Reklama

Bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski (5)

Sodalicja Mariańska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wpływ na powołanie Stefana Wincentego Frelichowskiego miała niewątpliwie formacja, którą zdobył w Sodalicji Mariańskiej.
Sodalicja Mariańska jest stowarzyszeniem w Kościele katolickim związanym z kultem maryjnym. Pierwszą sodalicję założył w 1563 r. w Rzymie jezuita J. Leuns. W Polsce pojawiła się ona w czasach panowania Zygmunta Augusta (1548-72) i Stefana Batorego (1576-86).
26 maja 1927 r. Stefan Wincenty Frelichowski, uczeń czwartej klasy gimnazjum, został przyjęty do Sodalicji Mariańskiej uczniów gimnazjalnych pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Stanisława Kostki w Chełmży. W tym dniu otrzymał również legitymację sodalicyjną. Przyrzeczenie, które składał każdy z nowo przyjmowanych kandydatów na sodalisa, obowiązywało przez całe życie i zobowiązywało do apostolstwa w swoim środowisku. Do podstawowych celów Sodalicji Mariańskiej należało: „Przez szczególniejszą cześć Najświętszej Panny wyrobić w każdym stanie zastęp ludzi dzielnych, duchem Chrystusowym na wskroś przejętych, aby przez nich uświęcić poszczególne stany, a przez te stany społeczeństwo całe”. Jako czynny członek sodalicji Stefan Wincenty obrał Maryję za swoją matkę.
3 lata później 17-letni Stefan Wincenty został kandydatem na prezesa sodalicji. Urząd ten objął 19 stycznia 1930 r. Z kart pamiętnika widać, iż przykładał ogromną wagę do swojej pracy i funkcji, m.in. chciał dać swojej grupie poczucie wspólnoty, która miała być budowana na wzajemnej relacji jej członków. Zapisał: „Co do członków sodalicji to muszę się z nimi więcej zbratać... Mam bowiem w sodalicji takich, do których zaledwie gadam słówko”. Był pełen energii, dlatego denerwowało go wieczne narzekanie niektórych kolegów niewykazujących żadnej inicjatywy. Widać to na przykładzie jego przyjaźni z Krzesławem Kurowskim. Ważne jest jednak to, że nie odtrącał takich osób, lecz starał się zachęcić je do aktywnej i twórczej pracy.
W 1930 r. sodalicja gimnazjalna liczyła 65 członków, z których 40 należało do sekcji misyjnej, a 25 do sekcji eucharystycznej. Stefan najprawdopodobniej brał udział w pracach obu sekcji. Raz w miesiącu ich członkowie gromadzili się na uroczystej Mszy św., natomiast wspólne zebrania, na których m.in. odczytywano referaty (o treści religijnej lub patriotycznej), odbywały się dwa razy w miesiącu. W ciągu roku szkolnego gimnazjalna sodalicja odbyła dziesięć zebrań miesięcznych i jedno walne zebranie. Frekwencja wynosiła ok. 90 %. 6 stycznia 1931 r. odbyła się „gwiazdka” połączona z wieczerzą w auli gimnazjum. W tym samym roku przyjęto również dziesięciu nowych członków.
Sodalicja była dla Stefana Wincentego miejscem modlitwy i wspólnoty. Rozwijał w niej duchowość eucharystyczną i maryjną. Stawał się świadomym i odpowiedzialnym katolikiem rozumiejącym podstawy wiary, które, co najważniejsze, umiał stosować w swoim życiu. Dzięki pracy z młodzieżą nabywał doświadczenie niezbędne w jego przyszłej służbie duszpasterskiej. W sodalicji uczył się również głosić swoje pierwsze katechezy.
Po jego wstąpieniu do Seminarium Duchownego w Pelplinie, 13 września 1931 r., dokonano wyboru nowego zarządu gimnazjalnej sodalicji. Prezesem został sodalis Czajkowski, a sekretarzem sodalis Majewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Maksymilian Kolbe - prorok nowoczesności

Niedziela Ogólnopolska 42/2007, str. 26

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

ARCHIWUM NIEPOKALANOWA

Szczególny świadek swoich czasów i szczególne świadectwo, jakie pozostawił, każą mi myśleć o nim jak o wyjątkowym Proroku XX wieku - Proroku Nowoczesności. Od początku był niezwyczajny. Znana jest opowieść matki Maksymiliana o dwóch koronach - białej i czerwonej... Widzenie dziecka, w którym Niepokalana przepowiedziała mu przyszłość męczeńską... A potem, kiedy wybrał habit zakonny Braci Mniejszych Konwentualnych - nieustannie udowadniał, że całym sobą jest franciszkaninem, „szalonym” franciszkaninem, który pragnie przemawiać - do brata mikrofonu, samolotu, do siostry maszyny drukarskiej. Wszystko, cokolwiek rodziło się w jego głowie - choć z początku prawie bez szans na powodzenie - w końcu stawało się faktem. Ten piękny Niepokalanów niech będzie tego przykładem... ale i Wydawnictwo „Rycerza Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Przy promieniach zachodzącego słońca

2026-08-14 15:22

Maria Fortuna- Sudor

Świętość nie musi wyglądać oszałamiająco. nie musi tak bardzo błyszczeć i nas oślepiać – powiedział bp Damian Muskus.

To już tradycja, że w kolejne rocznice beatyfikacji bł. Anieli Salawy, jej czciciele spotykają się na Mszy św. dziękczynnej w sieprawskim lesie, przy „Studzience” - w miejscy związanym z życiem bł. Sieprawianki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję