Reklama

Interes narodu i siła państwa

Niedziela częstochowska 38/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Szymonem Giżyńskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, liderem listy PiS-u do Sejmu - rozmawia ks. Paweł Maciaszek

Ks. Paweł Maciaszek: - Prawo i Sprawiedliwość chce IV Rzeczypospolitej. Dlaczego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szymon Giżyński: - Dla bezpieczeństwa ciągłości naszego narodowego i państwowego bytu, muszą, paradoksalnie, nastąpić w Polsce głęboko idące przemiany na drodze oczyszczenia życia publicznego z patologii, a z drugiej strony: naprawy poszczególnych segmentów państwa - jego aparatu, w tym: administracji.

- Tak sformułowany cel wymagać będzie użycia nadzwyczajnych środków...

- Chcemy powołać Komisję Prawdy i Sprawiedliwości - specjalną komisję śledczą, pracującą na najtajniejszych zasobach informacyjnych policji, prokuratury, służb specjalnych i innych organów państwa, której jednym z zasadniczych zadań będzie ostateczne wyjaśnienie wielkich afer III Rzeczypospolitej, mechanizmu powiązań, w tym okresie, gospodarki z polityką, oraz wpływów mafijnych na życie publiczne.
Chcemy również utworzyć Urząd Antykorupcyjny, nowa służbę specjalną, przygotowaną do walki z korupcją na wysokich i najwyższych szczeblach władzy; w wymiarze sprawiedliwości, policji i innych służbach specjalnych.

Reklama

- Mówi Pan o narzędziach, ale przecież najważniejsi są ludzie, ich formacja. Jak PiS jest przygotowany do koniecznej przebudowy państwa?

- Myślę, że Prawo i Sprawiedliwość, jest do tej roli szczególnie powołane, także ze względu na jedyny, na polskiej scenie politycznej, zestaw walorów, jaki sobą przedstawia.
Politycy tworzący dzisiaj PiS już kilkanaście lat temu sformułowali program bezkompromisowego zerwania z obciążeniami dziedzictwem PRL-u.
Korzenie PiS-u to niepodległościowa, patriotyczna opozycja jeszcze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a już w całej pełni: epoki stanu wojennego i podziemnej Solidarności.
Środowisko PiS trwale ukształtowało w swym politycznym myśleniu - jako nadrzędne - kryteria interesu narodowego i siły państwa.
Mamy w swych szeregach dwie największe osobistości dzisiejszej sceny politycznej w Polsce, jedynych przywódców, spośród wszystkich ugrupowań, o charyzmie mężów stanu: Lecha i Jarosława Kaczyńskich. Towarzyszy im spora grupa, kilkunastu, osobowości politycznych - całkowicie zdolnych do pełnienia ważnych i kluczowych stanowisk w państwie. Mamy też bogate i w większości udane doświadczenia administracyjne. Wielu spośród nas było dobrymi ministrami, sekretarzami stanu, szefami urzędów centralnych, wojewodami.

- Jak wobec tego sytuuje Pan swe własne doświadczenie i zamiary polityczne, zwłaszcza w kontekście mijającej kadencji Sejmu i decyzji powtórnego kandydowania?

- Pracowałem w Sejmie w kilku komisjach; najintensywniej, w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w której przewodziłem posłom Prawa i Sprawiedliwości. Miałem więc określony wpływ na politykę rolną PiS, szczególnie, obrony polskich interesów narodowych w rolnictwie.
W tym duchu wypowiadałem się z trybuny sejmowej, w mediach, a ze szczególną satysfakcją wspominam rozmowy i dyskusje w Radiu Maryja i Telewizji Trwam.
W imieniu Prawa i Sprawiedliwości - w sprawach rolnictwa, podczas obrad plenarnych Sejmu - występowałem przeszło sto razy.
Przewodniczyłem specjalnej Podkomisji Sejmowej ds. IACS, czyli dopłat bezpośrednich dla polskich rolników, gdzie udało mi się połączyć pragmatyzm zajmowanych stanowisk z silną, a czasami - całkiem skuteczną, presją na rząd.
Z uwagą przypatrywałem się pracy Agencji Restrukturyzacji i modernizacji Rolnictwa, w tym Oddziału Regionalnego w Częstochowie, którego jestem założycielem, organizatorem i pierwszym dyrektorem, a który dzisiaj jest pracodawcą dla pięciuset osób.
Wystąpiłem z inicjatywą i doprowadziłem, z pomocą parlamentarzystów z częstochowskiego okręgu wyborczego, do usadowienia w Częstochowie, zgodnie z ustawą z 2004 roku, Regionalnego Ośrodka Doradztwa Rolniczego - jednego z szesnastu w kraju - dziś, pracodawcy dla dwustu pięćdziesięciu osób.
Z innych działań o lokalnym wymiarze wspomnę tylko pracę w Sejmie na rzecz powołania w Częstochowie Akademii imienia Jana Długosza, jako pierwszego kroku ku państwowemu Uniwersytetowi Częstochowskiemu.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu

2026-08-15 12:47

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

nasza wiara

starła się

indoktrynacja

ateizacja narodu

Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

- Od czasów kardynała Stefana Wyszyńskiego nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu, które pozostawiły swoje mocne piętno - powiedział w homilii podczas Sumy Pontyfikalnej na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak dodał - doświadczamy na co dzień zrelatywizowania prawdy oraz kryzysu autorytetów.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP modli się za tragicznie zmarłe ofiary wypadku na Węgrzech

2026-08-16 12:32

[ TEMATY ]

modlitwa

episkopat

wypadek

Węgry

ofiary

przewodniczący KEP

autokar

tragicznie zmarłe

BP KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC po wypadku na Węgrzech polskiego autokaru, którym podróżowali pielgrzymi.

Publikujemy pełny tekst wypowiedzi:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję