Reklama

Kluby „Wolnej Strefy”

To musi stać się modne!

5 listopada br. zostały oficjalnie otwarte dwa kolejne kluby „wolnej strefy”, działające pod patronatem Stowarzyszenia „Nadzieja Rodzinie”. Tak więc w Kielcach mamy już cztery kluby prowadzone przez Stowarzyszenie, z przeznaczeniem dla młodzieży osiedlowej. Młodzi ludzie dobrze przyjęli tę skierowaną do nich propozycję spędzania czasu wolnego. Kluby przy ul. Krakowskiej, Kołłątaja, Naruszewicza i - właśnie oddawany do użytku - przy ul. J. Nowaka Jeziorańskiego, oferują sensowną rozrywkę, zgodną z oczekiwaniami młodych ludzi i współpracę ze strony pełnych inicjatyw, bynajmniej nie wypalonych pedagogów.

Niedziela kielecka 48/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Otwarcie kolejnego klubu (uroczystość łączyła inaugurację dwóch placówek) zgromadziła szacowne grono osób, którym zależy na przyszłości młodzieży. Byli to m. in.: ks. bp K. Gurda, prezydent W. Lubawski, wiceprezydent A. Sygut, dyr. MOPR M. Scelina ze swoimi pracownikami, posłanki: H. Olendzka i M. Zuba, przedstawiciele Rady Miasta, Caritas Diecezji Kieleckiej, Stowarzyszenia „Nadzieja Rodzinie” i Akademii Świętokrzyskiej.
Pani poseł, Halina Olendzka, współtwórczyni idei klubów, była prezes Stowarzyszenia, mówiła o „sferze marzeń”, która dzięki przedsiębiorczości wielu ludzi - przeistoczyła się w praktykę. - Młodzież wykorzystuje daną jej szansę. Jestem dumna z tych wszystkich, którzy tutaj przychodzą, dziękuję Caritas, która nas wspierała, szczególnie ks. Andrzejowi Drapale - wykonał bodaj największą pracę, wykazując się profesjonalizmem i determinacją - powiedziała H. Olendzka.
Dzięki prezentacji multimedialnej można było przypatrzeć się pracy klubu przy ul. Naruszewicza, będącego dobrym przykładem tego rodzaju działalności. W ciągu pół roku przez klub przewinęło się 360 młodych ludzi, na stałe w jego struktury weszło 180. Młodzież, przy dużej samodzielności, włącza się w pracę istniejących sekcji, np. ping-ponga, sportowej (do dyspozycji m.in. 10 rowerów górskich), komputerowej (gdzie uczy się przede wszystkim grafiki i programów użytkowych), szachowej (stale korzysta 27 osób), tańca, wreszcie radia internetowego, czynnego w sposób niemal nieograniczony. Nad tym wszystkim czuwa młoda, kreatywna kadra. Generalnie, ta dość ambitna oferta, stawiająca na rozwój (np. sekcja komputerowa minimalizuje gry, na korzyść programów użytkowych) jest dobrze przyjęta przez młodzież. Może jeszcze nie ma wśród niej typowych „blokersów”, demolujących klatki schodowe - bo i o nich kluby myślą - ale kształtowanie statusu „wolnej strefy” na kieleckich osiedlach jest obliczone na lata. - To musi stać się modne - przekonuje ks. A. Drapała. Do klubów przychodzi młodzież w wieku 13-19 lat (przy ul. Naruszewicza także powyżej 20 lat).
Dziewczyny z Czarnowa odnalazły swoje miejsce w zespole tanecznym „Viper”, w klubie przy ul. Nruszewicza. - Codziennie do klubu przychodzi ponad 50 osób i każdy może coś dla siebie wybrać. To ciekawiej, niż łazić między blokami - mówią: Magda Wiktorowicz, Kasia Angielska, Monika Piwowarska, Karolina Błaszczyk, Kasia Gapińska. - Można posłuchać muzyki, potańczyć, fajne jest radio internetowe i fajni opiekunowie - dodają, wymieniając panią Ewę, Anię, pana Tomka, Piotra, Łukasza. Zespół „Viper” zaprezentował się podczas festynu w nowootwartym klubie przy ul. J. Nowaka Jeziorańskiego, 5 listopada br. (w programie znalazły się także wokalne występy z innych klubów „wolnej strefy”).
Magdalena Grzywna z kolei zaprasza do ruszającego właśnie, bardziej kameralnego i mniejszego klubu przy ul. H. Kołłątaja 4, który będzie, podobnie jak klub przy ul. Krakowskiej, ściśle współpracował z pogotowiem opiekuńczym i ma stanowić rodzaj bazy dla różnych inicjatyw.
Dyskusja wokół profilaktyki i problemów uzależnień również towarzyszyła otwarciu klubu. Była ona połączona z prezentacją publikacji naukowej Profilaktyka uzależnień i przemocy w rodzinie, autorstwa M. Szpringer, E. Laurman-Jarząbek, ks. A. Drapały. Obok wielu diagnozowanych i wnioskowanych zgadnień, publikacja, prowadzona pod auspicajami Zakładu Profilaktyki Społecznej Instytutu Kształcenia Medycznego AŚ, dotyka miejsca klubów osiedlowych w środowisku. Autorzy piszą m.in.: „Powstała (...) luka w ofercie dla przeciętnej młodzieży, nie mającej widocznych problemów, ale potencjalnie zagrożonej tymi problemami. Stagnacja i brak zachęty ze strony dorosłych osłabiają aktywność młodzieży (...). Rola placówek wsparcia dziennego dla młodzieży jest aktualna i potrzebna, pełnią one funkcję uzupełniającą dla zadań szkoły przede wszystkim w kwestii profilaktyki i wychowania, a także rozwoju osobistego i społecznego. Młodzież powinna w takich miejscach uczyć się nawiązywania właściwych relacji z innymi, by móc rozwijać swoje uzdolnienia i potencjalne możliwości. Działalność klubów stanowi uzupełnienie programu wychowawczego szkół oraz wspiera funkcje rodziny dbającej o rozwój osobowy człowieka”.
- Gdy w 2000 r., po serii tragicznych wydarzeń, nastawiliśmy się na bardzo konkretne działania wobec uzależnionych, pierwszym krokiem było utworzenie poradni - wspominał ks. A. Drapała. - Jednak, jeśli z opracowanej ostatnio diagnozy środowiska wynika, że 37% badanych przyznaje się do eksperymentowania z narkotykami, a ponad 20% - do stałego brania - konieczne są działania środowiskowe.
Z czasem zaczęły się pojawiać sygnały od młodzieży, której doskwierał m.in. brak miejsca do spotkań. Odpowiedziały na nie władze miasta, MOPR. - W sieć miasta w sposób naturalny powinny się wpisywac placówki, w których gospodaruje młodzież - podkreślano podczas dyskusji. Zarysował się również problem braku współpracy między placówkami osiedlowymi, położono aspekt na jakość spędzanego czasu wolnego i profilaktykę wybitnie lokalną, wreszcie - nadążanie za oczekiwaniami młodzieży, rejestrowanymi choćby w badaniach (pojawiał się temat subkultur, sekt, czasu wolnego, radzenia sobie ze stresem itp.).
Czy kluby „wolna strefy” staną się odpowiedzią na pokoleniowy dialog? Tego życzył, święcąc pomieszczenia nowej placówki, ks. bp K. Gurda. - Gratuluję temu dziełu, życzę, aby takich klubów powstawało jak najwięcej i aby młodzież odnajdywała w nich możliwości do pełnego rozwoju duchowego, uczuciowego, intelektualnego - podkreślał Ksiądz Biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
CZYTAJ DALEJ

Dziesięć przykazań kierowcy. Rozpoczął się Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa

Nie będziesz egoistą na drodze - tak brzmi pierwsze przykazanie tzw. "Dekalogu Kierowców", opracowane przez ich duszpasterzy. Pod hasłem „Uczniowie - misjonarze światłem świata na drogach” przebiegać będzie rozpoczęty wczoraj XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Celem inicjatywy związanej z Patronem kierowców jest propagowanie bezpieczeństwa na drodze, a także zgromadzenie funduszy na środki transportu dla misjonarzy. We wspomnienie św. Krzysztofa, przypadające 25 lipca, już po raz 21. obchodzony będzie Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy.

W ramach inicjatywy prowadzona jest misyjna Akcja "Św. Krzysztof - 1 grosz za 1 kilometr”. Polega ona na przeznaczeniu 1 grosza za każdy przejechany bezpiecznie 1 kilometr drogi - na środki transportu na misjach, nie tylko samochody, ale także ambulanse, motocykle, rowery, wózki inwalidzkie a nawet łodzie. Coroczną zbiórkę na te cel prowadzi powołana przez Episkopat organizację MIVA Polska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję