Reklama

Temat tygodnia

Pasterze - przewodnicy do Betlejem

Niedziela kielecka 52/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pasterze. Jakże wielką sympatią darzymy tych prostych ludzi. Nigdy nie zapominamy umieścić ich w wykonywanych przez nas szopkach; nie brakuje ich też w kolędach przez nas śpiewanych czy w jasełkach, ku naszej radości granych. A skoro tak, to nie będzie chyba żadną przesadą poświęcenie im tym razem nieco więcej uwagi...
Ludzie pastwisk i trzody. Są pierwszymi, którzy uwierzyli w narodzenie Mesjasza w mieście zwanym Betlejem i „z pośpiechem”, nie zwlekając, nie wątpiąc, wyruszyli w drogę, by oddać Mu należny pokłon. I w ten prosty sposób, doskonale korespondujący z ich pokorą i wiarą, przybliżyli się do Pana.
Jednak ich przybycia do betlejemskiej groty nie należy odczytywać wyłącznie jako zwykłego faktu historycznego. Trzeba i w tym przypadku pamiętać, że Ewangelia jest głoszeniem Dobrej Nowiny; jest katechezą, nie zaś kroniką wydarzeń. Dlatego opowiadanie o pasterzach posiada szczególną wymowę. Ukazuje dobitnie, że Bóg nie w kim innym, ale właśnie w ubogich upodobał sobie. Pasterze byli nimi w całym tego słowa znaczeniu. Życie, jakie wiedli, wymagało wielu ofiar, poświęcenia, ciągłej czujności nad trzodą im powierzoną. Jednak nie cieszyli się dobrą sławą, byli niedoceniani, lekceważeni, nie mogli zajmować wyższych stanowisk, nie mogli być też świadkami w trybunale. Słowem, nie liczono się z nimi, być może również z racji ich tułaczego trybu życia. I chociaż lekceważeni przez wielkich i mądrych Izraela, to oni właśnie staną się później bohaterami przypowieści w nauczaniu Jezusa; oni też stają się pierwszymi odbiorcami orędzia anielskiego o narodzeniu Pana.
Już prorok Izajasz, wskazując na znaki mesjańskie, przepowiedział, iż Ewangelia będzie głoszona ubogim (por. Iz 61, 1). Prawda o szczególnym upodobaniu Boga w ubogich jawi się więc jako realizacja tego, co zostało przepowiedziane; posiada swój wymiar prorocki. I jak się wydaje, aspekt ów był bardzo żywy w ówczesnej społeczności Izraela. Również Jezus wskazuje na jego doniosłość, mówiąc do uczniów Jana: „Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: (...) ubogim głosi się Ewangelię” (Łk 7, 22).
Lecz o jakich ubogich jest tutaj mowa? Otóż, bardziej niż o biednych w sensie materialnym, mowa tu o „ubogich Jahwe”, tj. o tych, którzy we wszystkim zdają się na Boga, nie czując się właścicielami niczego, wszystkiego oczekują od Niego. Pasterze, ubodzy materialnie, reprezentują również ten rodzaj ubóstwa - nazwijmy je duchowym - które jest niezbędne, aby uznać i przyjąć Mesjasza. I jest to ubóstwo, które żąda wielkiego uniżenia, domaga się nawet przyjęcia postawy dziecka, ale jakże wielką siłę przebicia posiada: otwiera bramy królestwa niebieskiego: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18, 3).
Pasterze są też pierwszymi heroldami Chrystusa, pierwszymi orędownikami Radosnej Nowiny, którą sami otrzymali i w którą uwierzyli. Ubodzy Boga, ufający Mu, gotowi uznać i przyjąć Jego słowo, by potem je głosić. Wszystko to czynią w niezwykłej prostocie serca, nie tracąc czasu na niepotrzebne dociekania intelektualne, bez obawy, że zostaną wyśmiani, bez lęku wobec mądrych i dostojnych Izraela. Opatrzność posługuje się właśnie nimi, by zaświadczyć, że narodził się Zbawiciel - od tak dawna oczekiwany, tak bardzo bliski człowiekowi przez to, że sam stał się człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację

2026-09-17 21:35

[ TEMATY ]

alarm

Adobe Stock

We wszystkich powiatach zostało uruchomionych 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację – tak wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podsumował czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w regionie. Dodał, że ewakuowani zostali m.in. uczniowie, nauczyciele i urzędnicy.

Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie czwartkowego nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.
CZYTAJ DALEJ

Wdzięczni za przeszłość, odpowiedzialni za przyszłość. 150. rocznica konsekracji kościoła w Makowiskach

Biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz przewodniczył 21 września Mszy św. z okazji 150. rocznicy konsekracji Kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Makowiskach.

Świątynię konsekrował 21 września 1876 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Chościak-Popiel. Jak wskazał w słowie powitania ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach, „od tamtej chwili ten kościół jest nie tylko zabytkowym budynkiem, jest miejscem modlitwy kolejnych pokoleń parafian”. – Dlatego dzisiejszy jubileusz jest nie tylko wspomnieniem tej daty zapisanej w księgach, jest świętem ludzi – tych, którzy budowali ten kościół, którzy w tych murach się modlili, którzy go odnawiali. Jubileusz jest świętem całych pokoleń parafian, którzy swoją wiarą, ofiarnością i pracą sprawili, że dzisiaj możemy stanąć w murach tej samej świątyni i powiedzieć, że jesteśmy spadkobiercami ich troski i wiary. Tę troskę dzisiaj kontynuujemy – przypomniał duszpasterz. Ksiądz Chrzanowski wyraził również wdzięczność wszystkim osobom, które w ostatnich latach były w jakikolwiek sposób zaangażowane w prowadzone prace restauracyjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję