Reklama

Twój region - twoja telewizja

Dbaj o zdrowie

Niedziela lubelska 2/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Joanna Sobiechowska: - Skąd pomysł na program?

Anna Dąbrowska-Miazga: - Pomysł programu „Dbaj o zdrowie” zrodził się z potrzeby i misji telewizji: w naszej telewizji nie było programu zdrowotnego. Po drugie ze współpracy z Tomkiem Jasiną, który zajmuje się sportem. Połączyliśmy tematy zdrowotne z propozycjami sportowymi. Chcemy zwrócić uwagę na profilaktykę.
Zdrowie mamy tylko jedno i zaczynamy o nim myśleć, kiedy nam coś dolega. Chcielibyśmy uwrażliwić widzów na ten problem.

- Czy przygotowując się do tego projektu oglądaliście inne programy o podobnej tematyce?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Tak, oglądaliśmy. Nie było w nich takiego podejścia jak u nas, że aktywność fizyczna jest bardzo ważna. My podkreślamy, że ruch i sport są niezbędne dla dobrego zdrowia. Proszę zwrócić uwagę, że właściwie przy każdej chorobie lekarze wskazują, że odpowiednia dieta i aktywność fizyczna to są podstawowe rzeczy, które pomagają przezwyciężyć albo nie doprowadzić do danej choroby. Ten sport nie musi być wyczynowy, może to być po porostu spacer.

- Czyli namawiacie widzów, by nie siedzieli przed telewizorem?

Reklama

- Nie wolno cały czas oglądać telewizji, tylko wybrane programy. Pokazywaliśmy też, jak prawidłowo siedzieć przed telewizorem, co jest ważne, by nie uszkodzić kręgosłupa. Mówiliśmy o tym w kontekście szczególnie młodych ludzi i coraz częstszych wadach postawy.

- Jak widzowie reagują na program?

- Mamy głosy od widzów, a szczególnie od lekarzy, którzy mówią, że program im się podoba i sami proponują tematy. Jeżeli poruszamy temat zdrowotny, np. o cukrzycy, nadciśnieniu czy rzuceniu palenia, to nie omawiamy szczegółowo zagadnienia, bo nie robimy programu medycznego, tylko zdrowotny. Mieliśmy taką zabawną sytuację, pojechaliśmy do Instytutu Medycyny Wsi, bo robiliśmy program o osteoporozie. Jeden z pacjentów powiedział: - O, właśnie oglądałem program „Dbaj o zdrowie”, bo rano była powtórka! To jest dowód na to, że ludzie oglądają ten program, chociaż jest on na antenie dopiero trzeci miesiąc. A program musi być cykliczny, by ludzie mogli się do niego przyzwyczaić.

- Dlaczego warto robić taki program?

- Bardzo cenię czas antenowy w telewizji i uważam, że powinien być spożytkowany jak najlepiej, a o zdrowiu nigdy za wiele. Telewizja ma dużą moc sprawczą. Nawet jeśli chociaż jedna osoba obejrzy ten program i pomyśli, że warto zrobić np. badania na cukier, lub w ogóle skontrolować swoje zdrowie, to warto.

- Dziękuje za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV wyraża zadowolenie z rozejmu na Bliskim Wschodzie

2026-04-08 11:17

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty odniósł się do zapowiedzianego rozejmu na Bliskim Wschodzie i zaapelował o przyłączenie się do modlitwy o pokój, której będzie przewodniczył w sobotę, 11 kwietnia.

W obliczu wydarzeń ostatnich godzin, naznaczonych wielkim napięciem na Bliskim Wschodzie i na całym świecie, przyjmuję z zadowoleniem i jako znak żywej nadziei zapowiedź natychmiastowego, dwutygodniowego rozejmu. Tylko poprzez powrót do negocjacji można doprowadzić do zakończenia wojny.
CZYTAJ DALEJ

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w intencji rannego księdza po ciężkim wypadku

2026-04-08 18:08

[ TEMATY ]

kapłani

Adobe.Stock

Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję