Reklama

Niedziela Sandomierska

Stańmy przy krzyżach prześladowanych

– Pan Jezus pragnie nas blisko siebie, gdy doświadcza opuszczenia i poniżenia. On chce, abyśmy stali przy krzyżach naszych prześladowanych sióstr i braci chrześcijan (niemal ćwierć miliarda) na Bliskim Wschodzie, w Afryce, Azji oraz w innych częściach globu. A stać przy ich krzyżach to znaczy pamiętać. Pamiętać przez modlitwę, pomoc materialną, a także domagając się zdecydowanych działań na forum międzynarodowym – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz w homilii na Świętym Krzyżu.

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Ks. Wojciech Kania

W Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego odbyły się główne uroczystości odpustowe. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali ojcowie Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej na czele z prowincjałem o. Pawłem Zającem oraz kapłani przybyli z pielgrzymami. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich i parlamentarzyści. Asystę liturgiczną przygotowali żołnierze z 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Eucharystia transmitowana była przez TV Trwam oraz Radio Maryja. Nawiązując do święta Podwyższenia Krzyża Świętego, bp Krzysztof Nitkiewicz wyjaśnił jego genezę i znaczenie. Zauważył, iż Ojciec św. Franciszek pobłogosławił akcję ewangelizacyjną „Polska pod krzyżem”, zachęcając do trwania wraz z Maryją, Matką Bolesną u stóp krzyża Jej Syna.

Zobacz zdjęcia: Stańmy przy krzyżach prześladowanych

Biskup Sandomierski przybliżył następnie dzieje świętokrzyskiego klasztoru i sanktuarium na Łysej Górze. Powołał się na słowa prymasa Stefana Wyszyńskiego, który nazwał je „świadectwem starcia Dawidów z Goliatami, pomnikiem konfliktu pomiędzy kulturą i brutalizmem”.

– Ta walka mocy ciemności o panowanie nad człowiekiem trwa nadal i zaczyna się zawsze od odrzucenia Chrystusa. Pomimo chrześcijańskich korzeni naszego narodu oraz wielkiego dziedzictwa wyrosłego na gruncie Ewangelii, odradza się w Polsce pogaństwo i próbuje zaprowadzić swoje porządki. „Wiara nie do wytrzebienia, głucha, ciemno-nocna, leśna, swoja” – pisał Stefan Żeromski o przesądach pokutujących w okolicach św. Krzyża („Puszcza Jodłowa”). I dodawał, że „przyrosły czary nowe”. Stoją dzisiaj za nimi partie i grupy otwarcie antychrześcijańskie. Pod hasłami rozdziału Kościoła od Państwa, który przecież jest faktem, gdyż oba podmioty są niezależne i autonomiczne, trybunowie społeczeństwa bez Boga domagają się agresywnie przywrócenia ateizmu państwowego.

Reklama

Jednocześnie mamy do czynienia z ateizacją na drodze rewolucji obyczajowej. Ona chce zburzyć porządek ustanowiony przez Boga Stwórcę odnośnie życia i śmierci, mężczyzny i kobiety, rodziny i relacji międzyludzkich. „Przyjdą takie czasy – mówił siedemnaście wieków temu św. Antoni Wielki – egipski eremita – że ludzie oszaleją i widząc kogoś, kto nie stracił rozumu, wystąpią przeciwko niemu mówiąc: Jesteś szalony ! Dlatego, że się od nich odróżniasz”. To dzieje się już na naszych oczach i powinniśmy być solidarni ze wszystkimi, którzy są napiętnowani. Trzeba dalej nazywać rzeczy po imieniu, bez obrażania kogokolwiek, ale i bez politycznej poprawności. Uratujemy w ten sposób siebie i wielu innych.

Mamy jeszcze jeden problem, wydaje się, że nawet poważniejszy. Już 61 lat temu, ks. prof. Joseph Ratzinger, wykładający wówczas na Uniwersytecie w Bonn, demaskował nowe pogaństwo w Kościele („Die neuen Heiden und die Kirche”). Miał na myśli osoby uważające się za chrześcijan, ale w praktyce będące od dawna poganami. To „nowe pogaństwo rosnące w sposób niepowstrzymany w samym sercu Kościoła, grozi zniszczeniem go od środka” – ostrzegał wtedy przyszły papież Benedykt XVI, wspominając zarazem ateizm w krajach Bloku Wschodniego.

Jak bardzo prorocze były to słowa. Widzimy, co stało się w Niemczech, a dzisiaj doświadczamy tego również na polskiej ziemi, chociaż na tle innych krajów Unii Europejskiej nasz Kościół wyróżnia się nadal pozytywnie. Nie ulegajmy jednak pokusie, żeby widzieć tylko to, co chcemy zobaczyć. Bądźmy czujni, bo lawina ruszyła. Neopogaństwo robi niestety postępy i u nas. Zawłaszcza polskie dusze, zaczynając od najmłodszych pokoleń. Jego zwiastunami są: wybiórcze podejście do prawd wiary, zanik praktyk religijnych, moralność czysto rozumowa, odrzucanie zbawczego posłannictwa Kościoła (cf. Ratzinger jw.). Żyje się chwilą obecną, tu i teraz, bez transcendencji natomiast religia stanowi coraz częściej jedną z form spędzania czasu wolnego. Chociaż wartości chrześcijańskie są jeszcze obecne, osłabła osobista relacja z Chrystusem. A przecież bez Niego nic nie możemy uczynić (cf. J 15,5).

Reklama

Ja i Ty nie jesteśmy tutaj bez winy. „Idziemy przez życie z myślą o Tobie i wciąż uciekamy od Ciebie, Boże, od męczeństwa wyboru Twej drogi. Pozostała nam teraz jedna droga. Twoje Miłosierdzie”. Jakże prawdziwie brzmią te słowa bł. Michała Sopoćki. Dlatego spójrzmy na Chrystusowy krzyż, abyśmy zostali przy życiu (cf. Lb 21,9). Postawmy tamę złu rozlewającemu się w naszych sercach, w Kościele i Polsce. Odrzućmy również tzw. „mniejsze zło”, gdyż dodane mogłoby niespodziewanie przechylić szalę w stronę katastrofy. Opłakujmy grzechy, bo łzy – jak naucza Ojciec św. Franciszek – „przygotowują nas do zobaczenia Jezusa”.

Niech zapłonie w każdym „szaleństwo krzyża” konieczne do tego, aby podążać za Zbawicielem z naszymi krzyżami i głosić prawdę o Jego miłości skierowanej do każdego. Wokół wiją się jadowite węże, lecz z Jezusem jesteśmy bezpieczni.

Powierzmy się jednocześnie opiece Matki Bożej, która umierała pod krzyżem razem ze swoim Synem. „Z bólem serca uczy się człowiek Ukrzyżowanej Miłości zanim ją zrozumie” – mówił przed 20 laty w Sandomierzu św. Jan Paweł II. „Lecz jeśli – jak Maryja – «chowa wiernie w swym sercu» wszystko, co mówi Chrystus; jeśli jest wierny Bożemu wezwaniu, pojmie u stóp Krzyża to, co najważniejsze, że prawdziwa jest tylko miłość złączona z Bogiem, który jest Miłością” (Kazanie z 12 VI 1999). Niech tak się stanie. Amen.

Po uroczystej Eucharystii pielgrzymi mogli uczestniczyć w koncercie uwielbienia pt. "ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE", w wykonaniu Chóru "Con Anima" z parafii pw. św. Piotra i Pawła w Waśniowie, soliści i band pod dyrekcją Moniki Gryzki. Podczas koncertu wykonane zostały utwory zarówno skomponowane, jak i zaaranżowane przez Piotra Pałkę i Sebastiana Iwanowicza. Natomiast o godz. 21 rozpoczęło się ogólnopolskie czuwanie Wspólnot Intronizacji NSPJ.

Uroczystości odpustowe na Świętym Krzyżu rozpoczęły się 8 września, Mszę św. na błoniach sprawował bp Wiesław Mering z Włocławka. Oprawę muzyczną liturgii zapewnił chór "Masłowianie" z Masłowa oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP z Bodzentyna. W kolejne dni na Świętym Krzyżu odbywała się modlitwa w poszczególnych intencjach: w poniedziałek modlono się za leśników, we wtorek za małżonków i rodziców z małymi dziećmi. Czwartek był dniem modlitwy o uświęcenie kapłanów, w piątek modlitwą ogarniano rolników, ogrodników, sadowników, plantatorów truskawek i pszczelarzy. Zakończenie odpustu nastąpi w niedzielę i będzie to dzień modlitwy za chorych i starszych.

2019-09-14 14:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Bożena Sztajner/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.

Znalezione drzewo Krzyża Helena miała podzielić na trzy części: dla Rzymu, Jerozolimy i Konstantynopola. W tym ostatnim miejscu cesarz Justynian Wielki wystawił świątynię Hagia Sophia, którą ukończono w roku 537 i do niej przeniesiono relikwię Krzyża Świętego. W Rzymie po śmierci matki cesarz wybudował w pobliżu Lateranu, który ofiarował papieżowi Sylwestrowi, wspaniałą Bazylikę Krzyża Świętego z Jerozolimy, w której spoczęło ciało cesarzowej. Umieszczono w niej cenną relikwię Krzyża Świętego. Tu też przechowuje się tabliczkę drewnianą z napisami w greckim, hebrajskim i łacińskim zwaną tytułem Krzyża, którą Piłat kazał umieścić nad głową Jezusa. Papież Lucjusz II w dwunastym stuleciu stwierdził jej autentyczność swoją pieczęcią i umieścił w specjalnej skrzyni. W Jerozolimie 20 maja 614 r. perski władca Chosroes II zabrał relikwie Krzyża do Persji. Piętnaście lat później cesarz bizantyjski Herakliusz pokonał Persów i odzyskał relikwię; bogato ubrany niosąc Krzyż chciał wejść do bazyliki, ale coś powstrzymywało go przed wejściem do kościoła. Biskup Jerozolimy poradził mu aby zdjął z siebie zabytkowe szaty i boso, odziany jak kroczący na Kalwarię Chrystus, wniósł Relikwie do odbudowywanej po zniszczeniu bazyliki. Pamiątkę tego wydarzenia, które - można rzec - iż było ponownym podwyższeniem Krzyża obchodzono corocznie 14 września. Kiedy w czasach wypraw krzyżowych Jerozolima była w rękach krzyżowców zamkniętą wówczas Bramę Złotą otwierano w dniu 14 września dla upamiętnienia momentu powrotu Krzyża do Jerozolimy.

Szczególną czcią cieszył się Krzyż w staropolskim Rzeszowie. W kościele Świętego Krzyża wisiał krzyż, który wykonany w XVII wieku został następnie przeniesiony do Fary. Dziś znajduje się na zewnętrznej ścianie prezbiterium. Czasem Pana Jezusa z tego krucyfiksu zwą „Uśmiechniętym”, gdyż podobno, kiedy przed laty pod tym krucyfiksem grał chłopiec zbierając środki na życie, w pewnym momencie Ukrzyżowany uśmiechnął się do niego. Postać Ukrzyżowanego zwisa na wysoko wyciągniętych ramionach, zaś głowa w cierniowej koronie opada na pierś. Z kolei w przedsionku rzeszowskiej fary monumentalny krucyfiks jest od trzystu lat otaczany kultem. Przekazywane świadectwa w rzeszowskich rodzinach mówią, że kiedy w 1831 r. w mieście wybuchła epidemia cholery, ludzie garnęli się do tego krucyfiksu wypraszając wielorakie łaski. Dziś od ciągłego całowania i dotykania nogi Pana Jezusa uległy wytarciu.

CZYTAJ DALEJ

Papież powiedział, że jest bardzo zasmucony decyzją w sprawie Hagii Sophii w Stambule

2020-07-12 12:44

[ TEMATY ]

Franciszek

youtube.com/vaticannews

Papież Franciszek powiedział w niedzielę, że jest "bardzo zasmucony" decyzją o przekształceniu muzeum Hagia Sophia w meczet. Do decyzji władz Turcji odniósł się podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.

Papież podkreślił, że myśli o Hagii Sophii. "I jestem bardzo zasmucony" - wyznał. (PAP)

Przeczytaj także: Turcja: Bazylika stanie się meczetem. Ból chrześcijan, UNESCO ostrzega

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Światowy Kongres Żydów pogratulował Andrzejowi Dudzie reelekcji

2020-07-13 19:21

[ TEMATY ]

Żydzi

Andrzej Duda

źródło: prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda

Światowy Kongres Żydów (WJC) pogratulował w poniedziałek prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie reelekcji. Organizacja wyraziła wdzięczność głowie państwa za wspieranie żydowskiej społeczności w Polsce.

W oświadczeniu zamieszczonym na swej stronie internetowej WJC podkreśla "uznanie dla zaangażowania Dudy w zachowanie miejsc żydowskiego dziedzictwa oraz wsparcie dla żydowskiej społeczności w Polsce".

"Podczas pierwszej kadencji prezydent Duda okazał zrozumienie dla wyzwań stojących przed Żydami w Polsce i pracował, by poprawić relacje z polskimi i międzynarodowymi żydowskimi społecznościami oraz z Izraelem" - stwierdził cytowany w komunikacie przewodniczący WJC Ronald Lauder.

Szef organizacji mającej siedzibę w Nowym Jorku uznał, że Polska stanowi "olbrzymi skarbiec żydowskiej historii". Jego zdaniem Andrzej Duda "uznaje znaczenie celebrowania tysiącletniego dziedzictwa polskich Żydów" oraz "fakt, że wnieśli oni ogromny wkład w Polskę, współdzieląc jej triumfy i tragedie". Podkreślił przy tym zaangażowanie prezydenta RP "słowem i czynem" w zachowanie ku przestrodze przyszłych pokoleń pozostałości po niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Jednocześnie Lauder wezwał Dudę do zapewnienia, by o Holokauście nauczano w Polsce "obiektywnie i z opanowaniem, co stanowi rdzeń poważnych historycznych badań".

"Społeczności żydowskie w całej Europie, w tym w Polsce, bezpośrednio skonfrontowały się z niepokojącym odrodzeniem się antysemityzmu. Prezydent Duda wypowiedział się przeciwko tej nienawiści i mamy nadzieję, że nadal będzie to robił" - dodał przewodniczący WJC, załączając swoje powyborcze gratulacje. (PAP)

mobr/ fit/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję