Reklama

Misjonarz Afryki

2019-09-15 18:02

Ks. Wojciech Kania

Ks. Wojciech Kania

W rodzinnej miejscowości kardynała Adama Kozłowieckiego SJ zmarłego w 2007 r. odbyły się XII dni poświęcone jego działalności jako wybitnego misjonarza.

Huta Komorowska, to niewielka miejscowość na podkarpaciu, gdzie rodzina Kozłowieckich posiadała swój majątek. Każdego roku we wrześniu odbywają się tam Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego. Również w tym roku 15 września, w parku pałacowym miały miejsce uroczystości upamiętniające życie i działalność niezwykłego misjonarza Afryki. Obchody XII Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego rozpoczęła Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali bp pomocniczy senior Edward Frankowski oraz liczne grono kapłanów. Bp Nitkiewicz przypomniał na początku Eucharystii, że tegoroczne Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego zbiegają się z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej, która dla młodziutkiego wówczas jezuity stała się Golgotą.

Zobacz zdjęcia: Misjonarz Afryki

– Niemieccy zbrodniarze zdarli z niego habit i nałożyli obozowy pasiak. Bili, głodzili, poniżali, jak innych polskich biskupów i księży Nie zdołano mu tylko zabrać miłości do Boga, do współwięźniów, nawet do prześladowców. Ta miłość ocaliła jego duszę i człowieczeństwo, a myślę, że uratowała również wielu innych. Pomimo kajdan, które nosił dla Chrystusa, był na wzór ukrzyżowanego Zbawiciela prawdziwie wolny i taki pozostał jako misjonarz i kardynał, bo tylko miłość daje prawdziwą wolność. Jedynie człowiek złączony dogłębnie z Bogiem zdolny jest do takiej miłości. Weźmy sobie do serca świadectwo kardynała Kozłowieckiego – powiedział biskup.

Homilię do zebranych wygłosił o. Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Kaznodzieja wskazał na wypełnianie przez kard. Kozłowieckiego powołania misyjnego poprzez trzy etapy: pokorę, umiejętność słuchania, służbę. – To kar. Adam, po wyzwoleniu z obozu w Dachau, z pokorą i na własną prośbę, wyjechał na misję jezuicką do Północnej Rodezji. Organizował dom zakonny i szkolnictwo katolickie. Przyjął święcenia biskupie z pokorą i po czterech latach został promowany na pierwszego arcybiskupa metropolitę Lusaki. To w duchu słuchania, dzielenia doświadczeń swoim misjonarstwem, kard. Adam brał udział w obradach Soboru Watykańskiego II, a także w sesjach Światowego Synodu Biskupów w Watykanie. Całe życie zakonno-misyjne kard. Adama było służbą. Najpierw jako misjonarz, później jako misyjny hierarcha – podkreślił kaznodzieja.

Reklama

Kolejna cześć spotkania miała miejsce w Szkole Podstawowej nr 1 w Majdanie Królewskim, gdzie krótką cześć artystyczną przygotowały dzieci i młodzież. Następnie wystąpienie miał o. Czesław Henryk Tomaszewski SJ, który wygłosił wykład „Misje dziś”. Na początku prelegent podzielił się osobistymi doświadczeniami z misji, a następnie przedstawił działalność misyjną prowincji Jezuitów w Afryce. Podkreślił, że obecnie najważniejszym problemem do rozwiązania na Czarnym Kontynencie pozostaje ubóstwo wśród dzieci i dostęp do edukacji.

Ostatnim punktem obchodów Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego był koncert w parku pałacowym w Hucie Komorowskiej, podczas którego wystąpili: Joanna Dudkowska, Dariusz Malejonek i Maleo Reggae Rockers, JOSHUA AARON oraz ZESPÓŁ MIQEDEM Z IZRAELA.

Organizatorem Dni Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego jest Zarząd Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ „Serce bez granic”.

Ks. kard. Adam Kozłowiecki urodził się l kwietnia 1911 r. w Hucie Komorowskiej k. Kolbuszowej. Był więźniem obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau, jezuitą, misjonarzem, pierwszym arcybiskupem metropolitą Lusaki w Zambii. Zmarł w wieku 96 lat we wrześniu 2007 r.

Tagi:
Sandomierz

Reklama

Dar dla współczesnego świata - uroczystości ku czci bł. Wincentego Kadłubka

2019-10-13 18:50

ks Wojciech Kania

W Sandomierzu odbyły się doroczne uroczystości ku czci bł. Wincentego Kadłubka. Procesja z relikwiami błogosławionego wyruszyła z kościoła pw. św. Michała Archanioła do Bazyliki katedralnej przechodząc przez Rynek Starego Miasta.

ks Wojciech Kania

Uroczystościom przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, udział wzięli: biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, ojciec Piotr Chojnacki, opat mogilski i prezes Kongregacji Polskiej Zakonu Cysterskiego, ojciec Rafał Ścibiorowski, opat jędrzejowski, ojciec Szymon Warciak przeor ze Szczyrzyc, przedstawiciele kapituł katedralnych z Lublina, Kielc, Radomia, Tarnowa, Przemyśla i Rzeszowa, duchowieństwo, parlamentarzyści, siostry zakonne, młodzież z ruchu Światło-Życie i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Rycerze Kolumba, oraz mieszkańcy miasta i turyści.

Uczestnicy w trakcie przemarszu mogli podziwiać w oknach budynków młodzież, która przedstawiła „żywe obrazy”, czyli sceny dotyczące różnych postaci historycznych oraz świętych i błogosławionych związanych z Sandomierzem.

Zwieńczeniem uroczystości była suma odpustowa pod przewodnictwem Biskupa Sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. W słowie wstępnym ksiądz prałat Jan Biedroń, dziekan kapituły katedralnej w Sandomierzu podkreślił, że uczestnictwo w uroczystościach odpustowych jest wyrazem wielkiej czci oddawanej bł. Wincentemu. – Gromadzimy się tak licznie w Bazylice katedralnej, aby razem z mistrzem Wincentym, który uczy nas prawdziwej mądrości płynącej od Pana Boga, pokory i umiłowania Ojczyzny, modlić się w intencji Sandomierza oraz o rychłą kanonizację – powiedział ks. Jan Biedroń. Homilię do zebranych wygłosił o. Rafał Ścibiorowski, opat z Jędrzejowa.

– Umiłowawszy Boskiego Zbawiciela zapala wieczną lampkę przed Najświętszym Sakramentem, ukazując człowiekowi wierzącemu, jak ważny jest Jezus Chrystus, jak ważny jest Wieczernik. Bł. Wincenty pokazuje nam dziś, ludziom XXI w., czym jest Eucharystia, o której tak często zapominamy, którą mimowolnie w niedzielę opuszczamy, którą niejedni profanują – mówił kaznodzieja.

Na zakończenie Mszy świętej, bp Krzysztof Nitkiewicz powierzył bł. Wincentemu rozpoczynający się diecezjalny Kongres Eucharystyczny. Podkreślił jednocześnie, iż jako osoba charakteryzująca się niezwykłym człowieczeństwem oraz zasłużona dla narodu i miasta, błogosławiony może stanowić ważny punkt odniesienia dla różnych środowisk i osób. – On łączy nas wszystkich. Nie mieliśmy w historii miasta drugiej takiej osoby.

Błogosławiony Wincenty Kadłubek jest Bożym darem dla Sandomierza i dla całej naszej diecezji. Są nim również inni święci i wybitni ludzie, ta bazylika katedralna, kościoły, historyczne budowle, dzieła sztuki, księgozbiory i archiwa, piękno architektury i otaczającej nas przyrody. Za te dary dziękowaliśmy podczas Eucharystii i nigdy nie przestaniemy dziękować. Musimy jednak pamiętać, iż współczesne oblicze miasta nosi również twoje i moje rysy przez nasze marzenia, działania, a przede wszystkim przez wzajemne relacje. Mówił Martin Buber, że z każdym człowiekiem pojawia się na świecie coś nowego, coś, czego do tej pory nie było. W ten sposób miasto nie tylko żyje, ale i rośnie, pięknieje, przybiera na sile niezależnie od rzeczywistej liczby mieszkańców. Prośmy Boga, abyśmy potrafili właściwie interpretować wyzwania, jakie przed nami stawia i odważnie je podejmowali.

Abyśmy nie zadowalali się przeciętnością albo jeszcze gorzej – świętym spokojem. W Bogu znajdziemy potrzebną siłę, zaś w błogosławionym Wincentym niebieskiego orędownika, który nieustannie czuwa nad swoim Ludem – powiedział Ordynariusz. Uroczystości zakończyły się adoracją Najświętszego Sakramentu i odśpiewaniem dziękczynnego „Te Deum”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Japonia: huragan Hagibis nie ma wpływu na papieską wizytę

2019-10-16 13:14

tom (KAI) / Tokio

Niszczycielski huragan Hagibis nie ma wpływu na planowaną wizytę papieża Franciszka w Japonii pod koniec listopada. - Miejsca, które odwiedzi papież: Tokio, Nagasaki i Hiroszimę, nie poniosły żadnych szkód - powiedział rzecznik japońskiego episkopatu azjatyckiej agencji katolickiej „Ucanews”. „Nie spodziewamy się zmiany planów. Harmonogram wizyty jest tak napięty, że nie wyobrażam sobie żadnych zmian” - dodał.

youtube.com

W minioną sobotę huragan Hagibis z prędkością wiatru dochodzącą do 216 kilometrów na godzinę i ulewnymi deszczami, przetoczył się przez część Japonii. Dwadzieścia jeden rzek wystąpiło z brzegów i zalało całe połacie ziemi. Według ostatnich informacji w wyniku kataklizmu śmierć poniosło ponad 70 osób.

Najwięcej ofiar śmiertelnych z powodu powodzi odnotowano w prefekturze Fukushima. To w Fukushimie, w trzech blokach elektrowni jądrowej, w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami doszło w 2011 r. do awarii. Wyciek materiałów radioaktywnych spowodował zanieczyszczenie powietrza, gleby, wody i żywności. Ok. 150 tys. mieszkańców musiało opuścić cały region czasowo lub na stałe.

Prawdopodobnie konsekwencjom katastrof nuklearnych papież Franciszek zajmie się podczas swoich wizyt w miastach Nagasaki i Hiroszima zniszczonych przez bomby atomowe w 1945 r. podczas II wojny światowej oraz podczas spotkania z ofiarami katastrofy w Fukushimie.

19 listopada papież Franciszek wyrusza z Rzymu do Tajlandii. Po wizycie w Bangkoku od 20 do 23 listopada odleci do Japonii, gdzie będzie gościł do 26 listopada. Hasłem podróży Franciszka do Japonii są słowa: „Chronić każde życie”. Pochodzą one z "zielonej" encykliki papieża „Laudato si`”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem