Reklama

Chicagowskie refleksje

Krzyż naszą miłością

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idziesz przez wieki krwią znaczysz drogę
Twardą od cierpień i bólu
Krzyż niesiesz ciężki, koisz duszy trwogę
O Jezu Chryste, nasz Królu
(Pieśń do Chrystusa Króla)

Królewski wjazd Jezusa do Jerozolimy, to piękny początek tragicznego końca - mówili stróże religijnego porządku ówczesnego Izraela. W Jezusowej niedzieli palmowej jest tryumf i śmiertelna porażka, wywyższenie i chwała oraz poniżenie i hańba. Jednak to, co w oczach świata jest końcem i porażką, w oczach Boga staje się dopiero początkiem wielkości i wywyższeniem. To co słabe i poniżone zostanie odnowione i wywyższone. Trudna do pojęcia jest ta Boża dialektyka - przez cierpienie, poniżenie i śmierć do chwały zmartwychwstania. Można ją pojąć tylko przez wiarę, nadzieję i miłość do Tego, Który przychodzi, a Którego Słowo zamieszkało między nami i Stało się Człowiekiem.
W bólu i cierpieniu przyjął Syn Człowieczy cały ludzki los, naznaczony lękiem przed śmiercią. Wziął na siebie wszystkie ludzkie lęki, od których ucieka człowiek: lęk prze chorobami i cierpieniem, lęk przed skutkami kłamstwa, nienawiści, lęk przed każdym grzechem i słabością, a na końcu wziął na siebie i zniweczył na krzyżu lęk przed śmiercią.
Krzyż od tej pory stał się znakiem zwycięstwa, a nie hańby i poniżenia. Stał się on „berłem” niezwyciężonego Króla. Nieodłączny, szedł on przez wieki razem z Jezusem i jego wiernymi uczniami. Krzyż Chrystusa Króla stawał się dla niezliczonych rzesz uczniów znakiem wierności i lojalności. A za najważniejszą sprawę dla każdego chrześcijanina wszystkich czasów uznawano wierność Jezusowemu krzyżowi.
Dlatego, kiedykolwiek poddawano próbie chrześcijan, to kazano niszczyć krzyż, znak wiary w Chrystusa. I tak Chrystusowy krzyż stał się dla wielu znakiem sprzeciwu, nienawiści i walki z Bogiem.
W naszych czasach tę wędrówkę z krzyżem miłości rozpoczęła młodzież zebrana w Niedzielę Palmową na Placu św. Piotra w Rzymie na zakończenie Jubileuszowego Roku Odkupienia 1984. W różnych częściach świata podczas kolejnych Dni Młodzieży, zainicjowanych przez Jana Pawła II, krzyż Chrystusa zawsze był obecny. Podczas tych spotkań ciągle powracała atmosfera tamtej Niedzieli Palmowej w Jerozolimie.
Niedawno dziennikarze zastanawiali się jak opisać fenomen „Pokolenie Jana Pawła II”. Czy takie zjawisko istnieje i czy ono dotyczy jedynie Polski, a może całego świata? Na te pytania próbowali odpowiedzieć socjologowie, politolodzy, duszpasterze, dziennikarze. Widzieli oni w osobie Jana Pawła II orędownika godności człowieka, obrońcę praw ludzkich i ekumenizmu oraz patriotę. Mówiono wiele o wpływie Jana Pawła II na młodzież. Wydaje się jednak, że wpływ Papieża na młodych wynikał z jednej zasadniczej wartości, którą ukazywał Papież, a mianowicie, że był on autentycznym świadkiem Chrystusa. Ten autentyzm, jak magnez przyciągał do niego młodzież. Oddanie się całkowite Bogu - oto tajemnica fenomenu naszego Jana Pawła II.
Zazwyczaj młodzież, która podąża za swoim idolem, jednocześnie odrzuca to, co stanowi tzw. tradycyjne wartości- mówiono na tym spotkaniu. Nie zauważono natomiast takiego zjawiska wśród młodzieży z pokolenia Jana Pawła II. Okazuje się, że fenomen Papieża wymyka się łatwym socjologiczno-społecznym schematom.
Takiego właśnie Chrystusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, głosił Jan Paweł II, a umierając dał swoją śmiercią dowód, jak można spokojnie umierać patrząc na Krzyż Pański. Tłumnie zebranej w Rzymie młodzieży Papież przed swoim przejściem do Domu Ojca, niejako w swoją Niedzielę Palmową, powiedział z radością, chociaż milknącym już głosem „Szukałem was, a wy przyszliście do mnie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta od paliuszy

„W dwunastym roku życia miała złożyć świadectwo krwi (...). Ale jak wielka musiała być siła wiary, co nawet w takim wieku znalazła świadectwo” – napisał o św. Agnieszce wielki ojciec Kościoła św. Ambroży.

Agnieszka żyła w Rzymie prawdopodobnie na przełomie III i IV wieku. W starożytności była jedną z najbardziej popularnych świętych. Napisali o niej nie tylko św. Ambroży, ale również św. Hieronim, papież św. Damazy i papież św. Grzegorz I Wielki. Prawdopodobnie zginęła w wieku 12 lat, broniąc dziewictwa, które ślubowała Chrystusowi. Miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana ok. 305 r. Dzisiaj jest to piazza Navona – jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Na miejscu, gdzie znajdował się grób św. Agnieszki, cesarz Konstantyn Wielki w IV wieku wystawił wspaniałą bazylikę.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: papieżowi przedstawiono baranki, z których wełny powstaną paliusze

2026-01-21 12:54

[ TEMATY ]

paliusz

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dziś rano w kaplicy Urbana VIII w Pałacu Apostolskim papieżowi Leonowi XIV przedstawiono dwa baranki, które zostaną pobłogosławione podczas liturgii ku czci św. Agnieszki, dziewicy i męczenniczki, w bazylice pod tym wezwaniem przy via Nomentana w Rzymie - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Wełna tych jagniąt zostanie wykorzystana do uszycia paliuszy dla nowych arcybiskupów metropolitów. Paliusz jest symbolem jedności metropolitów z papieżem oraz liturgiczną oznaką honorową i władzy, noszoną w czasie uroczystych liturgii przez papieża wszędzie, gdziekolwiek ją sprawuje, i przez arcybiskupów-metropolitów na terenie ich metropolii. Paliusz składa się z wąskiego paska tkaniny, utkanego z białej wełny, ozdobionego sześcioma czarnymi jedwabnymi krzyżami. Obrzęd błogosławieństwa paliuszów i wręczenia ich arcybiskupom metropolitom zostanie odprawiony przez Ojca Świętego 29 czerwca, w uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Pabianice: Nie przechodźmy obok siebie obojętnie

2026-01-21 16:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Adam Kuźnicki

Bp Semko Koroza i Bp Piotr Kleszcz OFMConv.

Bp Semko Koroza i Bp Piotr Kleszcz OFMConv.

W kościele Chrystusa Króla w Pabianicach odbyło się kolejne nabożeństwo ekumeniczne, w ramach trwających w diecezji łódzkiej: Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Spotkanie to siało się okazją do wspólnej modlitwy, ale także do mocnego wezwani do przekraczania granic, tych religijnych, mentalnych i codziennych, kiedy widzimy, że ktoś potrzebuje naszej pomocy.

Mszy św. przewodniczył franciszkanin o. bp Piotr Kleszcz, a kazanie wygłosił ks. bp Semko Koroza z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Łodzi. Już na początku kaznodzieja nadał spotkaniu osobisty ton mówiąc: „Wszystkim dziękuję za zaproszenie i za szansę przeżywania z wami tego Słowa”, przekazuję jednocześnie pozdrowienie i usprawiedliwienie od nieobecnego bp. Jana Cieślara z kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, którego „zwyczajnie zima zwyciężyła” i w wyniku choroby nie mógł do nas przybyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję