Reklama

Wyróżnienie dla abp. Pennacchio

2019-10-19 12:12

at

Archiwum organizatorów/Aneta Żylińska

Jest niezmiernie ważne, aby treści społecznej nauki Kościoła docierały do jak najszerszego kręgu osób – powiedział abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce odbierając Złotą Honorową Odznakę Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Uroczystość odbyła się 18 października podczas II Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie.

Abp Salvatore Pennacchio został wyróżniony m.in. za „pełen miłości kapłańskiej trud promowania nauczania Jana Pawła II”. - Ks. Nuncjusz jest przyjacielem naszego festiwalu. Od pierwszej jego edycji błogosławi nam oraz wspiera nas w propagowaniu Katolickiej Nauki Społecznej – powiedział „Niedzieli” Kamil Suleja, członek zarządu Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

Poza wyróżnieniem dla abp. Pennachio stowarzyszenie przyznało jeszcze dwa wyróżnienia „Bonum et Lucrum” (Dobro i zysk). Otrzymali je przedsiębiorcy Robert Tarantowicz i Tomasz Desko, którzy „aktywnie wspierają działania na rzecz relacji społecznych opartych na wartościach moralnych i szacunku do drugiego człowieka”.

- Przyznając nagrody „Bonum et Lucrum” chcemy docenić oraz promować osoby, które w sposób praktyczny kierują się zasadami Katolickiej Nauki Społecznej – mówił K. Suleja.

Reklama

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” jest ogólnopolską organizacją formacyjno – edukacyjną przygotowującą katolików świeckich do realizowania misji Kościoła w łączności z Jego Pasterzami. Organizowany przez stowarzyszenie festiwal ma na celu propagowanie nauczania społecznego Kościoła wśród osób aktywnie uczestniczących w życiu samorządowym, gospodarczym i naukowym. Festiwal jest również okazją do integracji środowisk realizujących zasady KNS.

Patronem honorowy III Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej w Warszawie jest abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. Patronem medialnym wydarzenia jest m.in. Tygodnik „Niedziela”.

Tagi:
abp Salvatore Pennacchio Nuncjusz Apostolski

Reklama

Abp Jędraszewski: kryterium niepodległości Polski stanowi obecność Nuncjusza Apostolskiego w naszym kraju

2019-11-24 11:39

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

– Lekcja dotycząca naszej historii jest ewidentna: jak długo nuncjusz apostolski jest w naszym kraju, tak długo Polska jest prawdziwie wolnym państwem. A my, Polacy, pragniemy zawsze cieszyć się autentyczną wolnością – mówił abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, na początku celebrowanej na Wawelu uroczystej Mszy św. z okazji zakończenia obchodów setnej rocznicy przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił kard. Dominique Mamberti, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Na początku liturgii abp Marek Jędraszewski podkreślił, że dzisiejsza uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata wieńczy obchody 100-lecia nawiązania na nowo stosunków dyplomatycznych między Polską a Stolicą Apostolską. – Historia tych relacji ma swoją ponad tysiąc lat liczącą tradycję, sięgającą kardynała diakona Roberta, który w roku 1000 przybył do Gniezna jako papieski legat. Przewodniczył on wtedy obradom synodu gnieźnieńskiego, na którym ustanowiono metropolię w Gnieźnie i trzy podległe jej biskupstwa: w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Natomiast stała obecność nuncjuszy apostolskich w Polsce zaczyna się w roku 1555 i łączy się z posługą bp. Aloisio Luigi Lippomano – mówił metropolita krakowski.

Po czasach zaborów, 25 kwietnia 1918 r. papież Benedykt XV mianował monsignor Achillesa Ratti’ego swoim wizytatorem na ziemie polskie i litewskie. – Był to bardzo czytelny znak, że Stolica Apostolska żywiła realną nadzieję, iż narody tego regionu Europy mają szanse na odzyskanie swej państwowej suwerenności – zwracał uwagę abp Jędraszewski dodając, że rok później Achilles Ratti został mianowany nuncjuszem apostolskim w Polsce, a 19 lipca złożył Naczelnikowi Państwa Polskiego, Józefowi Piłsudskiemu, listy akredytacyjne.

– Dalsze dzieje nuncjatury apostolskiej w Polsce potwierdziły pewną historyczną prawdę, która 100 lat temu w pełni się ujawniła: relacje dyplomatyczne naszej ojczyzny ze Stolicą Apostolską mogą mieć miejsce tylko pod warunkiem istnienia wolnej i suwerennej Polski. Równocześnie tę prawdę można odczytać także w nieco innym sensie: kryterium niepodległości Polski stanowi obecność nuncjusza apostolskiego w naszym kraju – mówił abp Marek Jędraszewski.

Metropolita zauważył, że po wyjeździe z Polski nuncjusza Filippo Cortesi’ego we wrześniu 1939 roku, następny nuncjusz mógł przybyć do Warszawy dopiero po 50 latach, jesienią 1989 roku, gdy pojawiły się realne możliwości odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności i prawdziwej niepodległości. – Nuncjuszem tym był obecny wśród nas ksiądz arcybiskup Józef Kowalczyk, którego 26 sierpnia 1989 roku, w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mianował św. Jan Paweł II Wielki – przypomniał abp Jędraszewski.

Witając kard. Dominique Mambertiego, prefekta Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej i prosząc go o przewodniczenie uroczystej Eucharystii, metropolita krakowski podkreślił, że będzie to „wielkie dziękczynieniem Bogu, Panu dziejów i historii, i Jego Synowi Jednorodzonemu, Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata za wznowienie 100 lat temu relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską”. Arcybiskup powiedział, że będzie to jednocześnie modlitwa prośby, aby obecność nuncjusza w Polsce trwała nieprzerwanie.

– Lekcja dotycząca naszej historii jest bowiem ewidentna: jak długo nuncjusz apostolski jest w naszym kraju, tak długo Polska jest prawdziwie wolnym państwem. A my, Polacy, pragniemy zawsze cieszyć się autentyczną wolnością – mówił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski powiedział, że dzisiejsze uroczystości są także okazją do modlitwy, aby dzięki podpisanemu w 1993, a ratyfikowanemu w 1998 roku Konkordatowi, jak najbardziej owocnie urzeczywistniały się zawarte w nim zapisy, a zwłaszcza ten wyrażony w Artykule 1: „Rzeczpospolita Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że państwo i Kościół katolicki są – każde w swej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: film "Dwóch papieży" nominowany do nagrody Złotego Globu

2019-12-10 16:38

tom (KAI) / Los Angeles

Film "Dwóch papieży" został nominowany do nagrody Złotego Globu w kategorii "najlepszy dramatyczny film fabularny". Nominację ogłosiło Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej (Hollywood Foreign Press Association). W filmie, którego polska premiera będzie miała miejsce 20 grudnia, brazylijski reżyser Fernando Meirelles przedstawia dialog między dwoma papieżami Franciszkiem i Benedyktem XVI na temat, najogólniej mówiąc, stanu i przyszłości Kościoła katolickiego.

YouTube

W fikcyjnej opowieści gra Anthony Hopkins jako papież Benedykt XVI. oraz Jonathan Pryce jako argentyński kardynał Jorge Mario Bergoglio, późniejszy papież Franciszek.

Według opisu fabuły prezentowanej przez producenta film przedstawia historię kardynała Bergoglio, który głęboko zawiedziony kierunkiem, w którym zmierza Kościół katolicki prosi papieża Benedykta, aby pozwolił mu przejść na emeryturę. Zamiast tego nękany wątpliwościami i stojący w obliczu skandalu Benedykt wzywa swojego najsurowszego krytyka i przyszłego następcę do Watykanu, aby wyjawić mu tajemnicę, która wstrząśnie podstawami Kościoła. Na tle toczącej się za murami Watykanu walki tradycji z postępem i poczucia winy z przebaczeniem, te dwie skrajnie różniące się postacie będą musiały stawić czoła przeszłości i znaleźć wspólny język. To wszystko, aby zapewnić przetrwanie Kościoła i nie stracić zaufania milionów wyznawców.

Film wyprodukowany przez internetową wytwórnię Netflix, będzie można oglądać 20 grudnia. Pozostałe dwa filmy nominowane do Złotych Globów w kategorii „najlepszy dramatyczny film fabularny” to: „Irlandczyk” Martina Scorsese i „Historia małżeństwa” Noaha Baumbacha. Jak się zauważa zwycięzcy i nominowani do Złotych Globów zazwyczaj mają szansę na zdobycie Oscara.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe

2019-12-11 20:58

O. Gabriel Garcia

Aztecy zaczęli się tam osiedlać w roku 1325. Tenochtitlan (obecnie miasto Mexico) było wyspą na jeziorze Texcoco. W listopadzie 1519 r. wraz ze swoim wojskiem zdobył je Hiszpan Hernan Cortes.

Graziako/Niedziela

Musiał jednak toczyć boje aż do 13 sierpnia 1521 r., nim zwyciężył ostatniego króla Azteków - Guatemoca. Azteccy mieszkańcy byli przerażeni tą klęską i zachłannością Hiszpanów. Między tymi dwoma narodami istniały olbrzymie różnice w kulturze, mowie, religii i zwyczajach. Trudno było znaleźć wspólny język. Zwycięzcy siłą zmuszali Azteków do przyjęcia wiary katolickiej. Byli jednak również i tacy misjonarze, którzy próbowali wprowadzić nową religię w sposób pokojowy i przy pomocy dialogu. 10 lat po hiszpańskim podboju miały miejsce objawienia Matki Bożej w Guadelupe. Przytaczamy tekst tubylca Nicana Mopohuna, przypisany Antoniemu Valeriane, jako najbardziej wiarygodny i dokładny oraz posiadający historyczną wartość.

Objawienie

9 grudnia 1531 r., w sobotni poranek, Dziewica ukazała się Juanowi Diego, tubylcowi z Cuauhtitlan, świeżemu konwertycie, ochrzczonemu krótko przed tym zdarzeniem. Juan Diego był w drodze na lekcję religii i gdy znajdował się w pobliżu wzgórza Tepeyac, doszedł go przepiękny śpiew ptaków. Nagle ptaki przestały śpiewać, a on usłyszał ze wzgórza głos wołający go po imieniu: „Juanito, Juan Diegnite”. Ujrzałem Panią o ponadnaturalnej piękności. Jej suknia błyszczała jak słońce. Głaz, na którym stały jej stopy, wyglądał jak z kamieni szlachetnych, a ziemia błyszczała jak tęcza. W tym pierwszym objawieniu Dziewica wyraziła Juanowi swe życzenie wybudowania kościoła na wzgórzu Tepeyaca. Juan Diego udał się natychmiast do biskupa - franciszkanina Juana de Zumarraga, by mu przekazać to, co się zdarzyło, lecz tenże nie uwierzył mu. Tubylec powrócił do domu smutny i zniechęcony. Tego samego dnia Juan Diego jeszcze raz wstąpił na wzgórze i spotkał tam Panią Nieba, która na niego czekała. Poprosiła go, by ponownie dotarł w następnym dniu do biskupa, by można było mu dokładnie przekazać życzenie. Wreszcie w następnym dniu, po długim oczekiwaniu, biskup przyjął go. Aby się przekonać, czy rzeczywiście mówi prawdę, skierował do niego wiele pytań i zażądał od niego przyniesienia znaku.

Juan Diego przekazał odpowiedź biskupa Pani, która prosiła go o przyjście ponowne w następnym dniu, by mogła przekazać mu znak. Jednakże Juan Diego nie stawił się w oznaczonym terminie na rozmowę z Panią Nieba, ponieważ poważnie zachorował jego wujek, musiał więc sprowadzić lekarza.

12 grudnia, we wtorek, Juan Diego udał się w drogę do Tlatelolco, aby sprowadzić kapłana, gdyż wujek chciał się wyspowiadać. Aby zdążyć do miasta, wybrał inna drogę, gdyż nie chciał zostać zatrzymanym przez Panią. Ona jednak spotkała go i Juan Diego opowiedział, co stało się z wujkiem. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma się martwić stanem swego wujka, gdyż on wyzdrowieje. Uspokojony tymi słowami Juan Diego wypełnił życzenie Dziewicy i wspiął się na wzgórze, aby przynieść świeże róże. Dziewica uporządkowała kwiaty własnymi rękoma i złożyła w zagłębienie jego peleryny. On sam udał się ponownie do biskupa i na kolanach przekazał mu prośbę Dziewicy, rozpościerając swą pelerynę, pozwalając wypaść z niej różom. Nagle na pelerynie ukazał się obraz Dziewicy Matki Bożej. Biskup wraz z obecnymi osobami ujrzeli ten piękny i cudowny obraz. Dla Indian była to ogromna radość, jakby wybawienie. Objawienia, które miał Indianin, oraz obraz na pelerynie były znakami, że tubylcy zostali mocno włączeni do nowej wiary. W ciągu następnych 10 lat dokonało się około 8 milionów nawróceń.

Peleryna zrobiona jest z grubego lnu i z włókien maguey, na których utrzymują się silne, błyszczące kolory. Jej pierwsze naukowe badania zostały przeprowadzone w roku 1936. Niemiecki chemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, Ryszard Kühn stwierdził, że farby te nie pochodzą ani z mineralnych, ani roślinnych, ani ze zwierzęcych materiałów.

W roku 1951 rysownik Carlos Salinas odkrył, że w oczach Dziewicy widać postać mężczyzny z brodą. Od tego czasu badało obraz wielu optyków i specjalistów. W roku 1956 doktor Javier Torroella, optyk i chirurg, wydał lekarskie orzeczenie, w którym potwierdził, że w oczach Dziewicy widać ludzką postać. Do dziś do dziewicy z Guadelupe pielgrzymowało ponad 20 milionów ludzi i w ten sposób Guadelupe stała się najczęściej odwiedzanym sanktuarium świata. Wszyscy: biedni i bogaci, intelektualiści i robotnicy, rolnicy i studenci, mężczyźni i matki zdążają tam z wielka miłością i wiarą, aby odwiedzić naszą Matkę Nieba w bazylice Guadelupe i powiedzieć jej głośno lub cicho: „Bądź pozdrowiona, Maryjo, pełna łaski...”.

Z niem. tł. B. Gniotowa

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem