Reklama

Święcenia diakonatu

Diakonem jest się aż do śmierci

W niedzielę 14 maja 6 alumnów naszego paradyskiego seminarium otrzymało z rąk bp. Pawła Sochy święcenia diakonatu. Uroczystość odbyła się w parafii Ojców Redemptorystów pw. św. Klemensa Dworzaka w Głogowie, z tego bowiem miasta pochodzi aż trzech nowo wyświęconych diakonów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kim jest diakon

O diakonach słyszy się niezbyt często, do tego stopnia, że wielu mieszkańców naszej diecezji nie tylko diakona nigdy nie widziało, ale nawet tak do końca nie wie, „co to takiego”. Tymczasem diakonat to posługa niezmiernie istotna, istniejąca w Kościele niemal od zarania, o czym zaświadczają Dzieje Apostolskie. Diakonat jest pierwszym stopniem sakramentu święceń. Ponieważ potocznie mówi się zwykle nie o „sakramencie święceń”, ale „sakramencie kapłaństwa”, łatwo o nieporozumienie. Diakoni są święceni nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi. Każdy ksiądz, zanim otrzyma święcenia prezbiteratu (czyli kapłańskie), zostaje wyświęcony na diakona, a dzieje się to zazwyczaj pod koniec piątego roku studiów seminaryjnych. Od chwili otrzymania święceń diakonatu staje się on osobą duchowną (kleryk nią nie jest, chociażby już nosił sutannę). Do zadań diakonów należą między innymi: udzielanie chrztu, rozdawanie i roznoszenie do chorych Komunii św., czytanie Ewangelii na Mszy św., głoszenie homilii, przewodniczenie nabożeństwom czy odprawianie pogrzebów. Tak rzadko ich zaś widzimy dlatego, że większość czasu spędzają w murach seminarium, kończąc przygotowanie do kapłaństwa.

Godni święceń

Reklama

Głogowska uroczystość nie bez powodu zaczęła się śpiewem Gaude Mater Polonia, tchnęła bowiem radością, która biła z twarzy przybyłych licznie kapłanów, rodziców, krewnych i przyjaciół kandydatów do święceń, nade wszystko jednak od nich samych.
- Czuję się przede wszystkim niegodny przyjęcia tego ogromnego daru, ale z wielką radością, odpowiadając na powołanie Pana Boga, bardzo chcę przyjąć święcenia i służyć przez całe życie wiernie Bogu i ludziom w Kościele - drżącym ze wzruszenia głosem powiedział przed samym wejściem do świątyni Łukasz Łaszkiewicz, pochodzący z parafii pw. św. Klemensa, w której miał miejsce obrzęd święceń.
To nie dziwi, gdy ktoś otrzymując tak wielki dar, jakim są święcenia, czuje się niegodny. Wręcz przeciwnie, to właściwa postawa. Ważne jest jednak to, że zapytany przez Księdza Biskupa rektor seminarium ks. Ryszard Tomczak publicznie zaświadczył, iż - zdaniem osób odpowiedzialnych za ich formację - tych sześciu młodych ludzi jest godnych święceń diakonatu. Przygotowywali się do nich przez wiele lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszczepieni w Chrystusa

Tego dnia, w 5. niedzielę wielkanocną, czytana był Ewangelia o winnym krzewie. Wyjaśniając tę biblijną alegorię, bp Paweł Socha w homilii ukazał, w jaki sposób każdy chrześcijanin, a szczególnie diakon, ma być wszczepiony w Chrystusa. Jeśli ktoś stwierdzi, iż to, czego żąda od nas Ewangelia, przekracza ludzkie siły, nie myli się. Tak! Bowiem jak dobitnie ukazał kaznodzieja, „to nie jest na siły ludzkie, ale Bosko-ludzkie”. Jesteśmy od Boga zależni i tylko Jego mocą silni. O tym muszą pamiętać nowo wyświęceni diakoni. Ksiądz Biskup ukazał drogę ich posługiwania w tym właśnie Bosko-ludzkim wymiarze. Będą oni światłem świata, jeśli będą przeniknięci światłem Chrystusa. Pomagając potrzebującym, będą rozdawać miłość Chrystusa, będą leczyć ludzi słowem Bożym, nie swoim. Dostając do ręki brewiarz, będą modlić się, by pełnić wolę Boga, nie swoją. Takie jest ich zadanie. Raz wyświęceni na diakonów, by służyć, służyć będą zawsze, choć otrzymają później wyższy stopień święceń. Jak zapewnił Ksiądz Biskup - „diakonem jest się aż do śmierci”.

Zostali diakonami

Przed przyjęciem święceń kandydaci wyrażają swoją wolę ich przyjęcia oraz składają przyrzeczenia, które określają istotne elementy ich posługi. Przyrzekli więc, iż będą posługiwać w duchu miłości i pomagać potrzebującym, że będą wiernie przechowywać i głosić Ewangelię słowem i życiem, że zachowają celibat, że będą modlić się codziennie Liturgią Godzin oraz postępować na wzór Chrystusa. Osobno zaś przyrzekli posłuszeństwo, wkładając swe złożone dłonie w dłonie Księdza Biskupa.
Po przyrzeczeniach kandydaci padli twarzą na ziemię, a lud modlił się za nich, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Wtedy nastąpił najistotniejszy moment: Biskup Paweł nałożył na każdego z nich ręce, a następnie odmówił modlitwę święceń. Od tego momentu byli już diakonami. Ich starsi o rok koledzy diakoni pomogli im ubrać się w strój diakoński. Jest nim stuła przewieszona przez lewe ramię i dalmatyka. Ponieważ rzadko się ją widuje, warto przypomnieć, że dalmatyka to szata podobna do ornatu, jednak posiadająca pełne rękawy.
By podkreślić ich misję głoszenia Słowa Bożego, dla dopełnienia obrzędu Ksiądz Biskup wręczył każdemu z nich Ewangelię i przekazał znak pokoju.

Trochę mało

Poza samymi diakonami największej chyba radości doznali ich rodzice. Im należą się też największe wyrazy szacunku i podziękowania. Poza rodzicami i innymi uczestnikami uroczystej Eucharystii, na której święcenia się dokonały, któż jednak będzie się nowymi diakonami cieszył? Niestety, obdarowana nimi będzie przede wszystkim wspólnota mieszkańców Seminarium Duchownego w Paradyżu, gdzie spędzą oni większość nadchodzącego roku. Według od wieków obowiązujących zwyczajów, ci młodzi ludzie zostali diakonami tylko po to, by wkrótce zostać kapłanami, dlatego priorytetem jest ich dalsza formacja, by za rok mogli przyjąć święcenia prezbiteratu. W ciągu najbliższego roku będą posługiwali jako diakoni w różnych miejscach w okresie wakacyjnym, a także później w niektóre dni tygodnia w wybranych parafiach naszej diecezji. To jednak nie zmienia kwestii zasadniczej. Zgodnie ze starożytną tradycją sięgającą początków chrześcijaństwa, diakonat ma swoje miejsce w Kościele nie tylko jako stopień na drodze go kapłaństwa, ale jako stała, istotna dla wspólnoty funkcja. Miejmy nadzieję, że i u nas, podobnie jak w wielu miejscach na świecie, z czasem pojawią się diakoni stali, którzy diakonami zostaną nie tylko tymczasowo. Ale zanim to nastąpi, cieszmy się tymi, których mamy...

Nowo wyświęceni diakoni:

Dk. Karol Aleksandrowicz z parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Głogowie Dk. Marek Boryca z parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Puławach (archidiecezja lubelska) Dk. Marcin Gwóźdź z parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Głogowie Dk. Krzysztof Hojzer z parafii pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Zbąszynku Dk. Przemysław Janicki z parafii pw. Matki Bożej Rokitniańskiej w Kostrzynie Dk. Łukasz Łaszkiewicz z parafii pw. św. Klemensa Dworzaka w Głogowie
2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jej zwierzał się Jezus

Niedziela Ogólnopolska 18/2022, str. 70-71

[ TEMATY ]

mistyk

Adobe.Stock

bł. Alexandrina da Costa

bł. Alexandrina da Costa

Wydaje nam się, że mistyk to wielki szczęściarz. Tymczasem niemal zawsze w świat mistyki wchodzi się przez bramę Męki Pańskiej. Przykładem jest życie bł. Alexandriny da Costy.

Przychodzi na świat w 1904 r. Rodzina Da Costów jest biedna. Nie dziwi więc, że pobożność dziecka splata się z marzeniem o bogactwie. Alexandrina wpatruje się w figury Matki Bożej i św. Józefa, zachwyca się ich wspaniałymi szatami. Chce być jak oni. Nie święta – ale bogata.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Łódzki Manhattan świętował. Rodzinny piknik wśród wieżowców

2026-10-13 17:30

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca. Z tej okazji zorganizowano piknik rodzinny, podczas którego na mieszkańców czekały warsztaty, konkursy, występy artystyczne oraz atrakcje dla dzieci i dorosłych.

Święto powstało dla upamiętnienia Louisa Henry’ego Sullivana, amerykańskiego architekta, który wprowadził do budownictwa stalowe szkielety konstrukcyjne, umożliwiające wznoszenie coraz wyższych budynków. W Łodzi inicjatorem obchodów Międzynarodowego Dnia Wieżowca był w 2021 roku Damian Raczkowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi, który zorganizował wydarzenie wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Śródmieście”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję