Reklama

Wiadomości

Zero na koncie? Oby tak dalej!

Co Polacy zrobili w tym roku już ponad 454 tysiące razy? Sprawdzili online swoje punkty karne. Zrób to i Ty. Zwłaszcza, że przed nami kolejny długi weekend. Wielu spędzi go w drodze.

2019-11-07 09:52

[ TEMATY ]

prawo

Konto punktów karnych to chyba jedyny rachunek, na którym lepiej mieć mniej niż więcej, a najlepiej - nic. Kiedy ostatni raz sprawdzaliście na nim swoje saldo? Nie, nie musicie jechać na komisariat, by to zrobić – skorzystajcie z naszej e-usługi.

Obecny limit punktów karnych dla doświadczonych kierowców to 24. Ci z mniejszym doświadczeniem, czyli cieszący się prawem jazdy mniej niż rok, maksymalnie mogą zarobić 20. Dlatego przede wszystkim warto jeździć ostrożnie, a jeśli zdarzyło nam się wykroczenie – jeździć jeszcze ostrożniej. To co w tej sytuacji możemy zrobić szybko – to sprawdzić, czy na pewno nie mamy nic na sumieniu.

Reklama

- Tylko w tym roku, od początku stycznia do końca października, Polacy sprawdzili online swoje punkty karne ponad 454 tysięcy razy. Dla porównania – przez cały ubiegły rok – niemal 362 tysiące razy. To kolejny dowód na to, że coraz chętniej korzystamy z e-administracji – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Kiedy najczęściej korzystamy z tej możliwości? Luty, maj, październik – to miesiące, w których polscy kierowcy najczęściej sprawdzali swoje konta. W lutym zrobili to 69 615 razy, w maju – 49 124, a w październiku – 48 328.

Szybko i bezpiecznie

A czego potrzeba, by to zrobić? Profilu zaufanego.

Jeśli jeszcze go nie masz, załóż na www.pz.gov.pl! Warto!

- To profil zaufany potwierdza naszą tożsamość w internecie. To dzięki niemu nikt poza nami nie dowie się, ile punktów mamy na koncie – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Ta zasada działa też w drugą stronę - możesz sprawdzić tylko swoje punkty karne. Nie możesz dowiedzieć się, ile punktów ma ktoś inny.

Zbliżamy się do celu. Za chwilę wszystko będzie jasne. Oto najkrótsza droga do sprawdzenia liczby punktów karnych:

1. Wejdź na www.GOV.pl

2. W sekcji Usługi dla obywatela (menu po lewej stronie) wybierz Kierowcy i pojazdy, a tam e-usługę Sprawdź swoje punkty karne

3. Kliknij przycisk Sprawdź swoje punkty karne. Zaloguj się profilem zaufanym.

Dotarłeś do celu! Informacja o twoich punktach karnych wyświetli się od razu.

Znikający punkt

Jeśli informacja na ekranie nie jest powodem do dumy, pewnie zadasz sobie pytanie: kiedy te punkty znikną?! Już odpowiadamy:

· gdy minie rok od dnia popełnienia naruszenia (naruszenie się przedawni),

· gdy ukończysz szkolenie, które pozwala zmniejszyć liczbę punktów karnych – jeśli przed jego rozpoczęciem miałeś mniej niż 24 punkty karne (mniej niż 20 punktów karnych – jeżeli to twoje pierwsze prawo jazdy i masz je krócej niż rok). Takie szkolenia organizują Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego (WORD). Pamiętaj, że możesz uczestniczyć w szkoleniu nie częściej niż raz na 6 miesięcy. Po szkoleniu suma Twoich aktywnych punktów karnych zmniejszy się o 6 najstarszych punktów.

Nie wszyscy wiedzą, że punkty karne możemy podzielić na tymczasowe i aktywne. Tymczasowe to te, za które nie przyjęliśmy mandatu – nie są naliczone na konto, czekają na orzeczenie sądu. Aktywne punkty karne to te, które mamy na koncie.

Wyjątkowo punkty karne nie znikną z Twojego konta w dwóch przypadkach – jeżeli suma Twoich tymczasowych punktów karnych i aktywnych punktów karnych przekracza dozwolony limit 24 punktów (20 punktów – jeżeli to twoje pierwsze prawo jazdy i masz je krócej niż rok).

I również dlatego warto jeździć ostrożnie.

Bezpiecznej drogi!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Muskus: podstawą reform musi być szczery dialog oraz szacunek dla ludzi i prawa

2020-01-13 10:16

[ TEMATY ]

prawo

Czytelny trójpodział władzy jest podstawą zdrowych relacji społecznych i stanowi gwarancję sprawiedliwości, dlatego nawet konieczne reformy powinny być przeprowadzane tak, by go nie naruszać – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. odprawionej dla krakowskich prawników. Hierarcha podkreślał, że podstawą reform musi być szczery dialog oraz szacunek dla ludzi i prawa.

W homilii hierarcha rozróżnił Bożą sprawiedliwość, nierozerwalnie związaną z miłością, od ludzkiej sprawiedliwości, która „zawsze jest ułomna, narażona na skażenie nieprawym sumieniem albo też na zewnętrzne wpływy różnych grup interesów czy władzy”. - Dlatego potrzebuje ona strażników o prawych sumieniach, ludzi odważnych i nieugiętych, którzy będą jej strzegli przed złymi wpływami – mówił.

Przypomniał, że poszanowanie sprawiedliwości jest podstawą ładu moralnego we wspólnocie państwa i koniecznym warunkiem jego rozwoju oraz poczucia bezpieczeństwa wszystkich jego obywateli. - Dlatego każdy kryzys praworządności musi budzić niepokój – zauważył.

- Czytelny trójpodział władzy, o czym przypomina również społeczna nauka Kościoła, jest podstawą zdrowych relacji społecznych, stanowi gwarancję sprawiedliwości, dlatego nawet konieczne reformy powinny być przeprowadzane tak, by go nie naruszać – przestrzegał krakowski biskup pomocniczy.

Jak dodał, każda reforma, jeśli ma przynieść owoce dobra, musi być prowadzona mądrze i roztropnie, a osoby za nią odpowiedzialne muszą być odporne na naciski i mieć wolę prowadzenia dialogu. - Trudnych reform, niezależnie od tego, czy dotyczą one sfery życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, nie można prowadzić metodą "na szeryfa" - stwierdził.

Kaznodzieja podkreślał ponadto, że podstawą działań „zmierzających do naprawy tego, co niedoskonałe”, musi być szczery dialog oraz szacunek dla ludzi i dla prawa.

- Kryzysy, których doświadczamy, obnażają dwie, tylko pozornie wykluczające się, cechy naszego narodu. Pierwszą jest umiejętność mobilizacji przy sprawach trudnych, wymagających obrony i wspólnego namysłu. Drugą jest skłonność do upartego trwania przy swoim, co skutkuje kolejnymi podziałami społecznymi. Oby ta pierwsza cecha stała się drogą do budowania porozumienia – skonkludował.

Zgromadzonych w kaplicy prawników zachęcał, by przy opłatku życzyli sobie mądrości i siły ducha, które „pozwolą nam wznieść się ponad podziały i ułatwią budowanie dobra, głoszenie prawdy i pragnienie budowania sprawiedliwej społeczności”.

Po Mszy św. w Kaplicy Arcybiskupów Krakowskich odbyło się spotkanie opłatkowe zorganizowane przez archidiecezjalne duszpasterstwo prawników.

CZYTAJ DALEJ

W Niepokalanowie trwa wielka ekspiacja za grzechy przeciwko życiu

2020-01-23 16:54

[ TEMATY ]

życie

aborcja

Niepokalanów

ekspiacja

Ivan Kmit/Fotolia

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji.

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji. Wiele rodzin, w których była aborcja cierpi z tego powodu. Cierpią matki, ojcowie ich dzieci a nawet wnuki. Aborcja to ogromna rana zadana rodzinie, rana, która ciężko się goi. Tylko Bóg, który jest Miłością może nas uleczyć. On jest większy niż wszelkie zło.

Aborcja i inne grzechy przeciwko życiu, niosą za sobą ogromne spustoszenie w postaci rozbicia rodziny, nałogów, lęków, depresji i wielu innych tragedii życiowych.

Krew niewinnie zabitych dzieci, to współczesna krew Abla, która woła o pomstę do nieba. Msza św. jako uobecnienie ofiary Jezusa na Krzyżu, gładzi nasze grzechy.
Stając w pokorze przed Bogiem bijemy się w piersi za grzechy przez nas popełnione, za grzechy w naszych rodzinach, sąsiedztwie i całej ojczyźnie.

Od marca 2019 r. codziennie o godz. 7:00 w kaplicy św. Maksymiliana w Niepokalanowie sprawowana jest Msza św. w intencji wynagrodzenia za grzechy przeciwko życiu. Wierzymy, że miłość Boża, wyrażona w dobrowolnej śmierci Jezusa Chrystusa za grzechy całego świata, jest zdolna uwolnić nas od wszelkich konsekwencji popełnionych czynów i przywrócić nam wolność. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie (Iz 53,5).

Każdy, niezależnie czy w rodzinie były przypadki aborcji czy nie, może się dołożyć do tych codziennych Mszy św., aby wynagrodzić za popełnione zło i tym sposobem wyprosić błogosławieństwo Boże dla swoich rodzin.

Więcej:

Zobacz także: Ekspjacja w Niepokalanowie
CZYTAJ DALEJ

Jedność imieniem Boga

2020-01-24 22:43

[ TEMATY ]

Sandomierz

Modlitwa ekumeniczna

ks. Wojciech Kania

W bazylice katedralnej w Sandomierzu odbyło się spotkanie ekumeniczne wieńczące Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

W tym niezwykłym wydarzeniu ekumenicznym uczestniczyli między innymi: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp pomocniczy senior Edward Frankowski, ks. Marcin Chyl, proboszcz parafii prawosławnej pw. św. Cyryla i Metodego w Sandomierzu, ks. Wojciech Rudkowski, proboszcz parafii ewangelicko – augsburskiej w Radomiu i Kielcach, ks. Paweł Walczyński, proboszcz parafii polskokatolickiej w Ostrowcu Świętokrzyskim, Hucisku i Okole oraz ks. prof. dr hab. Przemysław Kantyka, Kierownik Katedry Teologii Protestanckiej oraz Kierownik Sekcji Ekumenizmu w Instytucie Nauk Teologicznych KUL. Katedrę wypełnili księża i klerycy, siostry zakonne, młodzież oraz mieszkańcy Sandomierza.

Na początku spotkania, duchowni różnych Kościołów mówili o dramacie podziałów i potrzebie bycia narzędziem w rękach Boga, żeby budować jedność.

Następnie, Kameralny Chór Męski prawosławnej parafii św. Jana Klimaka z Warszawy pod dyrekcją pana prof. Włodzimierza Wołosiuka wykonał prawosławne hymny liturgiczne, pieśni i kolędy, przeplatane refleksjami diakona dr. Łukasza Lenkiewicz na temat ikon i duchowości wschodniej.

– Dziś poprzez to spotkanie jeszcze bardziej chcemy być bliżej siebie we wspólnej modlitwie i w zachwycie nad pięknem śpiewów oraz ikon – mówił diakon Łukasz Lenkiewicz, z parafii św. Jana Klimaka w Warszawie.

ks. Wojciech Kania

Dziękując obecnym w katedrze, a szczególnie chórowi, bp Krzysztof Nitkiewicz powiedział, że śpiew hymnów i pieśni był wyznaniem wiary we wcielenie Syna Bożego oraz w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Takim samym wyznaniem są bizantyjskie freski w sandomierskiej katedrze, które zostały wykonane przez prawosławnych artystów. Biskup zwrócił uwagę na przedstawioną na nich Boską Liturgię oraz dwa rzędy świętych: kobiet i mężczyzn, duchownych i świeckich, związanych z tradycją zarówno wschodnią, jak i zachodnią.

Mamy tutaj przed oczyma wzór jedności, jakim jest Najświętsza Trójca oraz Niebieskie Jeruzalem, jedności, której fundament stanowi miłość. Nie musimy odkrywać niczego nowego. Miłość połączona z modlitwą wystarczy – powiedział biskup.

Na koniec wszyscy razem odmówili modlitwę Pańską "Ojcze nasz”, zaś biskupi wraz z duchownymi reprezentującymi różne Kościoły udzielili błogosławieństwa.

ks. Wojciech Kania

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję