Reklama

Aspekty

Koncert w Hospicjum

W zielonogórskim Hospicjum 13 listopada odbył się koncert. Śpiewali i grali wolontariusze hospicjum pochodzący z wszystkich parafii Zielonej Góry.

[ TEMATY ]

hospicjum

Krystyna Dolczewska

Wolontariusze umilają chorym czas muzyką

Hospicjum zielonogórskie ufundowała Angielka Susan Ryder (+ 2000). Po wojnie zakładała, hospicja, domy opieki i szpitale - w Polsce 30 takich instytucji. Za swą działalność otrzymała tytuł „Lady” i dodała do niego „z Warszawy” – „of Warsaw”. Razem z mężem Leonardem Cheshire przeszli na katolicyzm i są kandydatami na ołtarze.

Koncert odbył się 13 listopada w świetlicy hospicjum. Śpiewali i grali wolontariusze hospicjum pochodzący z wszystkich parafii Zielonej Góry. Umilają chorym czas muzyką. Nie mają nazwy, ani stałego składu liczebnego.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

2019-11-14 11:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja: Nie lękajcie się prawdy

2020-01-18 16:58

[ TEMATY ]

Częstochowa

hospicjum

konferencja

AKW/Niedziela

Norbert Arnold

Słowa św. Jana Pawła II „Nie lękajcie się prawdy” były mottem XXIV Konferencji Hospicyjno-Paliatywnej, która odbyła się w Częstochowie w dniach 16 – 18 stycznia 2020 r. W warsztatach i wykładach uczestniczyło ponad 300 osób. Byli to lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni, pracownicy socjalni i psychologowie, zajmujący się opieką paliatywną i hospicyjną.

Podczas sesji inauguracyjnej wykłady wiodące wygłosili: prof. dr hab. n. med. Jadwiga Jośko-Ochojska z Zabrza, mgr Anna Kaptacz – prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej w Częstochowie oraz tegoroczny gość z zagranicy: Norbert Arnold, dyrektor Dzieła Socjalnego „Communio in Christo” z Mechernich w Niemczech.

W wykładach wygłoszonych w czasie sesji plenarnych podejmowano m. in. temat: „Prawa i potrzeby nieuleczalnie chorych”, „Medyczne aspekty opieki paliatywnej” i „Wyzwania dla zespołów opieki paliatywnej i hospicyjnej”.

AKW/Niedziela

W rozmowie z redakcją „Niedzieli” prezes Anna Kaptacz nawiązała do motta konferencji: - Prawda to pojęcie uniwersalne i bardzo ważne w naszej pracy, bo jeżeli w sposób prawdziwy realizujemy nasze powołanie, czyli opiekę nad pacjentem, to nasze relacje nie są zakłócone nieprawdą. Tylko wtedy możemy podchodzić do pacjenta w sposób empatyczny i otwarty, rozumieć jego potrzeby, właściwie odebrać to, co chce nam przekazać w sposób werbalny i niewerbalny. Jeżeli jesteśmy otwarci, to potrafimy się pochylić nad potrzebami pacjenta i te potrzeby zaspokoić. Na naszych konferencjach uczymy się, jak pomagać pacjentowi, jak rozpoznawać i zaspokajać jego potrzeby. Chodzi o potrzeby we wszystkich sferach egzystencji, zarówno te fizyczne, jak i duchowe. Nasze zespoły interdyscyplinarne to lekarze, pielęgniarki, psychoonkolodzy, pracownicy socjalni, fizjoterapeuci, kapelani, wolontariusze różnych zawodów. Tworzą oni grupę ludzi o różnych specjalizacjach, ale połączonych wspólnym celem: jak najlepiej pomóc pacjentowi, który znajduje się u kresu życia.

Mówiąc o planach na przyszłość prezes Anna Kaptacz podkreśliła, że najważniejszym celem jest remont budynku przy ul. Kopernika w Częstochowie, gdzie planowane jest zorganizowanie oddziału stacjonarnego na ok. 40 łóżek. Taki oddział jest bardzo potrzebny dla północnej części woj. śląskiego, terenu, który swoją działalnością obejmuje hospicjum. Natomiast w budynku, w którym obecnie znajduje się plaacówka, można będzie wtedy zorganizować hostel dla dzieci.

Dyrektor Norbert Arnold w wypowiedzi dla „Niedzieli” zauważył, ze tego rodzaju konferencje są bardzo cenne dla środowiska, ponieważ służą wymianie doświadczeń i zdobywaniu wiedzy. - Jestem pod wrażeniem programu i tylu znakomitych wykładowców, którzy biorą udział w konferencji w Częstochowie – powiedział. - Cieszę się, że miałem także okazję odwiedzić częstochowskie hospicjum i jestem pod bardzo dużym wrażeniem. 10 lat temu odwiedziłem hospicjum w Toruniu i widzę, że przez ten czas w Polsce wykonano ogromną pracę, aby podnieść jakość opieki w tego typu placówkach. Jest ona na wysokim poziomie, porównywalnym z hospicjami w Niemczech. Dodał, że opieka hospicyjna jest bardzo ważnym ruchem w Polsce, w Niemczech i na terenie całej Europy. Zaznaczył, że byłoby dobrze, gdyby udało się opracować wspólne wytyczne dotyczące opieki w ostatniej fazie życia i pokazać, jak wielką wartość ma ludzkie życie, także w jego finalnym okresie. Przypomniał, że ruch hospicyjny w Niemczech, tak jak i w Polsce, rozpoczął się od działań wolontariuszy. Także obecnie wolontariat ma duże znaczenie dla hospicjów. - Do dzisiaj w naszym hospicjum „Stella Maris” mamy wielu wolontariuszy, jest to od 12 do 20 osób, którzy przechodzą szkolenia z dziedziny opieki paliatywnej lub towarzyszenia osobom w finalnej fazie życia i wspierają naszych pacjentów. To piękny przykład rozumienia wartości ludzkiego życia – podkreślił dyr. Arnold.

AKW/Niedziela

Jak co roku uczestnicy konferencji łączyli się we wspólnej modlitwie podczas Mszy świętych i Apelu Jasnogórskiego. Do przesłania tegorocznej konferencji nawiązał w homilii w pierwszym dniu konferencji podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze kapelan częstochowskiego Hospicjum ks. dr Tomasz Knop, który podkreślił, że pacjenci w ostatnich miesiącach i tygodniach swojego życia bardzo potrzebują prawdy. - Prawdą leczy się tak, jak lekami, okłamywanie chorych w tych okolicznościach już nie pomaga im, a szkodzi. Ale i my, pracownicy, potrzebujemy prawdy dla naszego życia, potrzebujemy sił, potrzebujemy życia szczęśliwego i spójnego, potrzebujemy być prawdziwi – powiedział kaznodzieja.

Przewodniczącą Komitetu Naukowego tegorocznej konferencji była prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden-Gałuszko, głównym organizatorem - Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, współorganizatorami - Zakład Medycyny i Opieki Paliatywnej Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach i Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Opieki Paliatywnej. „Niedziela” była jednym z patronów medialnych.

CZYTAJ DALEJ

Chiny: koronawirus rozprzestrzenia się w szybkim tempie

2020-01-28 15:47

[ TEMATY ]

Chiny

wirus

stock.adobe.com

Od początku grudnia w mieście Wuhan, stolicy prowincji Hubei, w centralnych Chinach liczba nowych przypadków osób zarażonych koronawirusem chińskim, wirusowym zapaleniem płuc, rośnie z godziny na godzinę.

W niedzielę podczas modlitwy na Anioł Pański papież Franciszek wyraził swoją solidarność z osobami chorymi, modlił się za zmarłych w wyniku epidemii oraz o umocnienie dla rodzin i tych, którzy podejmują wysiłki, aby opanować kryzysową sytuację.

Chińska Narodowa Komisja Zdrowia ogłosiła, że w ciągu ostatnich 24 godzin, do północy w niedzielę, zarejestrowano 769 nowych przypadków koronawirusa. W międzyczasie liczba zgonów spowodowana przez wirusa wzrosła do 106, podczas gdy potwierdzone przypadki infekcji w Chinach wynoszą ponad 4 tys.

„Istnieje negatywny aspekt związany z wysoką zaraźliwością tego wirusa. Wydaje się, że łatwiej się przenosi i dlatego jest bardziej zaraźliwy niż na przykład SARS, ale jest też dobra wiadomość, że jest znacznie mniej agresywny z punktu widzenia patogeniczności, więc jest w pewnym sensie znacznie mniej niebezpieczny, a więc daje znacznie mniej przypadków poważnych objawów, a nawet śmierci – podkreśla Walter Ricciardi, przewodniczący Światowej Federacji Zdrowia Publicznego. - Jest oczywiste, że fakt, iż rozprzestrzenia się on nawet przy braku objawów, znacznie utrudnia identyfikację osób, które są w jakiś sposób zakażone. Konieczne jest ograniczenie rozprzestrzeniania się tego wirusa dokładnie w miejscu jego pochodzenia, a przechodzi prawdopodobnie ze zwierząt na ludzi”.

CZYTAJ DALEJ

Walka z plagą szarańczy w Afryce wschodniej

2020-01-28 18:55

[ TEMATY ]

zagrożenia

Afryka

vaticannews.va

Mianem „sytuacji bezprecedensowej” określiła ONZ rozprzestrzenianie się plagi szarańczy w wschodniej Afryce. Kryzysu na taką skalę nie było w Etiopii i Somalii od 25 lat, natomiast w Kenii od 70 lat. Zagrożone są także Sudan Południowy i Uganda.

Rój dotarł z Jemenu przez Morze Czerwone. Ulewne deszcze pod koniec 2019 roku stworzyły idealne warunki dla rozwoju owadów.

Problem może się stopniowo pogłębiać. Oprócz rosnącej ilości szarańczy w Afryce wschodniej, owady mnożyły się także w Indiach, Iranie i Pakistanie, a na wiosnę mogą zamienić się w nowe roje.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wystosowała w ostatnich dniach apel o pomoc międzynarodową. Szybkość rozprzestrzeniania się owadów oraz skala szkód przekracza wszelkie normy. Opanowanie sytuacji przekracza możliwości władz krajowych i lokalnych. Agencja ONZ szacuje, że w przyszłym roku ilość szarańczy może wzrosnąć 500 razy.

„Wielkość rojów jest stała, na jeden przypada 150 mln owadów. Rój przenosi się z Somalii do Kenii – i jest 400 km od Nairobi. Teraz owady atakują ziarno, rośliny strączkowe oraz sorgo. Straty nie zostały jeszcze policzone, ale wiadomo już, że koszt samych pestycydów, aby zredukować ilość pasożytów wynosi około 500 mln euro – stwierdził Riccardo Bubbolini, agronom z Europejskiego Komitetu Formacji Rolniczej (CEFA). - Obszary już dotknięte przez szarańczę są praktycznie zniszczone. Owady zatrzymują się na uprawach oraz w lasach i zjadają wszystkie liście, pozostawiając drzewa całkowicie nagie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję