Reklama

Prof. Zybertowicz: mamy prawo do meblowania swojego własnego domu

2019-11-22 16:19

xpb | Toruń | KAI

ks. Paweł Borowski

Być gospodarzem to mieć prawo do sterowania otwartością lub zamknięciem swoich granic i swojej kultury, mieć prawo do określania warunków pobytu cudzoziemców. Być gospodarzem to suwerenność intelektualna, czyli prawo do samodzielnego meblowania swojego domu – powiedział prof. Andrzej Zybertowicz. Uczony jest jednym z uczestników międzynarodowego kongresu „Katolicy a tożsamość narodowa – szanse i zagrożenia”, który odbywa się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Zobacz zdjęcia: Międzynarodowy kongres

W gmachu Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej 22 listopada rozpoczęła się dwudniowy międzynarodowy kongres "Katolicy a tożsamość narodowa - szanse i zagrożenia". Konferencja odbywa się pod patronatem kard. Zenona Grocholewskiego.

Otwierając kongres o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR podkreślił, że tożsamość jest niezwykle ważna w życiu każdego człowieka i całych narodów. - Jeśli zabraknie tożsamości to z Polską może stać się to, co dzieje się z Europą, która dziś nie pamięta skąd wyszła – mówił. Kongres rozpoczął się od wystąpień prof. Andrzeja Zybertowicza, dyrektora Instytutu Socjologii UMK i doradcy Prezydenta RP oraz kard. Zenona Grocholewskiego, byłego prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej.

Prof. Zybertowicz przybliżył problem współczesnego rozumienia tożsamości narodowej. Zaznaczył, że problem jest bardzo złożony, ponieważ tożsamość narodowa związana jest z żywymi ludźmi, którzy nie są teoretykami, zatem można by mówić bardziej o odczuwaniu wspólnoty narodu, a to związane jest z wieloma czynnikami. Jako jedno z zagrożeń dla budowania tożsamości narodowej wskazał rozwój cywilizacji techniczno-konsumpcyjnej. - Cywilizacja techniczno-konsumpcyjna prawie „ukradła” nam nasze dzieci i wnuki – mówił. Rozwój technologii sprawia, że może zostać zaburzona ciągłość pokoleń. - Zanurzenie w bodźce cyfrowe oznacza zanurzenie we współczesność kosztem pamięci o dokonaniach wcześniejszych pokoleń i kosztem myślenia o przyszłych pokoleniach – dodał.

Reklama

Prof. Zybertowicz podkreślił, że wytworzyła się warstwa elit ponadnarodowych, międzynarodowych, a co za tym idzie pojawiło się zagrożenie, że osoby w tych organizacjach bardziej czują się lojalne wobec swoich partnerów niż wobec swoich rodaków, swojego własnego narodu. Wskazał, że dziś „suwerenność to inteligentne nawigowanie między różnymi formami współzależności: rynkowej, kulturalnej, militarnej, politycznej. W świecie wysokiej mobilności trzeba nauczyć się, że suwerenność bywa współdzielona, a suwerenność intelektualna polega na tym, żebyśmy w Warszawie decydowali z kim i na jakich zasadach będziemy ją współdzielić”.

Kard. Zenon Grocholewski pochylił się nad nauczaniem św. Jana Pawła II i przybliżył rozumienie idei narodu w jego nauczaniu. Papież szczególną rolę w budowaniu tożsamości narodu przypisywał kulturze, która kształtowana jest w dużej mierze przez religię. - Świadomość transcendencji człowieka rzutuje na całe jego życie – dodał. Zaznaczył, że bez względu na wyznawana religię to właśnie ona warunkuje konkretne zachowania i podejmowane decyzje. - Jeżeli Bóg istnieje, jeżeli istnieje życie pozagrobowe to nie jest realistą ten, który nie bierze tego pod uwagę. Realistą jest ten, który mimo braku wiary, czy wątpliwości bierze pod uwagę tę możliwość. Kardynał podzielił się między innymi swoim doświadczeniem szacunku do własnej religii w różnych krajach świata, w których katolicyzm jest w ogromnej mniejszości.

Zaznaczył także, że ważną rolę w budowaniu tożsamości odgrywają środki społecznego przekazu. - Nie mogą to być jednak środki dominacji nad innymi. Muszą stawać się środkiem ekspresji człowieczeństwa, ludzi, którzy z nich korzystają i je utrzymują. Muszą liczyć się z prawdziwymi potrzebami społeczeństwa, muszą liczyć się z kulturą narodu i jego historią, muszą respektować odpowiedzialność wychowawczą rodziny, liczyć się z dobrem człowieka i jego godnością – mówił.

Prof. Wojciech Polak wskazał, że tożsamość wiąże się z poczuciem przynależności do danego narodu, które wiąże się z akceptowaniem kultury, poczucie dumy i zobowiązanie do solidarności narodowej, która łączy się z pewną pracą i ofiarą, zdolnością do poświęceń. Kard. Grocholewski także podkreślił, że „nie ma miłości bez gotowości do poświęcenia”.

Dwudniowy kongres gromadzi prelegentów z różnych stron świata m.in. z Namibii, Niemiec, Włoch, Iraku, Egiptu i Hiszpanii, którzy będą dzielić się doświadczeniem tożsamości narodowej w swoich ojczyznach.

Tagi:
Toruń diecezja toruńska

Nie martwcie się, wrócę

2019-12-04 07:37

Renata Czerwińska
Edycja toruńska 49/2019, str. IV

– Mama mówiła, że ma najlepszego męża! – mówi starsza pani. – Tata bardzo nas kochał – dodaje pan przypominający z wyglądu o. Dolindo – wszystko nam tłumaczył, wieczorami brał nas na kolana i czytał książki. – Mój tato grał na skrzypcach. – A mój na mandolinie. – Kiedy tatę zabierali, pocieszał nas: „Nie martwcie się, wrócę!” – opowiadają członkowie rodzin zamordowanych w Lesie Szpęgawskim

Renata Czerwińska
Seria dokumentów o Zbrodni Pomorskiej przyciąga wielu widzów

Film dokumentalny o jednym z miejsc związanych ze Zbrodnią Pomorską mieszkańcy Torunia mieli możliwość oglądać 22 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: Podemos chce likwidacji publicznych obrzędów katolickich w Jaen

2019-12-05 09:41

mz (KAI/ABC) / Jaen

Lewicowa partia Podemos, wchodząca w skład bloku Unidas Podemos (UP), kierowanego przez Pablo Iglesiasa, podjęła we władzach miasta Jaen działania służące zakazaniu sprawowania w miejscach publicznych chrześcijańskich obrzędów. W tej położonej na południu Hiszpanii prowincji, gdzie odsetek praktykujących katolików jest największy w całym kraju, przekraczając 50 proc., politycy Podemos zapowiedzieli m.in. likwidację wszelkich świąt o charakterze chrześcijańskim. Największe z nich obchodzone są w czerwcu, październiku i listopadzie.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wchodzący w skład władz miasta Jaen Javier Urena z Podemos stwierdził, że jego ugrupowanie będzie działać na rzecz “odłączenia” tego hiszpańskiego miasta od “wydarzeń religijnych”. Skrajne lewicowe ugrupowanie próbuje nakłonić już rządzących socjalistów (PSOE) oraz liberalną partię Ciudadanos do maksymalnego zlaicyzowania życia publicznego w Jaen.

Deklaracje Ureny skrytykowali już politycy największej opozycyjnej siły w urzędzie miejskim w Jaen, Partii Ludowej (PP). Odnotowali, że zarówno ten lewicowy działacz, jak i inni jego koledzy partyjni, regularnie uczestniczą w obchodzonych na ulicach tego miasta festynach i orszakach z okazji Bożego Narodzenia oraz Święta Trzech Króli. - Zapomnieli, że te dwie uroczystości również są chrześcijańskie – skwitował regionalny polityk PP Javier Carazo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem