Reklama

Radosne odwiedziny

Niedziela łódzka 35/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ten dzień parafia w Wygiełzowie czekała już od dawna. 2 sierpnia abp Władysław Ziółek poświęcił pięknie odnowiony kościół i pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II oraz udzielił sakramentu bierzmowania ponad pięćdziesięcioosobowej grupie młodzieży. Odnowienie kościoła obejmowało m.in.: budowę nowego dachu, remont ścian, zbudowanie stalowej konstrukcji zabezpieczającej pochyloną ścianę kościoła, centralne ogrzewanie, odnowienie ołtarzy oraz prawie wszystkich obrazów i figur. Przeprowadzono także prace renowacyjne na plebanii. Na dostojnego Gościa czekali kapłani, ministranci, asysta oraz przybyli ze wszystkich krańców parafii wierni. Swój kunszt zademonstrowała orkiestra parafialna.
W imieniu wspólnoty parafialnej Metropolitę Łódzkiego przywitał miejscowy proboszcz, ks. kan. Marian Fałek. Powiedział m.in.: „Kiedy przed 16 laty przybyłem do tej parafii, pragnąłem bardzo dokonać prac renowacyjnych tych zabytkowych obiektów, by na dalsze lata przeżywanej wiary dawały o nas świadectwo już w trzecim tysiącleciu. I oto nadszedł czas, że możemy prosić Cię pokornie, nasz Arcypasterzu, o dokonanie poświęcenia zabytkowego kościoła po gruntownym remoncie. Cieszę się, że mimo rozlicznych trudów, udało się nam dokonać podjętych z troską prac”.
W homilii Ksiądz Arcybiskup podkreślił, że Jan Paweł II był wielkim czcicielem Matki Bożej. Dawał temu wyraz w swoich przemówieniach, poświęcał całą rodzinę ludzką Jej przemożnej opiece. Ona jest najskuteczniejszą drogą prowadzącą do Jezusa. Jako Matka Syna Bożego prowadzi Lud Boży drogami wiary do zjednoczenia z Jezusem Chrystusem. Także Jan Paweł II cały swój pontyfikat ukierunkował na Chrystusa: „W swoim pierwszym przemówieniu do Kościoła i świata wzywał: »Otwórzcie drzwi Chrystusowi, nie lękajcie się przyjąć Chrystusa«. Bez Chrystusa człowiek nie może zrozumieć samego siebie, kim jest, jakie jest jego powołanie. W tamtych czasach upomniał się: »nie wolno wyłączyć Chrystusa z życia człowieka, z życia polskiego narodu«. Te słowa wówczas miały tak wielkie znaczenie. Jan Paweł II tłumaczył, co to znaczy otworzyć swoje drzwi dla Chrystusa, przyjąć przez wiarę i miłość, że Chrystus jest naszym Jedynym Panem i Zbawicielem”. Poświęcenie pomnika Papieża, podkreślił Ksiądz Arcybiskup, ma nam przypominać jego naukę, pouczenia, katechezy. Bo to nauka Jezusa Chrystusa. Następnie, odnosząc się do tematu poświęcenia odnowionej świątyni, mówił: „Dzisiaj weszliśmy do tej odnowionej świątyni wraz z Janem Pawłem II, który patrzył na nas z domu Ojca niebieskiego i nam błogosławił. Błogosławieństwo Chrystusa z Maryją niech przemienia szlaki naszego życia, aby nasza wiara nabierała rumieńców w kształtowaniu naszego życia. Trzeba dziękować Księdzu Proboszczowi za te wszystkie lata jego usilnych starań, żeby ta świątynia mogła nas radować. Praca spokojna, dokładna, odpowiadająca tej świątyni. Dzisiaj, gdy jesteśmy wewnątrz tego oświetlonego, odnowionego kościoła, możemy odczytać jego piękno jako wyraz naszego duchowego piękna. Po co mamy odbudowywać świątynię? Ma to być wyraz naszej wiary, naszej miłości do Boga. Ma ona być przestrzenią, w której spotykamy się z Bogiem, z tym co nas raduje, niepokoi, doskwiera. To miejsce tym bardziej staje się upragnione, że Chrystus może tutaj przebywać wśród nas. To prawda, że Bóg jest wszędzie, ale my potrzebujemy takich miejsc, w których możemy jakby dotknąć Boga. Takie miejsce nazywa się świątynią. Dziękujemy Księdzu Proboszczowi za te dokonania i wam, że byliście obecni przez te wszystkie lata tej wielkiej pracy, która się tu dokonała. Przyjmijcie więc te serdeczne podziękowania”.
Ksiądz Arcybiskup zwrócił się także do bierzmowanej młodzieży: „Chciałbym wam, młodym, powiedzieć jak bardzo byliście obecni w sercu Jana Pawła II. Po uroczystej inauguracji pontyfikatu, Jan Paweł II z okna swego apartamentu, patrząc na rzesze wiernych, dostrzegł tam młodzież. Powiedział do nich: »Wy młodzi jesteście moją nadzieją, jesteście nadzieją Kościoła«. Przez wszystkie lata Papież spotykał się z młodymi. To on był inicjatorem Światowych Spotkań Młodzieży. A zakończył swoją pielgrzymkę, zwracając się do młodych, gdy 2 kwietnia powiedziano Mu, że na Placu św. Piotra gromadzi się młodzież, mówiąc do najbliższego otoczenia: »Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie«. Szukał każdego człowieka, zwłaszcza młodego, bo ten młody człowiek potrzebuje światła, które pozwoli mu odczytać sens swojego życia, żeby to życie było dobre i sensownie uformowane. Dzisiaj przyjmujecie sakrament bierzmowania, zechciejcie się otworzyć na apel Jana Pawła II, na dary Ducha Świętego. Tutaj uczestniczycie w tym, co dokonało się w Wieczerniku w Jerozolimie. Chrystus przez dar Ducha Świętego posłał ich do świata, aby dali świadectwo swojej wierze i miłości. W tym wieczerniku parafialnym, tak pięknie odnowionym, tak sprzyjającym modlitwie, niech dokona się to, co zaważy na waszej przyszłości, by otworzyła się nowa karta waszego życia. Niechaj na tej drodze wspiera was Ta, która jest Matką Jezusa Chrystusa, Królowa ludzi i aniołów. Niech będzie Przewodniczką na drogach waszego życia”.
Po przyjęciu sakramentu bierzmowania młodzi przynieśli przed ołtarz dary oraz odmówili wezwania modlitwy wiernych. Później sakrament Eucharystii przyjęli prawie wszyscy obecni w kościele.
Dziękując Pasterzowi archidiecezji, Ksiądz Proboszcz powiedział m.in.: „Dziękujemy Tobie, Dostojny Pasterzu naszej archidiecezji, za czas nawiedzenia odnowionej świątyni. Niech obecność Twoja pośród nas przyczyni się do głębokiego odrodzenia serc nas wszystkich, a szczególnie tutejszej młodzieży. Zapewniamy Cię, Księże Arcybiskupie, że chcemy iść za głosem Ducha Świętego i wiernie naśladować Chrystusa, wsłuchując się w Jego Słowa życia (...). Chcemy mieć udział na drogach Nowej Ewangelizacji, ukazując Jezusa swoim życiem.
Dziękujemy za poświęcenia i błogosławieństwo darem Twojej modlitwy przez Chrystusa Pana czasu i dziejów w Duchu |więtym, który uświęca wszystkich i wszystko. Niech pobyt w naszej świątyni będzie dla Ciebie, Pasterzu nasz drogi, czasem wytchnienia, a dobroć Maryi pełnej łaski niech przyczynia sił dla duszy i ciała. Niech na szlakach Twego pielgrzymowania w archidiecezji Jezus i Maryja przysparzają wzrostu ziarna Słowa Bożego, które tak obficie rozsiewasz”. Na zakończenie Ksiądz Arcybiskup pochwalił przygotowanie i skupienie młodzieży oraz wyraził uznanie dla dokonanych prac Księdzu Proboszczowi i wiernym, którzy gromko podchwycili pieśń: „Życzymy, życzymy...” oraz pełni radości odprowadzili Pasterza archidiecezji w procesji do drzwi plebanii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Od 18 stycznia Kościół greckokatolicki w Polsce posługuje się kalendarzem gregoriańskim

2026-01-18 21:43

[ TEMATY ]

Kościół greckokatolicki

Karol Porwich/Niedziela

Od niedzieli 18 stycznia 2026 r. Kościół greckokatolicki w Polsce w pełni przeszedł na stosowanie w liturgii powszechnego kalendarza gregoriańskiego. Zmiana nie wpłynie na sposób sprawowania liturgii, która nadal będzie celebrowana według tradycji i obrządku wschodniego. Ułatwi natomiast wiernym świętowanie, ponieważ najważniejsze uroczystości będą przypadać w dni ustawowo wolne.

W tym dniu Kościół greckokatolicki obchodził Niedzielę Zacheusza, którą rozpoczyna przygotowania do Wielkiego Postu. - To właśnie od dziś przez najbliższe cztery tygodnie będziemy przygotowywać się do właściwego przygotowania do Wielkiego Postu, aby mądrze przeżyć ten wyjątkowy okres liturgiczny w naszym życiu. Każda z tych niedziel będzie opowiadać nam historie życia różnych ludzi, a na podstawie ich doświadczeń usłyszymy niejako odpowiedź nieba, jako swoistą pedagogikę Bożego zbawienia, na wszystkie nasze pytania, które zadajemy sobie każdego dnia - powiedział abp Eugeniusz Popowicz podczas Mszy św. w archikatedrze w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję