Reklama

Modlitwa łódzkiego świata pracy

Ks. Mariusz Wojturski
Edycja łódzka 12/2007

„13 czerwca 1987 r. - dzień wizyty apostolskiej Ojca Świętego Jana Pawła II w Łodzi wpisał się złotymi zgłoskami w młodą jeszcze historię archidiecezji i wielowiekowe dzieje miasta. Nigdy wcześniej w Łodzi, która rozrosła się w krótkim czasie z małej niegdyś osady w wielkie, niemalże milionowe miasto, polskie centrum przemysłu włókienniczego, nie stanęła stopa Namiestnika Chrystusowego”.

Tymi słowami rozpoczął swą prelekcję, zatytułowaną: „Myśli Jana Pawła II o pracy podczas wizyty w Łodzi”, ks. dr Kazimierz Zaleski, długoletni duszpasterz ludzi pracy archidiecezji łódzkiej, dzieląc się wspomnieniami jako świadek tamtych dni, zaangażowany w przygotowanie wizyty Ojca Świętego w Łodzi. Przypomniał on, jak następca Świętego Piotra przewodniczył łódzkiej stacji Kongresu Eucharystycznego, błogosławił zgromadzonym rzeszom, sprawując Najświętszą Eucharystię nakarmił Chlebem życia dzieci pierwszokomunijne, a także spotkał się z przedstawicielami wspólnoty diecezjalnej w katedrze łódzkiej i w zakładzie pracy.
Prelekcja rozpoczęła cykl spotkań zaplanowanych w archidiecezji z racji 20. rocznicy wizyty Jana Pawła II w Łodzi. Włączona była w nabożeństwo łódzkiego świata ludzi pracy, w szczególny sposób poświęcone pamięci sługi Bożego Jana Pawła II, w wigilię uroczystości ich patrona św. Józefa - w niedzielny wieczór 18 marca br.
Eucharystia, której przewodniczył bp Ireneusz Pękalski, celebrowana była w intencji łódzkiego świata pracy. Otwierając święte zgromadzenie, Ksiądz Biskup powiedział: - Kościół w dniu dzisiejszym oddaje cześć swojemu szczególnemu patronowi i opiekunowi - św. Józefowi. Także nasz Kościół łódzki, któremu ten Święty patronuje, będzie w sposób liturgiczny wspominał jutro swojego patrona. Dzisiaj zgromadziliśmy się w bazylice archikatedralnej na wspólnej modlitwie w intencji łódzkiego świata pracy. Jak wiemy, przed dwudziestoma laty sługa Boży Jan Paweł II spotkał się z łódzkimi włókniarkami, w nieistniejącym już dzisiaj zakładzie „Uniontex”. Wracając do tego wydarzenia, dziękujemy Bogu za błogosławiony owoc nawiedzin tego szczególnego miejsca pracy przez Jana Pawła II.
Ksiądz Biskup zaprosił także do wspólnej modlitwy za Kościół łódzki, Księdza Arcybiskupa Metropolitę, chorego Biskupa Adama, duszpasterzy, szczególnie duszpasterzy ludzi pracy, a także za łódzki świat pracy - za tych wszystkich, którzy pracy nie mają, i tych, którzy troszczą się o zapewnienie mieszkańcom naszego miasta i archidiecezji pracy, dzięki której ludzie mogą godnie żyć i utrzymywać swe rodziny.

Synod dla Amazonii - pierwszy tydzień obrad

2019-10-13 18:57

pb, st, azr (KAI/vaticannews.va) / Watykan

Pierwszy tydzień obrad Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii poświęcony był głównie przemówieniom uczestników obrad, którzy odnosili się do wybranych treści dokumentu roboczego („Instrumentum laboris”).

youtube.com

Relacja kard. Hummesa

Obrady rozpoczęło wprowadzające wystąpienie relatora generalnego zgromadzenia kard. Cláudio Hummesa. Zwrócił on uwagę na brak kapłanów w Amazonii, „czego konsekwencją jest brak Eucharystii, choćby niedzielnej, a także brak dostępu do innych sakramentów”. „Opieka duszpasterska - mówił - składa się ze sporadycznych wizyt, zamiast odpowiedniej codziennej troski”. Tymczasem „udział w sprawowaniu Eucharystii, przynajmniej w niedzielę, jest konieczny do pełnego i stałego rozwoju wspólnot chrześcijan i do prawdziwego doświadczania Słowa Bożego w życiu ludzi”. Dlatego „na etapie lokalnych konsultacji miejscowe wspólnoty, misjonarze i rdzenni mieszkańcy, postawieni wobec pilnych potrzeb, których doświadczają członkowie większości wspólnot katolickich w Amazonii, poprosili o otwarcie drogi do święcenia żonatych mężczyzn pozostających w swoich wspólnotach, potwierdzając zarazem wielkie znaczenie daru celibatu w Kościele”.

Brazylijski hierarcha dodał, że refleksja powinna dotyczyć też uznania i umocnienia posługi kobiet, które przewodzą wielu wspólnotom katolików w Amazonii. Zachęcił przy tym uczestników Synodu, by nie ulegali tradycjonalizmowi. Zwrócił uwagę, że „tradycjonalizm, który pozostaje związany z przeszłością, to jedno, ale prawdziwa tradycja, która jest żywą historią Kościoła, to coś innego”. Nawiązując do słów papieża Franciszka, przypomniał też, że Bóg jest dawcą nowości i każdorazowo oczekuje od wiernych pełnego zaufania.

Relator generalny przypomniał o potrzebie obrony rdzennych plemion regionu Amazonii, które powinny być traktowane podmiotowo na swoich terenach. Przynaglał też do zajęcia się wyzwaniami ekologicznymi, przypominając, że „troska o wspólny dom” jest częścią misji Kościoła. Wymienił też konkretne wyzwania, z jakimi mierzą się mieszkańcy Amazonii, a którym będą musieli stawić czoła także uczestnicy Synodu w czasie swych obrad. Są to m.in. problem prywatyzacji dóbr naturalnych, takich jak woda, agresywne połowy i polowania, zanieczyszczenia spowodowane przemysłem, będące źródłem chorób, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, handel narkotykami, rosnące patologie w społeczeństwie.

Katolicy pierwszej i drugiej klasy

Kluczowe pytanie, na jakie synod stara się odpowiedzieć brzmi: jak dotrzeć z Jezusem w Eucharystii do tych wspólnot, w których nie ma kapłana? Na przykład w jednym z regionów Amazonii, na terenie odpowiadającym wielkością Włochom, pracuje zaledwie 62 kapłanów. Uczestnicy obrad synodalnych przestrzegli przed podziałem amazońskich wiernych na „katolików pierwszej i drugiej klasy - tych, którzy mogą uczestniczyć w Eucharystii i przyjąć Komunię św. i tych, którzy nie mogą” tego uczynić w każdą niedzielę. Zadali więc pytanie, „jak sprowadzić Jezusa w Eucharystii”, aby nie było katolików „drugiej klasy”, dodając, że pochodzi ono od samych wspólnot pozbawionych Mszy św. i kierownictwa duchowego. Nacisk położyli jednak nie na święcenie żonatych mężczyzn, ale na konieczność ożywienia ewangelizacji i duszpasterstwa powołaniowego.

Ojcowie synodalni wskazali, że celibat jest wielkim darem dla Kościoła, prosząc zarazem o podjęcie refleksji nad możliwością udzielania święceń kapłańskich zaangażowanym we wspólnoty żonatym mężczyznom (tzw. viri probati), ustalając czas trwania i obszar działania ich posługi. Pojawiła się propozycja tworzenia wędrownych grup ewangelizacyjnych, działających na jakimś określonym terenie, w skład których wchodziłby zawsze kapłan lub stały diakon. Ojcowie synodalni wysunęli też propozycję możliwości udzielania diakonatu kobietom, by w ten sposób docenić ich powołanie i rolę w Kościele.

Obrona praw ludności

Mówiono ponadto o konieczności aktywnego włączania się Kościoła w obronę praw ludności tubylczej i o ofierze krwi złożonej w Amazonii zarówno przez misjonarzy, jak i osoby walczące o ochronę swojego terytorium. Przypomniano, że w latach 2003-2017 aż 1 tys. 119 osób zostało zabitych w tym regionie w obronie swej ziemi. Ojcowie synodalni podkreślili, że obowiązkiem Kościoła jest stawanie się głosem prześladowanych i wykorzystywanych ludów Amazonii, a także wspieranie ich w wypracowywaniu praw broniących wspólnego domu i walce z wyzyskiem wielkich koncernów oraz niesprawiedliwością, których padają ofiarą.

W wielu wystąpieniach wybrzmiały też działania zagrażające przetrwaniu plemion tubylczych w Amazonii. Mówiono m.in. konieczności większej ochrony zbiorników wodnych przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez międzynarodowe koncerny oraz o powszechnym łamaniu praw mieszkańców Amazonii. W perspektywie zachodzących na świecie zmian klimatycznych przedstawiono postulat rezygnacji z paliw kopalnych szczególnie przez kraje najbardziej rozwinięte, które w największej mierze odpowiadają za zanieczyszczenie klimatu.

Wskazywano na niszczące skutki przemysłu wydobywczego, proponując np. większą kontrolę nad działającymi w Amazonii przedsiębiorstwami w państwach, w których są one zarejestrowane. Mowa była o tym, że niszczenie środowiska naturalnego jest sprzeczne z wiarą chrześcijańską i że za jego ochronę odpowiedzialne są wszystkie kraje, zwłaszcza najbardziej uprzemysłowione. Wskazywano na potrzebę wypracowania nowego modelu rozwoju i postępu.

Wielu ojców postulowało konieczność głębokiego nawrócenia ekologicznego i przemiany stylów życia oraz przypominania o istnieniu grzechów ekologicznych. Proponowano, aby w katechezie przygotowującej do sakramentu pojednania mówić o tych wykroczeniach przeciw Bogu i bliźniemu. Wskazano na potrzebę teologii ekologicznej oraz duszpasterstwa ekologicznego, a także przypominania o bałwochwalstwach z czasów obecnych i minionych oraz zagrożeniach związanych z dzikim kapitalizmem.

Wskazano, że konieczne jest promowanie stylu życia nie jako absolutnych panów stworzenia, lecz jako gości na ziemi. Podkreślono, że ekologia nie jest zaprzeczeniem rozwoju, natomiast chodzi w niej o zrównoważony rozwój, w którym istotną rolę może odgrywać także technologia.

Inkulturacja

W synodalnej auli mówiono także o konieczności przekroczenia mentalności kolonizacyjnej, która w ubiegłych wiekach charakteryzowała misyjne działania w Amazonii. Wskazano na konieczność zachowania tożsamości kulturowej wszystkich zamieszkujących tam ludów. Zauważano, że każda kultura wnosi swój wkład w katolickość Kościoła. Posługując się terminologią ekologiczną podkreślono, że w ten sposób Kościół staje się „wspaniałym bioróżnorodnym ekosystemem duchowym”, wyrażającym się w różnych wspólnotach, kulturach, tradycjach, formach życia konsekrowanego i posługach.

Ojcowie synodalni przypomnieli, że należy podjąć bardziej pogłębioną refleksję nad tubylczymi tradycjami. Podkreślili, że Kościół uznaje to wszystko, co nie jest związane z przesądami, i może być zharmonizowane z duchem liturgii. W tym kontekście postulowali zaczerpnięcie z doświadczenia wielu wspólnot, które posiadają inkulturowane celebracje niektórych sakramentów, jak np. chrztu, małżeństwa, czy kapłaństwa i rozciągnięcie ich (ad experimentum i zgodnie z rozeznaniem teologicznym, liturgicznym i duszpasterskim) w formie katolickiego rytu amazońskiego, by móc przeżywać i celebrować wiarę w Jezusa.

Mówiąc o potrzebie ewangelizacji Amazonii, zwrócono uwagę na konieczność inkulturacji. Wskazano tu przykład Jezusa. Jego wcielenie jest bowiem najwyższym znakiem inkulturacji, ponieważ Słowo Boże przyjęło ludzką naturę, by uczynić przez to widzialną swą miłość do człowieka. Ojcowie synodalni podkreślili, że na tym właśnie polega zadanie Kościoła, który wezwany jest do wcielania się w życie konkretnych ludzi, tak jak robią to misjonarze w Amazonii.

Tryb prac

10 października rozpoczęły się spotkania w małych grupach, które od tej pory odbywają się na zmianę z seriami przemówień. Jedna wspólna relacja z prac grup przewidziana jest na 17 października. Zostanie ona opublikowana. Natomiast cały ostatni tydzień obrad będzie poświęcony dyskusji nad dokumentem końcowym i jego przyjęciem, które przewidziano na 26 października.

Rozpoczęte 6 października zgromadzenie synodalne nt. „Amazonia: nowe drogi dla Kościoła i ekologii integralnej” zakończy się 27 października. Bierze w nim udział 185 ojców synodalnych, w tym trzech Polaków: biskup pomocniczy archidiecezji Santa Cruz de la Sierra w Boliwii Stanisław Dowlaszewicz oraz dwaj hierarchowie posługujący w Brazylii: Romuald Kujawski, ordynariusz diecezji Porto Nacional i Marian Piątek, ordynariusz diecezji Coari.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskup Aleppo: turecka ofensywa w Syrii to „zbrodnia”

2019-10-14 15:37

ts (KAI) / Aleppo

Katolicki biskup Aleppo, Georges Abou Khazen, w ostrych słowach zareagował na turecką ofensywę wojskową w Syrii. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni” - powiedział 14 października w rozmowie z Radiem Watykańskim katolicki biskup Aleppo. „Wojna jest podwaliną pod kolejne wojny i nie stanowi rozwiązania, zwłaszcza w regionie takim jak ten, że wszystkimi żyjącymi tam grupami etnicznymi i religijnymi" - stwierdził wikariusz apostolski Aleppo i podkreślił: "To, co tu przeżywamy, to ludzki dramat, to zbrodnia”.

youtube.com

W regionie, z którego teraz ucieka tak wielu ludzi, reprezentowane są wszystkie mniejszości chrześcijańskie, jak Asyryjczycy, syryjscy Chaldejczycy, czy Ormianie, zwrócił uwagę hierarcha. „Wielu ich przodków wymordowano w Turcji, tu żyją potomkowie tych, którzy zdołali się uratować przed masakrami i to oni teraz doświadczają napaści Turków na ich kraj”.

Wiele miejsc w regionie Dżazira położonym między Eufratem i Tygrysem, a także miasta Qamishli czy Hasake, w czasie pod mandatem francuskim w Syrii i Libanie, stanowiło schronienie dla chrześcijan, którzy przeżyli ludobójstwo, jakiego dopuścił się rząd turecki od 1915 roku w północnych regionach. Chrześcijanie żyjący dziś na tych terenach ciągle noszą w pamięci świadomość „sayfo” - "ludobójstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem