Reklama

Więcej niż szkoła

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 12/2007

W Warszawie i okolicach jest ponad czterdzieści szkół katolickich. Jedne z nich są bardziej renomowane, inne na renomę muszą jeszcze zasłużyć. Jednak dla rodziców najważniejsze jest, że szkoły te wychowują w duchu wartości chrześcijańskich.

Tym, co przyciąga chętnych, jest na pewno świetne wyposażenie: nowoczesne komputery, pracownie chemiczne, biologiczne czy przestronna sala gimnastyczna z profesjonalnym sprzętem. Najważniejsze jednak jest katolickie wychowanie. Rodzice coraz częściej dochodzą dzisiaj do wniosku, że sama edukacja, nawet najlepsza, to nie wszystko. Dlatego też swe pociechy wysyłają właśnie do szkoły katolickiej.

Spójne wychowanie

Dodatkowym atutem katolickich szkół w Warszawie jest stosunkowo niewielka liczba uczniów. Zazwyczaj są to placówki bardzo kameralne, gdzie nauczyciele doskonale znają swych podopiecznych. Dlatego znają także ich problemy. Tak jest np. w przypadku Kolegium św. Józefa na Kole, gdzie klasy liczą zaledwie kilkanaście osób. - Szczególnie w wieku gimnazjalnym ma to duże znaczenie. Dzięki temu wychowawcy mogą bardziej indywidualnie podchodzić do swych uczniów. Nie ma anonimowości - wyjaśnia Łukasz Rokicki, dyrektor gimnazjum na Kole.
W Kolegium św. Józefa podobnie jak w innych szkołach katolickich duży nacisk kładzie się na bezpieczeństwo uczniów. - W takim małym gronie łatwiej jest uchronić uczniów przed przemocą, narkotykami czy innymi patologiami - podkreśla Rokicki.
Niewątpliwym walorem edukacji katolickiej jest również fakt, że istnieje spójność wychowania w domu i szkole. - Gdy szkoła i rodzina żyją tą samą wiarą, dziecko przyjmuje swoją wiarę za coś naturalnego i powszechnego - uważa ks. Jacek Grabowski, kurator szkół katolickich w archidiecezji warszawskiej. Jego zdaniem, ważne jest również środowisko, które tworzy szkoła. Dziecko ma wokoło grupę ludzi, którzy żyją tymi samymi wartościami. Oczywiście nie znaczy to, że dzieci w szkołach katolickich są „święte” - żartuje ks. Grabowski.

Dlaczego katolicka?

W szkole katolickiej spotykają się trzy najważniejsze elementy życia młodego człowieka: szkoła, rodzina, Kościół. - Mimo że w szkole świeckiej jest katecheza i rekolekcje, to jednak Kościół jest jakby obok, poza nawiasem. Natomiast w szkołach katolickich to Kościół wyznacza styl uprawiania nauki i wychowania - podkreśla ks. Grabowski.
Szkoła, która ma status katolickiej palcówki edukacyjnej, musi posiadać dekret biskupa miejsca. Podlega również prawu kanonicznemu. Pieczę nad nią sprawuje kurator wyznaczony przez biskupa. Zadaniem dyrektora takiej szkoły jest również weryfikacja nauczycieli, których zatrudnia.
- Zawsze, gdy przyjmuję do pracy nauczyciela, to zadaję także pytania dotyczące wiary i jego przynależności do Kościoła. Również podczas wizytacji zwracam uwagę, czy poglądy i nauczanie prezentowane na lekcjach są zgodne z nauką Kościoła - podkreśla Piotr Bejnar-Bejnarowicz, dyrektor Liceum Przymierza Rodzin im. Jana Pawła II.

Reklama

Współpracują z psychologami

W wielu katolickich szkołach oprócz sal lekcyjnych znalazło się również miejsce na kaplicę. Często szkoły mieszczą się przy budynkach parafialnych. Wówczas kościół pełni rolę kaplicy szkolnej. Tak jest w Kolegium św. Józefa na Kole, gdzie uczniowie codziennie przed lekcjami zbierają się na wspólnej modlitwie. - Mamy także pokaźną grupkę, która podczas długiej przerwy modli się na różańcu przed figurką Matki Bożej - mówi Łukasz Rokicki.
Bywa również tak, że rodzice chcą zapisać dziecko do katolickiej szkoły, bo mają jakieś problemy emocjonalne i wychowawcze. Ostatnio takich uczniów do katolickich placówek trafia coraz więcej. Wówczas często potrzebna jest współpraca psychologa, rodziców i wychowawców, aby jak najlepiej zdiagnozować problem. - Nie boimy się również trudnych psychologicznie i wychowawczo przypadków. Bo przecież to się wpisuje w misję szkoły katolickiej - uważa Bejnar-Bejnarowicz.

21 kwietnia organizujemy święto edukacji katolickiej, które ma promować nie tylko nasze szkoły, ale samą ideę szkolnictwa katolickiego. Jest to wspólna akcja szkół archidiecezji, która ma pokazać ludziom walory katolickiego wychowania. Chcemy tym samym zachęcić pedagogów do refleksji nad modelem wychowania ze wskazaniem na edukację katolicką.
Zapraszamy wszystkich 21 kwietnia przed południem na plac przed klasztorem Sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu. Zainteresowani rodzice i młodzież będą mogli zasięgnąć tam wszystkich potrzebnych informacji.

Wszystkie adresy Szkół Katolickich (także internetowe) oraz telefony można znaleźć na stronie internetowej archidiecezji warszawskiej: www.archidiecezja.warszawa.pl w dziale Katecheza.

Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe

2019-12-11 20:58

O. Gabriel Garcia

Aztecy zaczęli się tam osiedlać w roku 1325. Tenochtitlan (obecnie miasto Mexico) było wyspą na jeziorze Texcoco. W listopadzie 1519 r. wraz ze swoim wojskiem zdobył je Hiszpan Hernan Cortes.

Graziako/Niedziela

Musiał jednak toczyć boje aż do 13 sierpnia 1521 r., nim zwyciężył ostatniego króla Azteków - Guatemoca. Azteccy mieszkańcy byli przerażeni tą klęską i zachłannością Hiszpanów. Między tymi dwoma narodami istniały olbrzymie różnice w kulturze, mowie, religii i zwyczajach. Trudno było znaleźć wspólny język. Zwycięzcy siłą zmuszali Azteków do przyjęcia wiary katolickiej. Byli jednak również i tacy misjonarze, którzy próbowali wprowadzić nową religię w sposób pokojowy i przy pomocy dialogu. 10 lat po hiszpańskim podboju miały miejsce objawienia Matki Bożej w Guadelupe. Przytaczamy tekst tubylca Nicana Mopohuna, przypisany Antoniemu Valeriane, jako najbardziej wiarygodny i dokładny oraz posiadający historyczną wartość.

Objawienie

9 grudnia 1531 r., w sobotni poranek, Dziewica ukazała się Juanowi Diego, tubylcowi z Cuauhtitlan, świeżemu konwertycie, ochrzczonemu krótko przed tym zdarzeniem. Juan Diego był w drodze na lekcję religii i gdy znajdował się w pobliżu wzgórza Tepeyac, doszedł go przepiękny śpiew ptaków. Nagle ptaki przestały śpiewać, a on usłyszał ze wzgórza głos wołający go po imieniu: „Juanito, Juan Diegnite”. Ujrzałem Panią o ponadnaturalnej piękności. Jej suknia błyszczała jak słońce. Głaz, na którym stały jej stopy, wyglądał jak z kamieni szlachetnych, a ziemia błyszczała jak tęcza. W tym pierwszym objawieniu Dziewica wyraziła Juanowi swe życzenie wybudowania kościoła na wzgórzu Tepeyaca. Juan Diego udał się natychmiast do biskupa - franciszkanina Juana de Zumarraga, by mu przekazać to, co się zdarzyło, lecz tenże nie uwierzył mu. Tubylec powrócił do domu smutny i zniechęcony. Tego samego dnia Juan Diego jeszcze raz wstąpił na wzgórze i spotkał tam Panią Nieba, która na niego czekała. Poprosiła go, by ponownie dotarł w następnym dniu do biskupa, by można było mu dokładnie przekazać życzenie. Wreszcie w następnym dniu, po długim oczekiwaniu, biskup przyjął go. Aby się przekonać, czy rzeczywiście mówi prawdę, skierował do niego wiele pytań i zażądał od niego przyniesienia znaku.

Juan Diego przekazał odpowiedź biskupa Pani, która prosiła go o przyjście ponowne w następnym dniu, by mogła przekazać mu znak. Jednakże Juan Diego nie stawił się w oznaczonym terminie na rozmowę z Panią Nieba, ponieważ poważnie zachorował jego wujek, musiał więc sprowadzić lekarza.

12 grudnia, we wtorek, Juan Diego udał się w drogę do Tlatelolco, aby sprowadzić kapłana, gdyż wujek chciał się wyspowiadać. Aby zdążyć do miasta, wybrał inna drogę, gdyż nie chciał zostać zatrzymanym przez Panią. Ona jednak spotkała go i Juan Diego opowiedział, co stało się z wujkiem. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma się martwić stanem swego wujka, gdyż on wyzdrowieje. Uspokojony tymi słowami Juan Diego wypełnił życzenie Dziewicy i wspiął się na wzgórze, aby przynieść świeże róże. Dziewica uporządkowała kwiaty własnymi rękoma i złożyła w zagłębienie jego peleryny. On sam udał się ponownie do biskupa i na kolanach przekazał mu prośbę Dziewicy, rozpościerając swą pelerynę, pozwalając wypaść z niej różom. Nagle na pelerynie ukazał się obraz Dziewicy Matki Bożej. Biskup wraz z obecnymi osobami ujrzeli ten piękny i cudowny obraz. Dla Indian była to ogromna radość, jakby wybawienie. Objawienia, które miał Indianin, oraz obraz na pelerynie były znakami, że tubylcy zostali mocno włączeni do nowej wiary. W ciągu następnych 10 lat dokonało się około 8 milionów nawróceń.

Peleryna zrobiona jest z grubego lnu i z włókien maguey, na których utrzymują się silne, błyszczące kolory. Jej pierwsze naukowe badania zostały przeprowadzone w roku 1936. Niemiecki chemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, Ryszard Kühn stwierdził, że farby te nie pochodzą ani z mineralnych, ani roślinnych, ani ze zwierzęcych materiałów.

W roku 1951 rysownik Carlos Salinas odkrył, że w oczach Dziewicy widać postać mężczyzny z brodą. Od tego czasu badało obraz wielu optyków i specjalistów. W roku 1956 doktor Javier Torroella, optyk i chirurg, wydał lekarskie orzeczenie, w którym potwierdził, że w oczach Dziewicy widać ludzką postać. Do dziś do dziewicy z Guadelupe pielgrzymowało ponad 20 milionów ludzi i w ten sposób Guadelupe stała się najczęściej odwiedzanym sanktuarium świata. Wszyscy: biedni i bogaci, intelektualiści i robotnicy, rolnicy i studenci, mężczyźni i matki zdążają tam z wielka miłością i wiarą, aby odwiedzić naszą Matkę Nieba w bazylice Guadelupe i powiedzieć jej głośno lub cicho: „Bądź pozdrowiona, Maryjo, pełna łaski...”.

Z niem. tł. B. Gniotowa

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Milanów: w niedzielę kampania Caritas Polska w TVP

2019-12-13 15:00

C M Caritas Polska, tk / Siedlce (KAI)

Odzyskujący dawny blask pałac Uruskich w Milanowie, gdzie powstaje Centrum Kulturalne Caritas Diecezji Siedleckiej, w niedzielę, 15 grudnia, stanie się sceną kampanii „Polska pomaga”, w ramach której na antenach TVP są przedstawiane dzieła Caritas w całej Polsce.

Archiwum

O tym jak uratować cenny zabytek XIX-wiecznej architektury i sprawić, aby służył lokalnej społeczności – opowiedzą m.in. ks. Marek Bieńkowski (dyrektor Caritas Diecezji Siedleckiej) oraz Elżbieta Zielińska-Gomółka (kierowniczka Warsztatu Terapii Zajęciowej Caritas Diecezji Siedleckiej w Parczewie, odpowiedzialna z ramienia Caritas za powstanie Centrum Kulturalnego w Milanowie). W remontowanym obecnie obiekcie, oprócz Centrum Kulturalnego, znajdzie siedzibę dom samotnej matki, a już teraz, dzięki wykorzystaniu części zabudowań i pięknego parku, odbywają się tu spotkania integracyjne dla okolicznych mieszkańców.

W relacjach telewizyjnych, nadawanych z Milanowa, zostaną też przedstawione prężnie działające centra wolontariatu Caritas Diecezji Siedleckiej, a z sąsiadującego z nim Parczewa prace podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej, przygotowane specjalnie na potrzeby kiermaszu świątecznego.

W ramach specjalnych bloków tematycznych będą też emitowane materiały z Krakowa i Zielonej Góry. Partnerem kampanii jest Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi.

To już trzecia niedziela tegorocznego adwentu, podczas której ekipy TVP odwiedzają placówki Caritas, przedstawiając widzom działalność pracowników i wolontariuszy, a także losy ich podopiecznych. W poprzednich tygodniach relacje były nadawane m.in. z Sanoka i podkieleckiego Piekoszowa.

– Dzięki tym programom zachęta do niesienia pomocy w duchu chrześcijańskiej miłości bliźniego ma szansę mocno wybrzmieć w polskich domach. Okres przedświąteczny służy takiej mocnej refleksji nad sobą, nad tym, co daję z siebie innym. Wierzę, że pokazanie tak wielu przykładów dobra będzie inspirujące – mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Zapraszamy do śledzenia niedzielnego programu w TVP1 oraz TVP Info  oraz programów regionalnych.  Relacje w postaci wywiadów, połączeń z placówkami Caritas w różnych rejonach Polski z kolejnych niedziel adwentu są dostępne na stronie https://polskapomaga.tvp.pl/

KAMPANIĘ „POLSKA POMAGA” MOŻNA WESPRZEĆ POPRZEZ: SMS charytatywny o treści POLSKAPOMAGA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT), Świecę – cegiełkę Caritas dostępną w parafiach, Wpłaty na konto CARITAS POLSKA, ul. Okopowa 55, 01-043 Warszawa: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem „POLSKA POMAGA”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem