Reklama

Kościół

Redemptorysta: sprywatyzowaliśmy się w podejściu do modlitwy i sumienia

Sprywatyzowaliśmy się w naszym wewnętrznym podejściu do modlitwy i sumienia – mówił o. Marcin Klamka CssR w trakcie Kapłańskiego Dnia Pokutnego, który odbył się 24 lutego w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. W kaplicy spotkało się ponad 200 księży, by wejść w czas Wielkiego Postu osobistym dniem pokutnym. Razem z nimi modlili się biskupi radomscy Henryk Tomasik i Piotr Turzyński.

[ TEMATY ]

modlitwa

Grażyna Kołek

Kapłani, zanim zaczną wielkopostne spowiedzi i rekolekcyjne przygotowanie wiernych do Wielkanocy, pierwsi klęknęli przy kratkach konfesjonałów. W programie spotkania była m.in. adoracja Najświętszego Sakramentu, wspólny rachunek sumienia z żalem za grzechy i aktem przeproszenia za nie Boga i wspólnoty Kościoła.

- Sprywatyzowaliśmy się w naszym wewnętrznym podejściu do modlitwy i sumienia. Jesteśmy specjalistami od sumienia, szkoda, że cudzego, a nie własnego. Kiedy zaczyna brakować modlitwy, człowiek próbuje czymś zapełnić pustkę własnego serca – mówił o. Klamka do zgromadzonych księży.

Podkreślił, że trzeba być odpowiedzialnym za ludzi, których Bóg nam dał. - Jako kapłani zawsze powinniśmy iść razem ze wspólnotą. Trzeba posłuchać ludzi, co mają do powiedzenia. Jako księża mamy receptę na wszystko, a gdy jeszcze przed naszym nazwiskiem pojawia się jakiś tytuł, to już nie ma z nami żadnej dyskusji. Dlatego zacząłem więcej milczeć i bardziej słuchać – mówił rekolekcjonista.

Reklama

Na koniec podzielił się swoją refleksją na temat celibatu. - Młody człowiek po ukończeniu seminarium duchownego bierze w pakiecie celibat razem ze święceniami diakonatu i mówi „jakoś to będzie”. Gdy mamy lat 40, i patrzymy na szczęście swoich uczniów, gdy błogosławimy ich małżeństwa, tak naprawdę dociera dopiero do nas wielkość ofiary, którą złożyliśmy, i która jest potrzebna Chrystusowi i Kościołowi – powiedział o. Marcin Klamka.

Bp Henryk Tomasik mówił, że „dzisiaj klękamy przed Najświętszym Sakramentem przepraszając Boga za nasze słabości i błędy”. - Prosimy o siłę, by czas Wielkiego Postu był okresem owocnym. Prosimy wszystkich o modlitwę w intencji księży – powiedział biskup Tomasik.

Z kolei rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu ks. Jarosław Wojtkun dodał, że „Wielki Post jest związany z natężeniem Chrystusowego wezwania „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. - Jako księża mamy nie tylko wprowadzać ludzi na drogę zbawienia, ale sami musimy się nawracać. Dzień pokutny to też czas spowiedzi. Księża są też osobami, które dopuszczają się grzechu, ale nie zatrzymują się nad tym doświadczeniem, tylko poddają ten grzech oczyszczającej sile Bożego miłosierdzia. Dlatego pokutujemy za grzechy swoje i te, które w jakiś sposób ranią wspólnotę Kościoła – powiedział ks. Wojtkun.

Reklama

Przypomnijmy, że pierwszy piątek Wielkiego Postu przeżywamy w Kościele w Polsce jako dzień modlitwy i pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich. Ta inicjatywa Konferencji Episkopatu Polski jest odpowiedzią na apel Ojca Świętego Franciszka. Z kolei Kapłański Dzień Pokutny w diecezji radomskiej ustanowił abp Zygmunt Zimowski.

2020-02-24 20:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież modli się za tych, którzy myślą o rozwiązaniu problemów jutra

2020-04-03 20:12

[ TEMATY ]

modlitwa

papież Franciszek

Dom św. Marty

jutro

źródło: vaticannews.va

Papież Franciszek, Msza św. w Domu św. Marty

W czasie Mszy, odprawionej w kaplicy Domu św. Marty, Papież skierował swą myśl ku przyszłości, w stronę konsekwencji, które przyniesie pandemia i modlił się za tych, którzy już dziś szukają sposobów rozwiązania tych problemów. W homilii mówił o Matce Bożej Bolesnej.

Papież: myślę o biedzie, głodzie, które pojawią się po pandemii

„Już dziś są tacy, którzy zaczynają myśleć o tym, co będzie po pandemii. Myślą o wszystkich tych problemach, które się pojawią: problemie biedy, braku pracy, głodu... – powiedział Ojciec Święty. – Módlmy się za wszystkich ludzi, którzy pomagają dziś, ale myślą także o tym, co będzie jutro, aby pomóc nam wszystkim.“

W homilii Franciszek odniósł się do 7 boleści Maryi, które wspomina Kościół. Są to: boleść związana z proroctwem Symeona; z ucieczką z małym Jezusem do Egiptu; dni smutku, po tym, jak zagubił się dwunastoletni Jezus; spotkanie z Jezusem na Drodze krzyżowej; śmierć Jezusa na krzyżu; ściągnięcie ciała Jezusa z krzyża oraz złożenie Jezusa do grobu. Wyznał, że każdego dnia w wieczornej modlitwie wspomina te boleści przywołujące Maryję, Matkę Kościoła.

Maryja nigdy nie prosiła o nic dla siebie

„Maryja nigdy nie prosiła o coś dla siebie, nigdy! Tak, prosiła, ale dla innych: przypomnijmy sobie Kanę Galilejską, kiedy poszła prosić Jezusa o pomoc. «Jestem matką, patrzcie na mnie: będę matką królową». Ona nigdy czegoś takiego nie powiedziała – podkreślił Ojciec Święty. – Nie prosi o nic ważnego dla siebie, w kolegium apostolskim. Przyjmuje to, że jest matką. Towarzyszy Jezusowi jako uczennica. Ewangelia mówi o tym, że szła razem z Nim, z przyjaciółkami, pobożnymi niewiastami, szła za Nim i słuchała Go.“

Papież zachęcił, aby szukać Maryi, która jest naszą Matką i prosić Ją o wstawiennictwo.

INSERTO: Maryją matką i uczennicą Jezusa

„Chwalić Maryję i mówić: «To jest moja Matka» , bo ona jest Matką. I to jest tytuł, który otrzymała od Jezusa, właśnie tam, pod krzyżem. Nie mianował Ją premierem, nie nadał Jej innych «funkcyjnych» tytułów. Tylko «matka» – zaznaczył Ojciec Święty. – A potem, w Dziejach Apostolskich widzimy Ją jako matkę na modlitwie z Apostołami. Maryja nie chciała otrzymać od Jezusa żadnego tytułu; otrzymała dar bycia Jego Matką i zadanie towarzyszenia nam, jako Matka, bycia naszą Matką. Nie prosiła dla siebie, by być prawie odkupicielką lub współodkupicielką, nie. Odkupiciel jest tylko jeden i tego tytułu się nie przekazuje. Tylko uczennica i matka. Stąd winniśmy myśleć o Niej jako o matce, szukać Jej, prosić Ją o wstawiennictwo. W macierzyństwie Maryi widzimy macierzyństwo Kościoła, który przygarnia wszystkich, dobrych i złych, wszystkich.“

Na zakończenie homilii Papież wezwał, aby dziś szczególnie pomyśleć o boleściach Maryi, jak je znosiła, jak sobie z nimi radziła, jak raniły Jej serce. „Powiedzmy Maryi – zachęcał Franciszek – dziękuję za to, że zgodziłaś się być Matką, kiedy Anioł Ci to zwiastował i kiedy z krzyża powiedział Ci to Twój Syn”.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: w Wielką Sobotę modlitwa przed Całunem Turyńskim

2020-04-05 13:00

[ TEMATY ]

całun turyński

Ireneusz Kajdana

Dla wielu podróż do Turynu i zobaczenie Całunu Turyńskiego jest spełnieniem marzeń

Archidiecezja turyńska w północnych Włoszech zapowiedziała, że w Wielką Sobotę tamtejszy arcybiskup Cesare Nosiglia poprowadzi o 17.00 modlitwę w kaplicy katedry św. Jana Chrzciciela, w której złożony jest Całun Turyński.

Modlitwa będzie transmitowana na żywo we włoskiej telewizji i w Internecie.

Całun Turyński, to lniane płótno, w które - zgodnie z tradycją - miało zostać owinięte ciało Chrystusa po śmierci na krzyżu. Charakter i umiejscowienie śladów odpowiadają opisowi Jego ran w Ewangelii. Całun jest bardzo rzadko wystawiany do adoracji publicznej.

Podczas wizyty w Turynie w 2010 r. papież Benedykt XVI nazwał Całun Turyński „ikoną Wielkiej Soboty”.

CZYTAJ DALEJ

W. Brytania/ Królowa Elżbieta II podkreśliła wartość samodyscypliny i determinacji

2020-04-05 21:39

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

PAP

Brytyjska królowa Elżbieta II w specjalnym orędziu do narodu, wygłoszonym w niedzielę wieczorem w związku z epidemią koronawirusa, podkreśliła wartość samodyscypliny i determinacji. Podziękowała też personelowi służby zdrowia i wszystkim kluczowym pracownikom.

"Zwracam się do was w tym czasie, który, jak wiem, jest coraz trudniejszy. To czas zakłóceń w życiu naszego kraju, zakłóceń, które przyniosły smutek niektórym, trudności finansowe wielu i ogromne zmiany w codziennym życiu nam wszystkim" - mówiła królowa.

"Mam nadzieję, że w nadchodzących latach wszyscy będą mogli być dumni z tego, jak zareagowali na to wyzwanie. A ci, którzy przyjdą po nas, powiedzą, że Brytyjczycy tego pokolenia byli tak samo silni jak inni, że samodyscyplina, spokojna, pogodna determinacja i współodpowiedzialność za innych wciąż charakteryzują ten kraj" - dodała.

Elżbieta II niezwykle rzadko zwraca się do narodu poza corocznymi przemówieniami w święta Bożego Narodzenia. Niedzielne wystąpienie było dopiero czwartą taką nadzwyczajną okolicznością w 68 latach jej panowania.
Poprzednio miało to miejsce po rozpoczęciu pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., przed pogrzebem księżnej Diany w 1997 r. oraz po śmierci królowej matki w 2002 r. Ponadto wygłosiła przemówienie telewizyjne w 2012 r. z okazji 60. rocznicy panowania. (PAP)

bjn/ akl/

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję