Pragniemy, aby w roku jubileuszu 25-lecia naszej wspólnoty młodzi ludzie poczuli się spadkobiercami tych, którzy ten kościół budowali, oraz zrozumieli swoją odpowiedzialność za przyszłość Kościoła i naszej parafii
W Wielką Sobotę, 7 kwietnia, liturgii Nocy Paschalnej w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie przewodniczył bp Artur Miziński, rozpoczynając jubileuszowe uroczystości 25-lecia istnienia parafii. Otwierają one całą serię wydarzeń ważnych dla tej lokalnej wspólnoty i Kościoła lubelskiego. Będą to: poświęcenie ramy obrazu Matki Bożej Częstochowskiej (3 maja), odpust przypadający w 350. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli (16 maja) i 7. rocznica konsekracji kościoła (21 maja), poprzedzona uroczystym dniem wizytacji kanonicznej. 16 września osoby duchowne pochodzące z parafii spotkają się z wiernymi na Eucharystii. Kulminacją i zakończeniem jubileuszu będzie uroczysta Msza św. sprawowana 12 grudnia, poprzedzona misjami św., gdy kapłani i wierni wraz z abp. Józefem Życińskim podziękują Bogu za wspólne lata, istnienie parafii i wybudowany tu kościół.
Rozpoczęcie jubileuszu w tak ważnym w Kościele czasie ustawia przyszłe wydarzenia i te, które przez lata wpisały się w historię tego miejsca, w świetle wydarzeń paschalnych i radości płynącej z faktu ostatecznego zwycięstwa Chrystusa nad grzechem, śmiercią i szatanem. W czasie liturgii Wigilii Paschalnej bp Artur poświęcił nową chrzcielnicę - ostatni istotny element wyposażenia świątyni (po ołtarzu, ambonie, tabernakulum, stacjach Drogi Krzyżowej i organach). 7 kwietnia do wspólnoty Kościoła przez chrzest św. włączono dwoje nowych parafian. Zebrani wokół ołtarza wspominali wówczas, że i oni - dzięki łasce tego sakramentu - otrzymali nowe życie. Poświęcony na początku Liturgii ogień, od którego zapalono Paschał i kolejno świece wiernych, przypomniał, że „Chrystus powstawszy z martwych, już więcej nie umiera” (Rz 6, 9).
Tydzień później, 14 kwietnia, bp Piotr Libera - biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej i Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski - udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania. Mszę św. koncelebrowali ks. kan. Jan Mitura, dziekan dekanatu Lublin - Północ oraz proboszcz i wicedziekan ks. kan. Jerzy Ważny. Ponad 150-osobowej grupie uczniów Gimnazjum nr 16 towarzyszyli obecnością i modlitwą rodzice, nauczyciele, katecheci, siostry Urszulanki i księża. Uroczystość wpisała się w święto Kościoła lokalnego, stąd życzenie duszpasterzy: „Pragniemy, aby w roku jubileuszu 25-lecia naszej wspólnoty młodzi ludzie poczuli się spadkobiercami tych, którzy ten kościół budowali, oraz zrozumieli swoją odpowiedzialność za przyszłość Kościoła i naszej parafii”.
Bp Libera prosił o modlitwę za bierzmowanych. Ważne jest, aby młodzież przyjmująca sakrament rozumiała, że „nie jest to tylko uroczystość, którą czyni wizyta biskupa, rodzinne spotkanie, piękna oprawa Mszy św., ale jest to dla dzień wkroczenia w dojrzałe chrześcijaństwo”. Umocnioną Duchem Bożym młodzież Ksiądz Biskup zachęcał do wzrastania w odważnym świadectwie wiary. „Przez wieki mówiono o bierzmowaniu językiem żołnierskim. Razem z pieczęcią sakramentu otrzymujecie Dary Ducha Świętego, bez których składanie ewangelicznego świadectwa jest właściwie niemożliwe” - przypomniał. Dary Ducha Świętego bp Libera zobrazował młodzieży jako „siedem wspaniałych programów komputerowych, podłączonych do Bożego Internetu”. Zadaniem dla chrześcijan jest nieustanne samoszkolenie do korzystania z bogactwa, z którego często nie zdajemy sobie sprawy. Żyjemy w różnych środowiskach, ale wszędzie zobowiązani jesteśmy do przeżywania codzienności w duchu wiary i z troską o bliźnich.
14 kwietnia bp Libera życzył nowobierzmowanym, aby otoczeni życzliwą wspólnotą sióstr i braci w wierze, wspierani przez nich w dorosłym, chrześcijańskim pielgrzymowaniu przez ziemię wytrwali przy Chrystusie.
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.
Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.