Reklama

Jezu, ufamy Tobie!

Niedziela małopolska 18/2007

Jan Paweł II wzywał nas do doskonalenia „wyobraźni miłosierdzia”. Polega ona na umiejętności wczucia się w sytuację, w jakiej znajduje się ten, kto potrzebuje miłosierdzia. Odnalezienie się w sytuacji człowieka potrzebującego pomocy sprawia, że spieszymy z nią do niego tak, jakbyśmy sami czekali na pomoc. Jest to zawarte w przykazaniu miłości bliźniego jak siebie samego. Kto nie umie odnaleźć się w sytuacji potrzebującego pomocy, nie jest w stanie mu pomóc. Zawsze będzie to czynił jakby od zewnątrz, a niejednokrotnie zrezygnuje z udzielenia tej pomocy.
Jezus w spotkaniu z Apostołem Tomaszem odsłania mu tę tajemnicę wyobraźni miłosierdzia Boga. Bóg sam chciał nam pokazać, na czym ona polega. Oto Syn Boga odnalazł się w naszym położeniu. Podzielił nasz ziemski los aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Zszedł do nas tak nisko, jak nisko sami żyjemy. (...)Zszedł, aby nas podnieść; zszedł, aby wyznać nam swoją miłość. Zszedł, aby nauczyć nas, którzy w Niego wierzymy, podobnej wyobraźni miłosierdzia wobec naszych braci, wobec każdego człowieka potrzebującego pomocy i przebaczenia. To wielka tajemnica wiary!
Jakże mamy nie dziękować Bogu za Tomasza Apostoła i św. siostrę Faustynę, tych wielkich świadków wiary! Jak mamy nie uwielbiać Jego miłosierdzia, skoro uzależnił je od tak prostego aktu, na który stać każdego człowieka dobrej woli. Wystarczy w sercu powiedzieć: Jezu, ufam Tobie.
Mówimy o akcie ściśle religijnym, ale on jest kamieniem węgielnym gmachu życia moralnego i społecznego. Skoro bowiem my, wierzący, przebaczymy z serca wszystkim winowajcom tak, jak Bóg nam przebacza, to życie społeczne dozna uzdrawiającego wstrząsu. Już nikt nie będzie szukał rozliczeń, już nikt nie będzie zatrzymywał się nad tym, co było. Cała energia zostanie wykorzystana w sposób twórczy do budowania więzów społecznych, do regeneracji połączeń zranionych serc.
Mam na uwadze polską rodzinę, jakże bardzo potrzebującą wybaczenia. Jak bardzo oczekuje ona na miłosierdzie jako najważniejsze i najcenniejsze lekarstwo. Mam na uwadze przebaczenie, mające swoje źródło w miłosierdziu, które może uleczyć rany zadane naszej Ojczyźnie w minionych latach, aż do okupacji i Katynia włącznie. Mam na uwadze przebaczające miłosierdzie, które jest prawem życia naszego Kościoła.
Wiemy dobrze, że można - a nawet trzeba - dochodzić prawdy. Trzeba przypominać i dokumentować wszelkie naruszenia sprawiedliwości społecznej i indywidualnej, takie bowiem jest prawo prawdy. Jednak ponad tym jest przebaczenie. Nie zapomnienie, lecz przebaczenie! Bez przebaczenia, bez prawdziwego miłosierdzia, nie da się wyleczyć tych bolesnych ran. (…) Niech więc z naszych serc popłynie do Chrystusa pełne wiary wołanie: Jezu, ufamy Tobie.

Fragmenty homilii wygłoszonej w Łagiewnikach 15 kwietnia

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Balcerek do proboszczów: nie bądźmy urzędnikami

2021-08-04 14:20

[ TEMATY ]

ksiądz

Karol Porwich/Niedziela

Ludzie są udręczeni i bardzo potrzebują dobroci, nie urzędniczego potraktowania – mówił do proboszczów w Poznaniu bp Grzegorz Balcerek. Księża spotkali się na wspólnej modlitwie 4 sierpnia z okazji święta patrona proboszczów, św. Jana Marii Vianneya.

Poznański biskup pomocniczy, który sam był proboszczem, apelował do kapłanów o rozwijanie ducha braterstwa. „Brat wspomagany przez brata jest mocny jak miasto obronne. Wszyscy tego potrzebujemy. Wzajemnej życzliwości, zrozumienia, kogoś, komu możemy się zwierzyć, współbrata, który będzie dobrym spowiednikiem. Nie dajmy sobie wmówić, że nie mamy czasu na braterstwo” – mówił bp Balcerek.

CZYTAJ DALEJ

Refleksje ojca Leona Knabita o alkoholizmie

2021-08-03 15:56

[ TEMATY ]

trzeźwość

alkoholizm

alkoholicy

Apostolstwo trzeźwości

Karol Porwich

Alkoholizm to jest plaga. Jak się z tym czegoś nie zrobi, to część społeczeństwa będzie zmarnowana. Już jest zmarnowana.

Wiemy o naszym Wielkim Bracie ze wschodu. Mówiło się kiedyś, czy oni sami mówili, że radością Rosji jest picie alkoholu. I tam pije się niezmierzone ilości. Kiedyś było spotkanie takiej grupy „ekumenicznej” różnych zakonów na terenie Białorusi. Więc to byli zakonnicy i zakonnice, dla których Grodno czy inne tamtejsze okolice to były miejsca bardzo egzotyczne. Kiedy goście z Zachodu weszli do swoich pokojów w rozmaitych hotelach, to podobno w każdym stała uczciwa butelka alkoholu – wódki chyba, nie czystego spirytusu. Goście patrzyli ze zdumieniem.

CZYTAJ DALEJ

Wojciech Nowicki mistrzem olimpijskim w rzucie młotem, Paweł Fajdek brązowym medalistą

2021-08-04 14:33

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie w Tokio

PAP

Wojciech Nowicki

Wojciech Nowicki

Wojciech Nowicki rzucił młotem 82,52 i zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Tokio. Brąz wywalczył Paweł Fajdek, który uzyskał 81,53. Biało-czerwoni w Japonii zdobyli cztery medale w tej konkurencji - w tym oba złote.

32-letni Nowicki swój najlepszy rezultat w konkursie finałowym uzyskał w trzeciej kolejce. Jego rówieśnik Fajdek posłał młot najdalej w piątej próbie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję