Reklama

Życie Bogu poświęcone

Niedziela warszawska 4/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W wielu diecezjach, zapewne nie tylko polskich, była odprawiana niedawno Najświętsza Ofiara z udziałem różnych "dróg", zespołów i grup modlitewno-formacyjnych. Dziękowaliśmy przy tej okazji za błogosławieństwo Boże, którego wyrazem jest istnienie tych wspólnot. Oznacza to, że ciągle nie brak wśród nas ludzi, którzy z całą powagą traktują sprawę swojego zmierzania do Boga i trwania przy Nim. Jak "w domu Ojca Niebieskiego jest mieszkań wiele", tak też wiele jest dróg prowadzących do owych mieszkań przez doczesne życie.

W uroczystość Ofiarowania Pańskiego, czyli 2 lutego, będziemy dziękować Bogu za łaskę jeszcze ściślejszego związania się z Nim osób składających formalne śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Właśnie tym osobom poświęcona jest cała jedna część Kodeksu Prawa Kanonicznego. Swoiste wprowadzenie do tej części Kodeksu stanowią trzy następujące kanony:

Kan. 573, par. 1. Życie konsekrowane przez profesję rad ewangelicznych jest trwałą formą życia, w której wierni pod działaniem Ducha Świętego, naśladując dokładniej Chrystusa, oddają się całkowicie umiłowanemu nade wszystko Bogu, ażeby - poświęceni z nowego i szczególnego tytułu dla chwały Boga, budowania Kościoła i zbawienia świata - osiągnąć doskonałą miłość w służbie Królestwa Bożego i, stawszy się w Kościele wyraźnym znakiem, zapowiadać niebieską chwałę.

Par. 2. Tę właśnie formę życia w instytutach życia konsekrowanego, kanonicznie erygowanych przez kompetentną władzę Kościoła, podejmują w sposób wolny ci wierni, którzy przez śluby lub inne zobowiązania, zgodnie z przepisami własnych instytutów, zobowiązują się do zachowania ewangelicznych rad czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz przez miłość, do której prowadzą, łączą się w sposób szczególny z Kościołem i jego tajemnicą.

Kan. 574, par. 1. Stan tych, którzy we wspomnianych instytutach praktykują rady ewangeliczne, należy niewątpliwie do życia i świętości Kościoła, stąd powinien być przez wszystkich w Kościele szanowany i popierany.

Par. 2. Do tego stanu życia niektórzy wierni są specjalnie przez Boga powoływani, ażeby w życiu Kościoła korzystali ze szczególnego daru oraz, zgodnie z celem i duchem instytutu, pomagali w Jego zbawczej misji.

Kan. 575. Rady ewangeliczne, oparte na nauce i przykładzie Chrystusa-Nauczyciela, są darem Bożym, który Kościół otrzymał od Pana i z Jego łaski ustawicznie zachowuje.

Źródło apostołowania

Dzień życia konsekrowanego został ustanowiony właśnie po to, żeby wspólnie podziękować Bogu za ten wspomniany przed chwilą nadprzyrodzony dar Boży. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że osoby poświęcające Bogu całe swoje życie, troszczą się nie tylko o własne uświęcenie, lecz zobowiązują się na różne sposoby, zwłaszcza świętością życia, apostołować, przyczyniając się w ten sposób do uświęcenia całego Ciała Chrystusa, czyli Kościoła. Ojciec Święty pisze: "Powołanie człowieka do konsekracji całego życia pozostaje w szczególnym związku z poświęceniem samego Chrystusa za ludzi" (List do wszystkich osób konsekrowanych we wspólnotach zakonnych oraz instytutach świeckich). I nieco dalej: "Świat potrzebuje Waszego ukrycia z Chrystusem w Bogu, nawet jeżeli nieraz krytykuje formy klasztornej klauzury (...). Każdy i każda z Was uczestniczy, i uczestniczy tym bardziej, im bardziej życie wasze jest ukryte, z Chrystusem w Bogu. Tu leży samo źródło waszego apostołowania".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cena głoszenia Ewangelii

Reklama

Mówiąc o instytutach życia konsekrowanego mamy na myśli przede wszystkim zakony, zarówno kleryckie, jak i laickie. Ich rola w wypełnianiu nakazu misyjnego Jezusa jest wprost nie do przecenienia. Historia misyjnej działalności Kościoła to w znacznej mierze dzieje zgromadzeń zakonnych. Ten wkład w głoszenie Ewangelii wszelkiemu stworzeniu zakonnicy opłacają jakże często ofiarą własnego życia. Po dzień dzisiejszy dosłownie co tydzień ginie gdzieś na misjach jakiś zakonnik lub zakonnica. W ramach swego misyjnego posłannictwa zakonnicy i zakonnice uczą uprawy roli, najrozmaitszych rzemiosł i zazwyczaj kładą podwaliny pod całe systemy edukacji ogólnej, a zwłaszcza służby zdrowia, czym zresztą zajmują się najczęściej w krajach, których już nie uważa się za misyjne w sensie ścisłym.

Wielkich dzieł charytatywnych nie można sobie wręcz wyobrazić bez włączenia się w nie instytutów zakonnych i coraz częściej w ogóle osób życia konsekrowanego. Gdy nie starczało materialnych środków, misjonarze-zakonnicy, żeby wspomnieć św. Wincentego aM Paulo, samych siebie sprzedawali w niewolę. Dobrowolnie zamykali się w więzieniach, jak np. małe siostry Karola de Foucauld, żeby ratować człowieczeństwo przebywających tam skazańców.

Cicha służba

Naszej normalnej pracy duszpasterskiej, zwłaszcza w większych liczebnie parafiach nie sposób już sobie wyobrazić bez udziału zwłaszcza zakonnic, choć w ogóle osób życia konsekrowanego. Nauczanie religii w naszych szkołach na różnych, ale zwłaszcza na niższych poziomach, to domena przede wszystkim żeńskich zgromadzeń zakonnych. Działalność charytatywna parafii też jest zazwyczaj powierzana zakonnicom. Troska o ład w zakrystiach naszych świątyń, estetyka ołtarzy, jakość szat i naczyń liturgicznych - to wszystko zawdzięczamy zakonnicom. Sprawy te pozostawiają wiele do życzenia w tych parafiach, które nie posiadają żeńskich domów zakonnych.

Wdzięczność i troska

Podobnie jak Ojciec Święty spotyka się w Bazylice św. Piotra z przebywającymi w Rzymie osobami życia konsekrowanego i stowarzyszeniami życia apostolskiego, tak też biskupi poszczególnych diecezji w swoich katedrach sprawują Najświętszą Ofiarę, dziękując Bogu: za istniejące na ich terenie zakony, zgromadzenia oraz instytuty świeckie; za mistrzynie i mistrzów nowicjatu oraz za składających co roku śluby i przyrzeczenia; za dobrych, pobożnych rodziców, którzy przyczyniają się do pięlgnowania u ich dzieci pierwszych oznak powołania do życia całkowicie poświęconego Bogu; za życzliwość nauczycieli i wychowawców, wtajemniczonych w tego rodzaju zamiary ich wychowanków.

Swoją wdzięczność za łaskę życia konsekrowanego Ojciec Święty tak oto wyraża: "Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jakim bogactwem jest dla wspólnoty kościelnej dar życia konsekrowanego w całej różnorodności jego charyzmatów i instytucji. Razem dziękujemy Bogu za Zakony i Instytuty zakonne, kontemplacyjne lub prowadzące dzieła apostolskie, oraz za stowarzyszenia życia apostolskiego, za instytuty świeckie i za inne grupy osób konsekrowanych, jak również za tych wszystkich, którzy w ukryciu swego serca oddają się Bogu..." (Adhortacja apostolska Vita consecrata, pkt 2).

Wiadomo jednak, że w naszych spotkaniach z Bogiem nie zwykliśmy - my, ludzie - poprzestawać na samym dziękczynieniu. Sprowadzają nas do Boga jeszcze częściej nasze przeróżne potrzeby. O potrzebach instytutów życia konsekrowanego tak oto mówi Ojciec Święty: "Współczesne przemiany społeczne oraz spadek powołań stawiają w trudnej sytuacji życie konsekrowane w niektórych regionach świata. Zagrożone są dzieła apostolskie wielu instytutów, a nawet sama ich obecność w pewnych Kościołach lokalnych. Podobnie jak w innych okresach historii, istnieje dziś niebezpieczeństwo, że niektóre instytuty przestaną istnieć" ( Vita consecrata, pkt 63). Będziemy tedy prosić Boga w dniu 2 lutego: o ciągle nowe powołania do życia Bogu poświęconego; o łaskę wytrwania w tym powołaniu aż do końca życia; o środki potrzebne zgromadzeniom zakonnym do prowadzenia działalności zwłaszcza misyjnej; o łaskę dobrego zdrowia i zadowolenia z owoców apostolskich działań.

Modląc się tak, mimo woli będziemy nawiązywali do tych oto słów Ojca Świętego: "Pragnę wyrazić tę miłość, jaką Kościół żywi do was, do waszego powołania, do posłannictwa, jakie spełniacie wśród Ludu Bożego na tylu miejscach i na tyle sposobów. Wszystko to jest wielkim darem dla Kościoła" (List Ojca Świętego Jana Pawła II do wszystkich osób konsekrowanych we wspólnotach zakonnych oraz instytutach świeckich).

Śródtytuły pochodzą od redakcji.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Laetare: radość w środku postu. Skąd róż w liturgii?

2026-03-14 08:57

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

Karol Porwich/Niedziela

IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.

IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
CZYTAJ DALEJ

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Papież o sytuacji na Bliskim Wschodzie: przerażająca przemoc wojny

2026-03-15 12:56

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

„Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody” - zaapelował Leon XIV w pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański. Wezwał do zawieszenia broni i podjęcia dialogu. Ze szczególnym apelem zwrócił się w sprawie Libanu, gdzie sytuacja w wyniku prowadzonym walk jest „powodem do wielkiego niepokoju”.

Podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański, Papież wskazał, że od dwóch tygodni na Bliskim Wschodzie trwa „przerażająca przemoc wojny” w wyniku której „tysiące niewinnych osób zostało zabitych, a mnóstwo innych zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów”. Ojciec Święty zapewnił o swej duchowej bliskości z tymi, którzy stracili swoich bliskich wskutek uderzeń wymierzonych w szkoły, szpitale oraz zamieszkałe obszary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję