Reklama

Potrójne święto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Chrystusa Króla tego roku w Żywcu-Sporyszu miała szczególną wymowę i to nie tylko dlatego, że z wizytą duszpasterską przybył bp Tadeusz Rakoczy, ordynariusz bielsko-żywiecki, bo w ciągu dwóch tygodni przekroczył progi sporyskiej parafii po raz drugi (8 listopada udzielił sakramentu bierzmowania). 25 listopada we Mszy św. dziękczynnej za 40 lat istnienia parafii pw. Chrystusa Króla uczestniczyło 42 księży, w tym kilku wywodzących się z Żywca-Sporysza.
„40 lat w życiu człowieka to bardzo wiele, w historii Kościoła bardzo mało - zwrócił się do wiernych proboszcz ks. Kazimierz Rybak. - Przez ten czas z terenów naszej parafii wyłoniły się dwie inne: w Trzebini i Świnnej. Cieszę się szczególnie, że Pan Bóg w swej nieograniczonej łaskawości obdarował nas na tę okoliczność niepisanej wartości prezentem, a mianowicie nowo wyświęconym kapłanem z naszej parafii”.
Ksiądz Biskup w słowie skierowanym do wiernych podkreślił wyjątkową pracowitość i religijność parafian. „To w tej liczącej niewiele ponad 4200 osób parafii rozdawano w ubiegłych latach rocznie 98 tysięcy Komunii św. Pasterz, analizując historię, zauważył także wielkie zainteresowanie, jakie okazują mieszkańcy ludziom starszym i chorym oraz dzieciom. Przez te 40 lat ochrzczonych zostało 2503 dzieci, do sakramentu bierzmowania przystąpiło 3925 nastolatków.
Gdy dodamy jeszcze inne istotne cyfry: 1032 śluby, 1713 pogrzebów oraz jakże istotną informację, że z tej parafii wywodzi się 8 żyjących kapłanów, brat zakonny, 2 siostry zakonne i kleryk, to wyjdzie wcale imponująca grupa duchowych przewodników!
Mieszkańcy parafii Chrystusa Króla działają bardzo prężnie w 9 grupach. Jedna z nich - młodzieżowa schola pod kierownictwem Ireny Augustynowicz ubogacała Mszę św. Uroczystości odpustowe urozmaiciła swoją poezją Waleria Prochownik, przygotowując z młodzieżą słowo recytowane. Nie mogło na Mszy św. zabraknąć przedstawicieli władz lokalnych i oświatowych - obaj: burmistrz miasta Antoni Szlagor i starosta żywiecki Andrzej Zieliński są mieszkańcami tej parafii. Na teranie parafii swoją siedzibę ma kilka placówek oświatowych, w tym Żywiecka Akademia Piłki Nożnej i Beskidzka Wyższa Szkoła Umiejętności. Wszyscy dwa razy do roku uczestniczą w rekolekcjach. Tuż przed jubileuszem zakończyły się tygodniowe misje święte.
Trzecim ważnym wydarzeniem było poświęcenie przez Księdza Biskupa Domu Parafialnego. „Tam nie ma mieszkań - podkreślił ks. Kazimierz Rybak - jest jedna wielka sala oraz cztery salki dla grup religijnych i charytatywnych oraz sanitariaty. Kilka prac było wykonanych w czynie społecznym przez parafian, np. elektryfikacja całego budynku, której inicjatorem był mgr inż. Janusz Juraszek. Wszystkie prace wykończeniowe wykonała firma Stanisława Oczkowskiego.
To nie koniec radosnych przeżyć, które dane są w tym roku szkolnym mieszkańcom parafii pw. Chrystusa Króla. Niebawem czeka ich następna uroczystość: dokładnie 22 czerwca 2008 r. minie 50 lat posługi kapłańskiej ks. Kazimierza Rybaka, dzięki otrzymanej dyspensie od wieku, 38 lat proboszczowania, w tym 18 lat w parafii Chrystusa Króla.
„Dobrze się czuję! - energicznie twierdzi ks. Rybak. W zeszłym roku śmigałem na nartach”. Zasługi Księdza Proboszcza dostrzegły też lokalne władze, które 6 lipca br. podczas uroczystej sesji wpisały jego nazwisko do Złotej Księgi Miasta Żywca za szczególną działalność na rzecz rozwoju i promocji miasta. Gdy 22 czerwca 2008 r. o godz. 11 ktoś z zewnątrz zawędruje na złoty jubileusz Proboszcza, z pewnością dostrzeże i gospodarskie oko Księdza Jubilata, oko, które nie tylko dba o sprawy materialnie, także wyzwala w ludziach dobro. Gdy człowiek pokłoni się w tej urokliwej świątyni Chrystusowi Królowi, wyjdzie przekonany o niezwykłych umiejętnościach pedagogicznych Pasterza, bowiem atrakcyjność otoczenia nie dorównuje duchowemu pięknu Księdza Kazimierza, jego dwóm pomocnikom: ks. Rafaelowi Gwizdoniowi i ks. Jarosławowi Fijołkowi oraz mieszkańcom parafii Chrystusa Króla, która przeżywa 40. rocznicę swego istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: był muzułmaninem, został katolickim księdzem

2026-07-10 18:54

[ TEMATY ]

ksiądz

Niemcy

muzułmanie

Karol Porwich/Niedziela

W Niemczech mieszka około siedmiu milionów muzułmanów. Jednym z nich był Senad Mrkaljevic, który kilka lat temu przeszedł na katolicyzm. Obecnie jest księdzem w Berlinie.

Kiedy, mając niewiele ponad dwadzieścia lat, po raz pierwszy wszedł do kościoła, pomyślał, że wejście tam było dla niego „prawdziwym testem” i pytał sam siebie, czy to, co robi, jest słuszne”. Dziś 41-latek jest księdzem katolickim, wyświęconym 30 maja br. wraz z trzema innymi kandydatami do kapłaństwa w katedrze św. Jadwigi w Berlinie przez abp. Heinera Kocha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję