Reklama

W wolnej chwili

Ulubione warzywa i owoce Polaków

Ulubionymi owocami Polaków są truskawki (32%), a ulubionymi warzywami pomidory (34%). Truskawka jest również najbardziej wyczekiwanym produktem sezonowym (65%). Sezon jest okazją do częstszej konsumpcji. Dieta bogata w warzywa i owoce jest podstawą zdrowia i odporności.

[ TEMATY ]

owoce

warzywa

seralex/pl.fotolia.com

W ramach realizowanych przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw „Narodowych badań konsumpcji warzyw i owoców” poznaliśmy najchętniej spożywane gatunki. Badanie zostało przeprowadzone przez Kantar w ramach podsumowania sezonu 2019 roku.

Owoce

Ulubionymi owocami Polaków są truskawki (32%) i jabłka (30%). Na kolejnych miejscach najchętniej spożywanych owoców znalazły się maliny (10%), czereśnie (10%), śliwki (8%), gruszki (7%), banany (6%) i borówki (5%). Badani wymieniali także wiśnie, winogrona, porzeczki, brzoskwinie, kiwi, ananasa, jagody, grejpfruta, aronię i agrest. Co czwarty (24%) Polak deklaruje, że chętnie jadł wszystkie owoce.

Warzywa

W 2019 roku najchętniej jedzonym warzywem były pomidory (34%). Co piąty (21%) badany najchętniej spożywał ogórki, 13% wybierało ziemniaki, a 11% marchew. Dalej wymieniane były sałata (9%), kalafior (8%), papryka (8%), kapusta (6%), brokuły (6%) i cebula (4%). W odpowiedziach respondentów pojawiły się także buraki, rzodkiewka, cukinia, por, fasolka, seler, pieczarki, dynia, pietruszka, groszek, szczypior, kalarepa, szparagi i bób. 28% badanych odpowiedziało, że chętnie jedli wszystkie warzywa.

Reklama

Najbardziej wyczekiwanie owoce i warzywa sezonowe

Na żaden inny sezonowy owoc lub warzywo Polacy nie czekają tak bardzo jak na truskawki. Wymieniło je dwie trzecie (65%) badanych. Na pojawienie się w sprzedaży czereśni czeka co czwarty Polak (26%), na maliny co piąty (21%), a na borówki co jedenasty (9%). Wśród warzyw wyróżniają się młode polskie ziemniaki, na które co roku niecierpliwie czeka 21% badanych.

13% Polaków deklaruje, że w ubiegłym roku jedli truskawki częściej niż w poprzednich latach. 9% badanych jadło więcej jabłek, 7% pomidorów, a 6% malin. Respondenci wymieniali ponadto ogórki, czereśnie, ziemniaki, borówki, paprykę. 4% Polaków częściej jadło wszystkie owoce i warzywa.

Owoce sezonowe szansą na wzrost konsumpcji

„Przed nami sezon zbiorów owoców jagodowych. Okazją do zwiększenia ich konsumpcji są śniadania i przekąski. To są pory, które kojarzą się z owocami. W gronie superowoców stawiamy na filiżankę owoców do śniadania. Truskawek, potem malin, borówek” - mówi Dominika Kozarzewska, członek Zarządu Fundacji Promocji Polskiej Borówki.

Reklama

„Owoce i warzywa są paliwem dla naszego umysłu i skutecznym sposobem budowania odporności. Cieszy nas to, że konsumenci podkreślali smak owoców i warzyw, a szczególnie, że zostały wymienione nasze Jabłka Grójeckie” - powiedział Maciej Majewski, prezes Stowarzyszenia Sady Grójeckie.

„To jest praca u podstaw, promocja wartości odżywczych i zdrowotnych. Tego, że dzięki warzywom, owocom, jesteśmy bardziej uśmiechnięci i zdrowi. Walka z otyłością w ten sposób jest też mocno ułatwiona, ponieważ nie dostarczamy zbędnych kalorii. Tak promujemy polskie pomidory. Cieszy nas status ulubionego warzywa Polaków” - komentował Łukasz Gwizdała, Stowarzyszenie. Producentów Pomidorów i Ogórków pod Osłonami.

„Narodowe badania konsumpcji warzyw i owoców” realizowane są przez Kantar dla Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. Projekt realizowany jest we współpracy z agencją INSPIRE smarter branding.

Zadanie finansowane jest ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

Patronat honorowy: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Źródło informacji: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw

UWAGA: Za materiał opublikowany przez Centrum Prasowe PAP odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”. (Centrum Prasowe)

2020-04-29 08:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Awokado zamiast masła

Awokado to jeden z tych owoców, na które możemy sobie pozwalać każdego dnia, nie martwiąc się o przykre konsekwencje. Co więcej – może nam to przynieść wiele korzyści.

Spożywanie awokado korzystnie wpływa na organizm. Owoc zawiera jednonienasycony „dobry” tłuszcz, który zmniejsza ryzyko zawału serca, a także obniża poziom „złego” cholesterolu we krwi. Zawiera też przeciwutleniacze, które zapobiegają zapaleniom w naczyniach krwionośnych. Rezultatem jest lepszy przepływ krwi i odciążone serce. Awokado ma też jedną ważną zaletę: w naszych sklepach jest dostępne przez cały rok.

Eksperci potwierdzają, że awokado, mimo że jest bardzo tłuste, można jeść codziennie, więcej – jest przydatnym składnikiem diety odchudzającej. Zawarte w nim tłuszcz i błonnik pozwalają na długi czas zachować uczucie sytości. Chociaż dodanie awokado do posiłku zwiększa poziom spożywanych kalorii i węglowodanów, nie podnosi ono poziomu cukru we krwi.

Warto zatem wprowadzić awokado do codziennej diety i używać go zamiast masła do pieczywa. Wystarczy rozgnieść miąższ widelcem, rozsmarować na kromce chleba, na to położyć serek czy plasterek pomidora ze szczypiorkiem – i mamy pyszne śniadanie.

Plasterki awokado można też dodawać do kanapek, tak jak plasterki pomidora, ogórka czy rzodkiewki.

Z awokado można ponadto zrobić omastę do ugotowanych ziemniaków – zamiast masła czy innego tłuszczu: rozgnieść kawałek obranego awokado, doprawić solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny i posmarować ugotowane ziemniaki.

Nawet ci, którzy nie przepadają za smakiem tego owocu, mogą go dodawać do prawie każdej sałatki, warzywnej czy mięsnej, co nie zmieni jej smaku, za to wzbogaci o cenne wartości odżywcze.

Awokado wyśmienicie nadaje się na wszelkiego rodzaju past, ponieważ znakomicie się rozsmarowuje. Także do pasty jajecznej czy rybnej.

CZYTAJ DALEJ

Franciszkański kościół w Kalwarii Pacławskiej bazyliką mniejszą

2020-08-10 18:41

[ TEMATY ]

franciszkanie

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Decyzją Watykanu kościół w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla, gdzie znajduje się Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej, został podniesiony do godności bazyliki mniejszej. Dekret zostanie uroczyście ogłoszony podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego 13 sierpnia o godz. 18.00.

Tytuł honorowy bazyliki mniejszej (basilica minor) jest nadawany przez papieża świątyniom wyróżniającym się wartością zabytkową, liturgiczną, pielgrzymkową i duszpasterską. „Jerozolima Wschodu”, jak mówią jedni, czy „Jasna Góra Podkarpacia”, jak mówią drudzy, czekała na ten moment blisko cztery wieki.

Po mszy św. zostanie po raz pierwszy wykonane oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” na orkiestrę symfoniczną, chór i solistów, które skomponował Andrzej Głowienka, twórca form sakralnych, pierwszy polski tenor śpiewający w Teatro alla Scala w Mediolanie, wykładowca w Pontificio Istituto Ambrosiano di Musica Sacra w Mediolanie. On też jest autorem libretta.

Wśród wykonawców zobaczymy i usłyszymy również Justynę Reczeniedi, solistkę Polskiej Opery Królewskiej oraz Massimo Pagano, śpiewaka Opery – Teatro alla Scala w Mediolanie oraz Sanocki Chór kameralny, Podkarpacką Orkiestrę Kameralną i muzyków Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej w Nowym Sączu pod batuta Elżbiety Przystasz.

Utwór ku czci św. Jana Pawła II, który niegdyś pielgrzymował do Kalwarii Pacławskiej, powstał z okazji przypadających w tym roku jego 100. urodzin. Koncert dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. Wydarzenie to będzie transmitowane przez TVP3.

Franciszkański kompleks klasztorny w Kalwarii Pacławskiej powstał na wzgórzu Karpat Wschodnich w XVII w. z inicjatywy kasztelana, wojewody, pisarza i historyka Andrzeja Maksymiliana Fredry, a odnowiony został w XVIII w. przez szlachcica Szczepana Józefa Dwernickiego, uznawanego za drugiego fundatora Kalwarii.

Wokół bazyliki i klasztoru, pośród łąk i lasów rozsianych jest ponad 40 kaplic, w większości wchodzących w skład Drogi Krzyżowej, Dróżek Pana Jezusa, Dróżek Matki Bożej, Dróżek Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

W bazylice odbiera cześć słynący cudami obraz Matki Bożej, który przywędrował do Kalwarii z Kamieńca Podolskiego. To przed nim niegdyś modlili się między innymi hetman Stanisław Żółkiewski, król Jan Kazimierz czy król Jan III Sobieski.

Kalwaria Pacławska to nie tylko miejsce pielgrzymkowe, ale również wypoczynkowe, z parkiem krajobrazowym, rezerwatem przyrody i ścieżką edukacyjno-historyczno-przyrodniczą.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Media: milicja znów użyła granatów hukowych i gumowych kul

2020-08-10 21:04

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/EPA/STRINGER

Zdjęcie z 9 sierpnia 2020r.

Milicja w Mińsku użyła gumowych kul i granatów hukowych - podają w poniedziałek wieczorem niezależne media białoruskie, informując o wydarzeniach w różnych częściach białoruskiej stolicy, gdzie w poniedziałek znów miały się odbyć protesty powyborcze.

Do ostrzału, prawdopodobnie kulami gumowymi, doszło w rejonie ulicy Kalwaryjskiej. Strzelającymi byli ludzie w strojach koloru khaki - podała gazeta "Nasza Niwa", której dziennikarka została ranna w nogę. W rejonie tej samej ulicy milicja użyła granatów hukowych przeciwko protestującym - relacjonuje portal Tut.by.

Na prospekcie Maszerawa milicja drogowa zatrzymuje auta, których kierowcy trąbią klaksonami. Poprzedniego wieczora w ten sposób kierowcy wyrażali poparcie dla demonstrujących.

W innych punktach Mińska trąbiące auta nie są jednak zatrzymywane, a kierowcy niekiedy pokazują z okien aut symboliczne białe przedmioty, np. opaski.

Według Radia Swaboda rozpędzaniem protestujących w rejonie hotelu Biełaruś dowodzi były szef oddziałów specjalnych MSW Dźmitry Pauliczenka, objęty sankcjami zachodnimi. Pauliczenka jest podejrzewany o związek z zaginięciami opozycyjnych polityków na Białorusi w latach 1999-2000.

W centrum Mińska widoczne są liczne siły oddziałów specjalnych milicji - OMON-u. Oddziały te zablokowały w jednym miejscu główną arterię miasta, prospekt Niepodległości. Ludzie chodzą wzdłuż prospektu w małych grupach. Nie jest jasne, dokąd się kierują.

W internecie pojawiły się zdjęcia z Mołodeczna i Borysowa pokazujące ludzi biorących udział w protestach, którzy podeszli do funkcjonariuszy OMON-u i upadli przed nimi na kolana.

Według rosyjskiej agencji TASS zatrzymania uczestników protestu potwierdziło MSW Białorusi, choć nie podało ich liczby. Oceniło ono, że "sytuacja jest pod kontrolą".(PAP)

awl/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję