Reklama

Z lektury Biskupa Romana

Niedziela włocławska 6/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od kilkunastu lat, z okazji wspomnienia Matki Bożej z Lourdes (11 lutego), Zgromadzenie Sióstr od Aniołów, założone przez ks. Wincentego Kluczyńskiego (1847-1917), późniejszego arcybiskupa mohylewskiego, prosi mnie o przewodniczenie modlitwom o beatyfikację ich Założyciela. Mimo prześladowania Kościoła, siostry, nosząc zawsze strój świecki, ostały się na terenie byłego Związku Radzieckiego i gdy brakło biskupów i kapłanów, one do powrotu kapłanów, niewidzialne jak anioły, strzegły wiary w Boga w duszach ludzkich i pamiętały o miejscach świętych. Ukryte byłe również w Polsce do roku 1980. Udostępniono mi ostatnio rozważania na temat imperium zła, napisane przez jednego z członków rodziny Kluczyńskich. Dzielę się urywkiem tych przemyśleń. Pozdrawiam wszystkich Czytelników.

Biskup Roman

Widzieli oprawcy, że bez Kościoła naród polski ulegnie degeneracji moralnej i fizycznej i stanie się bezładną masą niewolników, która z czasem rozpłynie się wśród ludów Europy. Światli synowie narodu (poeci, pisarze, artyści, naukowcy, politycy) byli wtrącani do lochów więziennych, wysiedlani na Sybir, rozpraszani po całym świecie. Nauki i wskazania tych wielkich synów i córek narodu podejmuje większość duchownych Kościoła. Walka o dusze człowieka, to walka o odzyskanie niepodległości. Jednym z takich duchownych był arcybiskup mohylewski, ks. Wincenty Kluczyński. Kochał on bezgranicznie powierzoną mu młodzież. Pracował w czasach po powstaniu styczniowym, niezwykle trudnych dla Kościoła i narodu, zwłaszcza na Kresach. Kościół był prześladowany, a wiele zakonów uległo kasacji. Należało jak najszybciej odbudować życie religijne w społeczeństwie polskim. Dlatego też 31 marca 1889 r. w Wilnie ks. Wincenty Kluczyński powołał do życia instytut, który działał jako bezhabitowe Zgromadzenie Sióstr od Aniołów. Minęło już sto lat, a zakon żyje i wspomaga modlitwą i pracą Kościół powszechny nie tylko w Polsce, ale i na Ukrainie, Białorusi, Litwie, Rosji i w innych zakątkach świata (...).

Rodzina Kluczyńskich na swoim pierwszym spotkaniu w gościnnym domu Sióstr od Aniołów w Konstancinie-Jeziornej 11 lutego 2001 r., któremu patronował bp Roman Andrzejewski, przyjęła zawołanie:

Powiedział do Anioła,

który stał u bramy Tysiąclecia:

Daj mi światło, abym szedł pewnym krokiem

W niepewność.

On odpowiedział mi na to:

Idź w ciemność i włóż swoją rękę

w rękę Boga.

To jest lepsze od światła

I pewniejsze aniżeli znana droga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

2026-02-22 08:20

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Dziś przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Do wydarzenia w klasztorze w Płocku nawiązał w środę Papież Leon XIV, podkreślając, że „zapoczątkowało nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz «Jezu, ufam Tobie»”.

„22 lutego przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego świętej Faustynie Kowalskiej” – przypomniał Leon XIV podczas audiencji generalnej 18 lutego. „Zapoczątkowało to nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz „Jezu, ufam Tobie” - dodał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję