Reklama

PASJONIŚCI NA TEOFILOWIE

Niedziela łódzka 7/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mieszkańcom Łodzi znani są Pasjoniści dzięki ich pracy w parafii na Teofilowie.

- Jaka jest historia zgromadzenia Pasjonistów?

-O. Przemysław Kulesik - Zgromadzenie Męki Pańskiej ( Congregatio Pasionis Jesu Christi), popularnie nazywane Pasjonistami, powstało w 1720 r. we Włoszech. Założycielem Zgromadzenia był św. Paweł od Krzyża (Paweł Daneo 1694 - 1775). Wśród licznych zgromadzeń zakonnych Pasjoniści wyróżniają się symbolicznym ubiorem. Na habicie noszą czarno-biały emblemat w kształcie serca z krzyżem i trzema gwoździami. Pośrodku widnieje grecko-łaciński napis: JESU XPI PASSIO, co znaczy Męka Jezusa Chrystusa. Połączenia krzyża z sercem najlepiej wyraża duchowość Zgromadzenia. Zakonnicy żyją w braterskiej wspólnocie, " rozważając w sercu" Mękę Chrystusa, którą Założyciel nazwał "największym i niepojętym dziełem Boskiej Miłości" i zobowiązują się specjalnym ślubem do głoszenia światu hańby i chwały Krzyża - najlepszego lekarstwa na zło.

-Proszę naszym Czytelnikom przedstawić także historię zakonu w Polsce.

-Do Polski Pasjoniści przybyli w 1923 roku, sprowadzeni przez biskupa płockiego Antoniego Nowowiejskiego. Pierwszy klasztor powstał w Przasnyszu. Przasnysz był do roku 1994 siedzibą polskiej prowincji zgromadzenia, pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP w 1958r. Czasy, w jakich przyszło działać naszemu zgromadzeniu w Polsce, nie były łatwe. Lata okupacji niemieckiej miały dramatyczny przebieg nie tylko dla naszego kraju, lecz również dla Zakonu. W 1942 roku siedmiu zakonników zostało osadzonych w obozie koncentracyjnym w Działdowie, gdzie zostali zamordowani. Polska prowincja Pasjonistów może poszczycić się zakonnikiem wielkiego formatu umiłowania krzyża i człowieka o. Bernardem Kryszkiewiczem (1915-1945).

-Zygmunt Kryszkiewicz - w zakonie Bernard od Matki Pięknej Miłości - urodził się w Mławie 2 maja 1915 r. Studia gimnazjalne odbył w latach 1928-1933 Szkole Apostolskiej, prowadzonej przez Pasjonistów w Przasnyszu. Do zakonu wstąpił w 1933 roku. Studia teologiczne odbył w Rzymie, gdzie również otrzymał święcenia kapłańskie. Okres okupacji spędził w klasztorze w Rawie Mazowieckiej, gdzie dał się poznać jako gorliwy duszpasterz. W kwietniu 1945 roku powrócił do Przasnysza, by reaktywować zniszczony przez Niemców klasztor. Tutaj 7 lipca 1945 roku zmarł na tyfus. Bezgraniczne umiłowanie Chrystusa Ukrzyżowanego i Jego Matki, heroiczna miłość bliźniego, okazywana najbardziej potrzebującym ( czemu często dawał wyraz w czasie pobytu w Rawie Mazowieckiej), wybitna zdolność oddziaływania na ludzi według ułożonych przez Niego zasad chrześcijańskiej pedagogiki zdobyły mu już za życia opinię świętego. Proces beatyfikacyjny rozpoczęto w 1983 roku. W 1991 roku jego śmiertelne szczątki zostały przeniesione do specjalnego grobowca znajdującego się w kruchcie kościoła w Przasnyszu.

-Co można powiedzieć o specyficznym charyzmacie Zakonu w codziennym życiu?

-Charyzmatem zakonu jest głoszenie Męki Chrystusa. Święty Paweł od Krzyża doświadczał licznych wizji Matki Bożej, zwłaszcza kiedy ukazała się jako Matka i Opiekunka nowego Zgromadzenia. Maryja pokazała mu wówczas habit żałobny i pokutniczy wraz z sercem, na którym wypisane są słowa "Jezusa Chrystusa Męka", w który miał się przyoblec wraz z towarzyszami. W kościele św. Marii Większej przed cudownym obrazem natchnęła go, aby złożył czwarty ślub, który odtąd jest głównym charyzmatem Zakonu. Ponieważ każdy zakonnik zobowiązuje się rozważać i głosić Chrystusa Ukrzyżowanego, dlatego też okres Wielkiego Postu w Roku Liturgicznym ma dla nas szczególne znaczenie. Prowadzimy duszpasterstwo parafialne oraz głosimy rekolekcje i misje. Katechizujemy w szkołach podstawowych i średnich. Charakterystyczne dla naszej posługi zakonnej to opieka nad niepełnosprawnymi, prowadzenia Kręgów Biblijnych oraz Rodziny Matki Pięknej Miłości. Tak więc w naszej pracy główną rolę odgrywa przekazywanie prawdy o męce naszego Pana Jezusa Chrystusa.

-Czy mógłby nam Ojciec przedstawić historię Pasjonistów w Łodzi.

-W 1954 roku Prowincjał Zgromadzenia o. Jan Wszędyrówny zwrócił się z prośbą do biskupa Michała Klepacza o przyjęcie Pasjonistów do diecezji. Prośba spotkała się z akceptacją i decyzją z dnia 24 października Pasjoniści zostali przyjęci. Na polecenie Prowincjała do Łodzi przybyli o. Stanisław Michalczyk i brat Jerzy Marchliński, którzy zamieszkali w wydzierżawionym domku przy ul. Grabieniec 28. Wkrótce o. Stanisław zwrócił się do władz miasta z prośbą o zgodę na wybudowanie na 3-hektarowej działce baraku, gdzie zakonnicy mogliby mieszkać i sprawować Najświętszą Ofiarę. Niestety, zgody takiej nie udzielono i poczynione prace trzeba było przerwać. Udało się zachować kaplicę, lecz nie wolno było w niej odprawiać Mszy św. Wobec nieżyczliwego stanowiska władz, o. Stanisław uciekł się do wybiegu i wszczął starania na budowę domu dwurodzinnego na nazwisko swojej kuzynki i o. Kazimierza Pawlaka. Sprawa przybrała pomyślny obrót i projekt budowy został zatwierdzony. Zanim władze zorientowały się, że faktycznym inwestorem jest Zakon, budowa była już gotowa w stanie surowym. 24 października 1959 roku bp Jan Fondaliński poświęcił kaplicę. Od tej pory okoliczna ludność nawiedzała kaplicę i uczestniczyła we Mszy św. W 1969 roku biskup łódzki Józef Rozwadowski utworzył niezależny wikariat z prawem pełnienia wszystkich funkcji parafialnych. W 1971 roku władze państwowe wyraziły zgodę na budowę kościoła. Było to pierwsze pozwolenie na budowę w Łodzi po II wojnie. Erekcja parafii Matki Boskiej Bolesnej obejmującej osiedle Teofilów nastąpiła 3 czerwca 1972 roku. Proboszczem został o. Jan Wszędyrówny - budowniczy świątyni i gorliwy duszpasterz. Budowę ukończono w 1976 roku, a 28 maja Ordynariusz Łódzki dokonał poświecenia kościoła. W chwili ustanowienia parafii liczyła ona 40 000 wiernych. Od roku 1983 liczy ona znacznie mniej wiernych ze względu na jej dwukrotny podział.

Łódzki klasztor liczy 6 kapłanów pracujących w duszpasterstwie. Przy klasztorze znajduje się Seminarium Duchowne, którego studenci odbywają studia w Wyższym Seminarium Archidiecezjalnym w Łodzi.

Wszystkich Czytelników "Niedzieli" serdecznie pozdrawiam i zapraszam do nawiedzenia naszego klasztoru i świątyni w Łodzi przy Al. Pasjonistów 23.

-Bardzo dziękuję za informacje, które nam przybliżyły zgromadzenie tak zasłużone w kształtowaniu duchowego oblicza miasta . Ojcu Proboszczowi, wszystkim Ojcom oraz wiernym parafii Matki Bożej Bolesnej w Łodzi składam najlepsze życzenia dalszej owocnej pracy na Bożej niwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Ile razy można przyjąć sakrament namaszczenia chorych?

2026-02-11 07:12

[ TEMATY ]

namaszczenie chorych

ks. Łukasz Romańczuk

W czasie Eucharystii udzielony został sakrament Namaszczenia Chroych

W czasie Eucharystii udzielony został sakrament Namaszczenia Chroych

Sakrament namaszczenia chorych można przyjąć kilka razy w życiu. Jego celem jest umocnienie duchowe w przezwyciężeniu trudności związanych z ciężką chorobą lub starością. Nie udziela się go osobom trwającym uparcie w jawnym grzechu ciężkim. W niebezpieczeństwie śmierci katolik przyjmuje wiatyk.

W ramach obchodów przypadającego 11 lutego Światowego Dnia Chorego w kościołach, szpitalach, hospicjach i domach opiekuńczo-leczniczych celebrowane są msze św., podczas których udzielany jest sakrament namaszczenia chorych.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec i przyjaciel. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński

2026-02-11 20:51

Archidiecezja Lubelska

Ksiądz Krzysztof Czerwiński zaskoczył nas swoim odejściem, tak jak przez całe życie zaskakiwał skromnością – powiedział Marcin Dmowski.

W ostatnią styczniową noc niespodziewanie odszedł do Pana ks. kan. Krzysztof Czerwiński, proboszcz parafii św. Józefa w Świdniku. Przez 33 lata służył wspólnocie w Adampolu. 3 lutego w świdnickiej świątyni po raz ostatni zgromadził wokół siebie pogrążonych w bólu parafian, przyjaciół oraz najbliższą rodzinę: siostry Elżbietę i Danutę. Dzień później uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym Klimontowie. Żałobnym Liturgiom przewodniczyli bp. Adam Bab i abp Stanisław Budzik. – Przyszliśmy tu z bólem, który towarzyszy ludzkim sercom, kiedy tracą kogoś bliskiego: ojca i pasterza; kogoś, kto w szczególny sposób służy, bo proboszcz to ktoś kto służy temu, aby życie miało dostęp do ludzkich serc. Śp. ks. Krzysztof Czerwiński całym sobą służył, aby życie było nie tylko ludzkie, ale przede wszystkim Boże, święte – powiedział bp Bab.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję