Reklama

Polska

Uroczystości w Łagiewnikach

[ TEMATY ]

jubileusz

poświęcenie

Piotr Sionko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Centrum „Nie lękajcie się!” jest hołdem złożonym Janowi Pawłowi II, ale także podjęciem dziedzictwa myśli i ducha, jakie nam zostawił. To dziedzictwo nadal inspiruje Kościół oraz miliony uczniów Chrystusa na całym świecie - mówił kard. Stanisław Dziwisz 23 czerwca podczas Mszy św. w sanktuarium bł. Jana Pawła II w Łagiewnikach, podczas której poświęcony został kościół górny. Uroczystość z udziałem Konferencji Episkopatu Polski oraz biskupów z zagranicy połączona była z jubileuszem 50-lecia święceń kapłańskich metropolity krakowskiego. Kard. Stanisław Dziwisz rozpoczynając Mszę św. wyraził radość z obecności biskupów, którzy uczestniczyli w 362. zebraniu plenarnym KEP, które odbywało się w Wieliczce. „Mamy świadomość, że konferencja podejmuje żywotne problemy dla Kościoła w Polsce” - mówił.

„Świątynia ta oraz całe Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności Boga za wyjątkowego syna narodu Polskiego, który w naszym pokoleniu został wybrany następcą św. Piotra, pasterzem Kościoła Powszechnego i nowym przywódcą współczesnego świata” - podkreślił hierarcha. „Wzniesiona przez nas świątynia i powstające stopniowo Centrum Jana Pawła II przygotowują nas dobrze do kanonizacji bł. Jana Pawła II. Modlimy się również dzisiaj o dar tej kanonizacji ufając, że nastąpi ona w niedługim czasie” - powiedział metropolita krakowski. Dodał, że Centrum „Nie lękajcie się!” jest hołdem złożonym Janowi Pawłowi II, ale także podjęciem dziedzictwa myśli i ducha jakie nam zostawił. „To dziedzictwo nadal inspiruje Kościół oraz miliony uczniów Chrystusa na całym świecie. Chcemy to dziedzictwo twórczo rozwijać, chcemy w jego świetle stawiać czoła nowym wyzwaniom a także przekazać je następnym pokoleniom” - zaznaczył kardynał. „Centrum nie jest pomnikiem, ale ważnym miejscem spotkania z osobą Jana Pawła II, z jego myślą, jego duchem, z jego świętością” - powiedział kard. Dziwisz.

Zdaniem hierarchy, to duchowy testament bł. Jana Pawła II stał się fundamentem tutejszego centrum. „Tu będziemy zawsze wolni od lęku i tu będziemy starać się uwalniać ludzi od lęku i zagrożeń współczesnego świata” - mówił.

Podczas uroczystości 50-lecie przyjęcia święceń kapłańskich obchodził metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Zając i biskup diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusz Rakoczy. Była to także 25. rocznica sakry biskupiej metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza i biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej Jana Szkodonia. Jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich obchodzili biskupi z archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś, natomiast 20-lecie kapłaństwa świętował bp Damian Muskus.

„Dzisiaj w gronie kolegów dziękuję Bogu za dar kapłaństwa. Otrzymaliśmy ten dar dokładnie 50 lat temu, w niedzielę 23 czerwca 1963 r. przez włożenie rąk bp. Karola Wojtyły, ówczesnego wikariusza kapitulnego archidiecezji krakowskiej” - wspominał kard. Dziwisz.

Następnie kard. Stanisław Dziwisz dokonał poświęcenia nowego kościoła oraz ołtarza.

Homilię podczas uroczystości wygłosił bp Tadeusz Rakoczy, ordynariusz diecezji bielsko–żywieckiej, który także świętował jubileusz święceń kapłańskich, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Hierarcha wspominał, że doświadczał tego, że bp Karol Wojtyła jako młody kapłan dużo czasu poświęcał młodzieży i towarzyszył jej od pierwszego roku studiów teologicznych. „Bardzo troszczył się o nasze powołanie kapłańskie i jego owoce” - mówił. Zdaniem biskupa Karol Wojtyła starał się ochraniać młodych ludzi przed ateistyczną indoktrynacją, dawał odpowiedź na uniwersalne pytania, wyzwania i problemy, które najbardziej niepokoją młodego człowieka. „Przede wszystkim starał się dawać odpowiedź wyczerpującą na pytanie jaki jest sens istnienia, o roli wiary, a więc o Bogu. I ogromnie leżała mu na sercu sprawa możliwości jak mówił ludzkiego serca, a więc czystych uczuć budzących się między kobietą i mężczyzną, ukazywał kierunek i wymiary miłości oblubieńczej, rodzinnej, po prostu ludzkiej miłości, której źródłem jest Bóg” - mówił bp Rakoczy. I dodał, że Karol Wojtyła pomagał młodym kreślić plany na życie, wskazywał drogi jakimi należy iść ku pełni człowieczeństwa i ostatecznym przeznaczeniom drogi świętości.

Zdaniem ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej nie ma dla człowieka innego źródła nadziei niż miłosierdzie Boga. „To przekonanie jest potrzebne w naszych czasach gdy człowiek traci rozeznanie dobra i zła. Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać, trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia” - podkreślił hierarcha.

Według niego poświęcona w niedzielę świątynia dedykowana Janowi Pawłowi II, razem ze znajdującą się obok Bazyliką Bożego Miłosierdzia, stanowią ważne miejsce dla pobożności współczesnego człowieka. Podkreślił, że od błogosławionego Jana Pawła II droga będzie prowadzić do Miłosierdzia Bożego i odwrotnie.

„Mamy przed oczyma niezwykłe dzieła Jana Pawła II, apostoła Bożego Miłosierdzia, które dokonał na ziemi i wciąż dokonuje w niebie. Odegrały one decydującą rolę w dziejach współczesnego Kościoła i wytyczyły drogę na przyszłość” - zaznaczył bp Rakoczy. Wyznał także, że całe życie kapłańskie i biskupie jubilatów przebiegało „w blasku i pod opiekuńczymi skrzydłami Jana Pawła II”.

W trakcie uroczystości kard. Dziwisz otrzymał życzenia od duchowieństwa archidiecezji krakowskiej, sióstr zakonnych, przedstawicieli świata nauki, rządu i mieszkańców Krakowa.

W uroczystej Mszy św. w niedzielę w sanktuarium bł. Jana Pawła II uczestniczyli biskupi, arcybiskupi i kardynałowie zgromadzeni na 362. zebraniu Konferencji Episkopatu Polski, przybyli także hierarchowie z zagranicy, m.in. z Włoch i Niemiec. Obecni byli także przedstawiciele władz - rządu, Krakowa, Małopolski i wojska oraz mieszkańcy Krakowa.

Uroczyste poświęcenie nowego kościoła nastąpiło dwa lata po wprowadzeniu relikwii Jana Pawła II do kościoła dolnego (kościoła relikwii).

Do nowego kościoła prowadzą odlane z brązu drzwi przedstawiające postać bł. Jana Pawła II, któremu towarzyszą święci i błogosławieni wyniesieni przez niego na ołtarze. W wykończeniach wnętrza dominuje kamień oraz beton architektoniczny. W ołtarzu głównym i na bocznych ścianach znajduje się dekoracja mozaikowa - dzieło o. Marko Ivana Rupnika SJ - uznanego w świecie artysty słoweńskiego pochodzenia, twórcy mozaik m.in. w krypcie nowego kościoła w San Giovanni Rotondo we Włoszech.

Inicjatywa powołania papieskiego Centrum „Nie lękajcie się!” została podjęta w Krakowie 2 stycznia 2006 r. przez metropolitę krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. Budowa rozpoczęła się jesienią 2008 r. na obszarze dawnych Zakładów Sodowych „Solvay”, w miejscu symbolicznie związanym z latami młodości Karola Wojtyły.

W pierwszym etapie inwestycji, obok kościoła dolnego powstały dwa inne obiekty: Centrum Wolontariatu oraz Instytut Jana Pawła II - obecna siedziba Instytutu Dialogu Międzykulturowego.

Zakończenie prac w kościele górnym wpisuje się w drugi etap inwestycji, który obejmuje budowę Muzeum Jana Pawła II i wieży widokowej. W przyszłości powstaną kolejne obiekty: Centrum Konferencyjne, Dom Pielgrzyma, Centrum Rekolekcyjne i Rehabilitacyjne oraz hotel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-06-23 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przybyła nam figura Chrystusa

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2021, str. VI

[ TEMATY ]

poświęcenie

figura Chrystusa

Ks. Wiesław Banaś

Poświęcenie figury

Poświęcenie figury

W adwentowym oczekiwaniu na spotkanie z Chrystusem powracajmy do wydarzeń, które świadczą o Jego miłości.

W ostatnią niedzielę roku liturgicznego Kościół zwrócił naszą uwagę na Jezusa Chrystusa. Przypominamy sobie, że ta cześć dla Jezusa wyrosła z tajemnicy Serca Jezusowego. Zbiegło się to z 100. rocznicą poświęcenia narodu polskiego Sercu Jezusowemu, które miało miejsce w Krakowie, w 40. rocznicę mojego kapłaństwa, które dane mi było przeżywać w parafii Różaniec. W tym kontekście zauroczyła mnie figura Serca Jezusa, którą sprowadziłem i ofiarowałem dla naszej wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Św. Iwo - mniej znany święty

Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.

Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach. Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja. Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej. Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego. Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego. Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodego człowieka: czas nas uczy i leczy każdą ranę

2026-05-19 15:11

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

młody człowiek

czas nas uczy

Vatican Media

Leon XIV po raz kolejny odpowiada na list jednego z czytelników

Leon XIV po raz kolejny odpowiada na list jednego z czytelników

Na łamach watykańskiego miesięcznika „Piazza San Pietro”, Leon XIV po raz kolejny odpowiada na list jednego z czytelników. Tym razem jest to młody człowiek z Kalabrii, który pisze o odczuwanych niepokojach, dotyczących nawiązywanych relacji. „Pan nie zawodzi pragnień, które sam rozpalił w sercu” – odpowiada mu Papież, cytowany przez Vatican News.

„Nie spiesz się, by wszystko zrozumieć od razu. Czas jest cierpliwym nauczycielem i leczy rany. Codzienna modlitwa, nawet prosta i uboga w słowa, słuchanie Słowa Bożego, przystępowanie do sakramentów i rozmowa z mądrymi osobami pomogą ci rozpoznać, które więzi warto pielęgnować i rozwijać” – pisze Leon XIV do Pietra, młodego człowieka z włoskiego regionu Reggio Calabria.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję