Reklama

Panie, dobry jak chleb...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Mój Boże, Trójco, wielbię Ciebie.
Pomóż mi zapomnieć całkowicie o sobie,
żebym spokojnie trwała w Tobie,
jakby moja dusza już była w wieczności.
Niech nic nie zakłóca mojego pokoju
ani nie sprawia, bym oddalała się od Ciebie,
O mój Niezmienny,
ale niech każda minuta porywa mnie coraz dalej
w głębinę Twojego Majestatu”
„Gubię się w Tobie”, bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej

Bóg w Trójcy Świętej. Wielki. Niepojęty. Nieogarniony. Jednocześnie mały, pokorny, cichy i ubogi, a przez to tak bliski człowiekowi. Bóg - Stworzyciel, Zbawiciel i Uświęciciel, który pozwala się zamknąć w małym opłatku, aby stać się pokarmem dla wędrowców przez doczesność. Abyśmy, żywiąc się Jego Ciałem, mieli w sobie prawdziwe życie, a w perspektywie również życie wieczne.
Ciało Boga w naszych ustach, w naszym krwioobiegu, w naszym ciele... Cud, który ma miejsce, w zwielokrotnionej postaci, każdego dnia. Na naszych ołtarzach i w naszych sercach. Tak często, że nam już spowszedniał. Że nie widzimy w nim niczego cudownego. Że przestaliśmy go dostrzegać i w niego wierzyć. O jego niezwykłości przypomina nam czasami doroczna uroczystość Bożego Ciała i dzieci pierwszokomunijne, jak hostie wybielone wśród płatków wiosennych kwiatów i woni kadzideł, na ulicach naszych wsi i miast. O nieszczęsna i zawodna pamięci ludzkiego serca i umysłu! Jakże unieszczęśliwiasz człowieka!
Ktoś kiedyś powiedział, że stajemy się tym, czym się żywimy. Czyż zatem, przyjmując w siebie Boga, nie dajemy sobie szansy na stopienie się z Nim, na stawanie się jednością z Przedwiecznym? Czyż nie stajemy się bardziej Bożymi? Bardziej dla nieba? Bardziej dla wieczności? Czyż bardziej nie stajemy się tym, kim powinniśmy być? Dziećmi jednego Boga? Dziećmi w Bogu? Tak właśnie jest! Jeżeli tylko przyjmowaniu Ciała Pańskiego towarzyszy właściwe usposobienie i świadomość, że to sam Bóg do mnie przychodzi. Że biały opłatek, który widzą moje oczy, skrywa Żywego Boga.
Jak wielu z nas przystępuje do Komunii św. tylko dlatego, że inni tak robią, że proboszcz patrzy, że patrzą rodzice, sąsiedzi... Dlatego, że „tak jest przyjęte”. Jak wiele Komunii św., które z Bogiem nie łączą i ku Bogu nie prowadzą, lecz wręcz przeciwnie - od Boga oddzielają. Niektórzy latami nie widzieli na oczy konfesjonału i ołtarza, ale nie przeszkadza im to w przystępowaniu do Stołu Pańskiego. Zwłaszcza podczas uroczystości rodzinnych. Żeby się nie wyróżniać w tłumie, żeby nie odstawać, żeby nie stać się przyczyną zgrzytu... Jak bardzo trzeba zatrzeć w sobie poczucie sacrum, by wyłącznie dla ludzkiej opinii ranić Boga i ranić siebie samego, dając równocześnie zły przykład innym?
Niech dzisiejsza niedziela i najbliższy tydzień, którego centrum stanowi Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, sprowokują nas do udzielenia sobie odpowiedzi na podstawowe pytania, które powinien zadać sobie każdy wierzący: Kim dla mnie jest Bóg? Jakie miejsce zajmuje w moim życiu i czy ja rzeczywiście traktuję Go poważnie? I oby te odpowiedzi zbliżyły nas ku Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwie sprawy z tej dzisiejszej Ewangelii

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 5-13 <- KLIKNIJ

Czwartek, 8 października. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka jest cena odejścia od wartości?

2026-10-08 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

ataki w szkołach

Adobe Stock

W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.

Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Jesteśmy Polakami – jesteśmy braćmi i siostrami

2026-10-08 23:51

Paweł Pasionek

- Po co gonić za wieloma rzeczami i nawet zyskać wiele rzeczy, jak nie ma z kim przeżywać szczęścia z posiadania tych rzeczy? – pytał bp Leszek Leszkiewicz.

W ostatnią niedzielę września mieszkańcy Limanowej uczestniczyli w procesji do Kaplicy Łaski i w odprawionej tam Eucharystii pod przewodnictwem bp. Leszka Leszkiewicza, biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję