Reklama

Lato z muzyką

Belgia, Ukraina, Litwa, Szwecja, Francja i Polska. Artyści z tych krajów będą koncertować w ramach XVIII Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Stalowa Wola - Rozwadów 2008. Udział w tegorocznej imprezie zapowiedział światowej sławy skrzypek Konstanty Andrzej Kulka. Artystyczne wieczory będą się odbywać w każdy wtorek lipca i sierpnia o godz. 19 w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrząc na rozwój festiwalu, organizowanego od 1990 r., można zauważyć wzrost zainteresowania imprezą. Ma ona specyficzny charakter, polegający na łączeniu funkcji artystyczno-estetycznej z edukacyjną. Taka formuła przedsięwzięcia sprawdziła się, czego dowodzi obecność na koncertach nie tylko dorosłych, lecz także młodzieży i dzieci. Oczywiście, wielkie nazwiska przyciągają zawsze, ale liczy się także ciekawy repertuar. Ponadto zainteresowanie wzbudzają nietypowe instrumenty muzyczne, prezentowane od czasu do czasu. Fletnia Pana, piła, harfa szklana, dudy, róg alpejski... Okazuje się, że można na nich w ciekawy sposób wykonywać klasykę oraz muzykę ludową, filmową i rozrywkową.
Jednakże fundamentem i tworzywem festiwalu jest muzyka organowa, której piękno trudno oddać słowami. Kompozycje organowe zachwycają wirtuozerią, różnorodnością barw, konstrukcją formalną, do głosu dochodzi również programowość. Łączy się z nią nierozerwalnie postać największego geniusza muzycznego wszechczasów - Jana Sebastiana Bacha. To właśnie ów lipski kantor wzniósł na wyżyny doskonałości muzykę polifoniczną i jej najwspanialszą formę - fugę. To właśnie on powiedział w tej materii niemal wszystko. Jego następcy nie mogą posunąć się ani kroku do przodu. Operują jedynie innym językiem.
- Zależy mi bardzo na pokazywaniu wielkich artystów w ośrodkach, do których jeszcze nie dotarli bądź występowali w nich rzadko - mówi Robert Grudzień, dyrektor artystyczny festiwalu, honorowy obywatel Stalowej Woli. Jest on wielkim miłośnikiem i propagatorem muzyki organowej oraz wirtuozem królewskiego instrumentu. O jego kunszcie świadczy chociażby płyta z utworami nagranymi na słynnych organach w Leżajsku i Jędrzejowie. Promocja owego krążka odbędzie się podczas tegorocznej imprezy.
Stalowa Wola ma znakomite warunki do wykonywania muzyki organowej. Stwarza je instrument zbudowany w 1996 r. w rozwadowskim klasztorze. Są to organy mechaniczne, 26-głosowe, posiadające dwa manuały i klawiaturę pedałową. Ich dyspozycja pozwala z równym powodzeniem wykonywać dzieła dawne i współczesne, w tym tak bardzo popularne utwory barokowe i romantyczne. Zasiadanie przy nich daje olbrzymią satysfakcję grającym, a słuchającym pozwala doznawać niezapomnianych przeżyć estetycznych i wzruszeń.
Tego lata artystycznych emocji nie zabraknie. W tym kontekście warto wspomnieć o wieczorze z udziałem światowej sławy skrzypka Konstantego Andrzeja Kulki, mistrza fletni Pana i cymbałów Georgija Agratiny oraz wirtuoza organów Roberta Grudnia. Ponadto interesująco zapowiada się koncert Józefa Brody - znakomitego gawędziarza i miłośnika gry na instrumentach ludowych. Będzie mu towarzyszył na instrumentach elektronicznych kompozytor Janusz Kohut. Usłyszymy oratorium zatytułowane „Droga nadziei”. Nie zabraknie wieczorów wokalnych, których bohaterami będą Sylwia Strugińska (sopran) i stalowowolski rodak Szymon Jędruch (tenor). Przy organach zasiądą wirtuozi z Belgii, Francji, Litwy, Szwecji i Polski. Uwagę zwracają również recitale saksofonisty Pawła Gusnara i gitarzysty Romualda Erenca. Serdecznie zapraszamy do spędzenia lata z muzyką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Dokonał się cud wskrzeszenia

2026-10-02 08:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.

Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
CZYTAJ DALEJ

Dziś jak nigdy trzeba odpowiedzieć na wezwanie Maryi

2026-10-04 16:55

[ TEMATY ]

różaniec

być znakiem

Guadesign

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

"Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H" – to akcja modlitewna, która odbędzie się w dniach 16-17 października w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. Do udziału w niej zaprasza świecki ewangelizator Dariusz Stemplewski.

„Ratujmy świat z Maryją – Różaniec 24H” to 24-godzinny maraton modlitewny organizowany w Parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. Inicjatywa będzie również transmitowana w internecie przez kanał YouTube „Być Znakiem”. Intencją modlitwy jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi. Wydarzenie rozpocznie się 16 października o godz. 18 Eucharystią pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego, którą objął inicjatywę swoim patronatem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję