Reklama

Niedziela Rzeszowska

Celem jego życia było niebo

Właśnie minęła 100.rocznica urodzin św. II. O istocie i znaczeniu świętości w życiu Jana Pawła II z bp. Kazimierzem Górnym rozmawia Natalia Janowiec

[ TEMATY ]

100 lecie urodzin JP II

ks. Janusz Sądel

Ks. bp Kazimierz Górny

Ks. bp Kazimierz Górny

- W tym roku obchodzimy 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Niemalże każdy Polak kojarzy Ojca Świętego ze świętością. W 2010 roku papież Benedykt XVI przekonywał i zachęcał, że „Każdy powinien mieć jakiegoś świętego, z którym pozostawałby w bardzo zażyłej relacji, aby odczuwać jego bliskość przez modlitwę i wstawiennictwo, ale także, aby go naśladować”. W przypadku Jana Pawła II możemy powiedzieć, że te słowa najlepiej oddają jego postawę.

- Osoby beatyfikowane i kanonizowane są doskonałymi przewodnikami, aby jeszcze bardziej kochać Boga. Takim przykładem jest właśnie Jan Paweł II. Lista spotkań Jana Pawła II ze świętymi jest bardzo długa. W relacjach z takimi osobami papież Polak odnajdywał cenną pomoc dla wzrostu ludzkiego i chrześcijańskiego. Przepiękne są jego zapiski i kazania na ten temat. W tych ludziach poszukiwał dla świata wzorów godnych naśladowania. Odczytywał rzeczywistość i aktualność czasów.

Reklama

- Jan Paweł II miał wielu przyjaciół, którzy dążyli ku świętości. Jednym z najważniejszych był kardynał Stefan Wyszyński, który wkrótce zostanie oficjalnie wyniesiony na ołtarze.

- Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński był ważną osobą w życiu Jana Pawła II. Prymasa Tysiąclecia traktował jak własnego ojca. Każde spotkanie z nim nacechowane zostało ojcowską troską i miłością. Choć dzieliła ich różnica pokolenia, nie zaprzestali na wzajemnej i serdecznej przyjaźni. Zdarzało się, że, gdy Wojtyła przyjeżdżał na imieniny do kard. Stefana Wyszyńskiego, przyzywał wstawiennictwa św. Stefana. Potrafił łączyć dwie postaci - świętego wyniesionego już do chwały nieba ze świętym na ziemi. Zarówno Wyszyński jak i Wojtyła cieszyli się wielką życzliwością i uznaniem papieża Pawła VI. Ojciec Święty szanował i doceniał przyjacielską więź polskich kardynałów. Papież okazywał wyjątkową serdeczność do obu postaci. Papieski wyraz uznania przejawiał się stałą obecnością wiernej kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, którą wręczyli mu dwaj kardynałowie.

- Mówi się, że dzień narodzin Jana Pawła II był „dniem narodzin dla nieba”.

Reklama

- Jan Paweł II został włączony w wielką rodzinę nieba. Dziś wraz ze swymi braćmi i siostrami cieszy się obecnością Boga. Za życia również był jej członkiem. Od dzieciństwa przejawiała się w nim wewnętrzna, głęboka wiara, szacunek, przyjaźń i braterska miłość.

- Księże Biskupie, co było najważniejszym celem życia Jana Pawła II?

- Celem jego życia było niebo. Myśl o świętości pomagała Ojcu Świętemu przede wszystkim w prowadzeniu Kościoła i codziennym życiu osobistym. W nauczaniu, w podejmowaniu trudnych decyzji. W czasie swojego pontyfikatu gromadził i przechowywał niemalże wszystkie biografie świętych. Codziennie starał się przeczytać kilka, czerpiąc z nich inspirację w praktykowaniu cnót.

2020-05-27 21:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będziesz święty

Niedziela szczecińsko-kamieńska 43/2020, str. VI

[ TEMATY ]

przedstawienie

Dębno

100 lecie urodzin JP II

Mateusz Kowalczyk

Rodzice z małym Karolem

Rodzice z małym Karolem

W tym roku mieszkańcy Dębna w sposób szczególny uczcili 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II.

Będziesz święty to tytuł pierwszego musicalu w Dębnie, który został przygotowany z okazji XX Dnia Papieskiego. Dzień ten jest bardzo ważny dla mieszkańców miasta i okolicy, którzy od 6 lat spotykają się, by wspólnie wspominać naszego wielkiego rodaka.

Przygotowania

W poprzednich latach spotkania słowno-muzyczne odbywały się najpierw w sali kominkowej parafii Matki Bożej Fatimskiej, potem w zabytkowym budynku Biblioteki Publicznej w Dębnie. Z uwagi na coraz większe zainteresowanie mieszkańców i przybywających gości, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła ksiądz dziekan Henryk Łącki zaproponował, abyśmy tegoroczny Dzień Papieski przygotowali w naszym parafialnym kościele. Potem ks. Henryk bardzo pomógł w organizacji tego wielkiego dzieła.

Niezastąpionym miejscem spotkań warsztatowych okazało się salezjańskie przestronne oratorium. To właśnie tam odbyła się większość prób do musicalu o dzieciństwie i młodości Karola Wojtyły. Dla spektaklu wybraliśmy tytuł Będziesz święty, ponieważ chcieliśmy przypomnieć i uświadomić sobie jeszcze raz, że każdy z nas jest powołany do świętości.

Dzieciństwo Karola Wojtyły

Święty papież najpierw był po prostu dzieckiem, podobnym do naszych musicalowych dzieci, potem przyszedł czas gimnazjum, dorastania i podejmowania coraz bardziej poważnych, życiowych decyzji. I choć świat zachęcał go do zupełnie innych wyborów, to jednak kręgosłup moralny i Boże wychowanie w domu rodzinnym, a także postawa rodziców pozwoliły mu rozwijać talenty, szanować ludzi, cenić prawdę i kochać ojczyznę, ale przede wszystkim Boga.

Chcieliśmy pokazać i zaprezentować rodziców przyszłego papieża: mamę Emilię Wojtyłę zd. Kaczorowską i tatę Karola Wojtyłę, który był porucznikiem Wojska Polskiego. Poznaliśmy też dokładniej życie Lolka, bo tak właśnie mówili o Karolu rodzice i przyjaciele. Podczas musicalu pokazaliśmy sytuację mieszkańców Wadowic, Krakowa i nastroje, które wtedy panowały w społeczeństwie.

Czas intensywnej pracy

Po wielu godzinach warsztatów muzycznych, wokalnych, aktorskich i tanecznych, które prowadzone były przez instruktorów z Dębna i ze Szczecina, przyszedł czas na zorganizowanie eksponatów z okresu międzywojennego, a także garderoby, która charakteryzuje tamten czas historyczny. Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom, które tak chętnie włączyły się do pomocy. Mieszkanki naszego miasta szyły stroje dla wykonawców. Ilości szytych spódniczek i kołnierzyków szkolnych były ambitne, ponieważ w musical zaangażowanych było ok. 70 osób. Wielu ludzi dobrego serca chciało ofiarować coś od siebie, żeby pomóc przygotować ten żywy pomnik św. Jana Pawła II i być w nim „choćby skromną cegiełką”.

Czas refleksji i wzruszenia

Podczas pracy nad scenami uczestnicy sami zastanawiali się nad tym, czy rzeczywiście aż tak wiele cierpienia i smutku przeżył mały Lolek? Najpierw stracił przecież maleńką siostrę, a potem ukochaną mamę, gdy miał zaledwie 9 lat, na 2 miesiące przed swoją Pierwszą Komunią św. Później umarł jego brat Edmund, a gdy Karol miał 21 lat, odszedł także jego tata... choć Lolek mówił przyjaciołom, że nie został sam, bo ma od nich bardzo duże wsparcie. Jako uczestnicy musicalu często wzruszaliśmy się głęboko i nie ukrywaliśmy łez na próbach. Podobne komentarze słyszeliśmy potem od widzów, po premierze spektaklu.

W musicalu wzięło udział ok. 70 osób.

Prośba Ojca Świętego

Ten rok jest wyjątkowo trudny dla osób, które podejmują wysiłki, aby przygotować dane wydarzenie. Towarzyszyła nam niepewność, ponieważ nie wiedzieliśmy, jak się potoczy sytuacja epidemiczna w naszej ojczyźnie i czy uda się nam dokończyć rozpoczęte dzieło. Już od początku wychodziliśmy z założenia, że każde nasze spotkanie i każdy wysiłek będą owocne i ważne, ponieważ wiedza i umiejętności, które zdobyliśmy, są tak naprawdę tym, o co prosił nasz święty papież: „Drodzy młodzi, niech was nie zadowala nic, co jest poniżej najwyższych ideałów! Nie dajcie się zniechęcić tym, którzy rozczarowani życiem nie słyszą głębszych i bardziej autentycznych pragnień ich serca. Macie rację, gdy nie godzicie się na nijakie rozrywki, przelotne mody i propozycje, które was umniejszają. Jeśli zachowacie wielkie pragnienie Boga, zdołacie uniknąć przeciętności i konformizmu, tak rozpowszechnionych w naszym społeczeństwie” (Orędzie do młodych całego świata z okazji XVII Światowego Dnia Młodzieży).

Wyrazy wdzięczności

Podziękowania i gratulacje należą się organizatorom, instruktorom, wszystkim artystom, instrumentalistom, rodzicom dzieci musicalowych, pani, która na ten dzień upiekła 3 przepyszne domowe torty na 100. urodziny św. Jana Pawła II. Ogromne wyrazy uznania i wdzięczności kierujemy do firmy „Viva art”, która zadbała o nagłośnienie, scenę, światła i profesjonalną obsługę spektaklu.

Bardzo dziękujemy za wsparcie i modlitwę fundatorom tego wyjątkowego przedsięwzięcia: parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Dębnie oraz ludziom dobrej woli z naszego miasta i okolicy, którzy przyczynili się do pokrycia kosztów zorganizowania i wystawienia musicalu w naszym kościele.

Dziękujemy Panu Bogu, że mogliśmy zaprezentować to dzieło, pomimo ogłoszenia faktu, że cała Polska jest w żółtej strefie i musical będzie mógł się odbyć tylko dla bardzo małego grona naszych najbliższych rodzin (ze względu na obostrzenia sanitarne). Dzięki transmisji online, w ciągu pierwszej doby spektakl obejrzało ponad 17 tys. osób, także poza granicami Polski. Można powiedzieć, że Dzień Papieski, który od 20 lat jest tak ważnym dniem dla Polaków, stał się teraz w pewnym sensie wydarzeniem międzynarodowym.

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo zdrowia: nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła

2020-11-26 14:36

[ TEMATY ]

pogrzeb

koronawirus

BOŻENA SZTAJNER

Według obecnych regulacji prawnych nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła. W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości związane z pochówkiem osób zakażonych COVID-19. Dotyczyły głównie dwóch przypadków: czy istnieje obowiązek kremacji ciała oraz czy trumnę z ciałem zmarłego zakażonego koronawirusem można umieścić w kościele podczas Mszy św.

Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji Ministerstwo Zdrowia wyjaśnił, że żaden z obecnie obowiązujących przepisów prawa w Polsce nie narzuca formy pochowania w przypadku zgonu na COVID-19, co oznacza, że zwłoki analogicznie jak w przypadku wytycznych WHO, mogą zostać złożone w trumnie bądź w formie spopielonych szczątków w urnie, a następnie pochowane. Dodaje, że przepisy nie nakładają także obowiązku natychmiastowego pochowania zwłok, tak jak w przypadku innych chorób zakaźnych, gdzie zwłoki powinny być pochowane w ciągu 24 godzin od chwili zgonu.

Ministerstwo zdrowia nie ma przeciwwskazań - z punktu widzenia sanitarno-epidemiologicznego - aby trumna ze zwłokami osoby zakażonej wirusem SARS-CoV-2, mogła być wprowadzona do kaplicy czy kościoła, celem ceremonii pogrzebowej czy czuwania, niemniej jednak zgodnie z dotychczasowymi przepisami po złożeniu zwłok w trumnie i przymocowaniu wieka trumny nie wolno otwierać (§ 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi Dz.U. Nr 153, poz. 1783).

- Wyżej wymienione rozporządzenie nie przesądza jednoznacznie o zakazie dokonywania czynności ubierania zwłok, i kto to ma robić. Ciało zmarłego można zatem, przy zachowaniu środków ostrożności, dezynfekcji oraz zasad dystansu, o których mowa w rozporządzeniu przygotować do pogrzebu - informuje resort zdrowia w przesłanym oświadczeniu do Radia Plus Radom.

Zgodnie z § 5a ust. 1 pkt. 2 i 3 wyżej cytowanego rozporządzenia należy odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności oraz unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok.

W świetle ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 295), podmiot leczniczy wykonujący działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne zobowiązany jest do należytego przygotowania zwłok poprzez ich umycie i okrycie, z zachowaniem godności należnej osobie zmarłej, w celu ich wydania osobie lub instytucji uprawnionej do ich pochowania. Należy zauważyć, że czynności te nie stanowią przygotowania zwłok zmarłego pacjenta do pochowania.

CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Teologiów Moralistów w Polsce broni dobrego imienia św. Jana Pawła II

2020-11-26 15:06

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Fot. Adam Bujak

- Doceniając wkład Jana Pawła II w budowanie cywilizacji miłości, który wyraził się w jego trosce o zwalczanie nadużyć i piętnowanie wykroczeń moralnych, opowiadamy się przeciwko rozszerzaniu niepopartych żadnymi dowodami oskarżeń o jego rzekomych zaniedbaniach w reagowaniu na poznane przypadki negatywnych zachowań duchownych i świeckich - czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu Stowarzyszenia Teologów Moralistów w Polsce.

- Oczekujemy, że cierpliwie prowadzona praca badawcza powołanych w tym celu odpowiednich gremiów naukowych i instytucji kompetentnych do wyjaśniania różnych wątpliwości pozwoli ukazać prawdziwą postawę Jana Pawła II - piszą teologowie moraliści.

Publikujemy treść oświadczenia:

OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA TEOLOGÓW MORALISTÓW W POLSCE

Mając świadomość spójnej postawy moralnej świętego Jana Pawła II i jego wielkich zasług w ukazywaniu i umacnianiu wzorców świętości, stajemy w poczuciu długu wdzięczności wobec osoby Świadka nadziei i zabieramy głos w obronie jego dobrego imienia. Jako kapłani i świeccy skupieni w Stowarzyszeniu Teologów Moralistów jesteśmy poruszeni bezpodstawnymi atakami na pamięć o wielkim Polaku i prosimy o poszanowanie tego, co dla nas jest święte.

Obecne ataki wpisują się w brutalną strategię zwalczania autorytetów i obalania porządku moralnego. Na ten temat wypowiedział się św. Jan Paweł II, który w 1994 roku w Liście do rodzin napisał: „Oto bowiem – jeśli z jednej strony istnieje «cywilizacja miłości», to równocześnie też zachodzi możliwość «antycywilizacji» destrukcyjnej, co niestety w naszej epoce stało się faktem dokonanym o bardzo szerokim zasięgu” (LdR 13).

Stojąc na straży życia dziecka poczętego św. Jan Paweł II, miał świadomość, że przyjdą takie czasy, w których głoszenie Ewangelii życia będzie oskarżane o ograniczanie uprawnień ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do nieskrępowanej swobody własnych działań nawet za cenę zadawania śmierci najniewinniejszym. Określając stan sumień ludzi, którzy sprzeciwiają się prawu do życia dziecka w łonie matki, Papież Polak napisał w encyklice Evangelium vitae: „Jeżeli sumienie, które jest okiem dającym światło duszy (por. Mt 6,22-23), nazywa «zło dobrem, a dobro złem» (por. Iz 5,20), znaczy to, że weszło już na drogę niebezpiecznej degeneracji i całkowitej ślepoty moralnej” (EV 24).

Doceniając wkład Jana Pawła II w budowanie cywilizacji miłości, który wyraził się w jego trosce o zwalczanie nadużyć i piętnowanie wykroczeń moralnych, opowiadamy się przeciwko rozszerzaniu niepopartych żadnymi dowodami oskarżeń o jego rzekomych zaniedbaniach w reagowaniu na poznane przypadki negatywnych zachowań duchownych i świeckich. Szczególnie bolesne i krzywdzące jest przypisywanie mu współuczestniczenia w zadawaniu bólu ofiarom wykorzystania seksualnego.

Oczekujemy, że cierpliwie prowadzona praca badawcza powołanych w tym celu odpowiednich gremiów naukowych i instytucji kompetentnych do wyjaśniania różnych wątpliwości pozwoli ukazać prawdziwą postawę Jana Pawła II. Papież Wojtyła kierując się sformułowaną przez siebie normą personalistyczną i dążąc do życia prawdą, która wyzwala, włożył wielki wysiłek w usprawnienie struktur wykrywających nieprawidłowości i zwalczających zło w różnych zakresach funkcjonowania Kościoła.

Doniosłe nauczanie Jana Pawła II o przysługującej człowiekowi godności dziecka Bożego, znalazło potwierdzenie w jego licznych inicjatywach duszpasterskich i legislacyjnych. Zostało to uznane przez miliony ludzi, którzy spotykając go osobiście, doświadczali ciepła ludzkiego potraktowania i mają do dziś niezatarte wspomnienie jego miłości i wrażliwości na ludzką biedę. Tym bardziej niesprawiedliwe jest traktowanie Jana Pawła II jako człowieka ukrywającego prawdę i niewrażliwego na cierpienie ofiar nadużyć. Jest to też nieuczciwe wobec milionów świadków jego życia, w tym wielu młodych, którzy dostrzegali w nim wzór człowieka kierującego się ewangeliczną miłością.

Prosimy o uszanowanie tego, co jest prawe i piękne w postaci świętego Papieża z Polski. Modlimy się o przemianę serc i ducha prawości dla osób rozszerzających niesprawdzone informacje. Prosimy o dar męstwa dla wszystkich, którzy odważnie stają w obronie wartości, które tak przejrzyście i z prostotą wyznawał i prezentował swoim życiem św. Jan Paweł II.

W imieniu Stowarzyszenia Teologów Moralistów

Prof. dr hab. Andrzej Derdziuk OFMCap, przewodniczący STM

Ks. prof. dr hab. Marian Machinek MSF, wiceprzewodniczący STM

Ks. dr Jarosław Sobkowiak MIC, sekretarz STM

Ks. dr hab. Andrzej Pryba MSF, członek zarządu STM

Ks. dr Wojciech Surmiak, członek zarządu STM

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję