Reklama

Wiadomości

Zmarł płk Marian Tomaszewski - żołnierz Armii Andersa, zdobywca Monte Casino

W Wielkiej Brytanii na Wieczną Wartę odszedł płk Marian Tomaszewski, sybirak, żołnierz 2 Korpusu, waleczny pancerniak 6 Pułku Dzieci Lwowskich, zdobywca Monte Cassino, Piedimonte, Ankony i Bolonii - poinformował w piątek na Twitterze szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk.

[ TEMATY ]

zmarły

armia Andersa

Monte Cassino

żołnierz polski

Beudin/Wikipedia

Marian Bronislaw Tomaszewski; Monte Cassino 2011

Płk Marian Tomaszewski urodził się w 1922 r. w Przemyślu. W listopadzie 1939 r. został aresztowany przez NKWD, następnie został zesłany do Kazachstanu. Po amnestii, w sierpniu 1941 r. wstąpił do Armii Andersa. Służył w 6. Pułku Pancernym "Dzieci Lwowskich". Walczył o Monte Cassino, Piedimonte San Germano, Ankonę i Bolonię.

Podczas uroczystości z okazji rocznicy wyzwolenia Bolonii opowiadał PAP, że "największą przeszkodą były liczne i głębokie kanały, które utrudniały przejście czołgom". "Wrzucaliśmy do nich faszyny, czyli takie powiązane ze sobą gałęzie drzew, by przejechać. A Niemcy ostrzeliwali nas, mieli ściągniętą na północ artylerię, były też wypady ich komandosów" - wspominał.

Dodał, że mieszkańcy Bolonii byli wobec wchodzących do ich miasta Polaków niezwykle serdeczni. "W oknach wywieszano flagi polskie, napisy +Viva Polonia+ były wszędzie"
- opowiadał. Dodał też, że entuzjazm części ludności przygasł dopiero wtedy, gdy Polacy rozbrajali oddziały partyzantki komunistycznej, wobec której - po doświadczeniach w sowieckiej Rosji - byli niechętni. "Komuniści rozprawiali się z faszystami, mordowali ich, a my staraliśmy się temu zapobiegać. Uważaliśmy, że takimi sprawami powinien zająć się sąd" - zaznaczył Tomaszewski.

Reklama

Płk Marian Tomaszewski, który walczył o Ankonę wspominał, że najtrudniejsze walki z Niemcami dla jego pułku toczyły się w Piedimonte San Germano. Do zdobycia włoskiego miasteczka, którego niemieckie umocnienia przypominały "mały Stalingrad", doszło 25 maja 1944 r. po walkach o Monte Cassino. "Nad Adriatykiem Niemcy nie stawiali już większego oporu. Z ich strony to już była raczej walka opóźniająca, starali się nas zatrzymać, zakładali miny na drogach" - wspominał kombatant.

Podczas II wojny światowej został odznaczony Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi, Srebrnym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Monte Cassino.

Zmarł w wieku 98 lat w Wielkiej Brytanii. (PAP)

Reklama

Autor: Olga Łozińska

oloz/ pat/

2020-06-05 20:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończył żołnierski szlak

Niedziela przemyska 3/2020, str. VI

[ TEMATY ]

patriotyzm

pogrzeb

żołnierz polski

mjr Jerzy Kostiuk

Stanisław Gęsiorski

Mjr Jerzy Kostiuk (1923-2019)

Był więźniem NKWD, zesłańcem do Kazachstanu, żołnierzem 2. Korpusu PSZ, uczestnikiem walk pod Monte Cassino. Przez długie lata prowadził spotkania edukacyjne z młodzieżą. Przemyślanie pożegnali śp. mjr. Jerzego Kostiuka

Pogrzeb śp. Jerzego Kostiuka odbył się w kościele pw. św. Józefa w Przemyślu 30 grudnia ub. r.

Zmarł w wieku 96 lat. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył ks. Jerzy Szkiert SDB, kapelan Sióstr Felicjanek w Przemyślu.

Jerzy Kostiuk urodził się 14 kwietnia 1923 r. we Lwowie. Był uczniem XII Państwowego Gimnazjum i Liceum we Lwowie, którego z powodu wojny nie dane było mu ukończyć. We wrześniu 1939 r. stracił brata Zygmunta, który jako oficer zginął w trakcie przebijania się 14. pułku ułanów Jazłowieckich do Warszawy. Kilka dni później do niewoli sowieckiej trafił jego ojciec Ferdynand, który jako oficer rezerwy wziął udział w obronie Lwowa. Trafił do obozu w Starobielsku, przebywający w nim oficerowie zostali zamordowani w Charkowie wiosną 1940 r., na podstawie decyzji katyńskiej. Jerzy w listopadzie 1939 r., wraz z bratem Janem, także uczniem Gimnazjum, został aresztowany za kolportaż ulotek wzywających do udziału w nabożeństwie z okazji Święta Niepodległości 11 listopada. Po kilku dniach został zwolniony, natomiast brat, jako uczestnik młodzieżowej konspiracji antysowieckiej, został skazany na karę śmierci, którą zamieniono mu na 10 lat łagrów (zmarł w 1941 r.). Wraz z matką Marią i drugim bratem Marianem przebywali we Lwowie do wiosny 1940 r., kiedy to jako rodzina oficera polskiego skazanego na karę śmierci zostali wywiezieni do Kazachstanu. W nieludzkich warunkach przebywali tam do „amnestii” dla Polaków ogłoszonej w sierpniu 1941 r. Pierwszy do Armii Polskiej w ZSRS dowodzonej przez gen. Władysława Andersa trafił brat Marian, później on sam w zimie 1942 r.

W spotkaniach z młodzieżą mówił o losach Polaków na Wschodzie i swoim udziale w działaniach militarnych na Zachodzie Europy

Służył w 10. pułku artylerii lekkiej, po zmianach organizacyjnych w 3. Karpackim pal-u, przydzielonym do 3. Dywizji Strzelców Karpackich. Jako radiotelegrafista zwiadu w plutonie łączności baterii artylerii uczestniczył w działaniach bojowych 2. Korpusu PSZ. Odniósł ciężkie obrażenia w lipcu 1944 r., kiedy samochód pancerny, którym jechał, trafił na minę. Po kilkumiesięcznym leczeniu zdążył jeszcze wziąć udział w ostatnich walkach w 1944 r. W następnym roku ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii w Materze, następnie Liceum matematyczno-fizyczne przy 3. DSK. Po zakończeniu wojny przebywał we Włoszech i w Anglii, skąd w grudniu 1947 r. powrócił do kraju. Zamieszkał w Przemyślu, gdzie pracował zawodowo do 1987 r.

Mjr Jerzy Kostiuk opublikował swoje wspomnienia z okresu II wojny światowej: Czy tak być musiało? Wspomnienia z zesłania do  Kazachstanu i służby w 2. Korpusie gen. Władysława Andersa (1939-1947). Uczestniczył w spotkaniach z młodzieżą, by przekazywać pamięć o losach Polaków na Wschodzie i swoim udziale w działaniach militarnych na Zachodzie Europy. W maju ubiegłego roku roku odwiedził Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, gdzie są pochowani jego współtowarzysze walki.

Mjr Jerzy Kostiuk (1923-2019) Był odznaczony Odznaką Honorową Za Rany i Kontuzje z jedną gwiazdką, Krzyżem Monte Cassino, Medalem Wojska, odznaczeniami brytyjskimi: The 1939-1945 Star, Italy Star, The War Medal 1939-1945 i Defence Medal

CZYTAJ DALEJ

Trzeci dzień Nowenny do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-09 07:59

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

ks. Łukasz Romańczuk

16 lipca br. figurze Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach zostanie nałożony szkaplerz.

9 lipca - trzeci dzień Nowenny do Matki Bożej Szkaplerznej.

Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej (na rozpoczęcie nowenny)

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.

Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

Dzień trzeci — 9 lipca

„Matka nigdy nie odchodzi — ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Mistrzyni Karmelu i Matko nasza, prze­pełniona dobrocią dla nas, która raczyłaś przyjąć ofia­ry złożone Ci przez synów Twego zakonu, błagamy Cię, o Pani nasza, przemień nasze dusze w świątynie Boga żywego, aby przyozdobione kwiatami cnót i do­brych uczynków mogły godnie przyjąć Boski Maje­stat; abyśmy wielbiąc i miłując Boga, mogli wiernie Mu służyć i nigdy naszych świątyń duszy nie skalać grzesznym przywiązaniem do stworzeń.

O Matko! Tyle w nas słabości, tyle nędz i mroków! Ty możesz umocnić nasze dusze i serca. Zawierzamy Ci całkowicie. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

CZYTAJ DALEJ

80. rocznica Bitwy o Anglię

2020-07-09 19:44

[ TEMATY ]

wystawa

Lublin

bitwa o Anglię

Muzeum Historyczne w Lubinie

Pragniemy poinformować Państwa o nowo otwartej wystawie Muzeum Historycznego w Lubinie poświęconej 80. rocznicy udziału polskich lotników w Bitwie o Anglię.

Prezentowana w Parku Leśnym wystawa celebruje jedną z najjaśniejszych kart w historii polskiej wojskowości, a jako pierwszego zwiedzającego mieliśmy zaszczyt gościć Ambasadora Brytyjskiego w Polsce Jonathana Knotta. Zapraszamy serdecznie do zwiedzania wystawy od 10 lipca do końca października w Parku Leśnym w Lubinie.

Muzeum Historyczne w Lubinie

Pierwszy raz w historii tak wielka bitwa rozgrywała się wyłącznie w przestworzach. Za to nie pierwszy raz polscy żołnierze walczyli nie tylko o swoją wolność.

Bitwa o Anglię, bo o niej mowa, to jedna z najjaśniejszych kart w historii polskiej wojskowości. Choć nieba nad Wielką Brytanią broniło w sumie „zaledwie” 145 polskich pilotów (większość służyła w brytyjskich dywizjonach), to ich zasługi do dziś budzą podziw zachodnich aliantów.

Muzeum Historyczne w Lubinie

Właśnie tym niezwykłym ludziom, z których 28 bardzo młodo oddało życie, poświęcona jest wystawa „80. Rocznica Bitwy o Anglię” prezentowana w Parku Leśnym w Lubinie. Przygotowana przez Muzeum Historyczne ekspozycja przedstawia niezwykłe historie polskich asów przestworzy i ich alianckich przyjaciół.

Pomaga prześledzić przebieg kampanii wrześniowej z perspektywy Polskich Sił Powietrznych, następnie pokazuje przedzieranie się polskich pilotów przez Rumunię do Francji, a potem do Wielkiej Brytanii, wreszcie samą bitwę o Anglię. Odwiedzający wystawę dowiedzą się, w jakich warunkach żyli polscy i angielscy lotnicy, zobaczą modele samolotów biorących udział w walce o wolność Anglii, a w efekcie całej Europy. Prawdziwą gratką jest Hawker Hurricane – taki, jakim latali Polacy.

Muzeum Historyczne w Lubinie

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia wystawy oraz oddania hołdu tym, dzięki którym dzisiaj wszyscy możemy cieszyć się wolnością i bawić w takich miejscach jak lubiński Park Leśny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję