Reklama

Wiadomości

ZUS: wtorek jest ostatnim dniem, kiedy można wnioskować o zwolnienie ze składek

Jeszcze tylko we wtorek, 30 czerwca, przedsiębiorcy mają czas na złożenie wniosku o zwolnienie z obowiązku opłacania składek – przypomina prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Wniosek może obejmować umorzenia za trzy miesiące – marzec, kwiecień i maj.

2020-06-30 11:39

[ TEMATY ]

ZUS

źródło: wikipedia.pl

Dotychczas Zakład Ubezpieczeń Społecznych umorzył składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych na łączną kwotę ponad 11,5 mld zł. Za marzec było to ponad 4 mld zł, za kwiecień ponad 3,6 mld zł, za maj ponad 3,5 mld zł.

Z pełnego zwolnienia ze składek mogą skorzystać małe firmy zgłaszające do 9 osób do ubezpieczeń społecznych. Zwolnienie dotyczy składek za przedsiębiorcę i pracujące dla niego osoby. Ze zwolnienia mogą skorzystać także samozatrudnieni, których przychód co prawda przekracza trzykrotność średniego wynagrodzenia, ale ich dochody są niższe niż 7 tys. zł.

Z kolei firmy zgłaszające do ubezpieczeń od 10 do 49 osób mogą być objęte 50 proc. umorzeniem kwoty składek wykazanej w deklaracjach rozliczeniowych.

Reklama

Obecnie wnioski o tarczę antykryzysową, w tym o świadczenie postojowe i zwolnienie z obowiązku opłacania składek przez trzy miesiące oraz o dodatek solidarnościowy, można składać do ZUS wyłącznie elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE).

"Zachęcamy do kontaktu elektronicznego. W ostatnim czasie zanotowaliśmy znaczne zainteresowanie klientów korzystaniem z Platformy Usług Elektronicznych. Tylko w okresie od marca do końca maja przybyło 0,5 mln profili klientów na portalu PUE ZUS. Obecnie jest ich ponad 4,3 mln" – wskazała, cytowana w materiałach prasowych ZUS, prof. Gertruda Uścińska.

Jeśli pracownik ZUS będzie miał wątpliwości dotyczące wniosku o zwolnienie ze składek, skontaktuje się z płatnikiem e-mailem lub telefonicznie. Informację o rozstrzygnięciu ZUS prześle pocztą lub na Platformę Usług Elektronicznych ZUS. Aby odebrać odpowiedź z ZUS na PUE ZUS, należy zalogować się na swoje konto.

Reklama

Portal PUE ZUS jest elektroniczną skrzynką podawczą. Dzięki PUE można załatwić większość spraw związanych z ubezpieczeniami społecznymi bez wychodzenia z domu. Przez internet można uzyskać informacje o swoich ubezpieczeniach, świadczeniach, zwolnieniach lekarskich i płatnościach. Za pośrednictwem PUE można wysłać też wnioski i dokumenty ubezpieczeniowe oraz rozliczyć składki. (PAP)

autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mhr/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ZUS: Jest uproszczony wniosek o odroczenie płatności

[ TEMATY ]

wniosek

ZUS

składki

odroczenie

źródło: wikipedia.pl

Przedsiębiorcy, którzy chcą skorzystać m.in. z odroczenia składek na ubezpieczenia społeczne ze względu na epidemię koronawirusa, mogą już skorzystać z uproszczonego wniosku – poinformowała PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Wniosek jest dostępny na stronie internetowej ZUS.

"Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, po uzgodnieniu z Komisją Europejską, że odroczenie o trzy miesiące składek oraz zawieszenie realizacji umowy zawartej z ZUS nie stanowią pomocy publicznej. W tej sytuacji ZUS opracował i udostępnił uproszczony wniosek dla przedsiębiorców" – podkreśliła prof. Uścińska.

Zaznaczyła, że wniosek jest przeznaczony dla wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od sposobu prowadzenia przez nich księgowości.

Aby wypełnić uproszczony wniosek wystarczy podać podstawowe dane, w tym NIP, REGON lub PESEL. "Należy tam również krótko, w żołnierskich słowach wyjaśnić, w jaki sposób epidemia koronawirusa wpłynęła na sytuację finansową wnioskodawcy, że nie ma możliwości opłacenia w terminie należności" – wyjaśniła szefowa ZUS.

W treści wniosku należy zaznaczyć odpowiednią kratkę, w zależności od tego, o co wnioskujemy, np. odroczenie terminu płatności składek, zawieszenie układu ratalnego, zawieszenie spłaty już posiadanej umowy o odroczenie. Okres przesunięcia to 3 miesiące.

Wniosek można przesłać elektronicznie – za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE) - pocztą lub złożyć w skrzynce dostępnej w placówce ZUS. Jeżeli Zakład pozytywnie rozpatrzy sprawę, wyśle do przedsiębiorcy umowę na wskazany przez niego adres e-mail lub pocztą. Po otrzymaniu umowy należy ją przejrzeć i podpisać. Podpisaną umowę należy przekazać do ZUS. W czasie epidemii można wysłać skan, a oryginał dostarczyć później.

O uproszczenie wniosków do ZUS w związku z zawieszeniem płatności składek apelowali w ostatnim czasie przedstawiciele przedsiębiorców i pracodawców. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz w liście do premiera Mateusza Morawieckiego podkreślał, że pandemia koronawirusa "pustoszy gospodarkę" i polskie firmy odczuwają to już bardzo dotkliwie. Jak przekonywał, obecna biurokracja wyeliminuje wiele firm z możliwości otrzymania pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Bp Przybylski: zmarły ks. prof. Jan Związek był człowiekiem księgi

2020-07-11 15:42

[ TEMATY ]

Częstochowa

ks. Jan Związek

historyk Kościoła

uroczystości pogrzebowe

Marian Sztajner/Niedziela

– Życie człowieka jest jak książka. Dzień po dniu zapisujemy jej kolejne strony. Zmarły ksiądz profesor był również człowiekiem księgi – powiedział w homilii bp Andrzej Przybylski. Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył 11 lipca w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana Mszy św. żałobnej ks. prof. Jana Związka, byłego rektora Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, wieloletniego wykładowcy kilku uczelni wyższych, nauczyciela i wychowawcy wielu pokoleń kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich, zasłużonego historyka Kościoła, który zmarł 8 lipca w Częstochowie.

W Mszy św. wzięli udział licznie zgromadzeni kapłani, na czele z abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej, przedstawiciele środowiska akademickiego, osoby życia konsekrowanego, z siostrami Franciszkankami Rodziny Maryi, dla których zmarły ksiądz profesor był wieloletnim kapelanem oraz rodzina zmarłego kapłana.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości pogrzebowe ks. prof. Jana Związka

W homilii bp Przybylski nawiązał do tekstów św. Jana Apostoła. – W swojej wizji spotkania z Bogiem św. Jan Apostoł jawi się najpierw jako człowiek księgi. Widzi sąd jako otwieranie ksiąg, po to, aby już ostatecznie zostać zapisanym w księdze życia wiecznego – podkreślił bp Przybylski.

– Zmarły ksiądz profesor był również człowiekiem księgi. Sam napisał i zredagował kilkadziesiąt książek. Napisał ponad 800 artykułów. Żył nieustannie zanurzony w książkach. Nie chodzi jednak tylko o księgi te napisane i wydrukowane. Na sądzie Bożym otwierają się inne księgi, dużo ważniejsze niż te wydane drukiem i opublikowane – kontynuował biskup.

– Pierwsza, to księga życia. Ta księga zakończyła się tak cicho, tutaj w domu naszego seminarium. Zakończyła się pośród książek, rozpoczętych i niedokończonych już artykułów i projektów wydawniczych – mówił bp Przybylski.

– A druga księga, to księga czynów. Ks. Jan zostawił po sobie troskę o kapłanów. Mówił często, że jeśli i z jakiegoś powodu stałem się ważny to przede wszystkim dzięki łasce kapłaństwa – dodał biskup.

Bp Przybylski przypomniał, że drugą troską zmarłego kapłana była historia Kościoła. – Zostawia po sobie zwarte monografie o naszej archidiecezji, biografie, a magisteria napisane pod jego kierunkiem były historycznym studium kolejnych parafii, instytucji Kościoła częstochowskiego – podkreślił bp Przybylski.

Biskup zaznaczył, że w swojej wizji św. Jan widzi rzeszę ludzi umarłych, wielkich i małych. – Jesteśmy na pogrzebie kapłana, o którym moglibyśmy powiedzieć jednocześnie, że był wielki i mały – podkreślił i dodał: „Był wielki swoją pracowitością, olbrzymią i rozległą wiedzą nie tylko historyczną. Był wielki swoim oddaniem ludziom, ale w jakiś ewangeliczny sposób należał do tych ludzi małych. Nie wstydził się swoich wiejskich korzeni. Z dumą i wdzięcznością opowiadał, co się działo we żniwa, jak obrodziło pole. Opowiadał o tym wszystkim tak bardzo prosto”.

– To był otwarty, prosty człowiek, dla którego bardzo bliskie były wielkie sprawy świata nauki, ale i te sprawy ludzi ze wsi. To był człowiek, dla którego ważne były wielkie fakty z wielkiej powszechnej historii, ale również ważne były detale z historii naszych małych i lokalnych wspólnot, małych parafii, wiosek i miast – mówił biskup.

Przypomniał, że ks. Jan Związek bardzo sobie cenił pracę na świeckich uczelniach. – Cenił sobie to, że w świecie zawirowanej historii, w pojawiających się pokusach zakłamywania historii, on katolicki ksiądz mógł uprawiać historię prawdziwą. Opowiadać świeckim badaczom historii, że historia Polski, historia świata to nie jest tylko historia świecka, ale na tę historię wpłynęła wiara i rozwój Kościoła – mówił biskup.

– Tam na świeckich uczelniach nigdy nie ukrywał swojego kapłaństwa, nigdy nie zmieniał koloratki w krawat. Nigdy nie unikał na wizytówkach, czy na podpisie w indeksie słowa ksiądz. Szedł tam nie tylko z nauką, ale także z Ewangelią – kontynuował bp Przybylski.

Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej zacytował również fragment „Testamentu” zmarłego kapłana, który napisał: „Kapłaństwo przyjąłem jako największą Bożą łaskę. Gotów byłem podjąć każdy rodzaj pracy kapłańskiej wśród wiernych. Gotów byłem pracować i pójść do każdej parafii, do której zechce mnie posłać biskup. Powołanie do kapłaństwa dziecka ze wsi, mieszkającego osiem kilometrów od kościoła to był prawdziwy cud i prawdziwa łaska Boża”.

Na zakończenie biskup przywołał również obraz ziarna pszenicznego. – Książka się kończy, ma swój koniec. A ziarno choć umiera, wybija się w roślinę. Życiowe ziarno księdza profesora obumarło, ale ziarno umiera, żeby żyło – zakończył bp Przybylski.

Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie, Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz ks. prof. Franciszek Dylus w imieniu kolegów kursowych, podziękowali za życie i dzieło ks. prof. Jana Związka.

Druga część uroczystości pogrzebowych odbędzie się 12 lipca. Mszy św. pogrzebowej o godz. 14.00 w kościele św. Marii Magdaleny w Działoszynie będzie przewodniczył bp senior Antoni Długosz. Po Mszy św. nastąpi złożenie ciała ks. Związka na miejscowym cmentarzu.


Ks. prof. Jan Związek urodził się 6 grudnia 1937 r. we wsi Młynki. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1961 r. w katedrze św. Rodziny w Częstochowie z rąk bp. Zdzisława Golińskiego.

Po święceniach został skierowany na studia specjalistyczne z zakresu historii Kościoła na Wydziale Teologicznym KUL w Lublinie. Stopień naukowy magistra teologii w zakresie historii Kościoła uzyskał 5 marca 1964 roku na podstawie pracy pt. „Kazania niedzielne Mikołaja z Wilkowiecka”, napisanej pod kierunkiem ks. prof. dr hab. Mieczysława Żywczyńskiego. Następnie pracował w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie jako wychowawca i nauczyciel religii i propedeutyki filozofii. W latach 1966-1970 był zastępcą redaktora naczelnego „Częstochowskich Wiadomości Diecezjalnych”. Stopień naukowy doktora historii Kościoła na Wydziale Teologicznym KUL uzyskał w 1969 r. na podstawie rozprawy pt. „Katolickie poglądy polityczno-społeczne w Polsce na przełomie XVI i XVII wieku w świetle kazań”, napisanej pod kierunkiem ks. prof. dr hab. Mieczysława Żywczyńskiego. Stopień naukowy doktora habilitowanego teologii w zakresie historii Kościoła uzyskał 7 czerwca 1984 r. na podstawie rozprawy pt. „Dzieje diecezji częstochowskiej w okresie II Rzeczypospolitej” przedstawionej na Wydziale Teologicznym KUL w Lublinie.

W latach 1985-1992 pełnił funkcję rektora Częstochowskiego Seminarium Duchownego. 15 sierpnia 1991 r. papież Jan Paweł II dokonał poświęcenia nowego gmachu seminarium w Częstochowie. Po przeniesieniu tegoż seminarium z Krakowa do Częstochowy od początku roku akademickiego 1991/1992 starał się nawiązać kontakty naukowe z wyższymi uczelniami częstochowskimi – Wyższą Szkoła Pedagogiczną i Politechniką Częstochowską. Ks. Związek był wykładowcą Akademii Jana Długosza, a następnie Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie.

Na dorobek naukowy ks. prof. Jana Związka składają się 15 pozycji zwartych i ok. 800 artykułów. Wypromował 13 doktorów i ok. 650 magistrów. Przygotował 6 recenzji profesorskich, 5 habilitacyjnych, 29 doktorskich, 8 wydawniczych. Aktywnie uczestniczył wygłaszając referaty w 93 sesjach i sympozjach. Należał do towarzystw naukowych m. in. Polskiej Akademii Nauk – Komisji Historycznej, Towarzystwa Naukowego KUL, Polskiego Towarzystwa Teologicznego, Polskiego Towarzystwa Historycznego, Częstochowskiego Towarzystwa Naukowego, Wieluńskiego Towarzystwa Naukowego.

CZYTAJ DALEJ

Sudan: apostazja nie będzie już karana śmiercią

2020-07-12 18:49

Adobe Stock

Apostazja nie będzie już karana śmiercią w Sudanie. Chrześcijanie będą mogli pić kupować i sprzedawać alkohol – ogłosiły to tymczasowe władze tego w większości muzułmańskiego państwa we wschodniej Afryce. Zostało też całkowicie zakazane obrzezanie kobiet.

Oznacza to odchodzenie od islamskiego prawa szariatu, obowiązującego tam od 1983 roku. Władze zdecydowały się na te rewolucyjne zmiany, by dokonać demokratyzacji, wymaganej przez międzynarodowe instytucje finansowe jako warunek udzielenia Sudanowi pomocy, której ten kraj potrzebuje.

Od tej pory nikt już nie będzie mógł zostać skazany na śmierć za wyrzeczenie się wiary islamskiej. Najgłośniejszym w ostatnim czasie był przypadek lekarki, 27-letniej Mariam Yehya Ibrahim Ishag, którą w maju 2014 roku skazano z oskarżenia o apostazję. Jej matka była chrześcijanką i w tej wierze wychowała córkę. Jednak jej ojciec, nieobecny od dziecka w jej życiu, był muzułmaninem, dlatego także ona w świetle islamskiego prawa była uważana za muzułmanką. Ponieważ wyszła za mąż za chrześcijanina, została uznana za apostatkę.

Choć była w ósmym miesiącu ciąży, Ishag została aresztowana, skazana i miała być powieszona. Po międzynarodowych protestach, w czerwcu 2014 r. uwolniono ją, jednak już następnego dnia została ponownie aresztowana na lotnisku w Chartumie, gdy chciała wyjechać z kraju. Po 48 godzinach została ostatecznie zwolniona. Po kilku tygodniach, dzięki staraniom m.in. dyplomacji włoskiej, mogła wyjechać z mężem i dziećmi do Rzymu, gdzie spotkała się z papieżem Franciszkiem, a następnie wyemigrowała do USA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję