Reklama

Niedziela Sosnowiecka

HISTORIA ZAPISANA W KSIĘGACH

Mija pięć lat od momentu utworzenia Archiwum Diecezji Sosnowieckiej im. Ks. Jerzego Wolnego z siedzibą w Będzinie. Gromadzi ono różnego rodzaju archiwalia z terenu diecezji sosnowieckiej i naszego regionu. Jego celem jest służba Kościołowi i społeczeństwu poprzez nadzór, zarządzanie i kształtowanie zasobu archiwalnego stanowiącego dziedzictwo historii i kultury narodu oraz Kościoła. Archiwum realizuje swoje zadania i misję przede wszystkim poprzez przechowywanie i zabezpieczenie akt, udostępnianie materiałów archiwalnych osobom i instytucjom do tego upoważnionym.

DLA DOBRA WIERNYCH KOŚCIOŁA

W pierwszym etapie organizacji do archiwum zostały w większości przekazane duplikaty (drugi egzemplarz dokumentu) ksiąg metrykalnych z parafii, które takowe posiadały. Księgi metrykalne tworzone są przez kancelarie urzędów parafialnych w dwóch egzemplarzach – po zakończeniu księgi unikat zostaje w miejscu wytworzenia, a duplikat zostaje przekazany do archiwum historycznego. Archiwum ma charakter naukowo-kulturalny. Celem jego działalności jest służba Kościołowi i społeczeństwu poprzez nadzór, zarządzanie i kształtowanie zasobu archiwalnego stanowiącego dziedzictwo historii i kultury narodu oraz Kościoła. Archiwum realizuje swoje zadania i misję przede wszystkim poprzez przechowywanie i zabezpieczenie akt, udostępnianie materiałów archiwalnych osobom i instytucjom do tego upoważnionym. Diecezja sosnowiecka leżąca w większości na terenie Zagłębia Dąbrowskiego należała do zaboru rosyjskiego, stąd wiele ksiąg pisanych jest w języku rosyjskim.

Reklama

DIECZJALNE DZIEDZICTWO

W archiwum sosnowieckim obecnie najstarszą księgą metrykalną z zapisem ochrzczonych jest tzw. dudka (formatu pagina fracta) z parafii Szreniawa obejmująca lata 1676-1735. Jednym z najstarszych dokumentów jest również księga z parafii Chechło z lat 1681-1747. Pisane są one w języku łacińskim. Najmłodsze, wytwarzane przez kancelarie parafialne księgi przywożone są wciąż do archiwum. Ciekawym dokumentem jest pergamin z XIII wieku, będący aktem erekcyjnym kościoła w Jerzmanowicach, który po zbadaniu okazał się tylko zabytkowym falsyfikatem. Obowiązek rejestracji udzielanych chrztów oraz ślubów wprowadził Sobór Trydencki za pontyfikatu Piusa IV, na podstawie dekretu zatwierdzonego 11 listopada 1563 r. Genezy owego dekretu upatrywać należy w eliminowaniu z ówczesnej praktyki kościelnej małżeństw tajnych. Przyjęto wówczas, iż zawarty związek małżeński uznawany będzie za ważny, jak i nierozerwalny, tylko wówczas, gdy mężczyzna i kobieta nie mająca żadnych przeszkód wyrażą wzajemną zgodę na ślub przed proboszczem oraz w obecności co najmniej dwóch świadków. Jawność zawartego w ten sposób sakramentu małżeństwa wykazywać miały właśnie księgi ślubów. Ojcowie soborowi przyjęli także zapis, by zapisać fakt chrztu. W postanowieniach soborowych nie było jednak mowy o konieczności prowadzenia ksiąg zmarłych. Ten obowiązek wprowadziły dopiero w 1614 r. normy tzw. Rytuału Rzymskiego. Według nich każda parafia zobowiązana była do prowadzenia pięciu serii ksiąg metrykalnych, a mianowicie: ochrzczonych, zaślubionych, pogrzebanych, bierzmowanych oraz spisu parafian, czyli księgi stanu dusz.

Historycznie patrząc proboszczowie parafii byli urzędnikami stanu cywilnego. W zaborze austriackim od 1782 r., w pruskim od 1794 r., a w rosyjskim oficjalnie od 1825 r. Obecne dzisiaj urzędy stanu cywilnego w Polsce powstały dopiero w XIX w. Pojawiły się początkowo na ziemiach zaboru pruskiego w 1874 r., gdzie urzędnikami stanu cywilnego byli burmistrzowie lub wójtowie. Przedmiotem rejestracji były trzy rodzaje zdarzeń: urodzenia, śluby i zgony. W dwudziestoleciu międzywojennym zachowano systemy z poszczególnych dawnych państw zaborczych. W czasach Polski Ludowej w 1946 r. wprowadzono jednolitą świecką rejestrację stanu cywilnego, co doprowadziło do ostrego konfliktu między władzami kościelnymi a państwowymi. Głównym przedmiotem sporu było wprowadzenie ślubów cywilnych i rozwodów.

2020-07-24 09:25

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić od zapomnienia

W myśl słów: „książka moim żywiołem, książka moją strawą, mam ją w łóżku, pod łóżkiem, na stole, pod ławą…” szczególnym miejscem gromadzenia i przechowywania książek i różnego rodzaju akt są biblioteki i archiwa państwowe oraz kościelne. Powstałe 1 października 2015 r.

Archiwum Diecezji Sosnowieckiej w Będzinie obecnie gromadzi zasób archiwalny z terenu diecezji sosnowieckiej i regionu.

Dla dobra Kościoła

– Obowiązek rejestracji udzielanych chrztów oraz ślubów wprowadził Sobór Trydencki za pontyfikatu Piusa IV, na podstawie dekretu zatwierdzonego 11 listopada 1563 r. Genezy owego dekretu upatrywać należy w eliminowaniu z ówczesnej praktyki kościelnej małżeństw tajnych. Przyjęto wówczas, iż zawarty związek małżeński uznawany będzie za ważny, jak i nierozerwalny, tylko wówczas, gdy mężczyzna i kobieta nie mająca żadnych przeszkód wyrażą wzajemną zgodę na ślub przed proboszczem oraz w obecności co najmniej dwóch świadków. Jawność zawartego w ten sposób sakramentu małżeństwa wykazywać miały właśnie księgi ślubów. Ojcowie soborowi przyjęli także zapis, by zapisać fakt chrztu. W postanowieniach soborowych nie było jednak mowy o konieczności prowadzenia ksiąg zmarłych. Ten obowiązek wprowadziły dopiero w 1614 r. normy tzw. Rytuału Rzymskiego. Według nich każda parafia zobowiązana była do prowadzenia pięciu serii ksiąg metrykalnych, a mianowicie: ochrzczonych, zaślubionych, pogrzebanych, bierzmowanych oraz spisu parafian, czyli księgi stanu dusz – opowiada dyrektor Archiwum Diecezji Sosnowieckiej ks. Tomasz Zmarzły. Historycznie patrząc proboszczowie parafii byli urzędnikami stanu cywilnego. W zaborze austriackim od 1782 r., w pruskim od 1794 r., a w rosyjskim oficjalnie od 1825 r. Obecne dzisiaj urzędy stanu cywilnego w Polsce powstały dopiero w wieku XIX. Pojawiły się początkowo na ziemiach zaboru pruskiego w 1874 r., gdzie urzędnikami stanu cywilnego byli burmistrzowie lub wójtowie. Przedmiotem rejestracji były trzy rodzaje zdarzeń: urodzenia, śluby i zgony. W dwudziestoleciu międzywojennym zachowano systemy z poszczególnych dawnych państw zaborczych. W czasach Polski Ludowej w 1946 r. wprowadzono jednolitą świecką rejestrację stanu cywilnego, co doprowadziło do ostrego konfliktu między władzami kościelnymi a państwowymi. Głównym przedmiotem sporu było wprowadzenie ślubów cywilnych i rozwodów.

Diecezjalne dziedzictwo

– W archiwum sosnowieckim obecnie najstarszą księgą metrykalną z zapisem ochrzczonych jest tzw. dudka (formatu pagina fracta) z parafii Szreniawa obejmująca lata 1676-1735. Jednym z najstarszych dokumentów jest również księga z parafii Chechło z lat 1681-1747. Pisane są one w języku łacińskim. Najmłodsze, wytwarzane przez kancelarie parafialne księgi, przywożone są wciąż do archiwum. Ciekawym dokumentem jest pergamin z 13, będący aktem erekcyjnym kościoła w Jerzmanowicach, który po zbadaniu okazał się tylko zabytkowym falsyfikatem – stwierdza dalej ks. Tomasz Zmarzły.

Obecne dzisiaj urzędy stanu cywilnego powstały dopiero w wieku XIX

Mija już pięć lat od momentu powstania tej wyjątkowej instytucji. W pierwszym etapie organizacji do archiwum zostały w większości przekazane duplikaty (drugi egzemplarz dokumentu) ksiąg metrykalnych z parafii, które takowe posiadały. Księgi metrykalne tworzone są przez kancelarie urzędów parafialnych w dwóch egzemplarzach – po zakończeniu księgi unikat zostaje w miejscu wytworzenia, a duplikat zostaje przekazany do archiwum historycznego. Archiwum ma charakter naukowo-kulturalny. Celem jego działalności jest służba Kościołowi i społeczeństwu poprzez nadzór, zarządzanie i kształtowanie zasobu archiwalnego stanowiącego dziedzictwo historii i kultury narodu oraz Kościoła. Archiwum realizuje swoje zadania przede wszystkim poprzez przechowywanie i zabezpieczenie akt, udostępnianie materiałów archiwalnych osobom i instytucjom do tego upoważnionym. Diecezja sosnowiecka należała do zaboru rosyjskiego, stąd wiele ksiąg pisanych jest w języku rosyjskim. Dla przykładu ciekawą formę mają księgi, gdzie w sposób opisowy rejestrowano narodzonych. Stanowi to niebywałą atrakcję dla historyków i genealogów.

CZYTAJ DALEJ

Złota Zasada Ewangelii w praktyce

2020-09-22 12:30

Fot. Skauci Króla/www

Po wakacyjnej przerwie swoją formację rozpoczynają Skauci Króla. Oprócz zbiórek i biwaków, czeka na nich spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii. Skautem Króla może zostać dziecko, którego rodzice są wierzący.

Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ jest to uzupełnienie formacji duchowej rodziców. Skauting jest metodą rozwoju człowieka, dlatego Skauci Króla kierują swój program do najmłodszych - Często bywa tak, że dzieci pozostają w cieniu, a małżonkowie bardzo angażują się we wspólnotę czy pracę na rzecz parafii. My proponujemy pomoc i dobre zagospodarowanie czasu młodego człowieka – mówi hm Paweł Chwiłkowski, Komendant Główny.

Każdy wrocławski szczep jest bardzo mocno osadzony we wspólnotę macierzystą, która deleguje do pracy instruktorów. - Ta idea przyświecała nam na początku organizacji Skautów Króla i powoływania do życia tej formacji – dodaje hm Chwiłkowski.

We Wrocławiu są 4 szczepy. Szczep nr 1 przy Wspólnocie Dom Boży, szczep nr 7 przy Wspólnocie i Szkole Nowej Ewangelizacji Zacheusz, szczep nr 9 przy Wspólnocie Lew Judy oraz szczep „na próbie” przy wspólnocie Hallelujah.

Formacja duchowa odbywa się każdego roku pod innym hasłem. Nie jest ono narzucone z góry, każdy dostosowuje je do planu pracy wspólnoty w której działa. Tematem roku szczepu nr 1 jest „Nawracajcie się i wierzcie Jezusowi”. Będzie on realizowany poprzez ukazywanie skautom postaci biblijnych jako wzór do naśladowania. Każda zbiórka jest przystosowana w taki sposób, aby ten temat był realizowany. Będzie część modlitewna, czas na dobrą zabawę oraz tradycyjne szkolenie skautowe.

Podczas różnych biwaków i obozów skautom towarzyszy zawsze ksiądz. Dzieci czekają na kapłana ponieważ zależy im na kontakcie, rozmowie, a te starsze korzystają chętnie np. z sakramentu pokuty.

- Czasami jest tak, że ten ksiądz jest daleko, a w skautach kapłan biega razem z podopiecznymi, bierze udział w grach patrolowych, nosi mundur. Można przytoczyć słowa papieża Franciszka, że „pasterz musi pachnieć owcami, a nie perfumami” – mówi ks. hm Mateusz Ciesielski, Komendant Okręgowy.

I dodaje, że większość dzieci, które należą do Skautów Króla mają rodziców we wspólnotach. To oznacza, że często na zbiórkach pojawiają się do księdza pytania o wiarę czy sprawy teologiczne, które wymagają dobrego przygotowania merytorycznego i metodycznego.

Skauci Króla kierują się Złotą Zasadą Ewangelii: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie (Mt 7, 12).

CZYTAJ DALEJ

W poczuciu odpowiedzialności za muzykę kościelną

2020-09-22 22:35

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W poniedziałek, 21 września br. metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski wręczył dekrety nowym członkom Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej. Uroczystość odbyła się w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich.

- W słynnym przemówieniu w Paryżu, w siedzibie UNESCO,

św. Jana Paweł II powiedział, że przyszłość świata przyjdzie nie przez politykę, nie przez ekonomię, nie przez religię lecz przez kulturę – przypomniał ks. Grzegorz Lenart - przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej. Zauważył, że w szeroko pojętej kulturze swoje miejsce ma kultura chrześcijańska, a jej znaczącą częścią jest muzyka rozbrzmiewająca w świątyniach. I zaznaczył - Te słowa św. Jana Pawła II niewątpliwie intrygują, zastanawiają, zdumiewają, ale przed wszystkim rodzą w nas poczucie odpowiedzialności za to dziedzictwo kultury chrześcijańskiej, któremu na imię muzyka kościelna.

Ksiądz Lenart zapewnił metropolitę krakowskiego, że komisja dołożymy wszelkich starań, by piękno muzyki, wybrzmiewającej w świątyniach naszej archidiecezji, prowadziło do spotkania człowieka z Bogiem i do nawrócenia, aby Słowo Boże, unoszące się na skrzydłach muzyki, trafiało do najciemniejszych zakamarków ludzkich serca. I dodał: - Pragniemy wyrazić ogromną wdzięczność, za zaufanie, jakim ksiądz arcybiskup nas obdarzył, czyniąc nas ciałem doradczym i powierzając odpowiedzialność za najważniejsze sprawy związane z muzyką kościelną

w archidiecezji.

Nawiązując do przemówienia Jana Pawła II w UNESCO, abp Marek Jędraszewski stwierdził, że jest to fundamentalny wykład dotyczącym kultury. Przypomniał, że Ojciec Święty mówił o zwycięstwie kultury. Zauważył, że Ojciec Święty odwołał się do sytuacji Polski, która przetrwała trudne czasy zaborów właśnie dzięki kulturze, a także do okresu II wojny światowej, podczas której, na mocy porozumień między sowiecką Rosją, a hitlerowskimi Niemcami, czyniono starania, aby unicestwić polską inteligencję. I podkreślił: – Stało się wtedy jasne, że naród polski ma szansę przeżyć pod warunkiem, że będzie miał kolejne pokolenia twórców kultury. Stąd udział Karola Wojtyły w Teatrze Rapsodycznym, zafascynowanie poezją, dramaturgią. Papież zdawał sobie sprawę, że trzeba walczyć o nowe pokolenia twórców kultury, bo inaczej będziemy narodem niewolników. Metropolita zauważył, że w tym przemówieniu papież dał definicję kultury, która jest owocem ludzkiego ducha i ma na celu uwznioślenie go. I przekonywał: – W tym stwierdzeniu zawarta jest także, przynajmniej pośrednio, definicja antykultury jako tworu, który pomniejsza ludzkiego ducha. Zauważył, że na tle współczesnych zagrożeń otwiera się przestrzeń dla muzyki sakralnej, dzięki której ludzki duch może wznosić się wysoko w górę.

Jak przypomina ks. Grzegorz Lenart, komisje muzyki kościelnej są organami doradczymi biskupa diecezjalnego, który mianuje ich przewodniczącego i pozostałych członków. Wg instrukcji Konferencji Episkopatu Polski o muzyce kościelnej (z 2017 roku), do zadań komisji należy m.in.: troska o właściwy poziom muzyki w ośrodkach duszpasterskich, pomoc w zachowywaniu prawidłowych relacji między duchownymi i muzykami kościelnymi, troska o odpowiednie regulacje prawne, gwarantujące możliwość należytego wykonywania zadań przez muzyków kościelnych, uzgadnianie z organizatorami repertuaru wykonywanego podczas Mszy św. z udziałem biskupa diecezjalnego i transmitowanych przez media, staranne weryfikowanie kompetencji osób i zespołów, którym powierza się funkcje muzyczne podczas transmitowanej liturgii, a także sprawdzanie zgodności tekstów i melodii używanych podczas liturgii z obowiązującymi normami. Szczegółowo zadania komisji określają regulaminy diecezjalne. W regulaminie organistów Archidiecezji Krakowskiej wyraźnie podkreślono, że Archidiecezjalna Komisja Muzyki Kościelnej reprezentuje Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego w sprawach związanych z muzyką kościelną. Ponadto bardzo ważną i odpowiedzialną funkcję komisja spełnia podczas budowy instrumentów w kościele.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej podało, że w skład Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej wchodzą:

Przewodniczący: ks. mgr lic. Grzegorz Lenart

Wiceprzewodniczący: mgr Józef Łukasz

Sekretarz: dr Filip Presseisen

Podkomisja ds. budownictwa organowego w Archidiecezji Krakowskiej:

• dr Filip Presseisen

• mgr Józef Łukasz

• mgr Tomasz Kuc

• mgr Maciej Kramarski

• lic. Piotr Matoga

Podkomisja ds. organistów w Archidiecezji Krakowskiej:

• mgr Mateusz Peciak

• mgr Marek Pawełek

• mgr Dawid Rzepka

• mgr Łukasz Sandera

Podkomisja ds. koncertów w kościołach Archidiecezji Krakowskiej:

• dr Krzysztof Pawlisz

• mgr Maciej Banek

• mgr Krzysztof Musiał

Podkomisja ds. kantorów, scholi gregoriańskich, chórów, orkiestr:

• s. dr hab. Susi Ferfoglia

• mgr Stanisław Kowalczyk

• mgr Marcin Kruk-Wasilewski

• lic. Janusz Korczak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję