Reklama

W oczekiwaniu na Dar

W wigilię uroczystolści Zesłania Ducha Świętego wspólnoty charyzmatyczne organizowały modlitewne czuwania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nocne czuwania odbywały się m.in. w kilku świątyniach Bielska-Białej. Jak co roku do wczesnych godzin rannych modliła się wspólnota Przymierza Miasto na Górze, działająca przy parafii św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach. Z kolei w kościele św. Pawła czuwanie animowała Diecezjalna Szkoła Nowej Ewangelizacji. Oczekiwanie na Zesłanie Ducha Świętego upłynęło tam pod znakiem modlitwy za kapłanów i nawiązywało do 15. rocznicy pobytu Ojca Świętego Jana Pawła II w diecezji bielsko-żywieckiej.
- W naszym czuwaniu chcemy wrócić do tych chwili sprzed 15 lat. Papież, który był sługą Ducha Świętego i tak wiele mówił o Jego działaniu, będzie naszym przewodnikiem podczas tego czuwania. W kontekście tego, co powiedział w Skoczowie, Bielsku-Białej i Żywcu, będziemy modlić się o odrodzenie w Duchu Świętym - zapowiadał w rozmowie z KAI ks. Przemysław Sawa, asystent DSNE.
W wigilię Pięćdziesiątnicy, z inicjatywy bielskich wspólnot charyzmatycznych „Pójdź za mną” i „Nowy Lud”, modlono się także w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. - Moja obecność na wspólnej modlitwie jest oczywista - powiedziała Kamila Drzewiecka z Czańca, członkini wspólnoty Nowy Lud, działającej przy pallotyńskiej parafii św. Andrzeja Boboli. - Moje bierzmowanie odbyło się kilka lata temu, ale dopiero niedawno uświadomiłam sobie, jak wiele darów otrzymuję od Ducha Świętego. Pan Bóg mnie dotknął swoją łaską, uzdrowił z kilku rzeczy. Dzięki Duchowi Świętemu nie boję się teraz świadczyć wszędzie, gdzie jestem, o prawdzie, że Jezus jest Panem. Teraz naprawdę czuję się świadkiem Chrystusa, mam tego pełną świadomość. Dlatego przyjechałam na modlitewne czuwanie - wyjaśniła.
Modlitewne czuwania przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego są stałą praktyką wspólnot charyzmatycznych. Wypełniają je najczęściej modlitwy przeplatane komentarzami, śpiew pieśni, świadectwa członków wspólnoty oraz wspólna Eucharystia, będąca punktem kulminacyjnym spotkania.

PB

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin Kozakiewicz, wybitny łódzki chirurg

2026-05-29 15:59

[ TEMATY ]

śmierć

Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
CZYTAJ DALEJ

Rady Niepokalanej z Gietrzwałdu przekazane podczas objawień w 1877 r. - do dziś aktualne

2026-05-28 21:12

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Archidiecezja Warmińska

Naśladowanie cnót Maryi stanowi istotę prawdziwej doskonałości i świętości. W tym właśnie tkwi sedno nabożeństwa do Niej: Maryja jest odwieczną Zwyciężczynią szatana, Niewiastą obleczoną w blask niezrównanych cnót i zwierciadłem najwyższej sprawiedliwości. Najwięksi czciciele Maryi wskazują nam praktyki duchowe do pogłębienia tej relacji: codzienne modlitwy i medytacje nad Jej cnotami. W granicach moich możliwości chciałem ofiarować Jej czcicielom zbiór tekstów inspirujących do rozważań i medytacji, aby łatwiej było nam trwać w bliskości Tej, która w Gietrzwałdzie raczyła przemówić do nas tak łaskawie.

Fragment książki Modlitewnik gietrzwałdzki, do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję