Tuż przed świętami Bożego Narodzenia przedstawiciele duchowieństwa, lokalnych władz i organizacji charytatywnych uczestniczyli w wigilijnych spotkaniach dla osób ubogich, samotnych i bezdomnych
Trzysta osób wzięło udział w wieczerzy wigilijnej zorganizowanej w byłej fabrycznej stołówce bielskiej Apeny. Z ubogimi, samotnymi i bezdomnymi spotkał się bp Tadeusz Rakoczy oraz ewangelicki biskup Paweł Anweiler. - Życzę wam, aby mimo nieraz trudnej sytuacji życiowej otworzyć serce na przyjście Pana i chwycić Go mocno za rękę. On was poprowadzi przez życie - mówił do zebranych bielsko-żywiecki Ordynariusz. Na stoły w byłej Apenie trafiło blisko 100 litrów barszczu, 2 tys. uszek z grzybami i kapustą, kilkadziesiąt kilogramów filetów rybnych, ciastka, owoce oraz chleb przygotowany dla każdego uczestnika wigilii.
Dzień wcześniej podobne spotkanie zorganizowano na dworcu PKS. Przy ustawionych w holu bielskiego dworca stołach zasiadła setka ludzi. Tu również wigilia miała ekumeniczny charakter; modlitwę poprowadzili duchowni bielskich parafii, ks. prał. Krzysztof Ryszka z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz ks. Piotr Janik z ewangelickiego duszpasterstwa więziennego. Obecny byli także przedstawiciele władz państwowych i lokalnych.
Oba spotkania rokrocznie odbywają się z inicjatywy bielskiego oddziału Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Tadeusz Cozac, prezes tej charytatywnej instytucji, podkreślił, że przed 20 laty nie wyobrażano sobie, by podobnego typu wigilie organizować. - Pamiętam pierwszą taką wigilię. Na pół godziny przed rozpoczęciem, kiedy sala była prawie pusta, zapytano mnie czy rzeczywiście bezdomni przyjdą. Dziś na takie spotkania przychodzi 400 osób - powiedział Tadeusz Cozac. Towarzystwo, któremu przewodzi, przygotowało także w przedświątecznym okresie blisko 1400 paczek dla dzieci z bielskich szkół, placówek wychowawczych i świetlic środowiskowych.
Działalność tego stowarzyszenia jest możliwa dzięki przychylności sponsorów oraz ofiarności wiernych, którzy wspierają TP podczas kwest organizowanych przy kościołach naszej diecezji. Najbliższą okazją do finansowego wsparcia tej dobroczynnej organizacji będzie noworoczny koncert w sali Państwowej Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej. 12 stycznia o godz. 18 w znanej z doskonałej akustyki nowej sali koncertowej wystąpi Big-Band POSM I i II st. w Bielsku-Białej pod dyrekcją Tadeusza Janiaka.
Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.
Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są:
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
album „WSD Archidiecezji Częstochowskiej 1926 – 1991 – 2001”
Seminarium na tle Wawelu
„Tegoż dnia grupki młodzieńców pełnych życia i marzeń o przyszłej błogosławionej dla Chrystusa pracy pukały do furty gościnnego klasztoru. Nie znali się dotąd wzajemnie, bo każdy prawie z innych przybywał stron, ale poznali się i pokochali jak bracia od pierwszej chwili – bo jeden złączył ich cel” – wspominał 100 lat temu kleryk Jan Placek.
2 października 1926 r. w budynku Klasztoru Ojców Bernardynów w Krakowie zostało otwarte Częstochowskie Seminarium Duchowne. Nad całością przygotowań do tego wydarzenia czuwał mianowany przez bp. Teodora Kubinę rektor – 42-letni ks. dr Karol Makowski, dotychczasowy prefekt szkolny i pracownik Sądu Biskupiego w Częstochowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.