Reklama

Niedziela Kielecka

Ks. Walery Kozłowski - ofiara strasznej wojny

Ks. Walery Kozłowski – ofiara strasznej wojny

TD

Agnieszka Dziarmaga

Ks. Walery Kozłowski żył w l. 1903 – 1943. Był budowniczym parafii i pierwszego kościoła w Skorzeszycach, reformatorem życia duchowego parafii w Krzcięcicach, skąd zabrało go gestapo. Wycieńczony więzieniem i przesłuchaniami, zmarł 10 lipca 1943 r. w Majdanku, w 40 roku życia i 15. roku kapłaństwa.

Reklama

Obok kościoła w Krzcięcicach stoi pomnik, przypominający nieco już zapomnianą postać kapłana.

Przyszły kapłan urodził się 21 marca 1903 r. w Olesznie. Wychowywany był w wielkiej miłości przez mamę Stefanię (o relacjach matki i syna świadczy treść grypsów zachowanych w Archiwum Diecezjalnym w Kielcach); dorastał jako półsierota. Po ukończeniu szkoły powszechnej w Małogoszczu, najpierw wybrał Seminarium Nauczycielskie w Jędrzejowie, a dopiero „potem obrał sobie stan duchowny”. Jako wikariusz pracował w Pińczowie (1928 – 1931), w Miechowie (1931 – 32), w Cisowie (1932 – 34). W 1934 r. została erygowana nowa parafia Skorzeszyce, a zadanie utworzenia wspólnoty parafialnej i budowy kościoła powierzono ks. Waleremu Kozłowskiemu.

W ciągu 4 lat udało mu się zbudować pierwszy kościół pw. św. Rozalii i ozdobić wnętrze rękami artysty z Warszawy - Z. Kowalskiego, wznieść „budynki plebańskie”, poszerzyć plac, ludzi „skonsolidować” (Archiwum Diecezjalne, XK – 46, a,b). Posiadał dar pięknej wymowy i był cenionym kaznodzieją. Przeprowadził wiele serii rekolekcji w diecezji.

Reklama

Gdy decyzją Biskupa Augustyna Łosińskiego miał przenieść się do Krzcięcic, w kościele w Skorzeszycach powstał „jeden ogromny szloch”, o czym donosiła Gazeta Tygodniowa z 22 maja 1938 r. W Skorzeszycach wdzięczni parafianie ufundowali pierwszemu proboszczowi tablicę pamiątkową w nowym kościele, wznoszonym w latach 1985 – 1991.

W Krzcięcicach nowy proboszcz zastał bardzo trudne warunki. Tuż przed wybuchem wojny remontuje plebanię, powołuje Radę Parafialną i Komitet Budowy Cmentarza, porządkuje kancelarię parafialną, sadzi drzewa owocowe w ogrodzie, szuka nowego organisty, poznaje życie w sąsiednich parafiach. W swoich kazaniach podnosi problem i potrzebę regularnego życia sakramentalnego i uczestnictwa w niedzielnych mszach św., wprowadza nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca. Tę gorliwą działalność przerywa wybuch II wojny światowej.

Sprawa okoliczności aresztowania ks. Kozłowskiego pozostaje niejasna i wciąż czeka na solidną historyczną kwerendę. W zaświadczeniu nadesłanym do parafii Krzcięcice z Majdanka, napisano m.in.: „Ks. Kozłowski Walery, syn Teofila i Stefanii, ur. 21.III.1903 w Olesznie, był więźniem obozu koncentracyjnego na Majdanku. W dokumentach brak daty przybycia do obozu. Od 15.II.1943 r. otrzymywał paczki. Zmarł w obozie 10.VII.1943”.

2020-09-21 16:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagła śmierć proboszcza w dniu odpustu. Bohaterowie z Czyżyn

2020-10-26 10:02

FB parafii

Święty Juda swoje wstawiennictwo szczególnie roztacza nad parafianami w dniu odejścia do domu Ojca proboszcza parafii śp. ks. prałata Czesława Sandeckiego.

25 października w kościele pw. św. Judy Tadeusza w Krakowie-Czyżynach odbyła się uroczystość odpustowa ku czci świętego patrona połączona z 25. rocznicą konsekracji świątyni przez ks. kard. Franciszka Macharskiego.

Mszę św. celebrowali ks. Stanisław Kostecki, proboszcz parafii Kraków-Pleszów i ks. Krzysztof Polewka, wikariusz tutejszej parafii, którzy włączyli się w obchodzone uroczystości, dziękując Bogu za 25-lecie kapłaństwa.

Tego dnia parafian zastała też trudna wiadomość. O godz. 8.30 do domu Ojca odszedł proboszcz parafii śp. ks. prałat Czesław Sandecki, dziekan dekanatu X Kraków-Mogiła. Niedzielna uroczystość miała charakter radosny z powodu jubileuszy, ale także smutny, co przyniosło nagłe odejście księdza proboszcza.

W wygłoszonym kazaniu ks. Artur Czepiel wyraźnie zarysował sylwetkę św. Judy Tadeusza jako idealnego patrona na czas pandemii, orędownika w sytuacji lęku i niepewności, w jakiej obecnie się znajdujemy. Kapłan przytoczył niezawodne wstawiennictwo świętego, który jest także patronem szpitali z tytułu licznych uzdrowień. Orędownictwo św. Judy jest szczególnie odczuwalne zwłaszcza jednej z medycznych placówek w Stanach Zjednoczonych, która z pomocą świętego z powodzeniem prowadzi działalność badawczą w poszukiwaniu nowych lekarstw, wspiera dzieci cierpiące na nieuleczalne schorzenia i pomaga ich rodzicom.

W wygłoszonym słowie kapłan wyraził wdzięczność za 25. rocznicę konsekracji świątyni: – Chcemy docenić, że ta piękna czyżyńska świątynia jest naszym domem modlitwy. I może fakt, że srebrny jubileusz przeżywamy w trudnym czasie, gdy wielu z nas nie może do tej świątyni przyjść, obudzi w nas pragnienie, byśmy ten nasz Boży dom odwiedzali nie tylko w niedzielę czy uroczystości, ale częściej. Eucharystia zakończyła się błogosławieństwem relikwiami św. Judy Tadeusza, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele obchodzi się 28 października.

Po Mszy św. ks. Czepiel w ciepłych słowach przywołał zmarłego tego dnia proboszcza parafii w Czyżynach: – Ksiądz Czesław był bardzo gorliwym kapłanem, zatroskanym o parafię i wiernych. Zależało mu bardzo na grupach parafialnych, które ciągle wspierał, naradzając się zawsze z wikariuszami. Był człowiekiem bardzo otwartym na ludzi, troszczył się o godne sprawowanie liturgii, w tygodniu mówił kazania. W ostatnim czasie choroby szczególnie towarzyszyła mu Pieśń Duchowa św. Jana od Krzyża i modlitwa różańcowa. Czyżyńska świątynia szczyci się dwiema postaciami – św. Judą Tadeuszem i ks. Czesławem, który od 10 lat pieczołowicie dbał o powierzoną mu wspólnotę.

CZYTAJ DALEJ

Abp Kurtz: pandemia okazją do dziękczynienia

2020-10-26 15:41

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Być może wciąż jest za wcześnie, by znaleźć jakieś pozytywne strony pandemii, ale ten trudny czas może stać się okazją do dziękczynienia za małe rzeczy. Wskazuje na to metropolita Louisville abp Joseph Kurtz, dzieląc się lekcją wdzięczności, jaką otrzymał od swego o pięć lat młodszego brata z Zespołem Downa.

Hierarcha wyznaje, że ten wolniejszych rytm życia sprowokowany pandemią pozwala zastanowić się nad tym, co w życiu tak naprawdę jest ważne. Przywołuje jeden z sobotnich poranków, gdy budził mieszkającego z nim na biskupstwie brata i od razu wyliczał mu długą listę rzeczy, jakie mają tego dnia do zrobienia. „Georg odwrócił się do mnie i ze spokojem powiedział «dzień dobry». Lista spraw do załatwienia wyleciała mi z głowy, zatrzymałem się na tym momencie wdzięczności za mego brata, ciesząc się przywilejem, jakim była nasza wzajemna relacja” – wyznaje abp Kurtz podkreślając, że w codziennym biegu często nie dostrzegamy tego, co jest najważniejsze i nadaje sens życiu.

Były przewodniczący konferencji episkopatu USA wskazuje, że zamiast teraz narzekać na to, czego nie mamy, choćby bliskiego kontaktu z rodziną i przyjaciółmi, możliwości uczestniczenia w Eucharystii, czy przyjmowania Komunii w taki sposób, jak byliśmy do tego przyzwyczajeni, możemy zacząć szukać rzeczy pozytywnych i za nie Bogu dziękować. „Pandemia może być lekcją wdzięczności, zaczynając nawet od małych rzeczy” – podkreśla abp Kurtz, dodając, że „dzień dobry” jego brata stało się dla niego okazją do zaczynania każdego dnia właśnie od dziękczynienia. Taka postawa, jak mówi, pomaga stawić czoło również pandemii, gdzie wielu ludzi poddaje się przerażeniu przed przyszłością i zdać sprawę, że dawcą życia jest jedynie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję