Reklama

Kultura

Lublin: Scena Plastyczna KUL świętuje 50-lecie

Scena Plastyczna KUL stała się fascynującą szkołą introspekcji i kontemplacji – napisał wicepremier Piotr Gliński w liście do uczestników obchodów 50-lecia Sceny Plastycznej KUL, czyli „teatru bez słów” stworzonego i kierowanego przez Leszka Mądzika.

[ TEMATY ]

KUL

Lublin

50 lecie

PAP

Prof. Leszek Mądzik

Prof. Leszek Mądzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Najważniejsze przedsięwzięcie artystyczne i filozoficzne prof. Leszka Mądzika, jest dla nas wciąż niezwykłym terytorium, na które wyprawiamy się z niepokojem, pokorą i zadumą. Utkane z bladego światła, szmerów i pochłaniającej ruch materii przestawienia prowadzą widzów przez labirynt najważniejszych zagadek egzystencjalnych dotykających sedna ludzkiego istnienia” – napisał minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński w liście, który podczas uroczystości w piątek w Lublinie odczytała wiceminister Wanda Zwinogrodzka.

Wicepremier zaznaczył, że spektakle Mądzika, jak np. „Wrota”, „Całun” czy „Blizna” są „kolejnymi etapami artystycznego i metafizycznego wtajemniczenia”. „Scena Plastyczna KUL stała się dla kilku pokoleń koneserów sztuki fascynującą szkołą introspekcji i kontemplacji” – napisał Gliński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Twórca Sceny Plastycznej KUL Leszek Mądzik powiedział, że kiedy realizuje swoje spektakle, to czasem największy problem ma ze znalezieniem dla nich tytułu, lapidarnego skrótu. „Teraz, kiedy mam w świadomości te 50 lat, długo się zastanowiłem, jakim słowem to określić. Pozostało mi tylko jedno – wdzięczność. Wdzięczność ludziom, losowi i czemuś, czego nie potrafię do końca określić, jakiejś siły, która dawała mi energię, potrzebę i chęć dzielenia się tym, co noszę w sobie” – powiedział.

Reklama

Wspomniał, że kiedy kończył liceum plastyczne wykonał gobelin, do którego wplótł zardzewiały, nieregularny drut. „To był taki pierwszy impuls dla mnie, że nie tylko jest ta cudowność tkaniny, ciepła, nie tylko to, co nas okrywa, likwiduje ziąb, ale także pojawia się w tym życiu coś zrdzewiałego, co jest znakiem cierpienia, lęku, strachu” – mówił Mądzik.

Jak dodał, jest w nim potrzeba „dotykania sacrum”, poczucia sensowności, „uzupełniania braku, który w sobie nosimy” i to go mobilizuje do kolejnej premiery, a jego teatr jest „nasiąknięty” cierpieniem, kłopotem, bezradnością, lękiem, strachem i dlatego jest w nim obecna ciemność.

„Uwierzyłem ten mrok. Kiedyś powiedziałem, że noc nie jest dla mnie nocą złoczyńców. W ciemności, w nocy, mamy szanse być sam na sam, z kimś, ze sobą (…), bo wszystko obok jest wytrącone, niezauważone, niepotrzebne. Tworząc ten czarny ekran, żywy blejtram jakim jest scena, kieruję światło prowadząc widza tam, gdzie chciałbym, żeby on coś dostrzegł. Maluję ten obraz nie pędzlem, ale światłem. (…) Znalazłem szansę, by móc obrazem, nie odzywając się, czasami w ciszy, dotrzeć do widza” – mówił Mądzik.

Podkreślił, że jego teatr „znalazł swój azyl” na KUL i mógł istnieć dzięki dużej życzliwości wielu osób.

Głównym wydarzeniem obchodów jubileuszu 50-lecia Sceny Plastycznej KUL jest premiera spektaklu „Kres". Spektakl ten - jak mówi Mądzik - dotyka tematyki „odchodzenia, przemijania, jakiejś wyjątkowej roli czasu i dotykania sacrum”. „Tym się chciałem podzielić podczas jubileuszu, który w pewnym sensie ten czas 50-lecia zamknie" – powiedział twórca Sceny Plastycznej KUL. Muzykę do spektaklu skomponował Jan Kanty Pawluśkiewicz.

Reklama

W programie jubileuszu znalazł się też koncert piosenek Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Mai Kleszcz oraz spotkanie Janem Kantym Pawluśkiewiczem. Przygotowano także okolicznościowe wystawy. Jedna z nich - "Wydobyte z ciemności" urządzona została w Muzeum KUL, gdzie można zobaczyć rekwizyty, fragmenty scenografii ze spektakli Sceny Plastycznej KUL w aranżacji podkreślającej rolę światła i mroku. W atrium Collegium Norwidianum prezentowana jest wystawa pt. „Leszek Mądzik i Ethos” a w Centrum Spotkania Kultur pokazane są fotografie autorstwa Mądzika.

Leszek Mądzik (ur. w 1945 r.)- reżyser, scenograf, malarz, fotograf - jest uważany za jednego z najoryginalniejszych polskich twórców teatralnych. W 1966 r. rozpoczął studia z historii sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Początkowo był scenografem w Teatrze Akademickim, ale już w 1969 r. rozpoczął pracę nad własnym, autorskim teatrem - Sceną Plastyczną KUL. Pierwszy spektakl pt. "Ecce Homo" został wystawiony wiosną 1970 r.

Spektakle Sceny Plastycznej KUL - określanej jako teatr obrazu - są pozbawione słów, tradycyjnego aktorstwa i fabuły, opierają się na scenografii, przestrzeni, grze świateł, ciszy i dźwięków. W swojej twórczości artysta drąży tematykę sacrum, śmierci, erotyki, przemijania. Krytycy teatralni w Polsce i za granicą nazywają teatr Mądzika teatrem filozoficznego egzystencjalizmu. Głównymi środkami artystycznej wypowiedzi Mądzika, który jest reżyserem i scenografem wszystkich spektakli Sceny, są przestrzeń i światło, nieliczne postacie oraz przedmioty zanurzone w głębię i mrok.

W dorobku Sceny Plastycznej KUL jest ponad 20 spektakli. Wiele w nich pokazywane było na różnych festiwalach w kraju i na świecie, gdzie spotykały się uznaniem i zdobywały nagrody. Słynne przedstawienia Mądzika to m.in. „Zielnik”, „Wilgoć”, „Wrota”, „Wędrowne”, „Tchnienie”, „Kir”.

Reklama

Mądzik jest też autorem kilkunastu scenografii do spektakli w teatrach Polski, Portugalii, Francji i Niemiec. Jest wykładowcą w kilku szkołach artystycznych, m.in. Wydziału Scenografii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Wykładał też na uczelniach artystycznych w Helsinkach, Berlinie, Amsterdamie, San Francisco, Hamburgu, Lyonie. Za swoją działalność artystyczną Mądzik otrzymał wiele nagród i wyróżnień.(PAP)

Autorka: Renata Chrzanowska

ren/ aszw/

2020-09-25 20:40

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siła świadectwa

Niedziela Ogólnopolska 44/2024, str. 28-29

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

KUL

zachód

www.kul.pl

Na zdjęciu od lewej: dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych dr hab. Dariusz Skórczewski, prof. Chantal Delsol i rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski

Na zdjęciu od lewej: dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych dr hab. Dariusz Skórczewski, prof. Chantal Delsol i rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski

Żyjemy w czasach, kiedy na Zachodzie chrześcijaństwo jest tolerowane pod warunkiem, że nie obiera sobie za cel misji – powiedziała wybitna francuska profesor filozofii Chantal Delsol, która otrzymała tytuł doktora honoris causa KUL.

Profesor Chantal Delsol w wygłoszonym wykładzie pt. „Misja i osoba świadka” zwróciła uwagę na to, że „chrześcijańskim powołaniem jest misja: «staniecie się rybakami ludzi...». Misja to dawanie świadectwa aż po krańce ziemi”. – Dlaczego? – pytała. – Ponieważ przesłanie jest postrzegane jako prawda uniwersalna, a nie jako mit. To zresztą jedyny powód, dla którego katolicy byli od samego początku prześladowani – od czasów cesarstwa rzymskiego po XVI-wieczną Japonię. Bóg Izraela jest Bogiem zazdrosnym – nie toleruje innych bogów i domaga się całej modlitwy tylko dla siebie samego – wyjaśniła. – Misja polega więc na niesieniu wszędzie prawdy dotąd nieznanej – podkreśliła. Zwróciła również uwagę na to, że „takie ujęcie misji różni się od sposobu jej rozumienia w islamie, dla którego każdy człowiek jest już z natury muzułmaninem – każdy niemuzułmanin zatem jest heretykiem. Dla chrześcijanina jest wprost przeciwnie – chodzi o ujawnienie prawdy (gr. aletheia), której inni jeszcze nie znają”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję