Reklama

Trzeźwość - życie, praca i wolność

W dniach 6-12 marca trwa 44. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu pod hasłem: „Komunia z Bogiem źródłem trzeźwości”. Kończąc karnawał i wchodząc w Wielki Post, pomyślmy o tym, jakie znaczenie ma dla nas ten tydzień. Jak możemy pomoc tym, którzy uzależnili się od alkoholu, a w Środę Popielcową możemy objąć modlitwą niepijących alkoholików, „aby Bóg był dla nich jedynym źródłem wszelkich pragnień”. Trzeźwość jest stylem życia, zmianą myślenia i zachowania, zdobywa się ją krok po kroku, powoli i konsekwentnie. Trzeźwy bowiem to znaczy mądry i dojrzały, odpowiedzialny i wolny, radosny i szlachetny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnie dni karnawału i pierwsze dni Wielkiego Postu Kościół modli się o trzeźwość Polaków. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu rozpoczyna się w ostatnią niedzielę przed Wielkim Postem, a kończy się w sobotę przed pierwszą niedzielą Wielkiego Postu. Ten czas sprzyja refleksji nad wartością trzeźwego życia, które daje radość i wolność, miłość i pokój, bezpieczeństwo i rozwój. Alkoholizm jest zagrożeniem moralnym dla społeczeństwa. Kto z nas nie spotkał się z dramatem nadużywania napojów alkoholowych, który dotyka rodziny i grupy społeczne niezależnie od funkcji, godności, zawodu czy zasobności portfela.
Alkohol pozwala zapanować nad codziennym stresem, zagłuszyć niepokój, lęk. Daje złudzenie i przyjemność. Ten świat jest ucieczką od rzeczywistości w iluzję, rządzi w nim zniekształcone myślenie i skrzywiona prawda o świecie i sobie. Dlatego tak łatwo jest się uzależnić, bo daje chwilową ulgę, chciałoby się, by ten błogi stan trwał, człowiek bowiem pragnie szczęścia, a czasem to dążenie go niszczy.
Pisząc o trzeźwości i związanej w nią abstynencji, warto wymienić kampanie profilaktyczno-edukacyjne, np. „Ciąża bez alkoholu”, „Zachowaj trzeźwy umysł”, „Alkohol - nieletnim dostęp wzbroniony! „Sprawdź czy Twoje picie jest bezpieczne” czy „Prowadzę - jestem trzeźwy”, a także stowarzyszenia trzeźwościowe. Szczególne miejsce wśród różnych działań mających na celu pomoc alkoholikom zajmuje Wspólnota Anonimowych Alkoholików. Gromadzi ona mężczyzn i kobiety, którzy spotykają się i dzielą swoim doświadczeniem, aby osiągnąć trzeźwość i utrzymać ją. Jedynym warunkiem uczestnictwa we wspólnocie jest chęć zaprzestania picia. Członkostwo nie wiąże się ze składkami ani opłatami poza dobrowolnymi datkami. Wspólnota nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, działalnością polityczną, organizacją, jednak członkowie nie kryją swoich indywidualnych przekonań. Anonimowi Alkoholicy proponują całkowitą abstynencję.
Osoby należące do wspólnoty dzielą się doświadczeniem, siłą i nadzieją na spotkaniach zwanych mityngami, opierając się na programie Dwunastu Kroków, aby rozwiązać swój problem i pomagać innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu. Program ten nie został opracowany przez psychologów, wynika z doświadczeń pierwszych członków AA i ich działań na rzecz osiągnięcia trzeźwości. Osoba pragnąca zerwać z nałogiem podejmuje trzy następujące po sobie etapy: zdrowienie wyznaczane przez program Dwunastu Kroków, Dwanaście Tradycji, znaki, którymi kieruje się wspólnota pozwalające odnaleźć siebie i grupę oraz służbę - niesienie przesłania. Dwanaście Kroków - według współzałożyciela - to zbiór „zasad duchowych, które stosowane jako sposób życia mogą uwolnić od obsesji picia i dopomóc cierpiącemu, by stał się zdrowym, szczęśliwym i pożytecznym człowiekiem”.

Żyję i nie piję

Anonimowy alkoholik, który wybrał się w niezwykłą podróż duchową, bo uwierzył, że istnieje inne życie, przekonał się i przyznał, że nie panuje nad alkoholem, postanowił więc, że musi żyć bez niego, tak mówi: - Dziękuję Bogu za następne 24 godziny trzeźwości. Jestem żywym przykładem, że w AA dzieją się cuda. Myślałem, że będę skazany na śmierć lub picie alkoholu. Dziękuję Bogu, że żyję i nie piję, a piłem, bo nie miałem wiary. We wspólnocie zacząłem normalnie żyć. Jestem bardzo wdzięczny, że mogę pełnić służbę, że mam przyjaciela, opiekuna duchowego, który jest dla mnie podporą, siłą, naprowadza mnie na właściwą drogę, ma silną wiarę. Dzięki temu żyję. Bóg dał mi życie, dlaczego przez picie alkoholu miałbym je sobie odbierać?
Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu jest okazją do refleksji i modlitwy oraz uświadomienia sobie znaczenia wychowania w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi. Przykładem budowania nowej obyczajowości jest świadectwo abstynencji, np. organizowanie bezalkoholowych przyjęć weselnych oraz z okazji chrztu czy I Komunii św., a także podejmowanie wielkopostnych wyrzeczeń, m.in. abstynencji. W ten sposób każdy z nas może być apostołem trzeźwości. Bądźmy więc autentycznymi odważnymi świadkami miłości. To ona oraz prawda, wierność i wolność stanowią o wielkości człowieka. Konsekwentnie dążmy do dobra, bo ono choć ciche może zmienić życie jednostki i świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Przystanek w Przemyślu - U tronu Niepokalanej

2026-05-04 20:50

[ TEMATY ]

Przemyśl

Majowe podróże z Maryją

przemysl.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Nasza jubileuszowa wędrówka sprowadza nas z kalwaryjskich wzgórz do serca Przemyśla, do barokowej świątyni Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To tutaj, w centralnym punkcie wspaniałego ołtarza, spoczywa skarb tego miasta – cudowny obraz Matki Bożej Niepokalanej. Choć nazywamy Ją Niepokalaną, wizerunek ten ukazuje nam Maryję w najpiękniejszej z Jej ról: jako Matkę trzymającą na ramieniu Boskie Dziecię.

Gdy stajemy przed tym obrazem, nasze oczy spotykają się z łagodnym, a jednocześnie pełnym powagi wzrokiem Maryi. Jej twarz, namalowana z niezwykłą precyzją na lipowej desce, emanuje pokojem. Jezus, spoczywający na Jej lewym ramieniu, prawą rączkę wznosi w geście błogosławieństwa, jakby chciał pobłogosławić każdy trud naszej pielgrzymki. W drugiej dłoni Maryja dzierży berło – znak, że jest Królową, ale Królową bliską, która nie panuje, lecz służy i kocha.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

2026-05-03 09:01

[ TEMATY ]

Mozambik

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna, która dotychczas pochłonęła ponad 6 200 ofiar i spowodowała wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób, a której media nie poświęcają wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała „Avvenire” s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.

Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku - zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado. „Podpalili budynki we wsi” - zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. „Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści” - dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.
CZYTAJ DALEJ

Jerozolima: Niedopuszczalne przypadki przemocy

2026-05-05 07:14

[ TEMATY ]

Jerozolima

Family News Service

W obliczu aktów przemocy, do których doszło ostatnio w Jerozolimie i Libanie, wierzący w Chrystusa są wezwani do codziennego życia zgodnie z Ewangelią i do rozpoznawania siebie w Nim, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, które wydają się - jak pisze Wikariusz Kustodii Ziemi Świętej o. Ibrahim Faltas - „trudne i złożone”.

W moich najwcześniejszych wspomnieniach z dzieciństwa silnie utkwił obraz mojej matki, która pomagała mi rękami i głosem w wykonywaniu znaku krzyża. Nauczyła tego moich starszych braci, a po mnie – moich młodszych braci, i wszyscy naśladowaliśmy jej gesty i słowa, gdy budziliśmy się rano i przed zaśnięciem wieczorem, gdy zaczynaliśmy obiad oraz w każdej chwili, gdy czuliśmy potrzebę proszenia Boga o pomoc i ochronę. Noszenie krzyża na szyi, medalika z wizerunkiem Matki Bożej lub świętego, ubieranie się w stroje religijne, zwłaszcza dla tych, którzy należą do mniejszości w miejscu, w którym żyją, jest znakiem identyfikującym przynależność do Chrystusa. Egipscy chrześcijanie, tacy jak ja, mają mały krzyż wytatuowany na dłoni, który wskazuje na tożsamość chrześcijańską, którą nabywa się wraz z chrztem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję