Reklama

Wiadomości

Sukcesywne obniżanie podatku

Wielu polityków dużo mówi o obniżaniu podatków, ale gdy mają taką możliwość, nigdy tego nie robią - podkreśla premier.

2020-09-29 18:12

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

KPRM

My je realnie i sukcesywnie obniżamy. Właśnie wprowadziliśmy zmiany, które pozostawią w kieszeniach tysięcy przedsiębiorców kilka miliardów złotych.

Reklama

Szczegóły przedstawiam w specjalnym filmie, który nagrałem na ten temat⤵️

Obejrzyj koniecznie

Zobacz

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: apeluję do wszystkich obywateli - nie lekceważmy zagrożenia

Apeluję do wszystkich obywateli - nie lekceważmy zagrożenia, wszędzie stosujmy żelazną zasadę: dystans, dezynfekcja, maseczki wszędzie tam, gdzie one obowiązują; bądźmy odpowiedzialni - dbając o siebie, dbamy też o innych - oświadczył w piątek w wystąpieniu telewizyjnym premier Mateusz Morawiecki.

PEŁNA TREŚĆ WYSTĄPIENIA PREMIERA:

Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! Sytuacja epidemiczna w Polsce i Europie jest bardzo poważna. Wirus powrócił z siłą znacznie większą niż wiosną tego roku. Rekordy zakażeń padają na całym kontynencie. Także w Polsce zmagamy się z rosnącą każdego dnia liczbą zakażeń.

NOWE ZASADY BEZPIECZEŃSTWA

Powaga sytuacji wymaga szybkich i zdecydowanych działań. Nie wahaliśmy się ich podjąć na wiosnę, nie wahamy się i teraz. Dlatego od soboty na terenie całej Polski obowiązują nowe zasady bezpieczeństwa: cała Polska będzie czerwoną strefą, a dzieci i młodzież od czwartej klasy szkoły podstawowej przechodzą na nauczanie zdalne. Ograniczenia dotyczą także naszych seniorów.

Podejmując te decyzje – niełatwe zarówno od strony społecznej, jak i gospodarczej – kierujemy się opiniami najważniejszych polskich i zagranicznych autorytetów – epidemiologów i wirusologów.

Ta długa i wyczerpująca walka z pandemią koronawirusa budzi różne emocje i wątpliwości. Jednak rząd musi w swoich działaniach być ponad nimi i dokonywać kluczowych rozstrzygnięć, które są w interesie wszystkich Polaków. To jest nasza odpowiedzialność.

STRATEGIA DZIAŁANIA I PRZYGOTOWANIE DO DRUGIEJ FALI PANDEMII

Właśnie dlatego wybraliśmy strategię, która odrzuca skrajności. Idziemy drogą środka i stosujemy optymalne rozwiązania. Nasza strategia oparta jest na trzech filarach: Po pierwsze – zapewnić sprawność i wytrzymałość systemu ochrony zdrowia, tak, żeby skutecznie walczyć o zdrowie każdej zagrożonej osoby.

Po drugie – zagwarantować stabilność gospodarczą, tak, żeby ratować miejsca pracy oraz zadbać o bezpieczeństwo finansowe polskich rodzin.

I po trzecie – otoczyć szczególną ochroną najsłabszych i najbardziej narażonych, zwłaszcza naszych seniorów i osoby chore.

W tej ciężkiej walce jesteśmy mądrzejsi o doświadczenie zdobyte podczas I fali epidemii. Podejmowane wiosną szybkie działania nie tylko ochroniły życie i zdrowie Polaków, ale też dały czas na przygotowanie się do wyzwań, z którymi mierzymy się teraz. Wykorzystaliśmy ten czas. Zakupiliśmy niezbędny sprzęt: respiratory, dodatkowe łóżka szpitalne, środki zabezpieczające personel medyczny. Każdego dnia zasoby te trafiają do szpitali w całej Polsce, by służyć pacjentom.

Przygotowaliśmy też rozwiązania, które w tym kluczowym momencie pozwolą odciążyć służbę zdrowia. Na Stadionie Narodowym i w kilkunastu innych miejscach w Polsce organizujemy specjalne szpitale, które będą rezerwą na najtrudniejszy czas.

Równie ważna jest dla nas walka o utrzymanie miejsc pracy Polaków. Dzięki sprawnie uruchomionej tarczy antykryzysowej i finansowej jesteśmy dziś w stanie mierzyć się z II falą epidemii.

ZAANGAŻOWANIE SŁUŻB W WALCE Z KORONAWIRUSEM

To wszystko nie byłoby możliwe bez ogromnego zaangażowania setek tysięcy ludzi. Szczególnie chcę podziękować tym, którzy z epidemią walczą na pierwszej linii frontu – naszym służbom medycznym i służbom mundurowym. Wasze codzienne obowiązki to coś więcej niż praca. To wielkie poświęcenie i służba, której nie sposób przecenić. Jesteście prawdziwymi bohaterami!

Dochodzi jednak także do łamania obowiązujących reguł i nieprzestrzegania środków zapobiegawczych. Będziemy na takie zachowania reagować - bo stosowanie się do nakazów i wymaganych obostrzeń jest w interesie nas wszystkich.

SOLIDARNOŚĆ W CZASIE KRYZYSU

Wygrać z epidemią możemy tylko zjednoczeni. Przekonaliśmy się o tym w Sejmie, gdy udało się sprawnie przeprowadzić ustawę, która stanowi ważny krok na drodze do opanowania drugiej fali epidemii.

W wielu krajach temat walki z COVID jest wyłączony z politycznego sporu.

Chcielibyśmy żeby w Polsce było podobnie. Właśnie dlatego niedawno zaprosiłem całą opozycję na spotkanie w sprawie walki z pandemią. Chciałbym, żeby dzisiaj zabrzmiało to jeszcze raz mocno i wyraźnie: odłóżmy na bok polityczne spory. Będzie jeszcze na nie czas. Teraz trzeba działać! Życie, zdrowie i miejsca pracy Polaków są najważniejsze. Zróbmy to wspólnie!

Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! Najbliższe dni, tygodnie i miesiące będą trudne. Codzienny wysiłek lekarzy i całej służby zdrowia oraz działania rządu i administracji państwowej to wciąż podstawa walki z epidemią. Ale to wszystko może być za mało, jeśli nie włączymy się do tej walki solidarnie jako wspólnota, jako naród.

APEL O STOSOWANIE ZASAD BEZPIECZEŃSTWA

Dlatego zwracam się do Państwa – do wszystkich obywateli, do wszystkich grup społecznych i zawodowych, do młodych i seniorów:

Proszę, nie lekceważmy zagrożenia, stańmy razem do walki z wirusem. Wszędzie, gdzie jesteśmy, stosujmy żelazną zasadę DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka. Dbajmy o częste wietrzenie pomieszczeń. Zadbajmy również o swoje bezpieczeństwo korzystając na telefonie z aplikacji STOP COVID. Pamiętajmy, aby nieść pomoc osobom starszym, które powinny zostać w domach. Bądźmy odpowiedzialni – dbając o siebie, dbamy też o innych.

Każda nasza codzienna, nawet drobna decyzja ma dziś ogromne znaczenie. Stawką tej walki jest bowiem zdrowie i życie naszych bliskich. Naszych sąsiadów, znajomych, przyjaciół, członków rodziny. Wreszcie – być może każdego z nas.

Musimy pokonać tę epidemię. Jako Naród zawsze potrafiliśmy być odważni i ofiarni. Solidarni – zwyciężymy!

CZYTAJ DALEJ

Kocham, ale...

2020-10-27 19:17

pixabay.com

Generalnie kocham ludzi, ale... i tu zaczyna się cała masa epitetów określających tych, których z obszaru kochania należy wykluczyć. Generalnie szanuję każdego, ale... i znów katalog tych, którym szacunek się nie należy. Generalnie jestem za życiem, ale... jestem wierzący, ale...

Jedno krótkie słowo – „ale” – a tak wiele się pod nim kryje. Owo „ale” często ma zabarwienie negatywne, nastawione na nie, jest anty, skierowane jest przeciw. To jedno słowo wyprowadziło na ulice tysiące ludzi. To jedno słowo sprawiło, że niszczone są kościoły, dewastowane pomniki i miejsca pamięci. To jedno słowo sprawiło, że jeden opluwa drugiego i w imię wyznawanych wartości odmawia godności drugiemu człowiekowi.

Piszę te słowa, bo pęka mi serce, gdy patrzę na stojących naprzeciw siebie bliźnich z zaciśniętymi pięściami. Z przerażeniem patrzę w oczy pełne nienawiści. Ze smutkiem patrzę na rzucony na ziemię Najświętszy Sakrament. Ze łzą patrzę na dziecko trzymające tabliczkę ze słowem „wy...ć!”. Co się z nami stało? Zawsze się różniliśmy, bo każdy z nas jest inny. Nigdy jednak nie skakaliśmy sobie do gardeł. Nad jednymi i nad drugimi świeci to samo słońce i deszcz pada tak samo na tych, którzy są „pro” i tych, którzy są „anty”. A jednak...

Po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z Konstytucją RP w Polsce zawrzało. Nie dziwi mnie radość osób wierzących, które na serio traktują przykazania i naukę Kościoła, który stanowią. Nie dziwi mnie oburzenie tych, którzy tych wartości nie podzielają. Dziwi natomiast to, że winą za orzeczenie TK obarcza się chrześcijan, katolików, kapłanów, Kościół. A przecież to nie Kościół stanowi prawo w Polsce. Owszem, ktoś mi odpowie, ale wtrąca się do polityki, ludzie Kościoła piszą petycje i składają projekty ustaw itp. I to prawda. Robią to, bo na to pozwala im obowiązujące prawo, więc dlaczego mieliby rezygnować ze swoich praw? No dobrze, ale dlaczego w świątyniach księża z ambon poruszają kwestię aborcji i mówią, że to zabijanie? Przecież to jest napiętnowanie tych, którzy myślą inaczej, wykluczanie ich. Odpowiem słowami Pisma św., które jest źródłem nauczania Kościoła: „Nie będziesz zabijał” (Wj 20, 13). W tych trzech słowach mieści się wszystko, co sprzeciwia się życiu. To prawda, którą wyznaje Kościół. Czy w imię tolerancji ma się wyrzec tego, w co wierzy? Czy ma zmienić Boże przykazanie tylko dlatego, żeby nikomu nie było przykro? Kościół jako wspólnota wierzących ma określone zasady. Jeśli chcesz możesz je przyjąć i stać się jego częścią, jeśli nie chcesz – możesz odejść. Nie domagaj się jednak, że w imię postępu czy tolerancji Kościół zacznie mówić, że zło jest dobrem.

Sługa Boży abp Fulton Sheen podkreślał w swoim nauczaniu, że świat może oskarżać nas – Kościół o nietolerancję i będzie miał słuszność, bo „Kościół jest nietolerancyjny – nietolerancyjny w kwestii Prawdy, nietolerancyjny w kwestii zasad, nietolerancyjny w kwestii Boskości, podobnie jak nasz Zbawiciel był nietolerancyjny w kwestii swojej Boskości. Inne religie mogą zmieniać swoje zasady i zmieniają je, ponieważ ich zasady ustalane są przez ludzi. Kościół nie może się zmieniać, ponieważ jego zasady ustanowione zostały przez Boga. (...) Kościół będzie nietolerancyjny w kwestii świętości małżeństwa, albowiem co Bóg złączył, tego człowiek nie może rozdzielać; będzie nietolerancyjny w kwestii swojego Credo i będzie gotowy oddać zań życie, gdyż boi się on nie tych, którzy zabijają ciało, lecz tych, którzy mają moc wrzucić ciało i duszę do piekła. (…) Lecz trwając w swojej nietolerancyjności, aż do przelania krwi, trwając w przylgnięciu do prawd danych mu przez jego Boskiego Założyciela, Kościół zawsze będzie tolerancyjny wobec tych, którzy oskarżają go o nietolerancję, gdyż ten sam Boski Założyciel nauczył go mówić: Ojcze, przebacz im, albowiem nie wiedzą, co czynią.”

Przytoczyłem te słowa abpa Sheena nie po to, by przekonywać przeciwników, lecz by, choć trochę, poruszyć serca wierzących. Dlaczego? Ponieważ z bólem obserwuję moich braci w wierze, którzy na zło odpowiadają złem, a na przemoc przemocą. To nie jest droga Chrystusa. Jego drogą jest miłość, która sprawia, że modli się za nieprzyjaciół. Nie zawsze oznacza ona milczenie, bo i On nie zawsze milczał. Nigdy jednak nikogo nie skrzywdził, nie odrzucił, nie potępił. Co to oznacza dla mnie? Masz prawo wyrazić swoją radość z tego, że życie nienarodzonych jest coraz bardziej chronione; masz prawo do mówienia prawdy i życia według wyznawanych zasad; masz prawo do obrony swoich wartości i przekonań; masz prawo do obrony swoich świętych miejsc. Nie zapominaj jednak nigdy, że Chrystus za prześladowców się modlił: „Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34). Patrząc na ten krzyczący tłum, niejednokrotnie pełen młodych osób, które dopiero rozpoczynają swoja drogę życia; tłum, w którym obecne są małe dzieci ze swoimi rodzicami jestem gotów powtórzyć za Mistrzem: „Nie wiedzą, co czynią.”

Niech ten trudny czas, który przeżywamy, będzie czasem wytężonej modlitwy, indywidualnej i wspólnotowej, wszystkich członków Kościoła. Wołajmy do Boga, by doprowadził wszystkich ludzi do Prawdy i by nas zachował od zła. „Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy” - niech te jedne z ostatnich słów bł. ks. Jerzego Popiełuszki staną się naszym mottem w tej ciemnej godzinie. Bądźmy wolni, bo tylko wtedy będziemy mogli wyzwolić innych.

CZYTAJ DALEJ

Abp Skworc wzywa do modlitwy o ustanie pandemii i o pokój

2020-10-28 17:09

[ TEMATY ]

pandemia

Abp Skworc

KEP

Metropolita katowicki abp Wiktor Skworc wezwał wiernych archidiecezji do modlitwy w intencji ustania pandemii, a także o pokój i ład społeczny dla wspólnego dobra.

W komunikacie przesłanym do wszystkich parafii archidiecezji katowickiej zachęca wszystkich do codziennej modlitwy różańcowej w domach o godz. 20.30.

- Bóg w swoim miłosierdziu wychodzi nam zawsze na spotkanie. Niestrudzenie wzywa każdego z nas do tajemniczego spotkania z Nim na modlitwie - pisze metropolita katowicki przypominając, że jedną z form modlitwy jest błagalna prośba. - Przez modlitwę prośby wyrażamy świadomość naszej relacji z Bogiem oraz wiarę, że to On jest Panem naszego losu i życia - dodaje hierarcha.

W komunikacie arcybiskup wzywa diecezjan do modlitwy i postu w intencjach ustania pandemii, a także o pokój i ład społeczny w Ojczyźnie.

Podobnie jak wiosną tego roku, duchowny zachęca wszystkich do codziennej modlitwy indywidualnej i w rodzinach. Szczególną porą modlitewnej jedności ma być, począwszy od środy 28 października, codzienna modlitwa różańcowa w domach o godz. 20.30, zakończona Apelem Jasnogórskim.

Abp Skworc przypominam też o możliwości przeżycia niedzielnej Mszy św. za pośrednictwem radia lub telewizji, albo korzystając z transmisji internetowych Mszy św. proponowanych przez poszczególne parafie.

Informuje też o zmianach w ramówce archidiecezjalnego Radia eM, które codziennie transmitować będzie m. in. mszę św. z katedry Chrystusa Króla w Katowicach (o 18.00), a także modlitwę różańcową (o godz. 20.30).

- Powierzając zaistniałą sytuację Bożej Opatrzności, polecam duszpasterzom podczas każdej Mszy św. wprowadzenie do modlitwy wiernych stosownego wezwania o ustanie pandemii, o pokój społeczny, a także śpiew Suplikacji - zaleca metropolita katowicki.

Szczególną troską hierarcha poleca otoczyć w parafiach seniorów, tych „zawsze wiernych”, którzy swoim zaangażowaniem, pracą, modlitwą i ofiarą wznosili niedawno kościoły w miastach i osiedlach, a kiedy to tylko możliwe wypełniają je swoją modlitwą i obecnością na Eucharystii.

Wszystkim diecezjanom abp Skworc życzy łaski zdrowia oraz pokoju zapewniając o modlitwie.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję