Reklama

Modlitwa w drodze

Dorota Mazur
Edycja małopolska 19/2011

Twój dzień jest bardzo zabiegany. Pędzisz do szkoły, na studia, do pracy. Stoisz w korku, jedziesz tramwajem czy autobusem… Ale czy ten czas można jakoś wykorzystać? Jak najbardziej. A najlepiej na modlitwę w drodze!

Modlitwa w drodze” jest akcją skierowaną do wszystkich - zarówno tych znających rożne sposoby modlitwy, jak też do niespecjalnie praktykujących. Polega na wsłuchiwaniu się w nagrania, mające charakter krótkiej medytacji. Składają się one z fragmentu Ewangelii oraz rozważań prowadzących do podjęcia osobistej refleksji.
- Dla osób, które nigdy nie miały do czynienia z taką metodą modlitwy, jest to okazja do zapoznania się z nią i odkrycia bogactwa kontemplacji, będącej wielkim skarbem chrześcijaństwa. Osoby zaś, które doświadczyły już Ćwiczeń Duchowych, dzięki tej modlitwie mogą udoskonalić swą praktykę kontaktu ze Słowem Życia - podkreśla szef redakcji Artur Kania SJ.

Początki

Założyciel jezuitów - św. Ignacy Loyola - był człowiekiem czynu, więc w nowo powołanym przez siebie do życia zakonie położył nacisk na apostolstwo. Głównym zaś rysem duchowości ignacjańskiej stało się odnajdywanie Pana we wszystkich rzeczach, czyli tzw. kontemplatywność w działaniu. Nie ma jednak prawdziwej kontemplacji w życiu codziennym bez intensywnego i bezpośredniego doświadczenia Boga. Stąd też tak ważną rolę odgrywają Ćwiczenia Duchowe.
Powyższe założenia św. Ignacego stały się inspiracją do stworzenia „Modlitwy w drodze”, która polega na dziesięciominutowym rozważaniu Pisma Świętego w oparciu o metodę kontemplacji Słowa Bożego. Idea tego sposobu modlitwy zrodziła się pięć lat temu (2006 r.) wśród jezuitów brytyjskich i spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem. W międzyczasie została stworzona wersja portugalska. - Polska wersja jest więc trzecią odsłoną, która zaczęła działać w grudniu 2010 - wspomina Artur Kania SJ. W okresie Wielkiego Postu 2011 rozważania „Modlitwy w drodze” emitowane były na falach blisko 20 katolickich stacji radiowych. Jako lektorzy swego głosu postanowili użyczać znani aktorzy i prezenterzy: Małgorzata Kożuchowska, Anna Cieślak, Agnieszka Mandat, Krzysztof Globisz, Wojciech Malajkat oraz Krzysztof Ziemiec.
„Modlitwa w drodze” nie jest jednak tylko i wyłącznie akcją adwentową czy wielkopostną, ale ciągłą i trwającą we wszystkie dni roku. Ma ona być inspiracją dla każdego człowieka, który może zapragnąć poszukiwania Boga w najmniej spodziewanym momencie. - O „Modlitwie w drodze” dowiedziałam się, kiedy szukając informacji na temat rekolekcji, właściwie przez przypadek trafiłam na stronę „Brzytwą po schematach” na Facebooku. Spodobał mi się pomysł wykorzystania czasu podróży na chwilę modlitwy. Obecnie mieszkam pod Warszawą i dojeżdżam do pracy pociągiem podmiejskim, a to zajmuje mi trochę czasu. Próbowałam parę razy z własnej inicjatywy wykorzystać ten czas na modlitwę, ale najczęściej szybko rozpraszało mnie otoczenie albo moje myśli na inne tematy. Postanowiłam więc spróbować „Modlitwy w drodze”. Po miesiącu korzystania jestem zachwycona. Wreszcie mam regularny czas, kiedy mogę posłuchać Słowa Bożego i na chwilę zastanowić się nad nim - opowiada Agata.
Autorami tekstów rozważań są krakowscy jezuici. Oni także odpowiadają za stronę graficzno-internetową akcji. Wśród lektorów są nie tylko zakonnicy z Towarzystwa Jezusowego, ale także studenci Wyższej Szkoły Pedagogiczno-Filozoficznej „Ignatianum”. Ścisły skład redakcyjny „Modlitwy w drodze” tworzą młodzi jezuici studiujący filozofię w Krakowie.

Reklama

Modlitwa w praktyce

Rozważania modlitewne można ściągnąć ze strony: modlitwawdrodze.pl w formacie plików mp3 i skopiować je na odtwarzacz mp3, telefon komórkowy lub inne urządzenie odtwarzające ten format. W ten sposób rozważań można słuchać w metrze, autobusie, tramwaju czy pociągu. Każdy z plików można pobrać pojedynczo na jeden konkretny dzień lub całość w tzw. pliku „paczce” na cały tydzień.
Każda z propozycji modlitewnych przeznaczonych na dany dzień rozpoczyna się krótkim wprowadzeniem do rozważanych treści. Następnie kilka minut spokojnej muzyki pozwala wyciszyć się i stanąć przed Bogiem z otwartością na Jego Słowo. Kolejnym elementem jest Ewangelia z konkretnego dnia, do której przygotowane są pytania. Mają one pomóc w osobistej refleksji. Między poszczególnymi częściami przewidziana jest chwila na własne przemyślenia. Powtórnie usłyszane wersety z Ewangelii pomagają z kolei odczytać ich przesłanie w głębszy i odnoszący się do własnego życia sposób. Na koniec znów można posłuchać muzyki i podsumować rozważane wcześniej treści. Całość modlitwy zajmuje niewiele ponad 10 minut.
Taka krótka chwila może być więc fantastycznym sposobem na modlitwę dla kogoś, kto ma dużo obowiązków i żyje bardzo intensywnie. I co najistotniejsze: nie pozwala stracić z oczu Tego, który jest najważniejszy - Boga.
- Dzięki „Modlitwie w Drodze” zauważyłam, że rozmowa z Bogiem jest możliwa nie tylko rano i wieczorem, ale też w ciągu dnia. Takie rozważania pomagają mi więc spotkać Boga w moim codziennym życiu - podkreśla Agnieszka.
Akcja „Modlitwa w drodze” cieszy się, co podkreśla Artur Kania SJ, dużym zainteresowaniem. Pokazuje, że codzienna rozmowa z Bogiem jest ważna i konieczna. Dzięki sposobowi proponowanemu przez jezuitów jest ona możliwa w życiu każdego zabieganego człowieka. A gdy zaprosi się Stwórcę w dowolnym momencie dnia w swoją codzienność, wówczas On pokieruje właściwie naszymi najdrobniejszymi decyzjami. Pozostaje więc mieć nadzieję, że akcja będzie się rozszerzała i dotrze do jak największej ilości osób.

Więcej informacji można znaleźć na: www.modlitwawdrodze.pl

Kuzynka Papieża: Tajowie cenią jego prostotę i bezpośredniość

2019-11-20 16:46

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Bangkog (KAI)

Oficjalnym tłumaczem Franciszka w czasie wizyty w Tajlandii jest jego 77-letnia kuzynka s. Ana Rosa Sivori. Urodzona w Argentynie salezjanka mieszka i pracuje w Tajlandii od prawie pół wieku. Powitała ona Ojca Świętego zaraz po wyjściu z samolotu i od samego początku zaczęła przybliżać swemu kuzynowi tajską rzeczywistość.

vaticannews
S. Ana Rosa Sivori

„Papieżowi bardzo zależało na odwiedzeniu garstki tutejszych katolików. W celu budowania światowego pokoju chce też zacieśniać więzy z miejscowymi buddystami. Jego bliskość z ubogimi, prostota i bezpośredniość bardzo przemawiają do Tajów. Mówią, że żyje, tak jak naucza. Bardzo się tu podoba jego ubogi styl życia. Cenią go również wyznawcy buddyzmu. Dostrzegają jego rolę w budowaniu pokoju. Wielu buddystów mówiło mi, że lubi go słuchać, bo mówi w sposób prosty, trafiający do zwykłych ludzi, wszyscy mogą go zrozumieć. Wielu buddystów przybędzie do Bangkoku, by zobaczyć Papieża” ” – powiedziała Radiu Watykańskiemu s. Sivori

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: zakończyły się doroczne rekolekcje Episkopatu Polski

2019-11-21 14:34

it (KAI) / Częstochowa

Mszą św. za zmarłych kardynałów, arcybiskupów i biskupów z odczytaniem ich nazwisk od czasu po II wojnie światowej na Jasnej Górze zakończyły się doroczne rekolekcje Episkopatu Polski. Prowadził je w tym roku o. Wojciech Giertych, dominikanin, teolog Domu Papieskiego a ich temat brzmiał: „Eucharystia radosnym udziałem w ofierze Chrystusa”.

KRZYSZTOF ŚWIERTOK

- Duszom zmarłych można dać pokrzepienie i ochłodę poprzez Eucharystię, modlitwę i jałmużnę - przypomniał na początku Mszy św. prymas Polski abp Wojciech Polak. Podkreślił, że „od wieków chrześcijaństwo żywi przekonanie, że miłość może dotrzeć aż na tamten świat, że jest możliwe wzajemne obdarowanie, w którym jesteśmy połączeni więzami uczucia poza granice śmierci a to przekonanie również dziś pozostaje pocieszającym doświadczeniem”.

Wstawiennictwu kard. Stefana Wyszyńskiego biskupi polecali zmarłych członków Konferencji Episkopatu Polski w ostatnim 80-leciu odczytując nazwiska m.in. kard. Augusta Hlonda, Adama Sapiehy, Bolesława Kominka czy Adama Kozłowieckiego.

Bp Jan Wątroba z Rzeszowa zauważył, że wspólna modlitwa za zmarłych ma duże znaczenie i daje nadzieję. - To jest piękna tradycja, tyle Mszy odprawianych jednocześnie za zmarłych i tak myślę, wsłuchując się w odczytywane nazwiska, że może i za mnie ktoś się pomodli i odprawi Mszę św. - powiedział biskup.

To już wieloletni zwyczaj, że polscy biskupi na zakończenie czterodniowych rekolekcji celebrują Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej za zmarłych współbraci.

Przez cztery dni na Jasnej Górze pasterze Kościoła w Polsce trwali na modlitwie, rozważali Słowo Boże, sprawowali sakramenty i słuchali konferencji w temacie „Eucharystia radosnym udziałem w ofierze Chrystusa”.

- Ufam, że te rekolekcje będą nas zmieniać, że będziemy na tę zmianę, której Pan Bóg od nas oczekuje, otwarci - powiedział bp Marek Marczak z Łodzi. Zauważył, że „każdy z nas potrzebuje nawrócenia a rekolekcje temu służą”.

- Pierwszy krąg wiernych, których chciałbym bardzo mocno zarazić tą prawdą o Eucharystii są kapłani – wyznał bp Andrzej Przybylski.- Chciałbym przypomnieć im, że tak naprawdę największą pracę duchową i duszpasterską jaką mamy do wykonania to właśnie w obszarze Mszy św., szczególnie tej niedzielnej, bo dzięki Bogu jeszcze dużo ludzi w niej uczestniczy - dodał częstochowski biskup pomocniczy.

Bp Grzegorz Olszowski z Katowic wyraził nadzieję, że czas rekolekcji będzie owocny i podziękował wszystkim za modlitwę. - To bardzo ważne doświadczenie wspólnoty nie tylko z biskupami, ale całego ludu Bożego, bo jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni i mamy się wzajemnie wspierać - zauważył.

Bp Jan Wątroba podkreśla, że „kocha ten czas rekolekcji, zwłaszcza, że one odbywają się na Jasnej Górze”. - Raz nasze były w innym miejscu i brakowało tego „czegoś” co jest w tym Sanktuarium - powiedział ordynariusz rzeszowski. - Jednak pod okiem i przy sercu Matki najłatwiej wchodzi się w klimat modlitwy - dodał.

Bp Wątroba podkreśla, że tegoroczne dni skupienia to był czas mobilizacji do jeszcze większego wysiłku zwłaszcza, gdy chodzi o wyznawanie wiary w Eucharystię i Jej celebrowanie, „bo to jest, i nasz codzienny przywilej i powinność”. - Chodzi też o to, by życie było eucharystyczne; aby było przedłużeniem tego, co dokonuje się na Eucharystii. To była okazja do rachunku sumienia w poczuciu odpowiedzialności za posługę w diecezji, by owocniej świadczyć - powiedział ordynariusz rzeszowski.

Ćwiczenia duchowe polskich biskupów na Jasnej Górze prowadził o. Wojciech Giertych, dominikanin, teolog Domu Papieskiego i wykładowca na Papieskim Uniwersytecie Angelicum w Rzymie.

W ciągu czterech dni hierarchowie wysłuchali ośmiu konferencji poświęconych Eucharystii. W programie znalazła się wspólna modlitwa brewiarzowa, Adoracja Najświętszego Sakramentu, oraz codzienna Msza św. z kazaniem rekolekcyjnym. Środa była dla biskupów tradycyjnie dniem sakramentu pokuty i pojednania. We wtorek uczestnicy rekolekcji obejrzeli film „Nieplanowane”.

Każdy rekolekcyjny dzień kończyła wieczorna modlitwa Apelu Jasnogórskiego, podczas której rozważania wygłaszali uczestniczący w rekolekcjach biskupi. Jest też zwyczajem, że czynią to najmłodsi święceniami biskupimi kapłani.

W poniedziałek, 18 listopada modlitwie apelowej przewodniczył bp Wojciech Osial, 19 listopada rozważanie wygłosił bp Leszek Leszkiewicz a w środę, 20 listopada Apel Jasnogórski poprowadził bp Krzysztof Włodarczyk.

Rekolekcje biskupów po raz pierwszy odbyły się na Jasnej Górze w 1946 roku. Zwyczaj regularnie odbywających się dni skupienia dla Episkopatu Polski wprowadził na stałe w 1950 r. kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem