Reklama

Temat tygodnia

Bogaty październik

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 40/2011

Październik obfituje we wspomnienia pięknych ludzi - świętych i błogosławionych, zarówno polskich, jak i Kościoła powszechnego.
1 października w kalendarzu liturgicznym mamy wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, karmelitanki z Lisieux, która pokazała chrześcijanom drogę tzw. dziecięctwa Bożego. Czuła się dzieckiem Bożym i jako takie dziecko pokazała, jak się kocha Pana Boga. Jan Paweł II nadał jej później tytuł doktora Kościoła. Dzięki ogromnemu wgłębieniu się w życie Boże chrześcijanin może sta się drogowskazem dla innych, jak kierować się do Boga. Bardzo wielu kocha św. Tereskę i do niej się modli. I co ciekawe, choć nigdy nie miała ona możliwości wyjechania na misję, ofiarowała Panu Bogu swoje życie za misjonarzy i misje, dlatego jest patronką misji.
4 października wspominamy św. Franciszka z Asyżu. Niezwykły to był człowiek. Mówi się o nim, że to najwspanialszy święty chrześcijaństwa. Święty, który miłując Jezusa, umiłował nie tylko świat ludzki, ale i zwierzęcy, i cały świat przyrody. Pamiętamy opowieść o wilku z Gubio, znamy też „Kwiatki św. Franciszka”, w których anonimowy autor opowiada o wielkiej miłości świętego Biedaczyny do całego stworzenia. Wskazał on Kościołowi nowe drogi - ubóstwa, prostoty, pokuty i - wielkiego zjednoczenia z Jezusem, które objawiło się m.in. przez stygmaty.
5 października mamy wspomnienie św. s. Faustyny Kowalskiej, która prowadzi nas do źródeł Bożego miłosierdzia. Ta wspaniała polska mistyczka znana jest już na całym świecie, a jej „Dzienniczek” - ważne dzieło zarówno dla pobożności, jak i dla doktryny chrześcijańskiej został przetłumaczony na wiele języków. Jaśnieje ona szczególnie w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, skąd wznosi się wielkie wołanie o Boże miłosierdzie dla człowieka i świata.
9 października - bł. Wincentego Kadłubka. Bardzo lubię tego Błogosławionego. Był kronikarzem Polski, wspaniałym biskupem krakowskim, który potem oddał się życiu w klasztorze cystersów w Jędrzejowie, gdzie jest pochowany.
12 października - bł. Jana Bejzyma, ogłoszonego błogosławionym przez Jana Pawła II, jezuity, misjonarza trędowatych na Madagaskarze. To również człowiek wyjątkowy w swej miłości do Boga i ludzi.
13 października - bł. Honorata Koźmińskiego, kapucyna, twórcy wielu zakonów, człowieka niezwykłej pobożności, a także patriotyzmu. Działał pod zaborami. To znakomity spowiednik i charyzmatyk, gdy chodzi o życie zakonne.
W Paray-le-Monial we Francji nawiedzałem swego czasu grób św. Małgorzaty Marii Alacoque, którą czcimy 14 października. To apostołka Serca Jezusowego. Zapominamy nieraz może o pierwszych piątkach miesiąca i kochającym Sercu Pana Jezusa, o nabożeństwach czerwcowych Jemu poświęconych, o Jego sercu, o którym mówimy „starte dla naszych grzechów”. Ta święta prowadzi nas do Niego.
Zaraz po św. Małgorzacie - 15 października świętuje św. Teresa z Avila - św. Teresa od Jezusa, którą nazywamy Wielka, wspaniała mistyczka karmelitańska.
16 października to liturgiczne wspomnienie św. Jadwigi Śląskiej, patronki budownictwa kościelnego. Szczególnie w czasach komunistycznych nasi pasterze często odnosili się do niej jako patronki tego trudnego dzieła kapłanów i wiernych. Dla nas jest ona zwiastunem wyboru Jana Pawła II na papieża. Dlatego wspominamy ją i ten piękny wieczór, kiedy na balkonie bazyliki watykańskiej pojawił się nasz rodak Ojciec Święty Jan Paweł II.
16 października ub. r. przeżywaliśmy także uroczystość kanonizacyjną Stanisława Sołtysa, zwanego Kaźmierczykiem. Mieszkał w Krakowie. Jego kanonizacja odcisnęła się na polskim duszpasterstwie.

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: archeologiczne odkrycia w kryptach kościoła franciszkanów

2019-12-06 14:47

md / Kraków (KAI)

Ok. 100 nieznanych dotąd pochówków odkryli archeolodzy badający krypty klasztoru ojców franciszkanów w Krakowie. Znaleźli także XVII i XVIII-wieczne dewocjonalia i męskie stroje. Badania rozpoczęły się w 2017 r. Poszukiwania na tak szeroką skalę nie były dotąd prowadzone w kryptach żadnego polskiego kościoła.

franciszkanska.pl

Za pomocą georadaru zlokalizowano 18 krypt, z których dokładnie przebadano 9. Dodatkowe 4 znajdują się pod krużgankami klasztoru. W tych miejscach odkryto niemal 100 pochówków, pochodzących z XVII i XVIII wieku.

Oprócz zakonników spoczywają w nich krakowianie: szlachta i bogaci mieszczanie. - Pod kaplicą bł. Salomei natrafiliśmy na trumny ze szczątkami rodziny szlacheckiej: rodziców i szóstki dzieci, a pod kaplicą Męki Pańskiej pochowani zostali członkowie Arcybractwa Dobrej Śmierci, co było dla nas ciekawym odkryciem - mówiła w rozmowie z KAI kierująca badaniami u franciszkanów prof. Anna Drążkowska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Część ciał była zmumifikowana. Większość z nich zachowała się jednak w bardzo złym stanie. Szczątki w trumnach były ułożone z rękami złożonymi na piersiach. Trumny były malowane, a najczęściej obijane tkaninami - wełną lub jedwabiem.

Przy zmarłych badacze znaleźli rośliny, które umieszczane były w poduszkach lub materacach: chaber, wrotycz, rumianek, żmijowiec, lawenda. Służyły do balsamowania zwłok, miały odstraszać owady i zapobiegać nieprzyjemnym zapachom. Jednym z niezwykłych odkryć było znalezienie szkieletu, w ustach którego połyskiwała złota blaszka. Okazało się, że była to proteza górnego podniebienia.

Zachowały się jedwabne stroje zmarłych. - Wśród męskich strojów narodowych są egzemplarze, których nie ma żadne polskie muzeum, np. ferezja – podkreślała prof. Drążkowska. Ferezja to męskie nakrycie wierzchnie pochodzenia wschodniego. Ma ono formę obszernego, długiego płaszcza z szerokimi ramionami, który narzucany był przez szlachciców na ramiona.

Jak dodała, badania na tak szeroką skalę nie były dotąd prowadzone w kryptach żadnego polskiego kościoła. W pracach uczestniczyło 4 badaczy. Oprócz prof. Drążkowskiej uczestniczyli w nich Marcin Nowak, Monika Łyczak i Michał Mleczko, wspierani przez architektów, historyków sztuki, chemików i inżynierów włókiennictwa.

Krypty zostały zinwentaryzowane przy użyciu techniki skanowania 3D. Skatalogowano wszystkie elementy wyposażenia grobowego i odzieży zmarłych, a szczątki poddane zostały badaniom antropologicznym. Do badań mikrobiologicznych specjaliści pobrali próbki, a architekci opisali wygląd pomieszczeń i ich zmiany w ciągu kolejnych stuleci.

Prace archeologiczne już zakończono. Obecnie trwa konserwacja znalezionych obiektów. Jednym z efektów projektu ma być wydanie książki.

Projekt „Krypty grobowe kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu w Krakowie w świetle badań interdyscyplinarnych” został sfinansowany przez Narodowe Centrum Nauki. Uzyskał niemal 1,2 mln zł wsparcia w ramach konkursu Opus 12.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem