Reklama

Niech zapalą się światła nadziei

Dar serca

Nową inicjatywą lubelskiej Caritas jest akcja „Dar serca”. Do naszych parafii trafiły specjalne oznakowane torby, do których można składać trwałą żywność i środki czystości. Złożone w ten sposób dary Parafialne Koła Caritas przekażą najuboższym rodzinom jeszcze przed świętami.

Niedziela lubelska 50/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adwent to czas oczekiwania na przyjście Boga w Jezusie Chrystusie. Bierne czekanie jednak nie wystarczy. Trzeba wyjść Chrystusowi naprzeciw, spotkać się z Nim w sakramentach Kościoła, a także w siostrach i braciach potrzebujących naszej solidarnej pomocy i duchowego wsparcia - napisał w Liście Pasterskim na Adwent abp Stanisław Budzik.
Metropolita zwrócił się do wiernych naszej archidiecezji z apelem, aby „spoiwo miłości złączyło w domu Kościoła wszystkich wierzących: kapłanów, osoby życia konsekrowanego, wiernych świeckich oraz pobudziło ich do braterskiej współpracy”. „Przygarnijmy do domu Kościoła wszystkich wykluczonych, osamotnionych i zapomnianych. Niech ci, którzy są na obrzeżach, znajdą się w centrum naszego zainteresowania i troski” - apelował Pasterz. Abp Budzik wyraził również wdzięczność wszystkim, którzy ofiarnie „karmią głodnych, odwiedzają chorych, pocieszają uwięzionych”, oraz zapraszał do jeszcze większej troski o bliźnich. - Niech z bliskości świąt Narodzenia Pańskiego zapalą się znowu światła nadziei. Niech pojawią się w całej archidiecezji proste znaki chrześcijańskiej solidarności, takie jak: wigilijny stół, spotkania opłatkowe osób samotnych i opuszczonych organizowane przy parafiach i na placach miast, wspólne śpiewanie kolęd. Trzeba nam dziękować Bogu za rodziców zastępczych, którzy tworzą dla dzieci rodzinne domy, za ludzi z oddaniem i poświęceniem prowadzących noclegownie, domy opieki, domy samotnej matki, hospicja. Nie można zapomnieć o tych domach Bożych i ludzkich, które stają się miejscami praktycznej realizacji Ewangelii” - napisał Metropolita.

Podarujmy dzieciom radość

Jako płaszczyznę praktycznej realizacji przykazania miłości Boga i bliźniego, abp Stanisław Budzik wskazał Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Apelował, by wspierać jej działania skierowane do najbardziej potrzebujących. - W okresie Adwentu do każdej parafii trafią torby ze znakiem „Dar serca”. Będzie można do nich włożyć trwałą żywność i środki czystości, które za pośrednictwem Parafialnych Kół Caritas zostaną przekazane najuboższym. Zachęcam także do włączenia się w akcję Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom - czytamy w Liście.
Organizowana od lat przedświąteczna akcja Caritas, znana pod hasłem „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”, dla mieszkańców Lubelszczyzny jest okazją do okazania serca najmłodszym mieszkańcom naszego regionu. W ubiegłym roku kilkadziesiąt tysięcy sprzedanych świec, opatrzonych znaczkiem Caritas, przełożyło się na konkretną pomoc dla dzieci. Ze środków zgromadzonych podczas akcji udało się ufundować kilkanaście tysięcy obiadów w szkolnych stołówkach, wysłać ponad tysiąc dzieci na zimowe i letnie obozy, a także dofinansować leczenie najbardziej potrzebującym.
- Dzięki środkom uzyskanym ze sprzedaży świec, lubelska Caritas zapewniła uczniom z rodzin w trudnej sytuacji finansowej aż 16,5 tys. obiadów, a ponad tysiącu z nich ufundowała wyjazd na kolonie. Pieniądze uzyskane z akcji pozwoliły także na dofinansowanie operacji dzieci, które zmagają się nie tylko z biedą, ale także z chorobą. Na ten cel nasza Caritas przeznaczyła 100 tys. zł - wylicza ks. Wiesław Kosicki, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Z radością podkreśla, że „świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom wpisały się w polską tradycję przeżywania czasu Bożego Narodzenia jako symbol Chrystusa i zarazem dzielenia się z potrzebującymi”. - Ich płomień przypomina o rodzącym się Bogu, który pod postacią małej Dzieciny przychodzi na świat, aby nas zbawić. Symbolizuje też pomoc tym, którzy proszą najciszej: dzieciom - podkreśla ks. Dyrektor. - Bo potrzeby najmłodszych są dla Caritas najważniejsze.
- Analizując aktualne problemy społeczne zauważamy, że coraz więcej dzieci boryka się z trudnościami, które są przez nie niezawinione, a wynikają z braku pracy rodziców czy ich niezaradności. Brak środków materialnych często odbija się nie tylko na nauce, ale i na zdrowiu tych dzieci, dlatego akcja ma przede wszystkim pomóc w sfinansowaniu ich najważniejszych potrzeb - podkreśla ks. W. Kosicki. - W ostatnich latach bardzo często zgłaszają się do nas rodzice, którzy przeżywają szczególny rodzaj cierpienia, chorobę swoich dzieci. Są to m.in. choroby nowotworowe czy porażenia poporodowe, których leczenie jest bardzo drogie i zwykle możliwe tylko za granicą. Rodzice liczą na pomoc Caritas w opłaceniu operacji, leczenia czy rehabilitacji, które mogą ulżyć ich dzieciom w cierpieniu. Staramy się chociaż częściowo udzielać dofinansowania. W tym roku udało się nam pomóc w opłaceniu czterech operacji, na co przeznaczyliśmy ponad 100 tys. zł. Ale na pomoc czekają następne. Mamy nadzieję, że dzięki środkom ze sprzedaży świec uda się nam je sfinansować w przyszłym roku - dodaje dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej.
Ogólnopolska akcja Caritas przebiega pod hasłem „Podarujmy dzieciom czas”. W naszym regionie to hasło uzupełniają słowa „Podarujmy dzieciom radość”. - Hasło nawiązuje do motta towarzyszącego ogólnopolskiej edycji akcji. Nic nie jest tak potrzebne najmłodszym do prawidłowego rozwoju, jak zainteresowanie i troska dorosłych. Czas jest więc najcenniejszym darem, bo tylko on owocuje radością dziecka - mówi ks. Dyrektor. - Właśnie dlatego apelujemy: Podarujmy dzieciom radość!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbezczeszczone krzyże na Mokotowie

2026-03-02 07:47

[ TEMATY ]

dewastacja

Fot. Radosław Sosnowski

W nocy poprzedzającej Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych doszło do aktu wandalizmu na Kopcu Powstania Warszawskiego. Nieznani sprawcy wyrwali z ziemi około 10 krzyży upamiętniających bohaterów narodowych, porzucając je w pobliskich zaroślach. Sprawa budzi ogromne emocje, zwłaszcza w kontekście wieloletniej walki mieszkańców o przywrócenie tych symboli na mapę stolicy - podaje Radio Niepokalanów.

Jak poinformował Radny Dzielnicy Mokotów, Radosław Sosnowski, dewastacja ma charakter celowy. Sprawcy nie tylko wyrwali krzyże, ale również uszkodzili tabliczki znamionowe, które zawierały informacje o osobach upamiętnionych przez mieszkańców i kibiców Legii Warszawa.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Uczniowie marzyli o chwale. Jezus mówi o kielichu cierpienia. Pójście za Nim oznacza nie tylko radość, ale i wierność w trudzie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję