Reklama

Święta i uroczystości

Wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika

Niedziela podlaska 18/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Jezus i św. Józef – obraz z ołtarza głównego sanktuarium w Nisku

W dniu 1 maja Kościół obchodzi wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, Opiekuna Pana Jezusa i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, który troszczył się o Jezusa i Matkę Najświętszą, pracując jako cieśla w Nazarecie.


W Ewangeliach niewiele możemy przeczytać o św. Józefie. Widzimy go zatroskanego o los Świętej Rodziny, w pokorze i cichości zdobywającego w nazaretańskim warsztacie środki na jej utrzymanie. Jego ciężka praca zawsze połączona była z wiernością Panu Bogu. To dzięki wielkiej wierze mógł zrozumieć - niepojętą po ludzku - wieść, że Maryja będzie Matką Syna Bożego, a jemu samemu została przez Boga wyznaczona rola Jezusowego opiekuna. Józef nie protestuje, nie buntuje się, nie ucieka przed nowiną całkowicie zmieniającą jego życiowe plany. Może, kochając Maryję, wymarzył sobie zwyczajną, liczną rodzinę, spokojną pracę, starość w otoczeniu dzieci i wnuków? A jednak przyjmując do siebie brzemienną Maryję, wziął też na siebie część Chrystusowego Krzyża. I choć nie doczekał na ziemi Męki i Zmartwychwstania Pana Jezusa, to jednak przez trud, łącząc się z cierpieniami Zbawiciela, ma także udział w Jego zwycięstwie nad grzechem i śmiercią. Jest to poniekąd także zwycięstwo Józefa, jego wiary i bezgranicznego zaufania Panu Bogu, nad pokusą beztroskiego życia, w którym sprawy Boże są dalekie i nierzeczywiste.

Ewangeliczny obraz Oblubieńca Maryi ukazuje, że dobre życie - chociaż niekiedy z pozoru najzwyczajniejsze, podobne do życia innych ludzi - to życie według, nieraz po ludzku niepojętej, woli Bożej. Tak naprawdę tylko wierne wypełnianie słowa Pana Boga może człowieka uczynić szczęśliwym, nawet jeżeli wiąże się z nim cierpienie. Pan kieruje do każdego ze swoich dzieci słowo, wyznaczające mu własną i niepowtarzalną drogę do świętości - do zbawienia, wysłużonego przez Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

Jednakże dyskretna obecność św. Józefa w życiu Pana Jezusa ukazuje szczególną wartość życia ziemskiego, którego nie można zmarnować. Właściwie przeżyte życie znamionuje także praca - uczciwa, solidna, dobrze wykonana, służąca bliźnim. Kościół w dniu, który poświęcony jest refleksji nad ludzką pracą, stawia chrześcijanom za przykład Rzemieślnika z Nazaretu i Opiekuna Syna Bożego, aby zwłaszcza w dzisiejszych czasach, skłonić ich do zastanowienia się nad sensem, znaczeniem i celem pracy w drodze każdego odkupionego przez Chrystusa człowieka do ostatecznego zjednoczenia się ze Zmartwychwstałym Panem w Niebie.

O sensie i wartości ludzkiej pracy wiele powiedzieli ojcowie II Soboru Watykańskiego, przypominając naukę Pisma Świętego mówiącą, że stworzony na obraz i podobieństwo Boga człowiek otrzymał zadanie rządzenia i przekształcania świata w sprawiedliwości i świętości ( por. Gaudium et spes, 34), co dokonuje się przede wszystkim przez pracę. Sobór uczy, że "przez swoją pracę człowiek zwyczajnie utrzymuje własne życie i swoich najbliższych. Łączy się ze swoimi braćmi i służy im, może praktykować szczerą miłość i współdziałać w doskonaleniu rzeczy stworzonych przez Boga (...). Przez pracę składaną Bogu w ofierze człowiek łączy się z dziełem zbawczym Jezusa Chrystusa, który pracując własnymi rękami w Nazarecie, nadał pracy znamienitą godność. Stąd rodzi się dla każdego z nas obowiązek wykonywania pracy rzetelnie oraz prawo każdego do pracy; do społeczeństwa natomiast należy, w miarę zachodzących okoliczności, pomagać ze swej strony obywatelom w znalezieniu sposobności do odpowiedniej pracy. Wreszcie należy tak wynagradzać pracę, aby dawała człowiekowi środki na zapewnienie sobie i rodzinie godnego stanu materialnego, społecznego, kulturalnego i duchowego" (Gaudium et spes, 67).

Reklama

Praca jest ważną częścią spełnienia się człowieka w życiu doczesnym. Dlatego tak dramatyczna staje się sprawa jej braku w czasie, kiedy bezrobocie dotyka wielu członków naszych rodzin, nierzadko nawet do tego stopnia, że rodziny te nie są w stanie utrzymać się o własnych siłach na godziwym poziomie życia. W tej trudnej sytuacji Kościół, ukazując postać św. Józefa, patrona pracujących, przypomina, że każdy człowiek ma prawo do pracy, która zapewniałaby mu właściwe warunki bytu. Praca w dzisiejszym świecie nie może stać się towarem, tak jak inne dobra materialne. Jej zadania i wartość są o wiele większe - to dzięki niej człowiek może doskonalić się, dążyć do świętości, a jednocześnie żyć w sposób, który dałby mu możliwość założenia i utrzymania rodziny.


Bezrobocie nie jest więc tylko jednym z wielu problemów gnębiących dzisiejszych Polaków - jest ono w pierwszym rzędzie wyzwaniem dla rządzących. Ci, którym zaufało społeczeństwo, powierzając im ster rządów, odpowiedzialni są także za to, by potrzebującym zapewnić odpowiednie warunki życia, co nieodłącznie wiąże się z pracą. Stąd troska o nowe miejsca pracy, o rozwój gospodarczy kraju jest zadaniem, z którego władza państwowa powinna być dokładnie rozliczana. Wiąże się z tym również sprawa warunków pracy tych, którzy mają zatrudnienie - ich godnego traktowania i słusznego wynagrodzenia.

Nie można obecnie całej odpowiedzialności za bezrobotnych i troski o powstawanie nowych miejsc pracy zrzucać na rządzących. Każdy chrześcijanin, mający stosowne możliwości, ma również zadanie zatroszczenia się o pomoc dla cierpiących z powodu braku pracy - czy to, o ile jest to wykonalne, przez znalezienie im godnego zajęcia, czy też przez życzliwą pomoc i wsparcie.

Szczególne miejsce w dziele łagodzenia skutków bezrobocia i walki o prawa pracujących ma Kościół. Wyraża się to w udzielanej przez kościelne instytucje i organizacje bezpośredniej materialnej pomocy rodzinom dotkniętym brakiem środków do życia, jak również ciągłą troską o poszanowanie pracy ludzkiej. W dzisiejszym świecie, w którym pogoń za pieniędzmi nierzadko przesłania pracodawcom dobro człowieka, pasterze Kościoła niestrudzenie apelują o odpowiednie traktowanie zatrudnionych, sprawiedliwe ich wynagradzanie i prawne zapewnienie im takich warunków pracy, aby nie musieli żyć w niepokoju o przyszłość swoją i swoich rodzin.

Dzień św. Józefa Rzemieślnika jest dla chrześcijan okazją, by zastanowić się nad tym, jaką wartość ma dla nich praca. Tym, którzy ją mają, przykład św. Józefa przypomina, jak istotne jest jej poważne traktowanie, poszanowanie, wyrażające się w uczciwości, solidnym i rzetelnym wykonywaniu powierzonych sobie zadań, by otrzymywane wynagrodzenie odpowiadało włożonemu w nie trudowi i zaangażowaniu. Pracodawcom św. Józef wskazuje, że nie są oni nigdy wolni od obowiązku liczenia się przede wszystkim z dobrem człowieka, nie mogą lekceważyć obowiązku sprawiedliwego ich wynagradzania, pamiętając, że od pracy zależy nierzadko byt całych rodzin. Z kolei dla przeżywających cierpienie bezrobocia Opiekun Pana Jezusa powinien stać się wzorem bezgranicznego zawierzenia Panu Bogu nawet w najtrudniejszych chwilach życia. Tylko silna wiara może dać człowiekowi pewność, że Pan Bóg zawsze troszczy się o los swoich dzieci, chociaż niekiedy doświadcza je i wypróbowuje. Kościół uczy bowiem, że nie możemy wszystkich naszych planów, nadziei, marzeń ograniczyć jedynie do życia doczesnego. Wobec tego powinniśmy być świadomi, że każde nasze działanie, każdy czyn - ciężka, uczciwa praca, zarządzanie przedsiębiorstwem, przeżywanie trudności i cierpień bez zwątpienia w Bożą opiekę - ma prowadzić nas do zjednoczenia z Chrystusem w ojczyźnie niebieskiej.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica poświęcenia kościoła św. Józefa

2020-05-07 08:01

[ TEMATY ]

Willmann

Krzeszów

św. Józef

Bractwo św. Józefa

opactwo.eu

Kościół św. Józefa w Krzeszowie znajduje się tuż obok bazyliki Matki Bożej Łaskawej, zwanej Europejską Perłą Baroku. Zbudowany przez opata cysterskiego Bernarda Rosę, jako odpowiedź na protestantyzację terenów Śląska, w latach 1690 – 1696. Powstał z myślą o założonym przez opata Bractwie św. Józefa. Jak podają kroniki, w połowie XVIII w. Bractwo liczyło ponad 100 tys. członków z różnych stanów.

Jest to świątynia unikatowa na europejską i światową skalę. Poświęcona jednej postaci – św. Józefa. Wnętrze zdobione jest licznymi freskami i obrazami, które wyszły spod pędzla Michała Willmanna, zwanego Śląskim Rembrandtem. Stworzył on dzieło liczące ponad 50 polichromii, które stanowią największy zbiór fresków w Europie, na północ od Alp.

Dzieło podzielone jest na 3 części: na sklepieniu cykl malowideł – przodkowie św. Rodziny, po lewej 7 radości św. Józefa, po prawej 7 smutków św. Józefa. Willmann przy tworzeniu tego dzieła czerpał min. z Rubensa, Rembrandta, Lorraina. Pozostawił także ślad po sobie. Odnajdziemy trzy autoportrety mistrza. Pierwszy w scenie gospodarza, który odmawia gościny św. Rodzinie. Drugi w scenie obrzezania Dzieciątka, gdzie mistrz stoi wpatrzony w Jezusa, wreszcie w scenie odnalezienia Jezusa w świątyni, gdzie przysłuchuje się mowie Jezusa. Willmann w tych scenach ukazał proces przemiany swojej duchowości.

Poświęcenie kościoła św. Józefa w Krzeszowie odbyło się 7 maja 1696 r.

Dziś kościół bracki św. Józefa nabrał dawnego blasku. Dzięki wieloletnim pracom konserwatorskim cieszy oczy i dusze wszystkich odwiedzających to miejsce.

Warto też wspomnieć, że po latach zapomnienia, 19 marca 1995 r. bractwo św. Józefa zostało reaktywowane przez pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka. Pierwszym rektorem ustanowiono ks. Władysława Bochnaka. Po jego śmierci, funkcję tę przejął ks. Marian Kopko, obecny proboszcz i kustosz krzeszowskiego sanktuarium.

Galeria zdjęć


CZYTAJ DALEJ

Abp Depo do neoprezbiterów: wchodzicie na drogę zmagań o polskie sumienia

2020-05-30 13:54

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

archikatedra

święcenia kapłańskie

Marian Sztajner/Niedziela

Archidiecezja częstochowska ma siedmiu nowych kapłanów

– Wchodzicie na drogę zmagań o polskie sumienia poprzez wierność łasce, którą otrzymaliście – mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który w sobotę 30 maja podczas uroczystej liturgii w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie udzielił święceń kapłańskich siedmiu diakonom Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej.

Mszę św. z abp. Wacławem Depo koncelebrowali m. in. przełożeni z Wyższego Seminarium Duchownego, na czele z rektorem ks. dr Grzegorzem Szumerą oraz księża proboszczowie z rodzinnych parafii neoprezbiterów. Uroczystość transmitowana była przez Niedzielę TV oraz Radio Fiat.

Zobacz zdjęcia: Archidiecezja Częstochowska ma nowych kapłanów

Abp Depo w homilii nawiązał do trwającej epidemii. – To był i wciąż jest czas pandemii koronawirusa i sanitarnych obostrzeń, które przyniosły nam opustoszałe kościoły i swoiste rekolekcje egzystencjalne jedynie poprzez transmisje telewizyjne Wielkiego Tygodnia i czasu Wielkiej Nocy – mówił abp Depo i dodał: „Przyznajmy, że jest to zarazem czas oczyszczający dla przeżyć wiary i stawiający pytania na ile powrócimy do naszych praktyk i życia sakramentalnego po ustaniu, trudnym do określenia czasie stanu zagrożenia”.

– Stawiamy sobie bardzo otwarte pytania o głębokie poczucie wdzięczności za stulecie urodzin św. Jana Pawła II i nie spełnioną pielgrzymkę narodową do Rzymu, jak również o uroczystość daru beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski zaznaczył, że „ w tym szczególnym czasie pełnym wyzwań społeczno-politycznych i kościelnych przeżywamy czas nabrzmiały modlitwą o dary Ducha Świętego dla nas wszystkich, a dzisiaj zwłaszcza dla siedmiu diakonów, którzy pragną głębiej związać się na czas i na wieczność z Jezusem Chrystusem, Jedynym i Wiecznym Kapłanem i Jedynym Pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi”.

– On nie wybiera nas według naszych kryteriów, ale jak sam mówi: „To ja was wybrałem”. Bardzo mocne i zobowiązujące słowa, bo miłość Jezusa nie zna granic i jest darem, na który nie zasłużyliśmy – podkreślił arcybiskup i zacytował słowa papieża Franciszka, który powiedział 8 marca 2020 r. : „Jezus wybiera niektórych, aby byli blisko Niego, aby mogli dawać świadectwo. Bycie świadkiem Jezusa to dar, na który nie zasłużyliśmy: czujemy się niegodni, ale nie możemy się wycofać pod pretekstem naszej niegodności”.

– Nam zostało przekazane Słowo Zbawienia i została nam dana wiara i radość spotkania z Jezusem, który mówi: „Odwagi. Nie lękajcie się!”. Słowo Boże zawiera w sobie nie tylko mądrość, ale ma w sobie moc Boga –dodał arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa Benedykta XVI wypowiedziane 26 maja 2006 r. na Jasnej Górze: „Jak ważne jest byśmy uwierzyli w moc wiary, w możliwość nawiązania dzięki niej bezpośredniej więzi z żywym Bogiem! Maryja czuwając z apostołami na modlitwie, uczyła ich wytrwałości w wierze. Jej wiara przekonywała, że Duch Święty w swojej mądrości zna dobrze drogę, którą ich prowadzi, że można zaufać Bogu, oddając Mu całkowicie do dyspozycji siebie, swoje talenty i ograniczenia oraz swoją przyszłość” – mówił wówczas Benedykt XVI.

– Potwierdzamy dzisiaj tę maryjną szkołę wiary i zjednoczenia z Chrystusem, choć zdajemy sobie sprawę z faktu, że nosimy ten skarb w naczyniach glinianych, aby to z Boga była przeogromna moc, a nie z nas. Jezus stając się naszym Bratem w człowieczeństwie, nie przystaje być naszym Panem i Zbawicielem. Cała tajemnica łaski wybrania i posłania spoczywa w Jego ręku – zaznaczył abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazując na patrona rocznika neoprezbiterów św. Jana Bosko przypomniał, że był on „ewangelicznym świadkiem miłości bezinteresownej dla dzieci i młodzieży”. – To dziś bardzo trudny i nadzwyczaj delikatny temat współodpowiedzialności przed Bogiem za nasze rodziny, dzieci i młodzież. I to jest dzisiaj włożone w wasze ręce – mówił do neoprezbiterów abp Depo.

Arcybiskup przypomniał również, że dzisiaj w kalendarzu liturgicznym w Polsce jest wspomnienie św. Jana Sarkandra, którego św. Jan Paweł II kanonizował 21 maja 1995 r. Metropolita częstochowski zacytował słowa, które św. Jan Paweł II wypowiedział w Skoczowie 22 maja 1995 r. : „Czas próby polskich sumień trwa! Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami tolerancji, w życiu publicznym i w środkach masowego przekazu szerzy się nieraz wielka, może coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się tendencje do spychania ich na margines życia społecznego, ośmiesza się i wyszydza to, co dla nich stanowi nieraz największą świętość. Te formy powracającej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia” – mówił św. Jan Paweł II.

– To, co wówczas mówił papież z rodu Polaków każe nam dzisiaj zrobić dogłębny rachunek sumienia. Dokąd podążają polskie sumienia skoro na ziemi polskiej bezkarnie dziś wyszydza się świętości wiary i osobę św. Jana Pawła II. A my mamy stanowić margines życia społecznego. Wchodzicie na tę drogę zmagań o polskie sumienia poprzez wierność łasce, którą otrzymaliście – zwrócił się do nowych kapłanów abp Depo.

Na zakończenie arcybiskup zacytował słowa, które sługa Boży kard. Stefan Wyszyński powiedział na Skałce w Krakowie 11 maja 1975 r.: „ Obowiązkiem pasterza jest być mocnym w wierze. Nie wolno mu się wdziać ani na prawo ani na lewo. Nie może on ulegać najrozmaitszym pokusom świata. Nie może poddawać się mdłym doktrynom, opiniom, pogłoskom, hipotezom. Musi nauczać z mocą, tak jak Chrystus, który zapewnił swoich słuchaczy: „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” – cytował abp Depo.

– Przez ich przykład zawierzenia Bogu na wzór Maryi miejcie wiarę odważną, że w Maryi mamy najlepszą obronę i moc przeciwko wszelkiemu złu i zagrożeniom, które dotykają świat. Odwagi. Nie lękajcie się nikogo i niczego. Chrystus jest z nami – zakończył abp Depo.

Przed święceniami neoprezbiterzy odbyli rekolekcje, które przeprowadził ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie ks. Łukasz Dyktyński. Nowi kapłani archidiecezji częstochowskiej jako patrona swojego rocznika wybrali św. Jana Bosko. Jako motto swoje posługi kapłańskiej przyjęli słowa: „Niechaj Maryja trzyma nas wszystkich w wytrwałości i prowadzi nas w drodze do nieba” (św. Jan Bosko).

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Remigiusz Lech powiedział, że w takiej chwili trzeba wypowiedzieć słowo „dziękuję”. – Przede wszystkim dobremu Bogu i rodzicom, ale również wszystkim, którzy towarzyszyli mi na drodze do kapłaństwa – każdemu z osobna i wszystkim razem. Ks. Lech przywołał również słowa przyjaciela, które usłyszał od niego z okazji Wielkiego Czwartku. – Kończę jeden bieg, by rozpocząć drugi, ale ten bieg, tak jak dzisiaj myślałem o tym jeszcze przed święceniami, będzie trwał aż do śmierci – podkreślił.

Natomiast ks. Mateusz Golis powiedział: „Czuję, że nie dorastam do łaski, którą otrzymałem. To jest zadanie na całe życie, ale z drugiej strony czuję wielką wdzięczność za wszystkich, których spotkałem i będę spotykać”. Podkreślił, że dzień święceń kapłańskich to początek nowej drogi. – Dlatego wierzę, że nigdy nie zabraknie mi łaski Bożej i orędownictwa Najświętszej Maryi Panny i że będę mógł cieszyć się pięknym życiem, które jest darem Boga.

Święcenia prezbiteratu otrzymali: ks. Szymon Całus (parafia św. Antoniego z Padwy w Częstochowie), ks. Mateusz Golis (parafia archikatedralna Świętej Rodziny w Częstochowie), ks. Sebastian Kosecki (parafia św. Jacka w Częstochowie), ks. Dominik Kozłowski (parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Wieluniu), ks. Remigiusz Lech (parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myszkowie), ks. Piotr Sinkiewicz ( parafia św. Aleksego w Przedborzu – diecezja radomska) oraz ks. Zbigniew Wojtysek (parafia Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Łobodnie).

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym

2020-05-31 12:14

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Zesłanie Ducha Świętego

YouTube/Jasna Góra

– Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym – powiedział w niedzielę Zesłania Ducha Świętego abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył Mszy św.

– „Nie jesteście już przychodniami, ale współobywatelami świętych i domownikami Boga” – powtarzam te słowa ze św. Pawłem z jego Listu do Efezjan, aby każdy z nas na nowo usłyszał, że nasze życie nie dzieje się poza Bogiem, ale wprost w Jego domu, którym jest Kościół, bo On sam w nas przebywa i przez swego Ducha mówi do głębi naszych serc. To „w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” – powiedział w homilii metropolita częstochowski.

– Przekraczając dzisiaj progi tego sanktuarium, trzeba nam wchodzić ze świadomością daru Ducha Świętego, który wspomaga nas również w naszych słabościach, gdy nie potrafimy się modlić. Pomaga wyznać, że tylko Jezus jest Panem i naszym Zbawicielem. Nie ma takiego czasu, którego by On nie odkupił. Nie ma takiego człowieka, choćby on nie zdawał sobie z tego sprawy, który byłby poza odkupieniem w Chrystusie. Dlatego Kościół nie ma dzisiaj problemu z rozumem i ludzkim ciałem. Mają problem ci, którzy układają życie poza Bogiem i próbują być reżyserami nowego świata. Nie ma życia poza Chrystusem w Duchu Świętym – podkreślił abp Depo.

– Dlatego dzisiaj jesteśmy razem z Maryją w jasnogórskim sanktuarium, bo Ona po macierzyńsku, w swoim sercu, wyprasza nam potrzebną siłę i zapisuje kolejną datę – kontynuował.

Metropolita częstochowski przytoczył również słowa metropolity Ignatiosa z Syrii, które powtórzył św. Jan Paweł II: – „Bez Ducha Świętego Bóg jest kimś dalekim, Chrystus pozostaje tylko pamięcią w historii, Ewangelia – martwą literą, Kościół – zwykłą organizacją, autorytet – panowaniem, wszelka misja – tylko propagandą, kult wskrzeszaniem umarłych, a życie chrześcijan – moralnością niewolników przykutych do ziemi.

Natomiast w Duchu Świętym stworzenie, choć jęczy w bólach rodzeniach, jest podźwignięte do wymiaru królestwa Bożego. Chrystus Zmartwychwstały jest obecny i uprzedza nas na naszych drogach. Ewangelia jest siłą naszego życia i mądrością dalekowzroczną”.

– Dlatego prosimy: Przyjdź, Duchu Święty, odnów oblicze ziemi, przeniknij nasze serca swoim światłem i rozgrzej je ogniem Twojej miłości i prawdy, abyśmy byli nie tylko słuchaczami Twojej prawdy, ale jej świadkami – zakończył abp Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję