Reklama

Święta i uroczystości

Wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika

Niedziela podlaska 18/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Jezus i św. Józef – obraz z ołtarza głównego sanktuarium w Nisku

Jezus i św. Józef – obraz z ołtarza głównego sanktuarium w Nisku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 1 maja Kościół obchodzi wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, Opiekuna Pana Jezusa i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, który troszczył się o Jezusa i Matkę Najświętszą, pracując jako cieśla w Nazarecie.


W Ewangeliach niewiele możemy przeczytać o św. Józefie. Widzimy go zatroskanego o los Świętej Rodziny, w pokorze i cichości zdobywającego w nazaretańskim warsztacie środki na jej utrzymanie. Jego ciężka praca zawsze połączona była z wiernością Panu Bogu. To dzięki wielkiej wierze mógł zrozumieć - niepojętą po ludzku - wieść, że Maryja będzie Matką Syna Bożego, a jemu samemu została przez Boga wyznaczona rola Jezusowego opiekuna. Józef nie protestuje, nie buntuje się, nie ucieka przed nowiną całkowicie zmieniającą jego życiowe plany. Może, kochając Maryję, wymarzył sobie zwyczajną, liczną rodzinę, spokojną pracę, starość w otoczeniu dzieci i wnuków? A jednak przyjmując do siebie brzemienną Maryję, wziął też na siebie część Chrystusowego Krzyża. I choć nie doczekał na ziemi Męki i Zmartwychwstania Pana Jezusa, to jednak przez trud, łącząc się z cierpieniami Zbawiciela, ma także udział w Jego zwycięstwie nad grzechem i śmiercią. Jest to poniekąd także zwycięstwo Józefa, jego wiary i bezgranicznego zaufania Panu Bogu, nad pokusą beztroskiego życia, w którym sprawy Boże są dalekie i nierzeczywiste.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ewangeliczny obraz Oblubieńca Maryi ukazuje, że dobre życie - chociaż niekiedy z pozoru najzwyczajniejsze, podobne do życia innych ludzi - to życie według, nieraz po ludzku niepojętej, woli Bożej. Tak naprawdę tylko wierne wypełnianie słowa Pana Boga może człowieka uczynić szczęśliwym, nawet jeżeli wiąże się z nim cierpienie. Pan kieruje do każdego ze swoich dzieci słowo, wyznaczające mu własną i niepowtarzalną drogę do świętości - do zbawienia, wysłużonego przez Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

Jednakże dyskretna obecność św. Józefa w życiu Pana Jezusa ukazuje szczególną wartość życia ziemskiego, którego nie można zmarnować. Właściwie przeżyte życie znamionuje także praca - uczciwa, solidna, dobrze wykonana, służąca bliźnim. Kościół w dniu, który poświęcony jest refleksji nad ludzką pracą, stawia chrześcijanom za przykład Rzemieślnika z Nazaretu i Opiekuna Syna Bożego, aby zwłaszcza w dzisiejszych czasach, skłonić ich do zastanowienia się nad sensem, znaczeniem i celem pracy w drodze każdego odkupionego przez Chrystusa człowieka do ostatecznego zjednoczenia się ze Zmartwychwstałym Panem w Niebie.

O sensie i wartości ludzkiej pracy wiele powiedzieli ojcowie II Soboru Watykańskiego, przypominając naukę Pisma Świętego mówiącą, że stworzony na obraz i podobieństwo Boga człowiek otrzymał zadanie rządzenia i przekształcania świata w sprawiedliwości i świętości ( por. Gaudium et spes, 34), co dokonuje się przede wszystkim przez pracę. Sobór uczy, że "przez swoją pracę człowiek zwyczajnie utrzymuje własne życie i swoich najbliższych. Łączy się ze swoimi braćmi i służy im, może praktykować szczerą miłość i współdziałać w doskonaleniu rzeczy stworzonych przez Boga (...). Przez pracę składaną Bogu w ofierze człowiek łączy się z dziełem zbawczym Jezusa Chrystusa, który pracując własnymi rękami w Nazarecie, nadał pracy znamienitą godność. Stąd rodzi się dla każdego z nas obowiązek wykonywania pracy rzetelnie oraz prawo każdego do pracy; do społeczeństwa natomiast należy, w miarę zachodzących okoliczności, pomagać ze swej strony obywatelom w znalezieniu sposobności do odpowiedniej pracy. Wreszcie należy tak wynagradzać pracę, aby dawała człowiekowi środki na zapewnienie sobie i rodzinie godnego stanu materialnego, społecznego, kulturalnego i duchowego" (Gaudium et spes, 67).

Praca jest ważną częścią spełnienia się człowieka w życiu doczesnym. Dlatego tak dramatyczna staje się sprawa jej braku w czasie, kiedy bezrobocie dotyka wielu członków naszych rodzin, nierzadko nawet do tego stopnia, że rodziny te nie są w stanie utrzymać się o własnych siłach na godziwym poziomie życia. W tej trudnej sytuacji Kościół, ukazując postać św. Józefa, patrona pracujących, przypomina, że każdy człowiek ma prawo do pracy, która zapewniałaby mu właściwe warunki bytu. Praca w dzisiejszym świecie nie może stać się towarem, tak jak inne dobra materialne. Jej zadania i wartość są o wiele większe - to dzięki niej człowiek może doskonalić się, dążyć do świętości, a jednocześnie żyć w sposób, który dałby mu możliwość założenia i utrzymania rodziny.


Bezrobocie nie jest więc tylko jednym z wielu problemów gnębiących dzisiejszych Polaków - jest ono w pierwszym rzędzie wyzwaniem dla rządzących. Ci, którym zaufało społeczeństwo, powierzając im ster rządów, odpowiedzialni są także za to, by potrzebującym zapewnić odpowiednie warunki życia, co nieodłącznie wiąże się z pracą. Stąd troska o nowe miejsca pracy, o rozwój gospodarczy kraju jest zadaniem, z którego władza państwowa powinna być dokładnie rozliczana. Wiąże się z tym również sprawa warunków pracy tych, którzy mają zatrudnienie - ich godnego traktowania i słusznego wynagrodzenia.

Nie można obecnie całej odpowiedzialności za bezrobotnych i troski o powstawanie nowych miejsc pracy zrzucać na rządzących. Każdy chrześcijanin, mający stosowne możliwości, ma również zadanie zatroszczenia się o pomoc dla cierpiących z powodu braku pracy - czy to, o ile jest to wykonalne, przez znalezienie im godnego zajęcia, czy też przez życzliwą pomoc i wsparcie.

Szczególne miejsce w dziele łagodzenia skutków bezrobocia i walki o prawa pracujących ma Kościół. Wyraża się to w udzielanej przez kościelne instytucje i organizacje bezpośredniej materialnej pomocy rodzinom dotkniętym brakiem środków do życia, jak również ciągłą troską o poszanowanie pracy ludzkiej. W dzisiejszym świecie, w którym pogoń za pieniędzmi nierzadko przesłania pracodawcom dobro człowieka, pasterze Kościoła niestrudzenie apelują o odpowiednie traktowanie zatrudnionych, sprawiedliwe ich wynagradzanie i prawne zapewnienie im takich warunków pracy, aby nie musieli żyć w niepokoju o przyszłość swoją i swoich rodzin.

Dzień św. Józefa Rzemieślnika jest dla chrześcijan okazją, by zastanowić się nad tym, jaką wartość ma dla nich praca. Tym, którzy ją mają, przykład św. Józefa przypomina, jak istotne jest jej poważne traktowanie, poszanowanie, wyrażające się w uczciwości, solidnym i rzetelnym wykonywaniu powierzonych sobie zadań, by otrzymywane wynagrodzenie odpowiadało włożonemu w nie trudowi i zaangażowaniu. Pracodawcom św. Józef wskazuje, że nie są oni nigdy wolni od obowiązku liczenia się przede wszystkim z dobrem człowieka, nie mogą lekceważyć obowiązku sprawiedliwego ich wynagradzania, pamiętając, że od pracy zależy nierzadko byt całych rodzin. Z kolei dla przeżywających cierpienie bezrobocia Opiekun Pana Jezusa powinien stać się wzorem bezgranicznego zawierzenia Panu Bogu nawet w najtrudniejszych chwilach życia. Tylko silna wiara może dać człowiekowi pewność, że Pan Bóg zawsze troszczy się o los swoich dzieci, chociaż niekiedy doświadcza je i wypróbowuje. Kościół uczy bowiem, że nie możemy wszystkich naszych planów, nadziei, marzeń ograniczyć jedynie do życia doczesnego. Wobec tego powinniśmy być świadomi, że każde nasze działanie, każdy czyn - ciężka, uczciwa praca, zarządzanie przedsiębiorstwem, przeżywanie trudności i cierpień bez zwątpienia w Bożą opiekę - ma prowadzić nas do zjednoczenia z Chrystusem w ojczyźnie niebieskiej.

2002-12-31 00:00

Ocena: +24 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

We czwartek uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

św. Józef

Grażyna Kołek

Kościół katolicki obchodzi 19 marca uroczystość św. Józefa, oblubieńca Maryi i przybranego ojca Jezusa. Św. Józef był mężem Maryi i przybranym ojcem Pana Jezusa. Jest patronem wszystkich ojców.

Według św. Mateusza, Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był rzemieślnikiem, tradycyjnie uważa się, że cieślą. Ewangelia nazywa św. Józefa „mężem sprawiedliwym”, to znaczy prawdomównym, uczciwym, pracowitym i mądrym. Charakterystyczne cechy św. Józefa to zawierzenie Bogu, pokora i służebność. Imię Józef znaczy „Bóg przydał”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś w liście do wiernych Archidiecezji Krakowskiej: Nie możemy pozostać obojętni

2026-01-24 16:42

[ TEMATY ]

kard. Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

„Dzisiaj nad ranem dostałem od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka następującą wiadomość: „Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. Najbardziej ucierpiał nasz Lewy Brzeg... Walka o życie, ciepło i światło trwa”. (….) Nie możemy pozostać obojętni” - w liście do wiernych napisał kard. Grzegorz Ryś. Decyzją metropolity krakowskiego w Archidiecezji Krakowskiej cała składka z niedzieli, 1 lutego zostanie przeznaczona na pomoc dla Kijowa.

Kraków, dnia 24 stycznia 2026 roku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję