Reklama

Osty i bławaty

Spór o flaszkę

Niedziela warszawska 19/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Ale Łukasz urósł! - zachwyciła się moja żona wzrostem synka dawno nie widzianych znajomych, których przypadkiem spotkaliśmy na koncercie.

- Tak, już ma osiem lat i w czerwcu idzie do Pierwszej Komunii - odpowiedziała mama drugoklasisty.

Gdy dzieci poszły do bufetu po batoniki i soczki, tata Łukasza - ku naszemu zdumieniu - niespodziewanie powiedział :

- Dość już mam wtrącania się Kościoła we wszystkie sfery naszego życia.

- A o co konkretnie panu chodzi? - próbowałem dokładnie ustalić źródło powyższej opinii.

- Księża to już naprawdę przesadzają. Na zebraniu rodziców dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii, nasz proboszcz wyraził się, że nie wyobraża sobie, by w dniu takiej uroczystości na stole mógł się znaleźć alkohol!

- Co pan widzi złego w takim przekonaniu? - próbowałem bronić proboszcza.

- Jak to "co złego"? - tata Łukasza zaperzył się - Przecież rodzina z całej Polski się zjedzie, i jak to tak - nie wypić? Co by oni o nas pomyśleli? Że chytrusy jakieś jesteśmy, albo niegościnni - mowy nie ma! Flaszka będzie, i już! - obwieścił na koniec triumfalnie.

Widząc jednak nasze zdegustowane miny i wyczuwając brak aprobaty, dopowiedział już spokojniej:

- Proszę się nie obawiać. Dzieci o niczym nie będą wiedziały. Wódkę się przeleje do butelki po wodzie mineralnej, wstawi się do lodówki, dzieciom się powie, że zimnego pić nie mogą, więc my to... wysączymy, i wszyscy będą zadowoleni.

Dzwonek kończący antrakt i wzywający na widownię przerwał rozmowę.

Czy Polak potrafi się obejść bez alkoholu? - oto jest zasadnicze pytanie, ukazujące według mnie istotę opisanego problemu. Alkoholizm był i jest plagą o wymiarze społecznym. Kościół, dostrzegając to, niejednokrotnie podejmował wysiłek wychowania narodu do trzeźwości. Wielkim jej propagatorem był św. Maksymilian Kolbe oraz sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, twórca oaz. Przyrzeczenia zachowania abstynencji do osiemnastego roku życia, składane przez dzieci komunijne, to jeden z istotnych elementów tej edukacji, wykształcenia umiejętności panowania nad sobą, nieulegania nałogom.

Pierwszymi nauczycielami takich postaw powinni być rodzice. Jakże to przykre - gdy nie są, gdy nie dorastają do zadań, które stawia przed nimi życie i prawidłowo pojęty proces wychowania dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wenezuela/ Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi

2026-07-02 19:43

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

uratowany

149342/pixabay.com

Ekipom ratowników z kilku państw udało się wydostać na powierzchnię żywego Hernana Gila, który spędził ponad tydzień pod gruzami budynku zawalonego w wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli – ogłosiły w czwartek Kostarykański Czerwony Krzyż i władze w Caracas.

„Hernan jest na powierzchni! Po 114 godzinach nieprzerwanych wysiłków i ponad siedmiu dniach od trzęsień ziemi, Hernan został uratowany i znajduje się już w karetce Wenezuelskiego Czerwonego Krzyża. Zrobiliśmy to!” – napisano w komunikacie Kostarykańskiego Czerwonego Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

On nas kocha nie za coś, co robimy, ale za to, że jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 1-8. <- KLIKNIJ

Czwartek, 2 lipca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi Polacy w Rzymie: przy grobie Jana Pawła II uczymy się Kościoła

2026-07-02 20:01

[ TEMATY ]

Watykan

Rzym

pielgrzymi z Polski

©Ks. Łukasz Bankowski/@Vatican Media

Polscy pielgrzymi w Rzymie

Polscy pielgrzymi w Rzymie

To doświadczenie powszechności Kościoła, serce zabiło mi mocniej, uczymy się, jak służyć innym – mówią młodzi pielgrzymi z Polski, którzy w tych dniach modlą się w Rzymie. Ministranci, schole i bierzmowani ze Świdnicy, Krynicy-Zdroju i Czarnego Dunajca uczestniczyli we Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, odwiedzają miejsca związane z początkami chrześcijaństwa i odkrywają, że wiara łączy ludzi ponad granicami.

Do Wiecznego Miasta przyjechali ministranci i dziewczęta ze scholi w parafii Ducha Świętego w Świdnicy. Towarzyszą im ks. Mateusz Zając oraz neoprezbiter ks. Jan Rudnicki. Wyjazd był owocem całorocznego zaangażowania młodych, którzy organizowali przy parafii kwesty, aby zebrać fundusze na pielgrzymkę. Inicjatywę wsparł proboszcz parafii, ks. Tomasz Czubak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję