Reklama

Maryja - Gwiazda Morza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie morza od dawna wzywają imieniem Stella Maris Tę, w której opiekę zawsze ufali - Maryję Pannę. Jej Syn Jezus Chrystus towarzyszył swoim uczniom w przeprawach łodzią, pomagał im w trudach codziennej pracy i uspakajał burze. Także Kościół towarzyszy ludziom morza i troszczy się o szczególne potrzeby duchowe tych, którzy przez życie i pracę związani są z morzem. ( Jan Paweł II, List Apostolski o Duszpasterstwie Ludzi Morza)

Określenie Matki Bożej jako Gwiazdy Morza bierze swój początek od świadectwa tego, "którego Jezus miłował" i któremu, umierając na krzyżu, oddał w opiekę swą Rodzicielkę: "Oto Matka twoja" (J 19, 27). Przemilczając starannie swoje imię, autor czwartej Ewangelii - Jan, pośrednio potwierdza dane tradycji, że to właśnie Maryja stała się od tej godziny, "kiedy ów uczeń wziął Ją do siebie" (por. J 19, 25-27), przykładem drogi Kościoła, którą musieli przebyć uczniowie Jezusa, by dotrzeć z Ewangelią do różnych ludów i narodów. A Matka Jezusa stała się od owej godziny żywym świadectwem wiary i Matką Kościoła łączącego Jej Syna z ludźmi. To właśnie swej Matce Jezus powierzył wtedy cały swój Kościół na ziemi. Natomiast po zmartwychwstaniu powiedział swoim uczniom: "... gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi" (Dz 1, 8).W słowach tych zawiera się cała misja apostolska uczniów Jezusa Chrystusa oraz wszystkich misjonarzy udających się do pogan z Jego Dobrą Nowiną. Dla wielu z nich droga prowadziła przez morze, po którym - w owym czasie i aż po dziś dzień - żegluga odbywa się przy orientowaniu na Gwiazdę Polarną. Tę Gwiazdę zwie się także Polaris lub inaczej Stella Maris - Gwiazda Morza. Znajduje się ona w gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy ( Ursa Minior) na północnym sklepieniu nieba.

Choć nosząca tyle różnych nazw Gwiazda pod względem jasności nie należy do gwiazd najodpowiedniejszych dla przeprowadzania obserwacji, to znajduje ona jednak wciąż praktyczne zastosowanie w astronawigacji i nawigacji morskiej. A dzieje się tak dlatego, że Gwiazda ta plasuje się stale w pobliżu bieguna północnego, a jej deklinacja wynosi w przybliżeniu 89 st. N.

Z położenia tej Gwiazdy wynikają dwie zależności upraszczające postępowanie przy obliczaniu linii pozycyjnej, a mianowicie:

a) rzut Gwiazdy Polarnej na powierzchnię Ziemi znajduje się niezmiennie w pobliżu północnego bieguna geograficznego i wobec tego z wystarczającą dokładnością można przyjąć, że równoleżnik, na którym rzeczywiście się znajduje dany obserwator czy statek, jest wprost punktem precyzyjnym;

b) zmierzona i przeliczona odpowiednio wysokość Gwiazdy Polarnej tylko nieznacznie różni się od szerokości geograficznej obserwatora; znając zatem tę różnicę oraz wysokość Gwiazdy Polarnej można określić szerokość, na której aktualnie znajduje się dany obserwator; tę szerokość, w odróżnieniu od zaliczonej, nazywamy szerokością obserwowaną, czyli gammą.

Właśnie ten astronomiczny fenomen, kontekst czy charakter Gwiazdy Polarnej sprawił, iż została ona już dawno temu określona królową wśród gwiazd, później pobożni marynarze nadali jej po prostu jeszcze jedno imię: Maryja Gwiazda Morza - Stella Maris. To według tej Gwiazdy orientowali się w swoich podróżach Apostołowie Chrystusa - św. Piotr, św. Paweł, Ewangeliści - św. Jan, św. Łukasz i św. Marek, a po nich wszyscy wielcy odkrywcy oraz święci i misjonarze nowych ziem i ludów. I tak to wciąż trwa.

Św. Jan, pod którego opiekę oddał Jezus swoją Matkę, opisuje w dwunastym rozdziale Apokalipsy dziwne widzenie. Widzi walkę smoka z tajemniczą Niewiastą obleczoną w słońce i księżyc pod jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu (por. Ap 12, 1) . To wymowne widzenie umiłowanego ucznia Chrystusa wskazuje miejsce przebywania Maryi: firmament nieba.

I tam - w tym niebiańskim wizerunku - ludzie morza odnajdują stale Tę, która wraz z ciałem i duszą została wzięta przez Syna do nieba. Do stanu, o którym "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2, 9).

Najświętsza Maryja Panna jest najlepszym wzorem wszelkich cnót. Jest więc przez ludzi czczona i proszona jako Pani, Królowa, Matka albo - z głębi serca - przyzywana jako Matuchna, Mateczka, Bogarodzica, Przenajświętsza Panna, Miriam, Myrjam, Mary, Maryja; skromna żydowska dziewica, wybrana i wywyższona przez Boga, od początków Kościoła jest kochana i wielbiona przez ludzi. Przez ludzi morza Maryja czczona jest od dawna jako ich Stella Maris - Gwiazda Morza; a to również dlatego, że wyraz "morze" wpisany jest w Jej imię. Bowiem drugi człon Jej imienia "jam" po aramejsku oznacza - morze, a całe zaś imię można odczytać jako "gorzkie morze" bądź też "morze goryczy" . Ta ostatnia interpretacja najwyraźniej nawiązuje do postaci Matki Jezusa jako Boleściwej czy Współcierpiącej wraz ze swoim Synem pod Jego Krzyżem. Jest to też zapewne najbliższe określenie Matki Bożej jako Gwiazdy Morza, która jest widzialnym znakiem, przykładem, sprawdzianem, wzorem, za którym mamy podążać. Czyli za tym wszystkim, co współtworzy nasze bezpieczeństwo, człowieczeństwo, los i nasze ludzkie życie. Byśmy stale podążali za prowadzącą nas niezawodnie i pewnie Gwiazdą.

Gwiazdo Morska - módl się za nami!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post stawia prostą prawdę: brak przebaczenia podcina własną wolność

2026-02-13 10:11

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Daniela opowiada o trzech młodzieńcach w piecu. Dzisiejszy fragment pochodzi z tradycji greckiej tej księgi, włączonej między Dn 3,23 a dalszy ciąg opowiadania. Św. Hieronim zauważa, że tekst hebrajsko‑aramejski urywa się przed tą modlitwą. Sama została zachowana w greckich rękopisach. Azariasz modli się „w środku ognia”. Miejsce zagrożenia staje się miejscem modlitwy. Pierwsze zdania uznają sprawiedliwość Boga. Potem pada wyznanie win w liczbie mnogiej. Hieronim podkreśla, że młodzieńcy nie ponosili osobistej winy za dawne odstępstwa, a mówią jako przedstawiciele narodu. Niewinny staje przy winnych i bierze na siebie ciężar wspólnego wstydu. Modlitwa nie ukrywa klęski. Lud został „umniejszony” i upokorzony. Pojawia się prośba „dla Twego imienia”. Imię w Biblii oznacza rozpoznawalność Boga w dziejach. Azariasz prosi, aby Bóg nie odsunął swojego miłosierdzia, mimo że czyny ludu na to zasługują. Tekst wspomina brak wodza, proroka i ofiar. Zostaje tylko postawa skruchy i pokory, która w warunkach wygnania zastępuje to, czego nie można złożyć w świątyni. Hieronim zaznacza, że te słowa mają szczególną wagę w czasie prześladowań; wspólnota traci świętych ludzi i nie może składać ofiar. Modlitwa odwołuje się do Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz do obietnicy licznego potomstwa. Pamięć o ojcach staje się językiem nadziei. Tekst łączy prawdę o grzechu z odwagą proszenia. Prośba nie zmierza do pokazowego znaku. Ona zmierza do ocalenia, które pokazuje, że Bóg słyszy także z wnętrza płomieni.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

„Czemu Mnie wystawiacie na próbę?” (Mt 22,18)
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o katechezie parafialnej: to ma być wspólna droga całego Kościoła w Polsce

2026-03-10 11:05

[ TEMATY ]

katecheza

bp Artur Ważny

BP Episkopatu

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

- Katecheza parafialna już trwa. Zaczyna się bowiem zawsze tam, gdzie Kościół poważnie pyta o to, jak dziś przekazywać wiarę - mówi bp Artur Ważny, przewodniczący Zespołu KEP ds. katechezy parafialnej.

Katecheza parafialna jest jednym z głównych tematów rozpoczynającego się dziś 404. Zebrania Plenarnego KEP. Jak podkreśla bp Ważny, istotne jest, by ostateczny kształt dokumentu dotyczącego katechezy parafialnej był owocem rozeznania całego Episkopatu. Chodzi bowiem nie tyle o dokument, co o jego praktyczne wprowadzenie w życie wspólnoty i w duszpasterstwo. - Katecheza parafialna nie powinna być działaniem obok życia Kościoła, ale jego naturalną częścią - wpisaną w rytm duszpasterstwa i wspólną drogę całego Kościoła w Polsce - zwraca uwagę przewodniczący Zespołu. Zapowiada, że projekt katechezy parafialnej będzie wprowadzany stopniowo, niewykluczone, że już od września 2026 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję