7 XI TRZYDZIESTA DRUGA NIEDZIELA ZWYKŁA
Mdr 6, 12-16; Ps 63; 1 Tes 4, 13-18;
Mt 24, 42a. 44; Mt 25, 1-13.
8 XI Poniedziałek. Dzień powszedni
Mdr 1, 1-7; Ps 139; Flp 2, 15-16;
Łk 17, 1-6.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
9 XI Wtorek. Święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej
Ez 47, 1-2. 8-9. 12; Ps 46; 1 Kor 3, 9b-11. 16-17; 2 Krl
7, 16; J 2, 13-22.
10 XI Środa. Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża
i Doktora Kościoła
Mdr 6, 1-11; Ps 82; 1 Tes 5, 18;
Łk 17, 11-19.
11 XI Czwartek. Wspomnienie św. Marcina z Tours, biskupa
Mdr 7, 22-8, 1; Ps 119; Łk 21, 36;
Łk 17, 20-25.
12 XI Piątek. Wspomnienie św. Jozafata, biskupa i męczennika
Mdr 13, 1-9; Ps 19; Mt 24, 42a. 44;
Łk 17, 26-37.
13 XI Sobota. Wspomnienie świętych Benedykta, Jana, Mateusza,
Izaaka i Krystyna, pierwszych
męczenników Polski
Mdr 18, 14-16; 19, 6-9; Ps 105;
2 Tes 2, 14; Łk 18, 1-8.
CZYTANIE Z KSIĘGI MĄDROŚCI (Mdr 6, 12-16)
Reklama
Mądrość jest wspaniała i niewiędnąca:
ci łatwo ją dostrzegą, którzy ją miłują,
i ci ją znajdą, którzy jej szukają,
uprzedza bowiem tych, co jej pragną,
wpierw dając się im poznać.
Kto dla niej wstanie o świcie, ten się nie natrudzi,
znajdzie ją bowiem siedzącą u drzwi swoich.
O niej rozmyślać to szczyt roztropności,
a kto z jej powodu nie śpi, wnet się trosk pozbędzie:
sama bowiem obchodzi i szuka tych, co są jej godni,
objawia się im łaskawie na drogach
i popiera wszystkie ich zamysły.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja.
Boże mój, Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja.
Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja.
Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja.
Gdy myślę o Tobie na moim posłaniu
i o Tobie rozważam w czasie nocnych czuwań.
Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja.
CZYTANIE Z PIERWSZEGO LISTU ŚWIĘTEGO PAWŁA APOSTOŁA DO TESALONICZAN(1 Tes 4, 13-18)
Reklama
Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim. To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli. Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo w chwili, której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO MATEUSZA (Mt 25, 1-13)
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się oblubieniec opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: "Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie". Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie". Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam". Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę powiadam wam, nie znam was". Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny".
