Reklama

Nadprzyrodzony Implant

Niedziela warszawska 20/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dlaczego ogórek nie śpiewa?" - zastanawiał się kiedyś Konstanty Ildefons Gałczyński. I doszedł do oczywistego wniosku - przynajmniej dopóki nie uda się wyhodować rośliny z genem np. Maryli Rodowicz - że z woli nieba śpiew nie jest w naturze ogórka. Trudno zatem mieć pretensje do korniszona. Od śpiewu są kanarki, ale one z kolei gorzej znoszą ocet. Tak to już Pan Bóg stworzył i lepiej niech tak pozostanie.

W normalnym świecie wszystko działa zgodnie ze swoją naturą. Chodzi o zespół cech, które sprawiają, że coś nazywamy rośliną, coś innego zwierzęciem, kogoś człowiekiem, a Kogoś innego Bogiem. W odniesieniu do istot stworzonych, posiadanie cech wspólnych nie oznacza bynajmniej, że wszystkie rośliny, a tym bardziej wszyscy ludzie są tacy sami, ale wyznacza granice istnienia i działania. Ludzka natura dana nam przez Stwórcę jest pierwszym źródłem praw i zobowiązań - określa sposób naszego człowieczego bytowania.

Z natury każdy człowiek rodzi się i umiera. Z natury troszczy się o swoje życie i zdrowie, mówi takim językiem, jakiego się nauczył, kocha tych, którzy są dla niego dobrzy itd. Natura wyznacza granice normalności i nikt nie może oczekiwać od nas zachowań nadludzkich, np. znajomości obcych języków od urodzenia albo zdolności wskrzeszania umarłych. Ale czy ktoś żyjący tylko zgodnie z naturą może spodziewać się nadprzyrodzonej zapłaty?

W dniu zesłania Ducha Świętego stała się rzecz niezwykła. Oto Zmartwychwstały Jezus "podzielił się" z całym Kościołem i z każdym z nas swoim Duchem. Tą niezwykłą, bo istniejącą na sposób Osoby, Miłością Syna Bożego ku Ojcu i Ojca ku Synowi. Duch Święty jest jakby nadprzyrodzonym Implantem wszczepionym człowiekowi, jakby dodanym do naszej natury Genem Boga. To dlatego Apostołowie napełnieni Duchem Świętym mogli czynić rzeczy niezwykłe - nadnaturalne, podobnie jak zmodyfikowana genetycznie sałata uodparnia przeciwko żółtaczce. Dlatego prości rybacy przemawiali nieznanymi sobie dotychczas językami i zdobywali się na męstwo, którym wcześniej się bynajmniej nie cechowali. Czynili cuda i mieli nawet władzę odpuszczania grzechów. To wszystko jest niemożliwe do wykonania ludzkimi siłami.

Bóg każdego z nas powołuje do przekraczania ludzkiej natury. Obiecuje życie wieczne, które nam się z natury nie należy, ale i oczekuje zachowań, na które nas po ludzku nie stać. I wie, że tego powołania nie wypełnimy o własnych siłach. Dlatego zesłał Ducha Świętego, który dokonuje w nas i przez nas rzeczy nadprzyrodzonych. On przez nas kocha, modli się i świadczy o Jezusie. Dlatego i owoce działania pod wpływem Ducha Świętego przerastają wszelkie ludzkie nadzieje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczęła się pierwsza rozprawa w procesie cywilnym Karola Nawrockiego przeciwko właścicielowi Onetu

2026-09-15 09:56

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Onet

PAP/Leszek Szymański

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

We wtorek rozpoczęła się pierwsza rozprawa z pozwu Karola Nawrockiego przeciwko spółce Ringier Axel Springer Polska o ochronę dóbr osobistych. Chodzi o materiał Onetu z ub.r. mówiący, że Nawrocki jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu miał uczestniczyć w „procederze sprowadzania prostytutek” dla gości.

Nawrocki skierował do warszawskiego SO pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych jeszcze jako kandydat na prezydenta. Stało się to po tym, gdy 26 maja ub.r. portal Onet opublikował tekst pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”. Według tego materiału Nawrocki jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu miał uczestniczyć w „procederze sprowadzania prostytutek” dla hotelowych gości.
CZYTAJ DALEJ

Święta od czyśćca

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 22

[ TEMATY ]

Święta Katarzyna Genueńska

pl.wikipedia.org

Św. Katarzyna Genueńska

Św. Katarzyna Genueńska

Jako pierwsza określiła cierpienia dusz czyśćcowych jako mękę i żar miłości.

Katarzyna Fieschi urodziła się w Genui. W dzieciństwie została osierocona przez ojca Giacoma. Matka – Francesca di Negro zapewniła dzieciom wychowanie religijne. W 16. roku życia Katarzyna została przymuszona do małżeństwa z Julianem Adoro. Związek nie był szczęśliwy. Przez kilka lat Katarzyna żyła w osamotnieniu, po czym podjęła życie towarzyskie właściwe jej sferze. W marcu 1473 r. doznała łaski nawrócenia i przemiany. Odprawiła spowiedź generalną i zaczęła się dużo modlić. Podjęła też działalność charytatywną. Miała częste objawienia Pana Jezusa, który pewnego dnia pozwolił jej nawet spocząć na swojej piersi. Kiedy indziej ujrzała Boskie Serce całe w płomieniach. Chrystus pozwolił jej przytknąć usta do Jego Serca. Spowiednik zgodził się, by przyjmowała codziennie Komunię św., co w tamtym czasie było nowością. W ostatnim okresie życia miała częste wizje, przeżywała dar uniesień i zachwytów, które trwały nieraz kilka godzin.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: drogi bez znaków i znaki bez dróg – tak żyją ludzie

2026-09-15 15:39

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Bóg prosi nas o przebaczenie, ponieważ tylko ci, którzy potrafią przebaczać, mogą otrzymać Boże przebaczenie i zbawienie, które przyniósł nam Jezus” - w swoich codziennych wideokonferencjach w parafii Świętej Rodziny w Gazie jej proboszcz, ks. Gabriel Romanelli, przeplata rozważania nad Ewangelią z bezpośrednim świadectwem o życiu w Strefie Gazy, doświadczonej kryzysem humanitarnym, który nie ustępuje. Centralnymi tematami najnowszych wystąpień duchownego są: przebaczenie, nadzieja i potrzeba odbudowy nie tylko budynków i infrastruktury, ale także relacji, zaufania i poczucia przyszłości.

Rozważając Ewangelię, ks. Romanelli zachęca nas do ponownego odkrycia mocy chrześcijańskiego przebaczenia, które nie zależy od postawy drugiego. „Wielu mówi: aby przebaczyć, drugi musi najpierw żałować. Ale gdzie to jest napisane? Pan prosi nas o przebaczenie bezwarunkowe. Jeśli drugi nie żałuje, to sprawa między nim a Bogiem; ja jednak wypełnię swoją część i znajdę pokój w sercu” - przekonuje. Przebaczenie nie oznacza zaprzeczenia doznanej krzywdzie ani zapomnienia o winie. „Zło pozostaje złem. Przebaczenie oznacza jednak, że nie pozwalamy mu nadal dominować w naszym życiu i mieć ostatniego słowa” - tłumaczy, dodając, że przebaczenie jest fundamentem każdej autentycznej drogi pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję