Reklama

Prosto z Sejmu

Szlachetne intencje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obiecałem sobie, że nie będę już wracał do tematu odwoływania Ministra Skarbu Państwa, jednak w rozmowie z wiceszefową Niedzieli doszliśmy do wniosku, że należy się jeszcze Czytelnikom pewne wyjaśnienie. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że przeciw min. Emilowi Wąsaczowi głosowałoby znacznie więcej posłów, gdyby nie pewne uzgodnienia, które pozwalają mieć nadzieję na uchwalenie ważnych ustaw, o które walczymy od dwóch lat. Zanim przejdę do tych ustaleń, chciałbym napisać, że po sejmowej debacie i głosowaniu wspomnianego wotum nieufności scena polityczna w Polsce została jakby obnażona i, jak sądzę, każdy może wyrobić sobie opinię tak o partiach wchodzących w skład koalicji rządzącej, jak i o poszczególnych politykach i ich zachowaniach.
Po pierwsze: zdecydowanie nieuczciwie zachowali się ci, którzy próbowali wygrać ten konflikt dla sobie wiadomych celów, znając szlachetne intencje wnioskodawców, działających z pobudek dobra państwa, dobra wszystkich obywateli. Dlatego nazywanie tego wniosku łamaniem elementarnych zasad lojalności i dyscypliny w AWS, szantażem zbuntowanych posłów itp. jest typowym przekłamaniem, ponieważ zwrócono uwagę na kwestię sposobu odwołania ministra, natomiast pominięto milczeniem jego szkodliwą działalność. (Dodam, że do tego wystąpienia posłów AWS-u przeciw własnemu ministrowi przyczyniła się w równej mierze Unia Wolności, nie wykonując zobowiązań umowy koalicyjnej, głosując wielokrotnie razem z SLD przeciw AWS).
Po wtóre: skoro padały słowa o szantażu, warto się zastanowić, na czym ów szantaż miałby polegać. Zapytajmy: Czy szantażem można nazwać domaganie się zmiany ministra, który źle zawiaduje powierzonym sobie zadaniem? Skoro w ciągu pół roku tenże minister blokował ustawę o ograniczeniu zarobków w samorządach oraz spółkach Skarbu Państwa, a po zawnioskowaniu o jego odwołanie uchwala się taką ustawę w ciągu 48 godzin - czy to jest owoc szantażu, czy raczej trzeba mówić o celowym zaniedbaniu interesu państwa?
Nie nazywajmy zatem szantażem uzyskanego porozumienia z rządem, porozumienia celowo nie podpisanego, aby każda ze stron nie miała poczucia, że stało się to pod przymusem. Jakie są to uzgodnienia? Warto je tu krótko przypomnieć, ponieważ nie przeczytałem o nich w żadnym czasopiśmie, a wydawałoby się, że powinny być one najważniejsze w całej sprawie. Podkreślę jeszcze raz: nie podpisany harmonogram realizacji uzgodnień wyraźnie świadczy, że stronom nie chodziło o nic innego, jak dobro Polski.
Harmonogram ten wygląda następująco: 1. W czasie lutowej sesji Sejmu uchwalić ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z poprawkami popieranymi przez Komisję Skarbu Państwa, Uwłaszczenia i Prywatyzacji. (Jest w tej ustawie zapis o podziale pieniędzy z prywatyzowanego przedsiębiorstwa m.in. na akcje dla pracowników, na fundusz powszechnego uwłaszczenia, na naukę polską, na ZUS, na restrukturyzację zakładu itd.) 2. Uchwalenie w czasie dwóch sesji Sejmu w marcu projektu ustawy o powszechnym uwłaszczeniu. (To nie jest utopijna ustawa, jak próbuje się ją ośmieszyć. Obecny projekt zasadniczo odbiega od pierwotnych pomysłów, ale jego przeciwnicy nie chcą go nawet przeczytać.) 3. Przygotowanie programu realizacji uchwały Sejmu w sprawie Polskiego Cukru wraz z decyzjami wdrożeniowymi do końca stycznia 2000 r. (Jeśli wszystkie polskie cukrownie wykupią Niemcy, którzy mają u siebie nadprodukcję cukru, polski rynek cukru zostanie zniszczony raz na zawsze.) 4. Przygotowanie przez Ministra Skarbu Państwa we współpracy z posłami pomysłodawcami projektu ustawy o funduszach uwłaszczeniowych do końca lutego 2000 r. Procedowanie jej w trybie pilnym. (Zgodnie z podpisanym wcześniej zobowiązaniem w tej sprawie przez Premiera i Przewodniczącego AWS, projekt ten miał być przygotowany do końca 1999 r. Chodzi w tej ustawie o tworzenie polskiego rynku kapitałowego.) 5. Przyjęcie w czasie pierwszej sesji Sejmu w marcu br. do trzeciego czytania projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. (Jest to w praktyce ustawa o uwłaszczeniu bezpośrednim, czyli o przekazaniu nieodpłatnie zakładowych budynków mieszkalnych ich użytkownikom na własność.) 6. Jak najszybsze uchwalenie ustawy o ograniczeniu wynagrodzeń w firmach Skarbu Państwa. (O dziwo, ustawa blokowana przez Ministra Skarbu przez pół roku, o czym wyżej wspomniałem, została uchwalona w ciągu 48 godzin, czyli na drugi dzień po uzgodnieniach, oczywiście, jeszcze przed głosowaniem wotum nieufności, co również wpłynęło na zmianę decyzji posłów wobec wotum nieufności.) 7. Przeprowadzenie w lutym przez klub AWS oceny pracy Ministerstwa Skarbu Państwa. (Chodzi o zastanowienie się nad sposobem prywatyzacji, która do tej pory kojarzy się wyłącznie z wyprzedażą dobrych zakładów i oddawaniem za bezcen przedsiębiorstw nierentownych. Dodam, skoro 40% posłów AWS cofa rekomendację dla Ministra Skarbu, świadczy to również o zakwestionowaniu polityki prywatyzacyjnej prowadzonej przez cały rząd.) 8. Uzdrowienie pracy w klubie AWS poprzez zmianę strukturalną władz klubu i zapewnienie efektywnego uczestnictwa posłom w podejmowaniu decyzji. (Generalnie chodzi o to, że z powodu słabości liderów klubu nie są realizowane zapisy umowy koalicyjnej, brak jawnych kryteriów podejmowania decyzji zgodnych z programem AWS. Do prezydium klubu wejdą przewodniczący partii oraz szefowie komisji sejmowych, aby za podejmowane decyzje był ktoś odpowiedzialny.)
Tyle o porozumieniu. Czy zostanie zrealizowane, czas pokaże. Wynika z niego jasno, że wotum nieufności nie było elementem skierowanym przeciw rządowi. Każdy z posłów wnioskodawców ma świadomość, że dla obecnej koalicji nie ma innego rozwiązania, jak tylko kontynuowanie tego, co dobre w reformach, i poprawianie błędów. Chodzi jednak o to, aby nie były to tylko reformy korzystne dla cudzoziemców i rodzimych cwaniaków, ale aby we wszystkich rozwiązaniach przeważyło dobro Polski. Jeśli więc już doszło do tak radykalnej formy wystąpienia przeciw własnemu ministrowi, jaką jest wotum nieufności, to powinny liczyć się szlachetne intencje tych posłów. Dlatego zapowiedź wyrzucenia kilku z nich dla przykładu z klubu AWS czy też - w myśl uchwały Rady Krajowej NSZZ Solidarność - nieumieszczenie tych posłów na przyszłych listach wyborczych AWS jest przejawem chorobliwego myślenia. Jeśli usunie się z klubu posłów, którzy od dwóch lat przygotowywali ustawy, o których jest mowa w omówionym porozumieniu, nikt nie uwierzy w szlachetne intencje przywódców AWS, w ich działanie dla dobra Polski. Chcąc odbudować wzajemne zaufanie, należy powiedzieć sobie prawdę, i tylko prawdę, a wówczas wróci sens działania dla wspólnego dobra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: sąd skazał komika, który fałszywie zarzucał kapłanowi nadużycia seksualne

2026-02-19 21:09

[ TEMATY ]

Brazylia

ks. Paweł Kłys

Sąd w stanie São Paulo, na południowym wschodzie Brazylii, skazał znanego komika Cassiusa Ogro, który zarzucił księdzu Júlio Lancellottiemu nadużycia seksualne. W grudniu 2022 roku brazylijski artysta opublikował w jednej z sieci społecznościowej film sugerujący, że kapłan dopuszcza się nadużyć seksualnych wobec młodych chłopców.

Rzekomo żartobliwy materiał Cassius Ogro (właściwie Cassius Matheus dos Santos Soares) opublikował krótko po tym, jak ksiądz Júlio Lancellotti skrytykował rozrzutność piłkarskiej federacji Brazylii, która wydała duże środki na zakwaterowanie i luksusowe wyżywienie swoich piłkarzy podczas rozgrywanych w Katarze piłkarskich mistrzostw świata. Satyryk broniąc wystawnego życia futbolistów podczas mundialu w żartobliwym komentarzu oskarżył kapłana, popularnego w São Paulo w związku z rozwijaniem licznych dzieł dobroczynnych, o przestępstwa seksualne.
CZYTAJ DALEJ

Siostra zakonna do skrzywdzonych: nie musicie przeżywać swojego cierpienia w samotności

2026-02-19 20:20

[ TEMATY ]

rozmowa

Dzień solidarności

osoby skrzywdzone

Adobe Stock

- Są osoby, które chcą Ci pomóc, są osoby, które są do tego przygotowane, które nie wystraszą się Twojej historii, a będą szukać Twojego dobra. Doświadczenie życzliwej, wspierającej obecności naprawdę jest realną pomocą w przeżywaniu tego cierpienia – z takim przesłaniem zwraca się do wszystkich osób skrzywdzonych s. Scholastyka Iwańska, albertynka, jedna z sióstr pracujących w telefonie zaufania „Siostry dla skrzywdzonych”. O tym, jak działa ten telefon i jak może pomóc opowiada siostra w rozmowie z KAI. Zachęca też do włączenia się w przeżywanie Dnia Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym, który obchodzimy 20 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu.

Podziel się cytatem S. Scholastyka Iwańska: To będzie dla mnie zwyczajny dzień pracy, przeplatany jednak modlitwą w intencji osób skrzywdzonych. Tu w klasztorze Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie, gdzie mieszkam i pracuję o 6.30 sprawowana będzie Msza św. w intencji Osób skrzywdzonych. Również podczas naszych codziennych zakonnych modlitw będziemy chciały skrzywdzonych otoczyć troską O 16.30 odprawimy Drogę Krzyżową, również w tej intencji – będzie to nabożeństwo otwarte dla wszystkich. Dlatego, że w naszym Sanktuarium modlą się również Ubodzy, korzystających z Jadłodajni prowadzonej przez siostry i oni, podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej, w swoim gronie będą łączyć się duchowo ze skrzywdzonymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję