Reklama

Słowo Ci daję

Idźcie, kupcie sobie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To było przed 39 rokiem, przed wojną.
Wasiak był zasobnym gospodarzem.
Miał dobrze utrzymane konie,
wóz, pług, brony.
Misiak miał co do wielkości
podobną gospodarkę,
ale nie miał konia,
nie miał narzędzi rolniczych.
Chodził więc do Wasiaka
i pożyczał konia, wozu, bron.
Znudziło się Wasiakowi to pożyczanie.
Powiedział któregoś dnia Misiakowi:
Misiak, już ci nie będę pożyczał;
idź i kup se brony.

Misiak miał poczucie gospodarskiej ambicji.
Ale jakie miał wyjście?
Nie obrobić pola - to ziemia nie urodzi.
Trzeba głodować i umrzeć.
Przychodził dalej do Wasiaka
i nie zaczynał od prośby o pożyczkę,
ale opowiadał Wasiakowi:
Przyjdzie wiosna i Misiak kupi sobie konia.
A kiedy indziej: Zaraz po żniwach
Misiak kupi sobie wóz...
Wasiak wiedział, że Misiak przyszedł
pożyczyć, ale bał się powiedzieć:
Idź, kup sobie.
Wyrozumiały Wasiak
pożyczał dalej narzędzi zaradnemu Misiakowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ja też mam wciąż wątpliwości:
Pożyczać czy nie pożyczać?

Reklama

Słucham więc Ewangelii
o pannach mądrych i głupich.
Dzisiaj tak ostrożnie przetłumaczona
jest ta przypowieść: o pannach mądrych
i nieroztropnych.
Jeszcze trochę i zabrzmi to:
O pannach mądrych i mądrych inaczej.
Opowiadanie wzięte ze zwyczajów żydowskich.
Wesele trwało tydzień.
Około połowy wesela pan młody
przychodził do domu panny młodej.
Zaproszone druhny miały lampy,
aby wieczorem przychodzącemu panu młodemu
oświecać drogę. Lampki były napełnione oliwą.
Dziewczyny niosły je delikatnie,
aby nie zatonął knotek,
aby płomyka nie zdmuchnął wiatr.

Pan młody się spóźniał.
Panny mądre i niemądre posnęły.
Tymczasem około północy
zaczęli krzyczeć: Pan młody idzie.
Dziewczyny chwyciły lampy.
Mądre miały zapas oleju,
a głupim wypalił się olej. I co?
Pożyczcie nam!
Idźcie i kupcie sobie.
Gdzie? O tej porze?
Poszły szukać,
a tymczasem nadszedł pan młody.
Weszły dziewczyny z lampkami
i zamknęły drzwi.
Wpuście i nas!
Nie znam was.

To przykre.

Jeżdżę samochodem.
Przeżyłem upokorzenie,
kiedy zatrzymywałem jadących
i prosiłem: Pożyczcie mi benzyny.
Czułem, że myśleli o mnie:
Ale głupi, brakło mu oleju!
Idź do stacji i kup sobie.
Żeby Pan Bóg nie zamknął przede mną drzwi
i nie powiedział: Nie znam cię.

Broń mnie, Boże, przed głupotą.

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja częstochowska: zmarł 50-letni ks. Dariusz Mazur

2026-08-17 21:43

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

pixabay.com

W dniu 17 sierpnia 2026 r., w wieku 50 lat, w 25. roku kapłaństwa, odszedł do Pana ks. Dariusz MAZUR, proboszcz Parafii pw. Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.

Msza święta żałobna odprawiona będzie pod przewodnictwem J.E. ks. abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego w środę, tj. 19 sierpnia 2026 r. o godz. 15.00 w par. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Dawać świadectwo

2026-08-18 16:18

Biuro Prasowe AK

Wiara, wierność i wrażliwość – na te trzy cechy Maryi wskazał bp Janusz Mastalski podczas odpustu ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Na początku o. Cyprian Moryc OFM powitał wszystkich uczestników uroczystości. – To sanktuarium jest sanatorium ducha i ciała, sanatorium Ducha Świętego – podkreślił. Powitał także bp. Janusza Mastalskiego, zebranych duchownych, osoby konsekrowane oraz przedstawicieli władz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję