Reklama

Muzeum "Jan Paweł II w sztuce"

Spośród 771 prac nadesłanych na ogólnopolski konkurs pt. Ksiądz Karol Wojtyła - Papież Jan Paweł II w sztuce nieprofesjonalnej 229 zostało zakwalifikowanych i wyeksponowanych na wystawie w Muzeum " Jan Paweł II w sztuce".
Na wernisaż wystawy w sobotę 1 lipca br. do Krakowa przyjechali artyści nieprofesjonalni z całej Polski.
- Nagrody nie otrzymałem, ale wszystkie trzy płaskorzeźby, które przysłałem na konkurs, zostały zakwalifikowane i znalazły się na wystawie - cieszy się Władysław Janusz, który do Krakowa przyjechał z małej podkarpackiej wioski. Mówi, że od dziecka zajmuje się struganiem, głównie w drewnie lipowym, a jego malowane kolorowymi farbkami obrazki, figurki świętych i krzyżyki podobają się, więc rzeźbi tym chętniej. Na swych płaskorzeźbach ukazał młodego studenta Karola Wojtyłę na spacerze z ciotką. Księdza Karola Wojtyłę wyrzeźbił w otoczeniu odwiedzanej rodziny, a Papieża Jana Pawła II jako modlącego się przed Jasnogórską Królową...
Artystom, którzy sztuką zajmują się amatorsko, którzy chwytają za pędzel lub dłuto, aby wyrazić swój wewnętrzny świat przeżyć, emocji i przemyśleń, bardzo bliska jest osoba Ojca Świętego Jana Pawła II. O ich miłości do Papieża świadczy duża liczba prac nadesłanych na konkurs, jak również różnorodność prezentowanych tematów związanych z Ojcem Świętym. Artyści podejmują w swych pracach wielkie problemy zaangażowania Papieża w walkę dobra ze złem, światowego pokoju, a także sprawy papieskich pielgrzymek do Polski i innych krajów, nawet tych najbardziej egzotycznych, Papieża ratującego ludzkość, Papieża Ekumenistę, Papieża spotykającego się z Matką Teresą z Kalkuty, z Lechem Wałęsą, Papieża bolejącego z powodu wojen. Ale też prezentują ks. Karola Wojtyłę w kajaku, na spacerze, Papieża w deszczu, narciarza, odpoczywającego w ukochanych górach, Kawalera Orderu Uśmiechu itp. Różnorodne jest również tworzywo, z którego te dzieła powstały. Są obrazy namalowane na płótnie, na szkle, jest grafika, rzeźba w drewnie, w kamieniu, w wosku, jest ceramika, metaloplastyka, są wycinanki z papieru, z bibuły, wyklejanki czy kraszanki. Wykorzystano nawet kamienie z dawnych kamieniołomów w krakowskim Solvayu, gdzie Karol Wojtyła pracował podczas okupacji. Wystawa zachwyca szczerością i zauroczeniem osobowością Wielkiego Polaka. Prezentowane na niej dzieła są wyrazem prawdziwej miłości do Ojca Świętego.
Otwarcie wystawy było równocześnie inauguracją działalności Muzeum "Jan Paweł II w sztuce", powstałego przy ul. Krowoderskiej 31 w Krakowie. Jest to placówka powołana przez osobę fizyczną, nie nastawiona na zysk, a jej statutowym celem jest gromadzenie, opisywanie, zabezpieczanie i upowszechnianie prac związanych tematycznie z sylwetką Jana Pawła II. Muzeum przez prezentacje dorobku twórczego artystów - zarówno amatorów, jak i profesjonalistów - pragnie kreować wizerunek Papieża Polaka szczególnie wśród młodego pokolenia. Nowa placówka muzealna wzbogaca również ofertę rynku turystyczno-kulturalnego Krakowa.
Wystawę Ksiądz Karol Wojtyła - Papież Jan Paweł II w sztuce nieprofesjonalnej można zwiedzać przez cały rok.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

„ZAJMIJ SIĘ MNĄ” - debiutancki album Siostry Janiny

2020-05-28 10:55

mat.prasowe

Debiutancką płytę Siostry Janiny pt. „Zajmij się mną” wydała Agencja Muzyczna Polskiego Radia.

22 maja 2020 r. ukazał się debiutancki album Siostry Janiny zatytułowany „Zajmij się mną”.

Na płycie znajduje się 10 piosenek utrzymanych w stylu modern vintage – połączenie muzyki pop z folkiem, country, country bluesem, soulem i bluegrassem. W warstwie tekstowej, w charakterystyczny dla siebie sposób, poruszane są kwestie egzystencjalne i duchowe. Z jednej strony traktują o ludzkiej, wewnętrznej walce, o marzeniach, lęku, nieakceptacji siebie a z drugiej o odwadze, tęsknocie i miłości.

Album promowała piosenka "Zajmij się mną", która zdobyła duże uznanie zarówno w środowiskach muzyki chrześcijańskiej, jak i świeckiej. Singlowi towarzyszył też teledysk w reżyserii Olgi Czyżykiewicz, w całości zrealizowany w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Na płycie, utwór ten znalazł się w dwóch wersjach – radiowej, znanej słuchaczom i półakustycznej będącej tzw. bonus trackiem albumu. Drugim singlem promującym płytę jest piosenka Żyję swoim tempem, która z dnia na dzień cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Towarzyszący jej teledysk jest retrospekcją działalności wolontariackiej s. Janiny.

Autorką wszystkich tekstów piosenek jest s. Janina, natomiast za kompozycję i aranżację odpowiada Tomek „Konfi” Konfederak. Produkcją płyty zajął się amerykański inżynier dźwięku Josh Harris.

Płyta została wydana w formie digipacku. Album dostępny jest w wersji fizycznej w sklepach muzycznych, internetowych i księgarniach oraz digitalowej w serwisach streamingowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję