Reklama

WATYKAN

Wiadomości ze świata

"L´Osservatore Romano" przeciw legalizacji domów publicznych

Watykański dziennik L´Osservatore Romano nazwał haniebnym surogatem propozycję włoskiej minister opieki społecznej Livii Turco, by w ramach zwalczania zjawiska nierządu przywrócić domy publiczne. Według min. Turco, miałyby one działać na zasadzie spółdzielni.
Teolog dziennika - o. Gino Concetti wyraził przekonanie, że władze, nie radząc sobie z prostytucją, będą do niej zachęcać, nadając jej charakter półlegalnej działalności. Nawet zezwolenie prostytutkom na zrzeszanie się i samodzielne zarządzanie swą działalnością nie oznacza obrony ich godności - pisze o. Concetti. Jego zdaniem, zastrzeżenia do propozycji min. Turco są w pełni uzasadnione.

Apel o ewakuację chrześcijan z Moluków

100 tys. chrześcijan na indonezyjskiej wyspie Moluki pilnie potrzebuje natychmiastowej ewakuacji, gdyż w przeciwnym wypadku mogą być wymordowani przez bojówkarzy z uzbrojonych grup "Laskar Jihad". Ten dramatyczny apel wystosowali wspólnie 9 lipca br. biskup pomocniczy diecezji Amboina na wyspie Ambon, wchodzącej w skład Moluków - Josephus Tethool i przedstawiciel miejscowej wspólnoty protestanckiej - Agus Ulahaiyanan.
"Sytuacja uchodźców staje się coraz trudniejsza, brakuje im ryżu i innego pożywienia" - stwierdzają we wspólnym apelu chrześcijańscy przywódcy wyspy. Podkreślono, że istnieje paląca potrzeba natychmiastowej pomocy. 8 lipca br. islamiści dokonali masakry w wiosce Waai w północno-wschodniej części Ambonu. Biskup Amboiny - Petrus Canisius Mandagi udał się do Genewy, aby prosić o interwencję Radę Bezpieczeństwa ONZ i Komisję Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych.
Od stycznia 1999 r., gdy zaczęły się zamieszki na Molukach, zginęło co najmniej 4 tys. osób, w większości chrześcijan. Głównymi sprawcami mordów są ekstremiści muzułmańscy, w większości przybyli z Jawy.

Protest przeciwko planom nauki Koranu w szkołach chrześcijańskich

Kościół katolicki w Malawi ostro zaprotestował przeciw planom miejscowych władz wprowadzenia do szkół chrześcijańskich, dotowanych przez państwo, obowiązkowej nauki Koranu i zasad wiary tradycyjnych religii afrykańskich. Plany te obejmowały też m.in. zniesienie obowiązkowych dotychczas lekcji wiadomości o Biblii w szkołach katolickich. Na skutek protestów prezydent kraju Bakili Muluzi zapowiedział powołanie komisji mieszanej dla wyjaśnienia spornych spraw. W jej skład wejdą przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich, islamu i tradycyjnych religii afrykańskich.
W blisko 10-milionowym Malawi chrześcijanie stanowią prawie 65% ludności (z tego katolicy blisko 28%), muzułmanie nieco ponad 15%, reszta mieszkańców wyznaje animizm, czyli pierwotne religie afrykańskie. Kościół katolicki prowadzi w kraju liczne szkoły, których wysoki poziom wpływa na ogólny poziom miejscowej oświaty.

Reklama

Boże Ciało w Amerykańskiej Częstochowie

W niedzielę 25 czerwca br. Kościół katolicki w Stanach Zjednoczonych obchodził doroczną uroczystość Bożego Ciała. W wielu świątyniach, szczególnie polskich, odbywały się procesje eucharystyczne i publiczne adoracje Najświętszego Sakramentu. W ostatnich latach w kościołach parafialnych w Stanach Zjednoczonych coraz częściej trwają adoracje Najświętszego Sakramentu. W archidiecezji filadelfijskiej zaleca się nawet, aby w czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 w każdej parafii raz w tygodniu odbywała się całodzienna adoracja. Wielu Polaków przybyło na uroczystość Bożego Ciała do sanktuarium w Amerykańskiej Częstochowie. Tradycyjnie, po Mszy św. w południe, na zewnątrz świątyni, odbyła się uroczysta procesja do czterech ołtarzy. Przewodniczył jej o. Lucjusz Tyrasiński, prowincjał Paulinów w Ameryce. W procesji wzięli udział ojcowie i bracia paulini, pielgrzymi, oraz dzieci, które - podobnie jak w Polsce - sypały kwiaty. Pogoda była wprost cudowna. Na twarzach wszystkich widać było wielką radość i szczęście, kiedy po górach i dolinach pięknej okolicy rozlegało się echo pieśni naszych Ojców: Witaj, Jezu, Synu Maryi. Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi.

FRANCJA

Za nielegalne uznała francuska Rada Państwa rozdawanie w szkołach pigułek Norlevo. Decyzję o rozprowadzaniu pigułki, nawet bez wiedzy i zgody rodziców, podjęła 29 grudnia 1999 r. Segolene Royal, ówczesna minister delegowana ds. szkolnictwa, stojąca dziś na czele resortu ds. rodziny. Organizacje prorodzinne i katolickie od początku krytykowały obecność pigułki w szkołach. Obecnie
Norlevo pozostaje w wolnej sprzedaży w aptekach i jest dostępna za darmo w ośrodkach planowania rodziny.

FRANCJA

Prawne, polityczne, wojskowe i etyczne aspekty interwencji zbrojnych, podejmowanych w dzisiejszym świecie, porusza obszerny dokument, opracowany przez Komisję "Iustitia et Pax" Konferencji Biskupów Francji. Materiał ten, ogłoszony pod koniec czerwca br., stanowić ma podstawę do refleksji dla katolików francuskich na temat interwencji, dokonywanych poza granicami własnego kraju.
Dokument stwierdza m.in.: "Wbrew nadziejom, jakie obudziło obalenie muru berlińskiego, naszemu światu w mijającym dziesięcioleciu nie ubyło konfliktów". Członkowie komisji zwracają uwagę na konieczność wypracowania powszechnie obowiązujących zasad podejmowania interwencji. Dokument postuluje wzmocnienie pozycji ONZ (m.in. przez wprowadzenie zmian prawnych, uniemożliwiających blokowanie rezolucji, głównie przez Chiny i Rosję) oraz jasne określenie zadań Europejskich Sił Wojskowych.

Reklama

CHORWACJA

W wieku 67 lat i dokładnie w 43. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich zmarł w szpitalu w Rijece miejscowy metropolita - abp Anton Tamarut. Był on członkiem Stałej Rady Chorwackiej Konferencji Biskupiej i przewodniczącym Komisji Liturgicznej Episkopatu. Uważany był za jednego z najlepszych znawców liturgiki katolickiej w swoim kraju.

RWANDA

Raport, ogłoszony 10 lipca br. przez Organizację Jedności Afrykańskiej nt. ludobójstwa w Rwandzie w 1994 r., jest niepełny i zawiera istotne przemilczenia dotyczące roli Kościoła katolickiego w tej tragedii - podała katolicka agencja CWN.
Raport stwierdza m.in.: "(...) przywódcy Kościoła nie wykorzystali swej wyjątkowej pozycji moralnej w społeczeństwie w większości chrześcijańskim, aby potępić nienawiść etniczną oraz łamanie praw człowieka". Nie wspomina jednak o tym, że masakra Tutsi i Hutu miała wyraźne podłoże antychrześcijańskie, a zabójstwa na masową skalę były dokonywane w kościołach. Nie mówi również o śmierci co najmniej 3 biskupów, kilkunastu księży i wielu dziesiątek świeckich chrześcijan, którzy usiłowali zapobiec masakrom. Pominięty został również fakt, że zamordowani biskupi za pośrednictwem Stolicy Apostolskiej apelowali o powstrzymanie mordów, a zabity abp Christophe Munzihirwa Mwene Ngabo, występujący odważnie w obronie ofiar przemocy, na 3 dni przed swą śmiercią podpisał apel o pokój.

JEDNYM ZDANIEM

Jan Paweł II mianował dwóch nuncjuszy apostolskich: ks. prał. Antonio Menniniego w Bułgarii i abp. Emilia Paula Tscherriga w krajach karaibskich. Pierwszy z nich był dotychczas radcą nuncjatury, obecnie zaś został wyniesiony do godności arcybiskupa, drugi był do tej pory nuncjuszem w Burundi.

W Tor Vergata na peryferiach Rzymu rozpoczęto konstrukcję podium na Światowy Dzień Młodzieży, na którym Jan Paweł II będzie sprawował Eucharystię dla kilkuset tysięcy młodych ludzi z całego świata.

Zmarł emerytowany arcybiskup Canterbury Robert Runcie, duchowy przywódca wspólnoty anglikańskiej (jego zasługą było m.in. doprowadzenie do wizyty Jana Pawła II w Wielkiej Brytanii w 1982 r.).

Amerykański satanista-piroman przyznał się do podpalenia 26 kościołów na terenie USA (od 1996 r. w Stanach Zjednoczonych zostało podpalonych ponad 900 kościołów).

W podwaszyngtońskiej rezydencji rządowej Camp David (USA) odbył się szczyt izraelsko-palestyński.

Niepowodzeniem zakończyła się kolejna próba systemu obrony USA przed atakiem nuklearnym (rząd amerykański wydał 100 mln dol. na przeprowadzenie tego sprawdzianu).

Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej zdecydowali o wznowieniu pomocy dla Rosji, wstrzymanej ze względu na łamanie przez nią praw człowieka podczas wojny w Czeczenii.

Parlament Portugalii głosami lewicy zalegalizował zażywanie oraz posiadanie narkotyków, zarówno miękkich, jak i twardych, w ilościach " do osobistej konsumpcji". Jednocześnie uzależnienie od narkotyków uznano za chorobę.

W Londynie zainaugurowano uroczyste obchody 100. urodzin królowej matki. W wydarzeniu wzięło udział ponad 2 tys. osobistości z całej Europy.

Prokuratura francuska rozpoczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci co najmniej 20 osób w jednej z klinik dla pacjentów w podeszłym wieku. Według zeznań świadków, zmarły one na skutek eutanazji.

Kanclerz Austrii wycofał się z pomysłu ewentualnego zablokowania przez jego kraj reformy UE oraz przyjęcia nowych członków do Unii.

Premier Węgier Viktor Orban skrytykował powolny proces poszerzenia Unii Europejskiej. Zapowiedział jednocześnie, że jeśli nie pojawi się perspektywa szybkiego wejścia do UE, jego kraj będzie zmuszony rozpatrzyć alternatywne rozwiązania.

Prezydenci Chorwacji, Słowenii i Czech poparli prawo Czarnogóry do oderwania się od Serbii. Wcześniej czarnogórski parlament uchwalił rezolucję odrzucającą poprawki do konstytucji Jugosławii, które zmniejszyłyby wpływy Czarnogóry w ramach federacji.

Rosja wprowadziła w Czeczenii godzinę policyjną po serii zamachów bombowych dokonanych przez partyzantów. Tymczasem prezydent Asłan Maschadow wezwał Czeczeńców, by opuszczali miasta, gdyż zamierza je odebrać siłą z rąk Rosjan.

Baszar Asad (syn zmarłego niedawno prezydenta Hafeza Asada) został wybrany przez naród na prezydenta Syrii, uzyskując w referendum ponad 97 proc. głosów przy niemal 100-procentowej frekwencji.

W Durbanie (RPA) odbyła się XIII Międzynarodowa Konferencja na temat AIDS, pod hasłem Przerwijmy milczenie o umierających na AIDS krajach południowej Afryki.

W Lome (Togo) odbył się szczyt Organizacji Jedności Afrykańskiej. Zdominowały go 3 tematy: wojny, AIDS oraz problem głodu w Afryce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Duda zaproponował wykluczenie w Konstytucji RP możliwości adopcji dziecka przez pary homoseksualne

2020-07-06 12:47

[ TEMATY ]

adopcja

Andrzej Duda

PAP/Paweł Supernak

Prezydent Andrzej Duda podpisał dziś i skierował do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji Konstytucji, zmierzający do wykluczenia możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

- Jestem przekonany, że dzięki temu zapisowi bezpieczeństwo dzieci i troska o ich dobro będzie w dużo większym stopniu realizowana - powiedział urzędujący prezydent.

Projekt - wyjaśniał prezydent Duda - ma wyjść naprzeciw społecznemu oczekiwaniu Polaków, aby dobro dzieci było zabezpieczone także przed sytuacją, w której mogłoby dochodzić do przysposobienia dzieci przez pary jednopłciowe.

- Wielokrotnie polskie społeczeństwo było o to pytane. Odsetek osób, które zawsze były przeciwne takiej możliwości, wynosił w każdym przypadku grubo ponad 70 proc., w niektórych sondażach nawet ponad 80 proc. Stanowisko polskiego społeczeństwa jest tu więc jednoznaczne - uzasadnił prezydent.

Natomiast sytuacja pod względem prawnym nie była w tej kwestii do tej pory do końca pewna - stwierdził Andrzej Duda. Jak wyjaśnił, jego projekt to inicjatywa ustrojodawcza, gdyż dotyczy najwyższego aktu prawnego, czyli konstytucji. Nowelizacja przeniesie niektóre zapisy już obecne w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym na grunt ustawy zasadniczej. Zgodnie z prezydenckim projektem, przysposobić, czyli adoptować, będzie można wyłącznie osobę małoletnią i wyłącznie dla jej dobra. Teraz jednak ten zapis będzie miał rangę konstytucyjną.

Ponadto, konstytucja będzie stanowić, że przysposobienia może dokonać razem jedynie mężczyzna i kobieta pozostający w związku małżeńskim (taką formułę małżeństwa opisuje art. 18 konstytucji).Projekt prezydencki stanowi, że nie może przysposobić dziecka "osoba pozostająca we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci".

- Co oznacza, krótko mówiąc, że gdy mamy do czynienia ze związkiem faktycznym [osób tej samej płci] - a wiemy, że takie występują, bo takie jest życie - wówczas sąd i inne organy będą miały obowiązek sprawdzenia, czy osoba, która chce dokonać adopcji jednoosobowo, rzeczywiście w takim wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci pozostaje, czy nie - tłumaczył Andrzej Duda.Prezydent zaznaczył, że jego projekt "w żadnym aspekcie nie dotyczy rodzicielstwa biologicznego".

- Jeżeli chodzi o rodziców biologicznych, jest art. 48 konstytucji, który mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami i ja absolutnie w tę kwestię nie wnikam - powiedział.- Projekt nie mówi o związkach, tylko o sytuacji faktycznej, w której dwie osoby tej samej płci pozostają we wspólnym pożyciu. Jest to sytuacja prawnie zdefiniowana, znana w orzecznictwie Sądu Najwyższego od wielu lat. Sąd Najwyższy miał na przestrzeni ostatnich lat cały szereg wypowiedzi właśnie dotyczących takich sytuacji pomiędzy osobami tej samej płci. Ale jestem przekonany, że dzięki temu zapisowi bezpieczeństwo dzieci i troska o dobro dziecka będzie w dużo większym stopniu realizowana - tłumaczył dalej Andrzej Duda.

Zdaniem prezydenta, to jest "kierunek, w którym powinniśmy podążać; kierunek, który odpowiada całemu szeregowi norm konstytucyjnych dotyczących rodziny, jej charakteru, dzieci - tego, w jaki sposób powinny być zabezpieczone".Jak zaznaczył, w przypadku adopcji sytuacja jest bardzo szczególna. - Dziecko, które może być przysposobione, to dziecko pozostające pod szczególną opieką państwa, bo nie ma osób wykonujących wobec niego prawa rodzicielskie. Nastąpi to dopiero w wyniku przysposobienia. Państwo otaczające to dziecko opieką, zgodnie z art. 72 konstytucji, musi w sposób zdecydowany tego dobra dziecka strzec i te zapisy klarują tę kwestię - dodał Andrzej Duda.Prezydent wyraził nadzieję, że składana do laski marszałkowskiej propozycja zostanie poparta nie tylko przez posłów Zjednoczonej Prawicy, ale także parlamentarzystów PSL, "przynajmniej niektórych posłów Platformy Obywatelskiej, nie wspomnę już - bo to jest dla mnie oczywiste - przez posłów Konfederacji".

- Wielokrotnie deklarowali, że ich pogląd jest dokładnie zgodny z tym, co ja zaproponowałem. Jest teraz możliwość, aby to udowodnić i dzięki temu ten projekt otrzyma odpowiednie poparcie w polskim parlamencie - dodał Andrzej Duda.Wcześniej prezydent skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, mający na celu zwiększenie możliwości współdecydowania przez rodziców o rodzajach treści oraz sposobie prowadzenia zajęć dodatkowych organizowanych w szkołach.

Projekt nowelizuje zapisy umieszczone w art. 86 ustawy i mówiące o obowiązku konsultacji z rodzicami, w tym z radą rodziców, wprowadzania i realizowania zajęć dodatkowych w szkole. Działalność wszelkich organizacji pozarządowych i stowarzyszeń, która miałaby być prowadzona na terenie szkoły, wymagać będzie nie tylko zgody dyrekcji szkoły i Rady Szkoły, ale przede wszystkim zgody samych rodziców. Dotyczy to każdej organizacji, niezależnie od jej profilu i sposobu działania. Jeśli chce ona działać na terenie szkoły, prowadzić zajęcia pozalekcyjne czy jakąkolwiek działalność dla dzieci czy z dziećmi lub też prowadzić zajęcia w ramach danego przedmiotu, zobowiązana będzie przedstawić rodzicom w formie konspektu pełną informację o tym, co i w jakiej formule zamierza przekazywać, czego będą dotyczyły te treści oraz kto je będzie przekazywał, a także jakie są kwalifikacje i dotychczasowe doświadczenie tej osoby.

Prezydent podkreślił, że projekt jest przede wszystkim realizacją art. 48 ust. 1 Konstytucji RP, mówiącego o prawie rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.W trakcie kampanii przed pierwszą turą wyborów prezydenckich Andrzej Duda podpisał też tzw. Kartę Rodziny. Zawarł w niej obietnicę podtrzymania wsparcia socjalnego, ale ponadto zaakcentował potrzebę ochrony dzieci i całej rodziny przed ideologią LGBT. Podkreślił, że zgodnie z Konstytucją małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Potrzebna jest obrona instytucji małżeństwa i nie będzie go w innej postaci niż ta zagwarantowana w ustawie zasadniczej. Dodał, że nie ma też jego zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne i wprowadzony zostałby zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych.lk / Warszawa

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Cyryl broni Hagia Sophia: to początki naszej wiary

2020-07-07 18:04

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

patriarcha Cyryl

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Patriarcha Moskiewski zdecydowanie przeciwstawia się próbom przekształcenia bazyliki Hagia Sophia w meczet. Byłby to zamach na całą cywilizację chrześcijańską – czytamy w opublikowanym dziś oświadczeniu. Cyryl przypomina, że z tą świątynią ściśle są związane początki chrześcijaństwa w Rusi Kijowskiej.

Losy głównej świątyni chrześcijańskiego Konstantynopola wciąż nie zostały rozstrzygnięte. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan chce z niej zrobić meczet. Aktualnie sprawę rozważa najwyższy sąd administracyjny. Jego decyzja ma zapaść do 15 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie, była największą świątynią chrześcijańską na świecie. Przez ponad 900 lat była główną bazyliką wschodniego chrześcijaństwa. W meczet została przekształcona dopiero w 1453 r. po zdobyciu Konstantynopola przez Turków. W 1934 r. Mustafa Kemal Atatürk, twórca laickiej i zorientowanej na Europę Turcji, przekształcił Hagia Sophia w muzeum.

Patriarcha Cyryl przypomina, że historia chrześcijaństwa w Rosji bezpośrednio wiąże się z tą świątynią. To właśnie pod wpływem opowiadań swych wysłanników o jej pięknie książę Włodzimierz podjął decyzję o chrzcie Rusi. Dlatego też dla każdego prawosławnego Rosjanina pozostaje ona wielkim sanktuarium chrześcijańskim. Przez wieki stanowiła też główne źródło inspiracji w kształtowaniu rosyjskiej duchowości.

Moskiewski patriarcha jest głęboko zaniepokojony postulatami niektórych tureckich polityków, którzy kwestionują aktualny, muzealny charakter świątyni, stanowiącej „jeden z najważniejszych zabytków kultury chrześcijańskiej”. Ostrzega on, że „rosyjski naród ze smutkiem i oburzeniem przyjmie jakąkolwiek próbę degradacji czy deptania tysiącletniego dziedzictwa duchowego Kościoła Konstantynopola”. Wyraża jednak nadzieję, że władze Turcji wykażą się rozwagą i zachowany zostanie neutralny status Hagia Sophia, co „pomoże w rozwoju wzajemnych relacji między narodem rosyjskim i tureckim oraz przyczyni się do umocnienia pokoju i międzyreligijnej zgody”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję