Reklama

Słowo Przeora Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 32/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Czytelnicy!

Przeżywamy Rok Wielkiego Jubileuszu, Rok Łaski od Pana. Kościoły stacyjne, w których można zyskać odpust, są licznie nawiedzane przez wiernych. Ojciec Święty Jan Paweł II w bulli Incarnationis mysterium, ogłaszającej Wielki Jubileusz Roku 2000, zwraca uwagę na fakt, że w ciągu swych dziejów praktyka obchodów jubileuszowych wzbogaciła się o pewne znaki, które są świadectwem wiary i wspomagają religijność chrześcijańskiego ludu. Wśród nich Ojciec Święty, oprócz Świętych Drzwi, wymienia pielgrzymkę i odpust.
Miesiące wakacyjne w naszym Sanktuarium to przeżywanie znaku pielgrzymek. Oczy pielgrzymów są wpatrzone w Maryję, która zajaśniała na horyzoncie dziejów zbawienia jako Gwiazda Zaranna.
Wpatrywanie się w Maryję, kontemplacja Maryi w różnych okresach Jej ziemskiego życia, przykład Jej głębokiej wiary, całkowitego zdania się na Boga oraz doskonałego pełnienia
Jego woli - stanowią dla nas najwspanialszy przykład życia chrześcijańskiego. Ona, jako Matka nasza, jest zatroskana o prawdziwe dobro swoich dzieci, idzie przed nami, zaprasza do wstępowania w Jej ślady tak w radosnych, jak i bolesnych sytuacjach naszego życia. Dzięki Jej matczynej trosce my, Jej słabe, ale umiłowane dzieci, bezpiecznie dojdziemy do Domu naszego Ojca w niebie, osiągniemy zbawienie.
Mówiąc o pielgrzymce, Ojciec Święty podkreśla, że "znak ten uświadamia nam kondycję człowieka, którego życie często opisuje się jako wędrówkę. Od narodzin do śmierci każdy z nas znajduje się w szczególnej kondycji homo viator (...). Pielgrzymka (...) jest symbolem indywidualnej wędrówki, człowieka wierzącego śladami Odkupiciela: jest praktyką czynnej ascezy i pokuty za ludzkie słabości, wyraża nieustanną czujność człowieka wobec własnej ułomności i przygotowuje go wewnętrznie do przemiany serca" (IM, 7).
Pielgrzymowanie w Roku Jubileuszowym na Jasną Górę Warszawska Pielgrzymka Piesza odbywa pod hasłem: Z Maryją w Roku Łaski od Pana. Pielgrzymi wyśpiewają jubileuszowy Magnificat z Maryją. "Radość jubileuszowa nie byłaby pełna, gdybyśmy nie skierowali spojrzenia ku Tej, która okazując pełne posłuszeństwo Ojcu, zrodziła dla nas w ciele Syna Bożego" (IM 14). Stała się także Matką Kościoła i wskazuje wszystkim drogę do Syna. Wskazuje drogę do Syna, ponieważ uczy: "czyńcie wszystko, cokolwiek wam powie" (por. J 2, 5). Wszyscy jesteśmy w drodze. Przez pielgrzymi trud wzywamy wstawiennictwa Maryi, bowiem - jak napisał Jan Paweł II - narody nigdy nie przestaną wzywać Matki Miłosierdzia i zawsze będą się uciekać pod Jej opiekę.
Często z ust pielgrzymich wyrywa się błaganie: Matko, nie opuszczaj nas. Pielgrzymka to wielka modlitwa. W okresie totalitaryzmu do wielkiej modlitwy wzywał sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński. Była to modlitwa narodu, promieniująca z Jasnej Góry i na niej się głównie koncentrująca. W tamtych czasach ta modlitwa pomogła obronić naszą wolność przed naciskiem z zewnątrz.
W przemówieniu do Polaków, wygłoszonym 2 maja 1993 r., Ojciec Święty stwierdził potrzebę wielkiej modlitwy dziś, żeby obronić naszą wolność, prawdę naszej wolności przed innym naciskiem.
Wolność Ojciec Święty nazwał trudnym darem. Trud ten uwidacznia się w egzystencji między dobrem a złem, między zbawieniem a odrzuceniem. Wolność może przerodzić się w samowolę, może stać się zaczynem różnorodnych niewoli człowieka, ludzi, społeczeństw, a mianowicie: pychy, chciwości, zmysłowości, zazdrości, lenistwa, egoizmu, nienawiści. Z przeróżnych rodzajów niewoli może wyzwolić człowieka jedynie miłość Boga i miłość ludzi. Jej zaś możemy nauczyć się od Chrystusa, w Eucharystii - najświętszym dziedzictwie przybranych dzieci Bożych.
Gdy przeglądamy Apelową Księgę Modlitwy, prośby składane na sobotnią Nowennę do Matki Bożej Jasnogórskiej, listy i telegramy przesyłane do Sanktuarium Narodu z okazji Roku Wielkiej Łaski i Bożego Miłosierdzia, dostrzegamy błagania o Bożą interwencję w celu uwolnienia się z tych niewoli i zagrożeń.
Od przeszło sześciu stuleci "Matka nie opuszcza nas". Dlatego z taką ufnością i wiarą garną się do Maryi niezliczone rzesze pątników.
Według Jana Pawła II - Maryja jest szczególnym świadkiem Bożej tajemnicy Wcielenia i Odkupienia. Jest nim jako Matka, która w jedyny i wyłączny sposób doświadcza narodzin dziecka. Z kolei doświadcza też całego życia - poczynając od lat niemowlęcych. To świadectwo Maryi jest zawarte w Ewangelii. Dotyczy nie tylko lat dziecięcych i młodości Jezusa, ale także czasu Jego mesjańskiej działalności w Izraelu, przez mękę i śmierć na krzyżu oraz zmartwychwstanie.
Maryja była zatroskana o rozwój Kościoła i jego zbawczej misji. Tej matczynej troski doświadczamy dziś przez sanktuaria maryjne rozsiane po świecie. Dziś Maryja w sposób mistyczny towarzyszy narodzinom Jezusa w duszach ludzkich. Odkupienie świata rozpoczęło się w Maryi. Ona jest pierwszą wśród odkupionych. Ona ukazuje nam Tego, Który jest, Który był i Który przychodzi (por. Ap 1, 8).
W Roku Wielkiego Jubileuszu wpatrujemy się w Znak Niewiasty, która jest pierwowzorem Kościoła i jego ciągłym Adwentem.
Modlę się przed Obliczem Jasnogórskiej Matki i Królowej, by swoje miłosierne oczy zwróciła na wszystkich pielgrzymów zdążających do Jej Tronu. Ona jest naszą przyszłością, Adwentem wszystkich czasów, światłem i mocą pokoleń.
Ufnym sercem podążajcie do tego Światła i Mocy. Serdecznie oczekujemy na pielgrzymów, którzy w sierpniu ze wszystkich stron Polski zmierzają ku Jasnej Górze, oraz na uczestników Jubileuszu Młodych, którzy 14 i 15 sierpnia będą się modlić w naszym narodowym Sanktuarium.
Ave Maryja!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych uczcił swoją Patronkę

2026-09-16 15:28

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wypełniona po ostatnie miejsce kolegiata, blisko 30 kapłanów i uroczysta procesja ulicami miasta z cudowną figurą Matki Bożej – tak Wałbrzych obchodził 15 września święto swojej Patronki. Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk.

Na uroczystości ku czci Matki Bożej Bolesnej przybyli wierni z wielu wałbrzyskich parafii. Przy ołtarzu i w stallach kapituły zgromadziło się blisko 30 kapłanów, wśród nich członkowie Kapituły Kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Obecne były siostry elżbietanki i niepokalanki, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Romanem Szełemejem, służb mundurowych, wyższych uczelni i szkół, a także liczne poczty sztandarowe. Oprawę uroczystości przygotowały służba liturgiczna i orkiestra.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję